Gość: ps
IP: 195.116.220.*
16.08.02, 08:54
Przegrywaliśmy, przegrywamy i będziemy przegrywać dopóki ktoś wreszcie nie
zrozumie że przyczyna tkwi w fatalnym szkoleniu juniorów. Nie ma sensu
czepiać się trenerów - mają do dyspoycji takich piłkarzy jacy są. Nie ma też
sensu czepiać się piłkarzy - oni już się nie nauczą. Dywagacje na temat jak
to by mogło być dobrze gdyby im się trochę bardziej chciało albo gdyby tego
wymienić na tamtego albo zmienić ustawienie są zabawne. Długo tak można?
Dlaczego malutka Holandia jest w porównaniu z Polską piłkarską potęgą? Bo tam
kiedyś ktoś zrozumiał, że jak się małego piłkarza nie nauczy to duży nie
będzie umiał. U nas tymczasem trener reprezentacji juniorów oficjalnie
przyznaje że na turniej zabiera wcale nie najlepszych tylko najwyższych żeby
przeciwników stłamsili fizycznie. Jadą i rzeczywiście odnoszą jakieś sukcesy,
wygrywają z Włochami, Portugalczykami czy Hiszpanami. Ale mija kilka lat i
tamci ich na boisku ośmieszają. Bo w tym czasie kiedy nasi w klubach i
reprezentacji ćwiczyli lekkoatletykę oni uczyli się grać.