Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jestem dumny z postawy Apatora

    IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 18.04.05, 09:19
    Wczoraj co prawda objechaliśmy 2 mecz i tak naprawde plany co do miejsca
    będzie można weryfikować w przyszłą niedziele po meczu z Zieloną Górą,
    dlatego nie popadam w euforie, ale jestem w pełni zadowolony. Siłe zespołu
    poznamy tak naprawde po meczu niedzielnym. Jestem jednak mysli,że przy takiej
    postawie i animuszu można wygrać z Unią Tarnów, która mimo wszystko ma dziurę
    w składzie na pozycji Wardzała, G.Rempała. Już nie mogę się doczekać biegu z
    udziałem 4 najlepszych juniorów w kraju. Myśle także że Tomasz Gollob pomimo
    silnej pozycji lidera nie potrafi już tak rzetelnie jeździć po rekonstrukcji
    toru w Toruniu i jego zdobycze są nieco niższe. O wczorajszej postawie
    juniorów nie trzeba nic mówić, widać,ze solidne przepracowali zime i to teraz
    procentuje. Andy Smith też zrobił swoje, myśle że facet był nieco
    zestresowany, bo presja wywierana przez kibiców była wielka, mam nadzieje,że
    szarża na Jonssonie udowodnił że stać go na 6- 8 pkt u siebie. Mariusz
    Puszakowski miał wyjątkowego pecha, uwazam że stać go na podobne osiągniecia,
    w trzecim biegu pokazał jak się wychodzi spod taśmy, niestety dwukrotne
    kłopoty sprzetowe wyeliminowały go z dalszej jazdy. Wiesław Jaguś troche mnie
    zawiodł, ale mysle że do soboty poprawi motocykle i zmieni świece na
    odpowiednie bedzie upokarzał rywali. Bedzie ciekawie licze na lekkie 46: 44.
    Mam nadzieje,że Crump nie zawiedzie,wygranie bowiem na ostatnich metrach z
    osamotnionym Sawiną a rozdzielenie pary tarnowskiej to dwie inne bajki.
    Mirosław Kowalik to odrebny temat, widać że facet pali się do jazdy i
    naprawde szkoda żeby stał się pomocną dłonią Miedzińskiego na dłuzej, czy
    nikt w Toruniu nie potrafi uzbierać 200000 - 300000 na tego zawodnika?? Moze
    nie przepracował zimy solidnie, ale patrząc na luke w składzie mogłby
    przynajmniej z powodzeniem zastapić Marcina Jagusia i być lekiem na
    ewentualną kontuzje,odpukac.

    Goście tymczasem sprawili mi totalny zawód, tak naprawde przede wszystkim
    Robacki, którego uważałem za bardziej solidny punkt niż Sawine przed sezonem,
    Krzyzaniak bedzie już chyba tym dostrczycielem punktów do końca. Prawda jest
    niestety bolesna, trzech zawodników meczu nie wygra. Chociaz pod koniec lat
    90-tych to w Polonii się udawało. Uważam,że klub z Bydgoszcz popełnił również
    wielki błąd oddająć niesfornego Cieślewicza do Grudziądza podpisał na siebie
    wyrok. Miejsce i medale trzeba chyba zweryfikować. Tak naprawde kandydatów do
    medalu jest w tej chwili dwóch a potem tylko niewiadoma i 6 klubów z
    najsłabszym chyba jednak Lotosem, gdzie tak naprawde pomimo zaciętego wyniku
    we Wrocławiu jest najwięcej niewiadomych. Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: iks Re: Jestem dumny z postawy Apatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 09:39
        Podoba mi sie twoja wypowiedz Chris. Gdyby tak wygladala cala dyskusja na
        forum...
        Choc nie zgadzam sie z toba w kwestii M.Kowalika. Szanuje go za caloksztalt
        kariery na torze, nie podobal mi sie sposob rozstania z Apatorem. Gdyby wtedy
        nie "spalil za soba wszystkich mostow" pewnie dzis mialby miejsce w skladzie. Z
        2giej strony 200-300tys wydane na zapowiadajacego rychly koniec kariery
        MKowalika to glupota, gdy ta sama kwota wydana na juniora, przed ktorym cala
        kariera - to inwestycja. Wole inwestowac niz sie wyglupiac.
        • Gość: Chris Re: Jestem dumny z postawy Apatora IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 18.04.05, 10:16
          Dziękuje iksie chociaż szczerze mowiąc nie uważam żebym napisał cos
          nadzwyczajnego. Zapomniałem tylko nadmienić,że widać też różnice w
          przygotowaniu toru w porównaniu z zeszłym sezonem, doskonałą prace starego
          toromistrza który wrocił do łask. Tor nadawał się do walki w porównaniu z
          zeszłym sezonem, gdzie na stole przygotowanym pod gości nic nam nie wychodziło.
          • Gość: igrek Re: Jestem dumny z postawy Apatora IP: *.atr.bydgoszcz.pl 18.04.05, 10:38
            Niestety o Krzyżaniaku napisałeś całą prawdę. Należy dodać, że chłop stracił
            jakiekolwiek ambicje. Pozapominało biedactwo jak się sprzęt przygotowuje, jak
            należy walczyć. Może wreszcie podejmie męską decyzję - "Sorry Winetou ale na
            wyjazdy nie jeżdże, bo i tak na nic się nie przydam." Przygotuje się do jazdy u
            siebie. No i jeszcze Mister Pizza Dowożona Na Jednym Kole kreowany w zeszłym
            sezonie na lidera drużyny. Ten też tkwi jeszcze w głębokim śnie na jawie czy też
            GM-ie. Chłopie coś Ty zimą robił?. Ha takie zgrupowania, "ciężka praca" trenera
            nad trenery Z.Ruteckiego i efektów nima. Na szczęście są jaśniejsze punkty.
            Dodatek promocyjny od firmy REAL radzi sobie ze hoho. Tego się chyba mało kto
            spodziewał. No i Piotruś na razie uślizgów nie miewa. Adrenalina chciałby a nie
            może, to sprzęt zawodzi to się poobija. Mam nadzieję, że to się wszystko ułoży,
            albo w jedną albo w drugą stronę.
            A meczu w Toruniu szkoda. Smutne i żenujące jest to, że nikt już wyżej niż my
            nie przegra w Toruniu. Może Wybrzeże osiągnie zbliżony wynik, ale pewien nie
            jestem. A nóż, widelec Tomasz Bajerski.....
            • Gość: Jazon Re: Jestem dumny z postawy Apatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 10:56
              Ale czy po Krzyzaniaku naprawdę mozna sie wiele było spodziewac? Człowiek ma
              juz latka, zona, dziecko- no nie walczy po prostu, zeby sobie nie zakończyc
              kariery jakąs cięzka kontuzją. Żadne usprawiedliwienie, bo to taki zawód, ale
              walczakiem na torze to on juz nie bedzie. Mysle zreszta że ma on juz naprawdę
              duzy dystans do tego co robi i krytyczne opinie malo go obejda. Kiedys ponoc
              powiedział "młodego zawodnika publicznośc jeszcze podkręci, ale kogos w moim
              wieku to juz nie do końca obchodzi czy klaszczą czy nie"
              A co do postawy Apatora to ja osobiście odetchnąlem po zwycięstwie, ale jednak,
              przy calym szacunku dla przeciwnika, nie wydaje mi sie żeby wynik był tu aż tak
              miarodajny. Polonia po prostu pojechała słabo, a ja wątpie zeby nasi juniorzy
              utrzymali taka dyspozycje na wyjazdach. Tam pewnie zabraknie punktow Smith'a a
              przede wszystkim Puszaka- pech pechem, ale dobre to on mial zawsze tylko
              wyjścia spod taśmy.
              • Gość: Chris Re: Jestem dumny z postawy Apatora IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 18.04.05, 11:03
                Zgadam sie ze wszystkim tak naprawde jednak nie zapominajmy,że zespół Apatora
                ma wygrywać przede wszystkim mecze w Toruniu i w miare mozliwosci stawić czoła
                rywalom w Gdansku i Zielonej Gorze, no i oczywiscie Bydgoszczy. Zrobienie 35
                pkt w pozostałych ośrodkach wydaje się być sukcesem, a 40 pkt bedzie traktowane
                jako sensacje:)))Pozdrawiam
                • Gość: Chris Re: Jestem dumny z postawy Apatora IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 18.04.05, 11:09
                  Moim skromnym zdaniem wszyscy przecenili również klase Andreasa owszem ma
                  kłopoty sprzętowe, jest poobijany, ale na pewno nie jest w takiej dyspozycji
                  jak na początku zeszłego sezonu. Przypomina mi to troche postawe Sulivana z
                  zeszłego roku ktory również rozpoczął kiepsko sezon praktcznie aplikując 3
                  porażki Częstochowianom. Może to niewłasciwe porównanie ale czar Jonssona prysł
                  i juz nie wybije się tak srednią biegopunktową jak w zeszłym sezonie chociaż to
                  utalentowany mocny stranieri i pewna podpora BTŻ.
                  • Gość: Jazon Re: Jestem dumny z postawy Apatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 11:32
                    Mysle że za wcześnie na radykalne sądy- Jonsson to dobry zawodnik ktory jeszcze
                    wszystkich zadziwi, ale faktem jest ze chyba troche za bardzo napompowano jego
                    wizerunek po poprzednim sezonie. Wszyscy którzy juz nakładali mu korone, nie
                    brali zwykle pod uwage tego, ze nie jeździł w wiekszości meczów wyjazdowych.
                    Mysle jednak ze akurat on ma dośc usprawiedliwień dla swojej postawy na
                    poczatku tego sezonu...
                  • m.python Re: Jestem dumny z postawy Apatora 18.04.05, 11:54
                    > Moim skromnym zdaniem wszyscy przecenili również klase Andreasa owszem ma
                    > kłopoty sprzętowe, jest poobijany, ale na pewno nie jest w takiej dyspozycji
                    > jak na początku zeszłego sezonu. Przypomina mi to troche postawe Sulivana z
                    > zeszłego roku ktory również rozpoczął kiepsko sezon praktcznie aplikując 3
                    > porażki Częstochowianom. Może to niewłasciwe porównanie ale czar Jonssona
                    prysł
                    >
                    > i juz nie wybije się tak srednią biegopunktową jak w zeszłym sezonie chociaż
                    to
                    >
                    > utalentowany mocny stranieri i pewna podpora BTŻ.


                    Chris, zobaczymy po końcu rundy zasadniczej, ale mogę się z Tobą założyć (o
                    honor :) ), że średnia Jonssona będzie dużo wyższa niż Crumpa. A.J. ma pechowy
                    początek sezonu (kłopoty sprzętowe - zresztą od tego smiesznego tunera Tatuma
                    takze klub kupil 6 silnikow i wszystkie one nadaja sie na złom - drobne
                    kontuzje), ale kto widział co Jonsson wyrabia na słabiutkich "osiolkach" w
                    meczu z CKM-em (sarże pod bandą w stylu Golloba z najlepszych lat) ten ma
                    pewność, że o forme i motywacje Adrenaliny nie ma się co bać. Oczywiscie nie
                    powtórzy sredniej z poprzedniego sezonu, ale będzie bardzo blisko osiągnięć
                    Rickardssona, czy Adamsa.

                    pzdr.
                    • Gość: iks Re: Jestem dumny z postawy Apatora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 13:06
                      Zgadzam sie z mpythonem ze do robienia zdecydowanych ocen trzeba poczekac
                      przynajmniej do konca 1szej rundy. Jonsson to widac ze ma pecha z silnikami i
                      swoje jeszcze zrobi. A ewentualna fala niezadowolenia z porazek jest wypadkowa
                      obietnic, jakie przed sezonem dawali szefowie klubu. Medal byl pewny a
                      tymczasem faktem sa 2 przegrane z druzynami, ktore wedlug tych samych ludzi
                      mialy zamykac tabele. cos tu chyba jest nie tak

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka