Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wstawanie z wody

    20.06.02, 12:44
    No wlasnie - jest kolejnym krokiem na mojej "drodze do fruwania na wodzie".
    Zanim wezme pare godzin z instruktorem na ten temat chcialem poznac troche
    teorii, bo kazdy ze znajomych tlumaczy mi inaczej, a w zeszlym roku malo sie
    nie utopilem, bo jakos zagiel nie chcial mnie wyciagac ;-) (i role musialy sie
    odwrocic...)

    Pytanie moje dotyczy zrodla, gdzie mozna zdobyc jakies profesjonalne informacje
    jak "to" robic wlasciwie. Dziekuje z gory.

    pzdr
    Obserwuj wątek
      • jacek.ferchmin Re: Wstawanie z wody 20.06.02, 18:59
        chyba jednak najrozsądniej wziąć przynajmniej 1-2 lekcje. Jeżeli potrafisz
        startować z plaży to wchodząc do caraz głębszej wody samodzielnie możesz
        próbować dochodzić do rezultatów.
        Ważne jest (w zależności od wielkości deski) że ogromną rolę odgrywa obciążenie
        ciężarem ciała bomu, na którym wisisz a nie deski, gdzie stawiasz stopę.
        J.F.
      • leosia Re: Wstawanie z wody 15.07.02, 05:00
        Zeby plywac na desce trzeba znac teorie zeglarstwa.
        Plywalem na zaglowkach i mam nawet patentow kilka.
        Pierwszy raz stanalem na desce i wiedzialem tylko gdzie wieje wiatr.
        Wiem ze steru nie ma a trzeba go czyms zastapic i tak po kilku razach (do wody
        i z wody) wyciagalem wnioski z tego co zle zrobilem doplynalem na desce do
        przystani.

        Trzeba wiedziec jakie wiatry z jakiego kierunku jak sie nazywaja.
        Jaka sila wiatru jest w danej chwili na wodzie.
        Najpierw teoria - potem zastosowanie w praktyce jest latwiejsze.
        Mi wystarczylo zobaczyc na zdjeciach jak to sie robi w czasopismie Windsurfing.
        Trzeba zobaczyc to na zdjeciach (stop klatka) kazdy ruch jest pokazany gdzie
        ustawic noge i jak trzymac zagiel i nawet jest strzalka oznaczajaca kierunek
        wiatru.
      • p.walenia Re: Wstawanie z wody 06.08.02, 21:46
        p-iotr napisał(a):

        > No wlasnie - jest kolejnym krokiem na mojej "drodze do fruwania na wodzie".
        > Zanim ...

        polecam opis na: www.windsurfing.pl/wind/techniki?numer=5,
        jeśli o mnie chodzi, to nauczyłem się sam, choć zajęło to 2 sezony (byłoby
        krócej, ale jak zwykle za słabo wiało). Może jednak warto wziąć te 2 godziny
        lekcji? Najtrudniejsze, to zaakceptować logikę wyjścia z wody: nie wolno stawać
        na desce, tylko trzeba pchać żagiel w górę, jednocześnie podciągając stopą rufę
        deski do (pod) siebie- ale bez deptania!
        Skrócenie w ten sposób odległości do masztu pozwala wyżej podnieść żagiel i
        złapać ciąg w żaglu, który Cię podnosi. Poprzez nacisk stopą pędnika na deskę
        kieruj ją "z wiatrem", podciąganie stopy do siebie też pomaga. Silnych wiatrów!!
        Piotr

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka