Gość: P
IP: 80.48.189.*
21.07.05, 21:02
Bardzo przykra wiadomosc...Juz nigdy nie zobaczymy Cie przy stole...Pamietam
jak jako smarkacz za "komuny" chodzilem do klubu osiedlowego gdzie gralismy w
ping-ponga...Byles wzorem dla Wszystkich...Odpoczywaj w pokoju Andrzeju ... [`]