Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Justyna Kowalczyk może jechać na olimpiadę!

    IP: *.iscnet.pl 12.07.05, 14:39
    super!!!!!!! go Justyna go!!!! o niej chce sie czytac, jej chce sie sluchac w
    wywiadach i baaaardzo chce sie Justyne dopingowac!!
      • r306 "Dzialacze" 12.07.05, 14:51
        Kiedy, do ciezkiej cholery, kiedy oslawieni "dzialacze" sportowi polskich
        zwiazkow, wozacy dupy za zawodnikami i dostajacy pensje bedace owocem
        sportowych sukcesow zawodnikow, zaczna w koncu o nich dbac i otaczac ich
        fachowa opieka?????
        Dlaczego dziewczyna nie miala sie kogo nawet poradzic w sprawie lekarstwa
        przeciwolowego w dniu imprezy? Dlaczego wydarzyl sie slynny przypadek ze zla
        waga kajaku Pastuszki? Dlaczego ma miejsce lapowkarska awantura w Polskim
        Zwiazku Narciarskim? Tych pytan mozna mnozyc...
        Kiedy skonczy sie w koncu koszmar panow po 40stce, z wielkimi brzuchami, ktorzy
        ze sportem maja do czyniania tylko przez wlasne wymierne korzysci majatkowe???
        Ehhhhhhh....
        • Gość: INNY ARTYKUŁ P R Z E C Z Y T A J C I E - N A J P I E R W -> T O IP: *.dsl.mindspring.com 12.07.05, 16:47
          Zanim pomyślicie, że Justyna jest/była niewinna przeczytajcie wywiad GW z jej
          trenerem:

          "... Trener Aleksander Wierietielny, prowadzący od kilku lat Kowalczyk
          przyznaje, że jego podopieczna brała lek o nazwie "Dexamethason".

          - Justyna od dawna miała problemy ze ścięgnami Achillesa. Lek przepisał jej
          lekarz dwa tygodnie przed badaniem. Wiedzieliśmy, że nie wolno go brać w dniu
          zawodów, ale można podczas normalnych dni treningowych. Ale 23 stycznia Justyna
          miała bardzo silne bóle i wzięła pół tabletki. No i stało się, badanie wykazało
          obecność zakazanego środka - powiedział trener.

          - Spodziewaliśmy się, że za takie przewinienie może być kara zawieszenia
          najwyżej na dwa miesiące. 20 maja zaproszono nas do Monachium do przedstawienia
          sprawy przed komisją antydopingową. Pojechaliśmy, wyjaśniliśmy wszystko i
          czekaliśmy na werdykt. Decyzja FIS jest zaskoczeniem, ale nie składamy broni.
          Będziemy się odwoływać do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie. Mamy
          na to 21 dni - dodał Wierietielny..."

          sport.gazeta.pl/sport/1,35335,2768406.html
          nn, pap 15-06-2005 , ostatnia aktualizacja 15-06-2005 19:56
          • Gość: ARTYKUŁ Re: P R Z E C Z Y T A J C I E - N A J P I E R W - IP: *.dsl.mindspring.com 12.07.05, 16:52
            sport.gazeta.pl/zima/1,35321,2768406.html
          • Gość: Polak I o czym to swiadczy debilu ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 18:24
            Ten srodek to zaden dopind, poprostu lek zabroniony i to jedynie w dniu
            zawodów. Jej glupota ze go zazyla wlasnie w czasie zawodow i nic poza tym. Kara
            2 lata to kretynswto w jej przypadku. Na szczescie juz tylko rok.
      • Gość: R Re: Justyna Kowalczyk może jechać na olimpiadę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 15:24
        TAK! TAK! TAK! Trzymamy kciuki za start w Turynie! A na przyszłość uważajcie co
        łykacie.
      • Gość: hm Re: Justyna Kowalczyk może jechać na olimpiadę! IP: *.aster.pl 12.07.05, 20:19
        a co mnie to .......!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja