Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Warszawskie kompleksy

    IP: *.216-194-25-248.nyc.ny.metconnect.net 03.09.02, 22:12
    W Warszawie mają ewidentnie kompleks Krakowa.
    Na pewno ze względu na rangę kulturową tego miasta i fakt, że kiedy Kraków
    był stolicą, to Polska była mocarstwem, a za czasów warszawskich jest tylko
    papugą i sługą innych.

    Warszawskich kibiców boli ostatnio fakt, że Wisła w ostatnich latach biła
    Legię jak chciała (ostatnio zwyciestwo z Wisłą jest dla Legii koniecznym
    lekiem na wiślacki kompleks), w pucharach grała z najlepszymi drużynami
    swiata jak równy z równym (Barcelona, Inter, ...), a Legia dostawała po 5:1
    lub do zera.
    Widać wiec, że dla Legii bardzo ważne jest wygranie z Wisłą dla zapomnienia o
    kompleksach. Wygranie za wszelką cenę, nawet bicia zawodników Wisły.

    Pomysł uczczenia Deyny przed meczem z Wisłą jest chyba też przykładem
    leczenia swoich kompleksów.


    PS: Nie jestem z Krakowa.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Wojtek Re: Warszawskie kompleksy IP: *.math.cas.cz 03.09.02, 23:43
        Gość portalu: Jaś napisał(a):

        > W Warszawie mają ewidentnie kompleks Krakowa.
        > Na pewno ze względu na rangę kulturową tego miasta i fakt, że kiedy Kraków
        > był stolicą, to Polska była mocarstwem, a za czasów warszawskich jest tylko
        > papugą i sługą innych.
        >
        > Warszawskich kibiców boli ostatnio fakt, że Wisła w ostatnich latach biła
        > Legię jak chciała (ostatnio zwyciestwo z Wisłą jest dla Legii koniecznym
        > lekiem na wiślacki kompleks), w pucharach grała z najlepszymi drużynami
        > swiata jak równy z równym (Barcelona, Inter, ...), a Legia dostawała po 5:1
        > lub do zera.
        > Widać wiec, że dla Legii bardzo ważne jest wygranie z Wisłą dla zapomnienia
        o
        > kompleksach. Wygranie za wszelką cenę, nawet bicia zawodników Wisły.
        >
        > Pomysł uczczenia Deyny przed meczem z Wisłą jest chyba też przykładem
        > leczenia swoich kompleksów.
        >
        >
        > PS: Nie jestem z Krakowa.

        Przepraszam ze tak bezposrednio, ale opowiadasz glupoty.

        Polska nie jest "papuga i sluga innych". Czlowieku masz szczescie ze jestem
        wychowany, i nie dopowiem Ci na Twoim poziomie

        2. NIEKTORZY kibice z Krakowa nie sa za bardzo kulturalni tak samo jak
        NIEKTORZY kibice z Warszawy - choc uwazam ze wiecej niekulturalnych kibicow
        jest z Warszawy (he he he, jestem z krakowa), a Deyne to co mieli wspominac na
        meczu KSZO-Szczakowianka?

        3. Poza tym glupi ten Twoj watek i nie chce mi sie nic wiecej pisac.
        • Gość: Razorfan Re: Warszawskie kompleksy IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 10:52
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > Gość portalu: Jaś napisał(a):
          >
          > > W Warszawie mają ewidentnie kompleks Krakowa.
          > > Na pewno ze względu na rangę kulturową tego miasta i fakt, że kiedy Kraków
          >
          > > był stolicą, to Polska była mocarstwem, a za czasów warszawskich jest tyl
          > ko
          > > papugą i sługą innych.
          Przykro mi ze nie zansz historii swojego kraju ale jedna rzecz ci wyjasnie.
          Stolice z Krakowa do Warszawy przeniesiono wlasnie dla tego ze nie mogla juz
          soelniac tej funkcji w powiekszajacym sie panstwie (w sczegolnosci na wschod i
          pomorze). Krakow po prostu nie lezal w centrum owczesnej Polski i dlatego nie
          nadawal sie na stolice.
          A co do kultury to Warszawa coraz bardziej sie w tej kwestii rozwijala jednak
          brutalnie zatrzymala to II ws.
          To tyle o historii ktora nie wiele ma akurat wspolnego z kibicowaniem a juz
          najmniej z rzekomymi kompleksami Warszawian.
          • Gość: Jaś Re: Warszawskie kompleksy IP: *.216-194-23-253.nyc.ny.metconnect.net 04.09.02, 17:45
            > Przykro mi ze nie zansz historii swojego kraju ale jedna rzecz ci wyjasnie.
            > Stolice z Krakowa do Warszawy przeniesiono wlasnie dla tego ze nie mogla juz
            > soelniac tej funkcji w powiekszajacym sie panstwie (w sczegolnosci na wschod
            i
            > pomorze). Krakow po prostu nie lezal w centrum owczesnej Polski i dlatego nie
            > nadawal sie na stolice.

            To kompletna bzdura.
            Przykro mi, że ty nie znasz historii.
            Wybitnie prowincjonalna tego czasu Warszawa została wybrana na tymczasową
            siedzibę przez Zygmunta II, któremu bliżej było stamtąd do Szwecji.
            Potem już jakoś tak zostało, że Warszawa była siedzibą króla i stolicą.
            Tymczasowosc i chaos stolicy przeniósł sie na cały kraj. Od tego czasu zaczął
            sie upadek Polski.
            Taka jest niestety historia i trzeba to wiedzieć.
        • Gość: Jaś Re: Warszawskie kompleksy IP: *.216-194-23-253.nyc.ny.metconnect.net 04.09.02, 17:49

          > Przepraszam ze tak bezposrednio, ale opowiadasz glupoty.
          >
          > Polska nie jest "papuga i sluga innych". Czlowieku masz szczescie ze jestem
          > wychowany, i nie dopowiem Ci na Twoim poziomie


          Gdybyś był na moim poziomie, to twoją odpowiedz nie mógłbym uznać za brak
          szczescia.

          A Polska taka teraz jest, jak napisałem. Pisali o tym już poeci w XIX w. A
          ostanie lata w Polsce wskazują na to jeszcze wyraźniej.
          • Gość: Wojtek Re: Warszawskie kompleksy IP: *.math.cas.cz / *.math.cas.cz 04.09.02, 18:56
            Szukasz chlopie sensacji, wylacz komputer idz do kiosku i kup jakies kolorowe
            (albo czarno-biale) pismo. Jest w Stanach duzy wybor. Albo poogladaj FOX'a.
            Miesiac temu sie Wam zaczal Idol. To taki program dla Ciebie.

            Czesc to wszystko co mam Ci do powiedzenia.
            • Gość: Jaś Re: Warszawskie kompleksy IP: *.216-194-23-253.nyc.ny.metconnect.net 04.09.02, 19:05
              Gość portalu: Wojtek napisał(a):

              > Szukasz chlopie sensacji, wylacz komputer idz do kiosku i kup jakies kolorowe
              > (albo czarno-biale) pismo. Jest w Stanach duzy wybor. Albo poogladaj FOX'a.
              > Miesiac temu sie Wam zaczal Idol. To taki program dla Ciebie.
              >
              > Czesc to wszystko co mam Ci do powiedzenia.

              Co to, chłopcze jest ta sensacja?
              Już ci pisałem, że gdybyś był na moim poziomie, to chętnie bym porozmawiał.
              Ale ty nie jesteś w stanie napisać czegokolwiek na odpowiednim poziomie
              merytorycznym. Dlatego muszę odnieść sie do tego równie enigmatycznie.
              • Gość: banita Re: Warszawskie kompleksy IP: 3.5.* / *.chello.pl 08.09.02, 16:01
                Za to ty widze masz uniwersytecki poziom wiedzy historycznej skoro kojarzysz
                upadek Polski z przeniesieniem stolicy do Warszawy. Ciekawa teoria. Tylko
                człowiek na tak wysokim poziomie jak ty jest w stanie wymyślić tak elitarną
                koncepcję.
              • Gość: banita Re: Warszawskie kompleksy IP: 3.5.* / *.chello.pl 08.09.02, 16:15
                Poza tym Kraków w swojej historii po przenosinach stolicy do Warszawy, ma
                również swój krótki, ale jakże piękny epizod stołeczności w Generalnej Guberni.
                Niewątpliwie w tym mrocznym czterechsetleciu warszawskim to złoty okres
                polskiej historii, czas prosperity, stabilizacji, bezpieczeństwa i niezrównanej
                potegi. Proponuje przenieść stolice z powrotem do Krakowa. Przynajmniej w
                Warszawy nie będą blokowały protesty. Ale jakie tam protesty. Przecież na
                stolcu krakowskim wszyscy będą szczęśliwi i wiecznie młodzi.
          • Gość: Kan Re: Warszawskie kompleksy IP: 157.25.84.* 05.09.02, 11:01
            Acha, i dlatego czmychnąłeś z Polski do NYC ?
            Prawdziwy z Ciebie Polak i patriota.
            Zmywasz gary czy kontraktorka ?
            Bo, że jesteś, dajmy na to, studentem nie uwierzę.
            Trzymaj portki w garści 11.09.
      • Gość: M Re: Warszawskie kompleksy IP: *.chello.pl 03.09.02, 23:53
        Gość portalu: Jaś napisał(a):

        > W Warszawie mają ewidentnie kompleks Krakowa.
        > Na pewno ze względu na rangę kulturową tego miasta i fakt, że kiedy Kraków
        > był stolicą, to Polska była mocarstwem, a za czasów warszawskich jest tylko
        > papugą i sługą innych.
        >
        > Warszawskich kibiców boli ostatnio fakt, że Wisła w ostatnich latach biła
        > Legię jak chciała (ostatnio zwyciestwo z Wisłą jest dla Legii koniecznym
        > lekiem na wiślacki kompleks), w pucharach grała z najlepszymi drużynami
        > swiata jak równy z równym (Barcelona, Inter, ...), a Legia dostawała po 5:1
        > lub do zera.
        > Widać wiec, że dla Legii bardzo ważne jest wygranie z Wisłą dla zapomnienia o
        > kompleksach. Wygranie za wszelką cenę, nawet bicia zawodników Wisły.
        >
        > Pomysł uczczenia Deyny przed meczem z Wisłą jest chyba też przykładem
        > leczenia swoich kompleksów.
        >
        >
        > PS: Nie jestem z Krakowa.
      • Gość: M Re: Warszawskie kompleksy IP: *.chello.pl 03.09.02, 23:54
        Gość portalu: Jaś napisał(a):

        > W Warszawie mają ewidentnie kompleks Krakowa.
        > Na pewno ze względu na rangę kulturową tego miasta i fakt, że kiedy Kraków
        > był stolicą, to Polska była mocarstwem, a za czasów warszawskich jest tylko
        > papugą i sługą innych.
        >
        > Warszawskich kibiców boli ostatnio fakt, że Wisła w ostatnich latach biła
        > Legię jak chciała (ostatnio zwyciestwo z Wisłą jest dla Legii koniecznym
        > lekiem na wiślacki kompleks), w pucharach grała z najlepszymi drużynami
        > swiata jak równy z równym (Barcelona, Inter, ...), a Legia dostawała po 5:1
        > lub do zera.
        > Widać wiec, że dla Legii bardzo ważne jest wygranie z Wisłą dla zapomnienia o
        > kompleksach. Wygranie za wszelką cenę, nawet bicia zawodników Wisły.
        >
        > Pomysł uczczenia Deyny przed meczem z Wisłą jest chyba też przykładem
        > leczenia swoich kompleksów.
        >
        >
        > PS: Nie jestem z Krakowa.

        O rany, co za dureń!
      • Gość: olaboga Re: Warszawskie kompleksy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 23:56
        uwazam ze masz w wielu aspektach racje - ja jestem, niestety, z Krakowa,
        najpiekniejszego - poza Gdanskiem - miasta w Polsce.
      • Gość: rudy Re: Warszawskie kompleksy IP: 212.244.27.* 04.09.02, 08:03
        Gość portalu: Jaś napisał(a):

        > W Warszawie mają ewidentnie kompleks Krakowa.
        > Na pewno ze względu na rangę kulturową tego miasta i fakt, że kiedy Kraków
        > był stolicą, to Polska była mocarstwem, a za czasów warszawskich jest tylko
        > papugą i sługą innych.
        >
        > Warszawskich kibiców boli ostatnio fakt, że Wisła w ostatnich latach biła
        > Legię jak chciała (ostatnio zwyciestwo z Wisłą jest dla Legii koniecznym
        > lekiem na wiślacki kompleks), w pucharach grała z najlepszymi drużynami
        > swiata jak równy z równym (Barcelona, Inter, ...), a Legia dostawała po 5:1
        > lub do zera.
        > Widać wiec, że dla Legii bardzo ważne jest wygranie z Wisłą dla zapomnienia o
        > kompleksach. Wygranie za wszelką cenę, nawet bicia zawodników Wisły.
        >
        > Pomysł uczczenia Deyny przed meczem z Wisłą jest chyba też przykładem
        > leczenia swoich kompleksów.
        >
        >
        > PS: Nie jestem z Krakowa.
        Pieprzysz bzdury
      • Gość: Kan Niewiedza Jasia IP: 157.25.84.* 04.09.02, 10:33
        Legia:

        Półfinał Pucharu Europy 1970 rok

        Półfinał Pucharu Zdobywców Pucharów 1991 rok

        Ćwierćfinał Pucharu Zdobywców Pucharów 1965, 1982 rok

        Ćwierćfinał Pucharu Europy 1971 rok

        Ćwierćfinał Ligi Mistrzów 1996 rok


        Wisła:

        Ćwierćfinał Pucharu Europy w sezonie 1978/79

        II runda w Pucharze Zdobywców Pucharów sezonie: 1967/68 i 1984/85

        II runda w Pucharze UEFA w sezonie 1976/77

        I runda w Pucharze UEFA w sezonie 1981/1982

        II runda w Pucharze UEFA sezonie 1998/99

        Kto tu ma cieciu więcej sukcesów ?
        Kto tu ma kompleksy ?
        Jesteś naprawde niezłym przygłupem.
        • Gość: Jaś Re: IP: *.216-194-23-253.nyc.ny.metconnect.net 04.09.02, 17:35
          Widzę ,że sobie wracasz do lat 70-tych? he he.
          Ja pisałem o latach ostatnich.
          Ale można też by wrócić do lat przedwojennych, chłopcze?
        • Gość: arco Re: Niewiedza Jasia IP: *.26.21.158.Dial1.Tampa1.Level3.net 08.09.02, 22:20
          Ja mysle ze ten Jas ma kompleks samego siebie. Pisze takie bzdury ze az nie
          chce sie czytac. Chloptas siedzi w NY i moze mysli ze w stanach z daleka od W-
          wy moze takie zeczy skrobac. Ciekawe kiedy to Polska byla taka potega? A
          Sobieski to niby w Krakowie mial swoj palac, Pilsudski tez moze tam urzedowal?
          Idz sie Jasiu utop w knajpie na polskim zadupiu w NY.
          Pozdr. kibicow z W-wy.
      • Gość: gerry Re: Warszawskie kompleksy IP: *.inetia.pl 04.09.02, 10:37
        Gość portalu: Jaś napisał(a):

        > W Warszawie mają ewidentnie kompleks Krakowa.
        > Na pewno ze względu na rangę kulturową tego miasta i fakt, że kiedy Kraków
        > był stolicą, to Polska była mocarstwem, a za czasów warszawskich jest tylko
        > papugą i sługą innych.
        >
        > Warszawskich kibiców boli ostatnio fakt, że Wisła w ostatnich latach biła
        > Legię jak chciała (ostatnio zwyciestwo z Wisłą jest dla Legii koniecznym
        > lekiem na wiślacki kompleks), w pucharach grała z najlepszymi drużynami
        > swiata jak równy z równym (Barcelona, Inter, ...), a Legia dostawała po 5:1
        > lub do zera.
        > Widać wiec, że dla Legii bardzo ważne jest wygranie z Wisłą dla zapomnienia o
        > kompleksach. Wygranie za wszelką cenę, nawet bicia zawodników Wisły.
        >
        > Pomysł uczczenia Deyny przed meczem z Wisłą jest chyba też przykładem
        > leczenia swoich kompleksów.
        >
        >
        > PS: Nie jestem z Krakowa.

        Jestem Warszawianinem.
        To żeby Twój kompleks utwierdzić.
        A ostatnie wersety Twojego postu wyrażają brak wiedzy na temat chwili uczczenia
        K. Deyny.
        Otórz ten polski piłkarz zginął w wypadku samochodowym dnia 1 września.
        I to był powód uczczenia minutą ciszy jego osoby przed meczem Legii.
        Akurat tego dnia warszawska drużyna grała z Wisłą (szkoda,że ten milicyjny klub
        nosi taką piękną nazwę).
        Masz kompleksy. I je lecz.
        Nie musisz słuchacmoich rad, ale wiedz jedno, dla mnie Kraków, Gdańsk czy
        Warszawa to MOJE miasta, chociaż tam się nie urodziłem.
        I jeszcze jedno na sam koniec: nie oceniaj całej społeczności po zachowaniu
        jednego, lub więcej osób. Warszawian jes około 1,7 miliona. Ilu poznałeś, żeby
        wypowiadać się o ich kompleksach?

        G.
        • Gość: Jaś Re: Warszawskie kompleksy IP: *.216-194-23-253.nyc.ny.metconnect.net 04.09.02, 17:52
          A propos Deyny. Jeżeli tak jest, to wycofuję ten argument.
        • Gość: Jaś Re: Warszawskie kompleksy IP: *.216-194-23-253.nyc.ny.metconnect.net 04.09.02, 17:55

          > Masz kompleksy. I je lecz.

          A jakież to kompleksy mam?Może task konkretnie?


          > jednego, lub więcej osób. Warszawian jes około 1,7 miliona. Ilu poznałeś,
          żeby
          > wypowiadać się o ich kompleksach?

          Całkiem sporo osobiscie, a na tym forum też paru (tych od "Bydło z
          Krakowa", "Wisła to ch..." i innych tego typu warszawskich uprzejmosci).
          • Gość: gerry Re: Warszawskie kompleksy IP: *.inetia.pl 05.09.02, 10:23
            Gość portalu: Jaś napisał(a):

            >
            > > Masz kompleksy. I je lecz.
            >
            > A jakież to kompleksy mam?Może task konkretnie?
            >
            >
            > > jednego, lub więcej osób. Warszawian jes około 1,7 miliona. Ilu poznałeś,
            > żeby
            > > wypowiadać się o ich kompleksach?
            >
            > Całkiem sporo osobiscie, a na tym forum też paru (tych od "Bydło z
            > Krakowa", "Wisła to ch..." i innych tego typu warszawskich uprzejmosci).

            Nadal Jasiu poznałeś ich nie wielu.
            A gdybyś tak uznał Warszawę również za swoje miasto? Nie byłoby ci lepiej.
            Tak sie składa, że różnice między miastami i miasteczkami w Polsce są minimalne.
            Wszędzie mieszkają podobni ludzie, które swoje frustracje wylewają również na
            forum. Nie daj sie sprowokować, choć t trudne.

            Pozdrawiam,

            Gerry
        • Gość: antylegionista Re: Warszawskie kompleksy IP: *.bunkier.tbg.net.pl 04.09.02, 19:32
          > Akurat tego dnia warszawska drużyna grała z Wisłą (szkoda,że ten milicyjny
          klub
          >
          > nosi taką piękną nazwę).

          FYI: Wisła już od dawna klubem milicyjnym nie jest (a żyję za krótko aby
          pamiętać milicję, więc dla mnie po prostu nigdy nim nie była).
          A Legia? Powiedz mi chłopcze co oznaczają literki CWKS, które NADAL tkwią przy
          jej nazwie?? :)
          • Gość: gerry Re: Warszawskie kompleksy IP: *.inetia.pl 05.09.02, 10:20
            Gość portalu: antylegionista napisał(a):

            > > Akurat tego dnia warszawska drużyna grała z Wisłą (szkoda,że ten milicyjny
            >
            > klub
            > >
            > > nosi taką piękną nazwę).
            >
            > FYI: Wisła już od dawna klubem milicyjnym nie jest (a żyję za krótko aby
            > pamiętać milicję, więc dla mnie po prostu nigdy nim nie była).
            > A Legia? Powiedz mi chłopcze co oznaczają literki CWKS, które NADAL tkwią
            przy
            > jej nazwie?? :)

            CWKS to skrót który tłumaczy się centralny wojskowy klub sportowy. Dobrze że
            nie nazwali go Wisła. Legia brzmi lepiej i momo to, że nazywasz mnie chłopcem,
            wybaczam. Moja uwaga była uszczypliwa.

            Pozdrawiam chłopca anty.
            G.
            • Gość: antylegionista Re: Warszawskie kompleksy IP: *.bunkier.tbg.net.pl 05.09.02, 16:52
              Gość portalu: gerry napisał(a):

              > CWKS to skrót który tłumaczy się centralny wojskowy klub sportowy. Dobrze że
              > nie nazwali go Wisła. Legia brzmi lepiej i momo to, że nazywasz mnie
              chłopcem,
              > wybaczam. Moja uwaga była uszczypliwa.

              Nazwanie Cię chłopcem również było uszczypliwe :)

              A więc jak się okazuje wiemy co oznacza ten skrót. No to teraz przypomnij sobie
              co oznaczał klub wojskowy za PRL. Pomijając już to że wtedy wojsko i milicja to
              był jeden ch... że się tak nieładnie wyrażę.
              No więc do klubów wojskowych, a zwłaszcza Legii która była oczkiem w głowie
              wszystkich I sekretarzy, trafiali do nich chcąc-nie chcąc wszyscy którzy na tle
              ligi grali jako tako w piłkę. Działo się to pod piękną etykietką "odbywania
              słuzby wojskowej". Niemniej jednak Legia przez cały okres PRL-u miała
              zapewniony dopływ utalentowanych piłkarzy. Tyle ode mnie o CWKS.
              • Gość: gerry Re: Warszawskie kompleksy IP: *.inetia.pl 05.09.02, 17:22
                Gość portalu: antylegionista napisał(a):

                > Gość portalu: gerry napisał(a):
                >
                > > CWKS to skrót który tłumaczy się centralny wojskowy klub sportowy. Dobrze
                > że
                > > nie nazwali go Wisła. Legia brzmi lepiej i momo to, że nazywasz mnie
                > chłopcem,
                > > wybaczam. Moja uwaga była uszczypliwa.
                >
                > Nazwanie Cię chłopcem również było uszczypliwe :)
                >
                > A więc jak się okazuje wiemy co oznacza ten skrót. No to teraz przypomnij
                sobie
                >
                > co oznaczał klub wojskowy za PRL. Pomijając już to że wtedy wojsko i milicja
                to
                >
                > był jeden ch... że się tak nieładnie wyrażę.
                > No więc do klubów wojskowych, a zwłaszcza Legii która była oczkiem w głowie
                > wszystkich I sekretarzy, trafiali do nich chcąc-nie chcąc wszyscy którzy na
                tle
                >
                > ligi grali jako tako w piłkę. Działo się to pod piękną etykietką "odbywania
                > słuzby wojskowej". Niemniej jednak Legia przez cały okres PRL-u miała
                > zapewniony dopływ utalentowanych piłkarzy. Tyle ode mnie o CWKS.

                Jak widzisz, można sobie porozmawiać kulturalnie, mimo żeś anty.
                W Warszawie mówiło się zaś, ze wojsko to biedota, a kluby śląskie nają kasy jak
                lodu i wsparcie rządu, szczególnie za czasów gierka. To tam były nabogatsze
                kluby. Milicyjne czy wojskowe kradły piłkarzy. To ich wkład w ówczesny system
                transferowy. Nie było stać na przekupienie piłkarza (o wolnym rynku nie było
                mowy), więc go zabierali na służbę wojskową.

                Pozdrawiam serdecznie.

                Jesteś z bunkra, czy masz jakieś miejsce w którym żyjesz na świezym powietrzu?
                • Gość: antylegionista Re: Warszawskie kompleksy IP: *.bunkier.tbg.net.pl 05.09.02, 19:15
                  Gość portalu: gerry napisał(a):

                  > Jak widzisz, można sobie porozmawiać kulturalnie, mimo żeś anty.

                  mnie również to cieszy

                  > W Warszawie mówiło się zaś, ze wojsko to biedota, a kluby śląskie nają kasy
                  jak
                  >
                  > lodu i wsparcie rządu, szczególnie za czasów gierka. To tam były nabogatsze
                  > kluby. Milicyjne czy wojskowe kradły piłkarzy. To ich wkład w ówczesny system
                  > transferowy. Nie było stać na przekupienie piłkarza (o wolnym rynku nie było
                  > mowy), więc go zabierali na służbę wojskową.

                  dokładnie i to jest między innymi jeden z powodów dlaczego jestem anty
                  >
                  > Pozdrawiam serdecznie.
                  >
                  > Jesteś z bunkra, czy masz jakieś miejsce w którym żyjesz na świezym powietrzu?

                  Dziwna sprawa, bo od pewnego czasu moje posty idą z adresu sieci do której nie
                  należę. A na brak powietrza nie narzekam :)

                  również pozdrawiam
      • Gość: taaaaa Re: Warszawskie kompleksy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.09.02, 11:30
        Gość portalu: Jaś napisał(a):

        > W Warszawie mają ewidentnie kompleks Krakowa.
        > Na pewno ze względu na rangę kulturową tego miasta

        jaką range, wybacz kolego Kraków był stolicą kulturalną ale kilkast lat temu,
        bo już od dawna te funkcje pełni Warszawa, a jak masz jakieś wątpliwości to
        porównaj sobie ilość kin, teatrów, muzeów, ilość wystawianych sztuk, premier
        itp. wy nawet rewii nie macie, jedyna w Polsce jest w Warszawie a propo zgadnij
        gdzie będzie światowa premiera ostatniego filmu Polańskiego...

        i fakt, że kiedy Kraków
        > był stolicą, to Polska była mocarstwem, a za czasów warszawskich jest tylko
        > papugą i sługą innych.

        :))))))))))) historii to ty sie uczyłeś chyba amerykańskiej nie polskiej
        >
        > Warszawskich kibiców boli ostatnio fakt, że Wisła w ostatnich latach biła
        > Legię jak chciała


        :))))))))))))) tak ostatnio ciągle z nią przegrywamy, szczególnie w zeszłym
        roku ;)), szybko zapimniałeś wszystkie zeszłoroczne porażki :))))) a
        przypomnijcie sobie lata 90 te :))) (ostatnio zwyciestwo z Wisłą jest dla Legii
        koniecznym
        > lekiem na wiślacki kompleks):)))))) ten tekst pokazuje kto ma wzgledem kogo
        kompleksy, szczególnie po meczu z Legii na forum waszego klubu, o przepraszam
        tuż po meczu było zamkniete ze względu właśnie na wyzwolenie waszych kopleksów
        przez co adminom tak sie głupio zrobilo że zamknęli forum

        , w pucharach grała z najlepszymi drużynami
        > swiata jak równy z równym (Barcelona, Inter, ...),


        :))))))))) gra systemem 1-9-1-0 nazywasz jak równy z równym :))) a Legia
        dostawała po 5:1 :)))))) oprócz porażki na wyjeździe z Valencją nic takiego nie
        było ale Legia grala otawrcie a nie to co Wisła, Legia już grała w Champions
        League, dla was zbyt wyoko zawieszona poprzeczka bo wiadomo było że odpadniecie
        MOCARZE
        > lub do zera.
        > Widać wiec, że dla Legii bardzo ważne jest wygranie z Wisłą dla zapomnienia o
        > kompleksach.:)))))))))))))))) wystarczy popatrzeć jak kibice Wisły przed
        każdym mecze sie odgrażają, jaki to mają wspaniały klub a po meczu albo cisza
        albo wyzwiska bo znowu nie wyszło :)))) Wygranie za wszelką cenę, nawet bicia
        zawodników Wisły. :))))) biedne lalusie z wisły, takie delikatne chłopczyki,
        szkoda tylko że nikt nie widział tego co robił Głowacki bandyta
        >
        > Pomysł uczczenia Deyny przed meczem z Wisłą jest chyba też przykładem
        > leczenia swoich kompleksów. :)))))))))) idiotów nie sieją, sami sie rodzą- to
        do ciebie, och wy kibice Legii to co że był 1 września rocznica smierci Kaki,
        trzeba było to uczcić np. w marcu, inaczej to mamy kompleksy :))) ale z ciebie
        idiota koleś


        >
        >
        > PS: Nie jestem z Krakowa.
        • Gość: ajax warszawskie IP: *.ite.waw.pl 04.09.02, 12:06
          Dla ścisłości. Legia nie zagrała z Barceloną jak równy z równym.

          Jako odwieczny i stały kibic Legii wolałbym aby zagrała otwarcie i nawet wysoko
          przegrała (jak onegdaj z Bayernem) oba mecze. Tymczasem widziałem strach,
          nastawienie na obronę, tylko paniczną obronę i oczekiwanie cudu.

          Zastanawia mnie, dlaczego w innych dziedzinach sportu nasi zawodnicy z
          powodzeniem rywalizują z zagranicznymi przeciwnikami, a w piłce nożnej okropnie
          odstają od czołówki. Brak im kondycji, szybkości i techniki (czyli wszystkiego,
          czego w piłce nożnej potrzeba). Skoro można w Polsce wytrenować grupę
          doskonałych lekkoatletów, np. sztafetę biegaczy na 400 m, to czemu nie można
          wytrenować biegowo piłkarzy, żeby mieli i szybkość i wytrzymałość. Technikę
          piłkarską też można opanować na treningach. Czy piłkarze Barcelony, Realu, ...
          są takimi wspanialcami-talentami, że te umiejętności wyssali z mlekiem matki,
          czy też ... po prostu i zwyczajnie nie obijają się na treningach ? Czy też nie
          jest to efekt minimalistycznego myślenia idoli naszych polskich boisk ? Po co
          mi zostać piłkarzem na skalę światową, grać w Milanie, Bayernie, Arsenalu,
          PSG, ... i zarabiać miliony USD rocznie, skoro bez wysiłku zarobię
          miesięcznie ...tys. złotych. Na wygodne życie mi wystarczy, samochodzik, domek,
          wódeczkę, coś odłożyć "na potem", albo poprowadzić na emeryturze piłkarskiej
          firmę typu sklepik spożywczy w Wąchocku. Czy się mylę ?
      • legionix Re: Kto tu ma kompleksy? 04.09.02, 13:28
        kto tu ma kompleksy? kto zawsze się musi przypierdolić do Warszawy? takie
        wieśki i ciecie jak ty bucu!
      • Gość: Jaś Vide warszawski poziom.. IP: *.216-194-23-253.nyc.ny.metconnect.net 04.09.02, 17:40
        Można było sie spodziewać wysypu tego typu wypowiedzi.
        Jeżeli kibice Legii na meczu rzucają kamieniami w piłkarzy Wisły, to na forum
        internetowym muszą sobie nadrobić brak tej możliwosci możliwosci wyrażenia
        siebie, wiec próbują po warszawsku:"ty bucu".
        Warszawa to głownie Praga i jej menele...
        • Gość: Skalar Re: Vide warszawski poziom.. IP: *.acn.pl / 10.128.133.* 04.09.02, 18:52
          Gość portalu: Jaś napisał(a):

          > Można było sie spodziewać wysypu tego typu wypowiedzi.
          > Jeżeli kibice Legii na meczu rzucają kamieniami w piłkarzy Wisły, to na forum
          > internetowym muszą sobie nadrobić brak tej możliwosci możliwosci wyrażenia
          > siebie, wiec próbują po warszawsku:"ty bucu".
          > Warszawa to głownie Praga i jej menele...

          Człowieczku, na początku twój tekst uważałem za inteligentną prowokację, ale
          teraz wychodzi cała twoja prymitywność i niewiedza. Czy myślisz, że palant,
          który rzucił cegłówką siedzi teraz na tym forum i podpisuje się tymi wszystkimi
          nickami? Ja kamieniami nie rzucałem i nie rzucał nikt na moim sektorze.
          Natomiast po stwierdzeniu "Warszawa to głównie.." jesteś niestety dla mnie
          bucem.
          Co do historii, to nie będę się z tobą kłócił, bo nie ma to sensu, ale
          zapewniam cię, że ŻADEN warszawiak nie ma kompleksu Krakowa (nie wiem jak jest
          w Krakowie, tam o kompleksy prędzej, bo stolicą jest Wawa)

          Czekam na odpowiedź
          • Gość: Jaś Re: Vide warszawski poziom.. IP: *.216-194-23-253.nyc.ny.metconnect.net 04.09.02, 19:13

            > Człowieczku, na początku twój tekst uważałem za inteligentną prowokację, ale

            O jak pieszczotliwie...

            > teraz wychodzi cała twoja prymitywność i niewiedza. Czy myślisz, że palant,
            > który rzucił cegłówką siedzi teraz na tym forum i podpisuje się tymi
            wszystkimi

            Czy zauważyłeś na tym forum fanatycznych fanów z Krakowa? A ilu widać tu
            fanatycznych fanów Legii?
            Odpowiedz jest prosta. W Krakowie też jest sporo prostackich kibiców, ale jakos
            na internecie widać tylko warszawskie bluzgi..


            > Natomiast po stwierdzeniu "Warszawa to głównie.." jesteś niestety dla mnie
            > bucem.

            Odpowiedz typowo warszawska.

            > Co do historii, to nie będę się z tobą kłócił, bo nie ma to sensu, ale
            > zapewniam cię, że ŻADEN warszawiak nie ma kompleksu Krakowa (nie wiem jak
            jest
            > w Krakowie, tam o kompleksy prędzej, bo stolicą jest Wawa)
            >
            > Czekam na odpowiedź


            Ano szkoda, że o historii nie chcesz pisać.
            Tylko w takim razie czemu czekasz na odpowiedz?
            • Gość: dok Re: Vide warszawski poziom.. IP: *.datastar.pl 05.09.02, 11:14
              o historii to sie z toba nie da niestety..najlepszy byl fragment jak to chaos z
              Warszawy ogarnal caly kraj no i to wlasnie jest powodem upadku i rozbiorow
              Polski, gratuluje wiedzy.
              Odpowiadam rowniez jako Warszawiak za bombe w Hiroszimie, II wojne swiatowa,
              krucjaty i 11 wrzesnia
              Czym sie objawiaja kompleksy?
              Dla mnie po prostu moj klub wygral mecz ze swoim rywalem (po raz kolejny) i to
              wszystok. Ale to kibice z Krakowa pisza przy okazji porazki swojego klubu, ze
              Krakow jest ladniejszy, starszy no i w ogole fajniejszy. I niech sobie bedzie.
              Mi jest dobrze w Warszawie, komus w Krakowie. A jak ktos z pogarda mowi o tym,
              ze starowka w Warszawie ma 50 lat a ich kilkaset to znaczy ze jest kompletnytm
              debilem.
              nie pozdrawiam, bo by mi przez gardlo nie przeszlo
              • Gość: Jaś Re: Vide warszawski poziom.. IP: *.216-194-3-243.nyc.ny.metconnect.net 05.09.02, 15:14


                > o historii to sie z toba nie da niestety..najlepszy byl fragment jak to chaos

                Ano da sie, tylko trzeba merytorycznie. A tu jak widać u ciebie słabo...


                > Odpowiadam rowniez jako Warszawiak za bombe w Hiroszimie, II wojne swiatowa,
                > krucjaty i 11 wrzesnia

                Vide warszawskie kompleksy...


                > Mi jest dobrze w Warszawie, komus w Krakowie. A jak ktos z pogarda mowi o
                tym,
                > ze starowka w Warszawie ma 50 lat a ich kilkaset to znaczy ze jest
                kompletnytm > debilem.

                trzeba być kompletnym debilem, żeby mówić, że jest starsza. Fakty proszę
                sprawdzać w podręcznikach do historii, ze szkoły podstawowej wystarczą.


                A wysyp szowinizmu z powodu meczu Legia-Wisła nastąpił na boisku i na forum ze
                strony warszawskiej. To chyba ewidentne.
                Mój tekst to tylko reakcja na warszawską bezczelnosc.

                I nie jestem z Krakowa...
                • Gość: dok Glupi Jasiu IP: *.acn.waw.pl 05.09.02, 23:02
                  Glupi Jasiu, Glupi Jasiu, smial sie w lesie szczebiot ptasi
                  Prawda to, ze Ci rozumu brak
                  Woda zycia nie istnieje, a w obczyznie nam zmarniejesz
                  ale on przed siebie szedl i tak

                  Kaczmarski jednak wie, co spiewa..

                  ps. jest nawet mlodsza niz 50 lat i co z tego? nie wiesz czemu?
                  Gniezno jest starsze od Krakowa, a Biskupin to juz w ogole..
                  Glupi Jasiu..
        • Gość: jarek Re: Vide krakowski poziom.. IP: *.acn.pl / 10.131.130.* 04.09.02, 21:46
          Gość portalu: Jaś napisał(a):

          > Można było sie spodziewać wysypu tego typu wypowiedzi.
          > Jeżeli kibice Legii na meczu rzucają kamieniami w piłkarzy Wisły, to na forum
          > internetowym muszą sobie nadrobić brak tej możliwosci możliwosci wyrażenia
          > siebie, wiec próbują po warszawsku:"ty bucu".
          > Warszawa to głownie Praga i jej menele...
          Mieszkam na Pradze jestem lekarzem mam stopien doktora nauk medycznych i jestem
          kibicem Legi . czy i ja jestem tym menelem z Pragi? A kim Ty jesteś?

          • Gość: olaboga Re: Vide krakowski poziom.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 00:35
            Jestes facetem,ktory zdal egzamin z czaszki i kilka innych. To podobno
            trudniejsze od egzaminu z prawa rzymskiego. Ale jak Twoje umiejetnosci zawodowe
            maja sie do glownego watku dyskusji o poziomie reprezentowanym przez NIEKTORYCH
            kibicow Legii? Czy chodzi o to, ze wiesz w ktory punkt czaszki gracza druzyny
            przeciwnej nalezy ugodzic kamieniem? Pozdro dla mieszkancow Pragi, najbardziej
            prawdziwej dzielnicy Warszawy - i to bez smiechow chicow - ta dzielnica nie
            byla zniszczona przez palantow hitlera.
            • Gość: dok Re: Vide krakowski poziom.. IP: *.datastar.pl 05.09.02, 11:16
              ta wiedza moze sie tez przydac w przypadku potrzeby zszywania rozcietej skory
              na glowie Dino Baggio.
              • Gość: olaboga Re: Vide krakowski poziom.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 14:52
                od tego czasu na stadionie Wisly wprowadzono monitoring,identyfikatory itd.
                Nikt tam niczym nie rzuca. Tymczasem na boisku Legii rzuty kamieniami sa
                elementami zdrowego, zywiolowego dopingu uprawianego przez kibicow tej druzyny.
                • Gość: dok Re: Vide krakowski poziom.. IP: *.datastar.pl 05.09.02, 15:03
                  nie, u Was sie rzuca przed stadionem w autokar z pilkarzami druzyny przeciwnej,
                  tego tez kurwa nie pamietasz?
                  • legionix Re: Vide krakowski poziom.. 05.09.02, 15:06
                    Gość portalu: dok napisał(a):

                    > nie, u Was sie rzuca przed stadionem w autokar z pilkarzami druzyny
                    przeciwnej,
                    >
                    > tego tez kurwa nie pamietasz?

                    a czego ty od tego krakowskiego burasa wymagasz. dla niego to jest nie do
                    przejścia pamiętac takie rzeczy.
                    • Gość: olaboga Re: Vide krakowski poziom.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 16:43
                      jak ci juz pisalem w innym poscie - z tym poziomem umiejetnosci prowadzenia
                      dyskusji to lepiej wez kij baseballowy i bij sie jak czlowiek. A w ogole to nie
                      przeszkadzaj kiedy dorosli ludzie wymieniaja poglady.
                      • Gość: banita Re: Vide krakowski poziom.. IP: 3.5.* / *.chello.pl 08.09.02, 16:28
                        Za to ty prowadzisz dyskusje w sposób bardzo dorosły i światowy. Jak ktoś ci
                        daje niewygodne argumenty, nie chcesz zniżać się do jego poziomu i dalej
                        prowadzisz swój bełkotliwy monolog, który dla każdego normalnie myślącego
                        człowieka jest beczką śmiechu. Jeżeli ma to być prowokacja i muszę cię
                        zmartwić, że aby wyszła potrzeba trochę intelektu. Inaczej sam robisz z siebie
                        idiote.
                  • Gość: olaboga Re: Vide krakowski poziom.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 16:41
                    pamietam ze go obrzucono kamieniami gdzies na kieleczczyznie o ile mnie pamiec
                    nie myli, albo w okolicach Miechowa.

                    PS. Czy Radom to tez Warszawa?
          • Gość: olaboga Re: Vide krakowski poziom.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 00:41
            PS. Nie Legi jestes kibicem - tylko Legii. A moze kibicujesz jakiejs innej
            druzynie. W AM powinni was uczyc jak sie pisze po polskiemu.... A propos, czy
            to byl Bialystok?
        • Gość: Kan Re: Vide warszawski poziom.. IP: 157.25.84.* 05.09.02, 10:55
          A kto rzuca nożami ?
          Kibice Wisły.
          Bandyci z Krakowa.
          • Gość: olaboga Re: Vide warszawski poziom.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 14:49
            tia, bo kulturalni warszawiacy rzucaja tylko kamieniami :))))
            • Gość: Gucwa Re: Vide warszawski poziom.. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 05.09.02, 14:56
              a czym ty rzucasz kulturalny człowieczku z grodu kraka????? póki co to
              strzykasz jadem, ubierając to w niby kulturalne wypowiedzi...
              • Gość: olaboga Re: Vide warszawski poziom.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 16:45
                jak sam zauwazyles w swoim poscie strzkanie nie jest rzucaniem kamieniami.
                Dzieki za zrozumienie.
                • Gość: Gucwa Re: Vide warszawski poziom.. IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 05.09.02, 17:01
                  brawo!!!! czekałem na taką odpowiedź, otóż wiedz że dla mnie człowiek rzucający
                  kamieni czy też strzykający jadem nienawiści w śłowie pisanym lub mówionym jest
                  takim samym bezmyślnym pajacem, któremu po prostu brak argumentów.....

                  Ot co...
            • legionix Re: Vide warszawski poziom.. 05.09.02, 14:58
              Gość portalu: olaboga napisał(a):

              > tia, bo kulturalni warszawiacy rzucaja tylko kamieniami :))))

              tia, ty masz olaboga kurva jakiś kompleks. przypierdalasz się i przypierdalasz
              do Warszawy. nikt w krakowie ciebie nie wyjebal czy co? a moze masz małego
              siusiaka?
              • Gość: olaboga Re: Vide warszawski poziom.. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 16:46
                ty bys lepiej siemienia lnianego zjadl :))))
      • Gość: berserk Re: Warszawskie kompleksy IP: *.chello.pl 04.09.02, 19:19
        niby kulturalni mieszkańcy tego niby bardzo kulturalnego i elitarnego miasta
        nie potrafią nawet uczcić minutą ciszy zmarłego człowieka. w takim razie wolę
        pozostać warszawskim cwaniakiem. przynajmniej wiem jak się zachować

        a żeby cofać się 500 lat wstecz przy okazji meczu ligowego to trzeba mieć
        nieźle nasrane we łbie

        niepozdrawiam
        • Gość: Gela Re: Warszawskie kompleksy IP: *.szydlowiec.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 09:46
          jak można mieszać Kazia Deynę do szowinistycznych dyskusji to profanacja,
          historia Polski to też nie jest zbyt dobry pomysł, nazwanie własnego
          kraju "papugą" powoduje niesmak, ale jeśli są tacy obywatele jak przedmówca
          Jaś to nie dziwi nic,
          zawsze mnie dziwiły pewne sprawy, wojny między kibicami to nic, ale kopanie się
          między zawodnikami po nogach które są dla nich źródłem utrzymania na ogół
          jedynym bo większość z nich to prostacy którzy w innych dziedzinach
          nie mieli by szans.
          a propo Krako i Warszawy to ja osobiście bywam na meczach Legii a przy każdej
          okazji, a mam częste delegacje do Krakowa i to też jest niezapomniane przeżycie
          a najgorsze jest to że w każdym z tych miast biegam jak głupi żeby jak najwięcej
          zobaczyć a miejscowi którzy się szczycą zabytkami itp na ogół w rozmowach
          przyznają się cyt. na Wawelu?? a byłem z wycieczką szkolną..X lat wstech

          I gdzie tu sens i logoka
      • legionix Re: kompleks Jasia? 05.09.02, 15:04
        tak! jasio ma małego ptasia. i dlatego przypiredala się do Warszawy. mysli, że
        tutaj znajdzi chętnych na ta jego mikroglizdę he, he, he
        • Gość: Luxc Re: kompleks Jasia? IP: 213.17.164.* 05.09.02, 15:26
          Jaś zgłupiał do reszty w tej Ameryce (może ze strachu przed zbiżającą się
          rocznicą 11.09 ;).
          Oj Jasiu - odwal się od naszej stolicy i przestań zniechęcać ludzi do Krakowa
          (chociaż z niego nie jesteś - i bardzo dobrze). Ja urodziłem się w Wawie,
          kibicuję Legii i Wiśle i bardzo lubię Kraków, nie mając żdnych związanych z tym
          kompleksów. Z jakiego powodu mam je mieć? - bo 600 lat temu Kraków był stolicą?
          Jeśli ty masz kompleksy z takich powodów to jesteś chory.
          Zapewniam cię, że w Polsce jest mnóstwo ludzi mających dobrą opinię o obu tych
          miastach, nie denerwuj ich swoimi chorymi wizjami. Zajmij się swoim kompleksem
          spadających samolotów.
          Pozdrawiam kibiców Wisły i Legii.
          • Gość: olaboda Re: kompleks Jasia? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 16:47
            dziekuje i pozdrawiam
          • Gość: Jaś ślepota IP: *.216-194-3-243.nyc.ny.metconnect.net 05.09.02, 17:31

            > Oj Jasiu - odwal się od naszej stolicy i przestań zniechęcać ludzi do Krakowa
            > (chociaż z niego nie jesteś - i bardzo dobrze). Ja urodziłem się w Wawie,
            > kibicuję Legii i Wiśle i bardzo lubię Kraków, nie mając żdnych związanych z
            tym
            >
            > kompleksów. Z jakiego powodu mam je mieć? - bo 600 lat temu Kraków był
            stolicą?


            Powiedz kolegom z Warszawy, żeby odpieprzyli sie od Wisły i Krakowa (choć nie
            jestem krakowianinem, to uważam, że jedynie Kraków i Gdansk to w Polsce
            prawdziwe miasta europejskie).
            Slepota nie pozwala ci zauważyć chamstwa i fanatyzmu warszawawskich kibiców na
            tym forum ?

            A dygresyjki półintelektualne na temat samolotów chyba swiadczą postępującej
            paranoi, czyż nie tak?
            • luxc Re: ślepota 05.09.02, 18:10
              Gość portalu: Jaś napisał(a):

              > Powiedz kolegom z Warszawy, żeby odpieprzyli sie od Wisły i Krakowa (choć nie
              > jestem krakowianinem, to uważam, że jedynie Kraków i Gdansk to w Polsce
              > prawdziwe miasta europejskie).
              > Slepota nie pozwala ci zauważyć chamstwa i fanatyzmu warszawawskich kibiców
              > na tym forum ?
              Doskonale je zauważam i mocno mi to przeszkadza, natomiast ty prosisz o więcej
              prowokując tych, których nazywasz chamstwem i obrażając tych, do których pewnie
              nic nie masz. Po meczu Wisły z Legią zawsze na forum jest mnóstwo tego typu
              wypowiedzi - więcej złośliwości ślą tym razem Legioniści, bo Legia wygrała
              więc "są górą". Kiedy wygrywa Wisła jest po prstu odwrotnie. Może nie w takim
              aż stosunku, a to z prostego do zrozumienia powodu, że Warszawiaków jest dwa
              razy więcej, a odsetek debili podobny.

              > A dygresyjki półintelektualne na temat samolotów chyba swiadczą postępującej
              > paranoi, czyż nie tak?
              Niezupełnie, wytłumaczę ci. Świadczy to o tym, że niezbyt lubię ludzi, którzy
              osądzają innych, nie znając ich. Nie lubię też takich, którzy na podstawie
              kilku przeczytanych zdań już wiedzą, że u danego osobnika postępuje paranoja,
              występują kompleksy itp. Najbardziej nie lubię takich, którzy siedzą za granicą
              i wyzywają nasz (m. in. Krakowiaków i Warszawiaków) kraj od papug itp. I jestem
              dla nich złośliwy.

              To tyle Jasiu.
              • Gość: Jaś Re: ślepota IP: *.216-194-6-120.nyc.ny.metconnect.net 06.09.02, 19:16

                > Niezupełnie, wytłumaczę ci. Świadczy to o tym, że niezbyt lubię ludzi, którzy
                > osądzają innych, nie znając ich. Nie lubię też takich, którzy na podstawie
                > kilku przeczytanych zdań już wiedzą, że u danego osobnika postępuje paranoja,
                > występują kompleksy itp. Najbardziej nie lubię takich, którzy siedzą za
                granicą
                > i wyzywają nasz (m. in. Krakowiaków i Warszawiaków) kraj od papug itp.


                Jeżeli czytm teksty "ty bucu", to osobnika dobrze już znam. Wystarczy odrobina
                znajomosci psychologiii.
                Ja nie wyzywam, tylko nazywam rzeczy po imieniu. Niezauważenie tego jest oznaką
                slepoty.
                Już napisałem, że paru poetów w XIX wieku pisało podobnie.
                Teraz sytuacja Polski jest jeszcze wyrazniejsza. Kompleksy niższosci (wobec
                tzw. "europy", psie przywiązanie do USA, bzdurzenie w mieszaninie języków
                polskiego i angielskiego (gdzie indziej - niemieckiego), itd..
                Trzeba być slepym, żeby tego nie widzieć.
                I osmielam sie twierdzić, że mentalnosc zakompleksionej Warszawy (wobec Europy
                i Krakowa), która wpływa na resztę kraju, jest tu decydująca dla takiego stanu
                rzeczy.



                > I jestem
                > dla nich złośliwy.

                Złosliwosc ci sie nie udała, niestety...
                Nie inedtyfikuje sie z USA w najmniejszym stopniu..
        • Gość: olaboga Re: kompleks Jasia? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 16:49
          Przepraszam legionix, ale czy bylbys uprzejmy odpowiedziec mi na pytanie jaki
          swoj narzad cielesny wykorzystujesz do myslenia?
          • Gość: Gucwa Re: kompleks Jasia? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 05.09.02, 16:59
            przecież nie orzecha :)))))))
      • Gość: jw Re:Jest dokładnie na odwrót. IP: *.acn.waw.pl 05.09.02, 17:09
        Ta głupiej wypowiedzi już dawno nie czytałem. Warszawa ma kompleks Krakowa
        (sic!!!). Ostatnio w TVN niejaki Jakub Sobieniowski stwierdził że wszystkie
        rozmowy krakowiaków o Krakowie kończą się na Warszawie. Z czego to wynika? Ja
        jako warszawiak Kraków olewam i mam go głęboko w dupie tak jak większość
        mieszkańców stolicy. O żadnych kompleksach nie może być nawet mowy. Kraków
        stolicą kultury (sic!!!). To w Warszawie odbywają się wszystkie ważne imprezy
        kulturalne a kin i teatrów jest na pewno więcej niż w Krakowie. Oni mają tylko
        średniowieczne zabytki i nic poza tym. Nawet stolicą Galicji był Lwów a Kraków
        jest od 400 lat prowincjonalną diurą którą nikt się nie przejmuje. Nie chce mi
        się nawet pisać o schamieniu krakowian ( np: ciągłe przy każdej okazji
        wyzywanie Legii i Warszawy, częste posługiwanie się nożem itd. itp.) Co do
        kretyńskich argumentów historycznych to po pierwsze udowodnij że potęga Polski
        miała coś wspólnego z Krakowem a jej brak z Warszawą po drugie to w Warszawie
        Zygmunt III przyjął hołd caraski a Polacy byli w Moskwie. Wisła lała ostatnio
        Legię? O tym na Łazienkowskiej nikt już nie pamięta. Wisła liczy się w lidze
        tak naprawdę od niedawna a Legia od zawsze. Gdzie była Wisła gdy Legia walczyła
        w Lidze Mistrzów? Chyba w drugiej lidze. Co Wisła osiągneła kiedykolwiek w
        pucharach? Nic!!! I oni śmią porównywać się do Legii!!! Wygrana z Wisłą jest
        taką radością (a w Krakowie nie cieszyliby się?) ponieważ jest to pognębienie
        najgrozniejszego , zarozumiałego i butnego przeciwnika a pisanie w związku z
        tym o kompleksach to tylko wyraz nienawiści do Warszawy i zazdrości w stosunku
        do Legii. Powiązanie tego wszystkiego z uczczeniem Deyny z którego kibice są
        bardzo dumni to wyraz rozpaczy aby usprawiedliwić chamków z Krakowa i
        zdyskredytować Warszawę, Legię i Deynę. Co do brutalnej gry to przypominam że
        po 10 minutach Wisła miała 2 żólte kartki a Głowacki oberwał od Svitlicy i
        Kucharskiego po agresywnych atakach na tych piłkarzy. Poza tym piłkarze obu
        drużyn nie szczędzili sobie razów więc zwalanie wszystkiego na Legię jest
        prymitywnym szukaniem przyczyn porażki.
        • Gość: olaboga Re:Jest dokładnie na odwrót. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 17:24
          Zygmunt III Waza odebral w Wawie hold Fryderyka Wilhelma, elektora
          brandenburskiego.
          Zygmuntowi I zlozyl w Krakowie hold mistrz krzyrzackik Albrecht Hohenzollern.

          Widze, ze ty misiek nie masz zadnych kompleksow i tym bardziej zachamowan.
          • Gość: dvibes Re:Jest dokładnie na odwrót. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.09.02, 17:47
            Gość portalu: olaboga napisał(a):

            > Zygmunt III Waza odebral w Wawie hold Fryderyka Wilhelma, elektora
            > brandenburskiego.
            > Zygmuntowi I zlozyl w Krakowie hold mistrz krzyrzackik Albrecht Hohenzollern.
            >
            > Widze, ze ty misiek nie masz zadnych kompleksow i tym bardziej zachamowan.

            Do podrecznika historii pewnie zajrzales, ale moze otworz jeszcze slownik
            ortograficzny.

            Wiesz, chamstwo jest wszedzie, nawet w Sejmie, ale nie wszedzie siedzisz wsrod
            potencjalnych mordercow. To tak btw miska, zdaje sie, jeszcze odsiaduje wyrok z
            rzucanie w pilkarzy nozem.

            Oczywiscie mozesz krzyczec glosniej, ze Wiselka jest lepsza, wedlug Twojego
            centusiowego spojrzenia, tylko kto Ci w to uwierzy? Inni fanatycy bialej
            gwiazdy:)) Reszta kraju widziala. 2:3. Bezdyskusyjnie. Przestan pieprzyc
            farmazony o kompleksach, siedz cicho az do nastepnego spotkania. Wtedy znowu
            sobie pokrzyczysz kto jest lepszy:)

            dvibes

            • Gość: olaboga Re:Jest dokładnie na odwrót. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 18:22

              >
              > Do podrecznika historii pewnie zajrzales, ale moze otworz jeszcze slownik
              > ortograficzny.

              Jezeli ktos podaje jakies fakty to powinien robic to starannie - albo w ogole
              tego nie czynic - inaczej bucefal zostanie cesarzem Niderlandow.
              >
              > Wiesz, chamstwo jest wszedzie, nawet w Sejmie, ale nie wszedzie siedzisz
              wsrod
              > potencjalnych mordercow. To tak btw miska, zdaje sie, jeszcze odsiaduje wyrok
              z
              >
              > rzucanie w pilkarzy nozem.

              I slusznie. Opoznil budowe dobrej druzyny pilkarskiej na dobre kilka lat.
              Jezeli sytuacja na stadionie Legii nie zostanie opanowana - to dojdzie tam do
              podobnego przypadku.



              > Oczywiscie mozesz krzyczec glosniej, ze Wiselka jest lepsza, wedlug Twojego
              > centusiowego spojrzenia, tylko kto Ci w to uwierzy? Inni fanatycy bialej
              > gwiazdy:)) Reszta kraju widziala. 2:3. Bezdyskusyjnie. Przestan pieprzyc
              > farmazony o kompleksach, siedz cicho az do nastepnego spotkania. Wtedy znowu
              > sobie pokrzyczysz kto jest lepszy:)
              >
              Chodzi mi o to zeby Wisla byla pokonywana przez Legie - o ile mialoby do tego
              dojsc - podczas gry w pilke nozna a nie w rugby polaczone z zapasami pod gradem
              miotanych z trybun roznego rodzaju pociskow. Tak wlasnie, w pelni zasluzenie,
              Legia pokonala Wisle w zeszlym roku.

              A kompleksow wobec kibicow Legii to ja zadnych niemam :)))

              pozdro
          • Gość: jw Re:Olaboga ucz się. IP: *.acn.waw.pl 05.09.02, 18:24
            Tak wygląda poziom wiedzy historycznej w Krakowie ( lub w okolicach). W 1611
            odbył sie triumfalny wjazd Zygmunta III do Warszawy .Pózniej przybył Żółkiewski
            z carem Wasylem Szujskim który złożył hołd królowi na klęczkach. Nie chodziło
            mi o hołd państwa lecz jeńca ale nie domyśliłem się że w Krakowie (lub
            okolicach )jest tak niski poziom intelektualny . Pisałbym wtedy precyzyjniej.
            • Gość: olaboga Re:Olaboga ucz się. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 18:28
              jezeli to mial byc hold - rowny pruskiemu - to ja bardzo przepraszam. Widzialem
              kiedys w wawie podchmielonego Francuza ktory skladal hold miejscowej kurtyzanie.
        • Gość: Jaś Re:Jest dokładnie na odwrót. IP: *.216-194-3-243.nyc.ny.metconnect.net 05.09.02, 17:40

          > kretyńskich argumentów historycznych to po pierwsze udowodnij że potęga
          Polski
          > miała coś wspólnego z Krakowem a jej brak z Warszawą po drugie to w Warszawie
          > Zygmunt III przyjął hołd caraski a Polacy byli w Moskwie. Wisła lała ostatnio

          Trzeba przeczytać choć jeden podręcznik historii.
          Zauważycz różnicę w statucie Polski za Jagiellonów i potem.

          Przed Zygmuntem II Polska nawet nie musiała sie wybierać na Moskwę, bo ta nie
          mogła być nawet cieniem zagrożenia...

          A radość Legii po zwyciestwie nad Wisłą, którą przedtem nie mogła wygrać przez
          4 lata jest ostatnio wręcz ostentacyjna. To przejaw kompleksu.
          Ale zakompleksiony swojego kompleksu nie zauważy...
          Wiec fanatycznych kibiców Legii o zrozumienie skomplikowanych meandrów
          psychoanalizy nie proszę.
          Oni lepiej rozumieją metodę "kijem po głowie" ( a może raczej "kamieniem").
          • Gość: olaboga Re:Jest dokładnie na odwrót. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 17:45
            Jas,nie uzywaj argumentow historyczynch bo sa w wielu punktach bledne.
            • Gość: Jaś Re:Jest dokładnie na odwrót. IP: *.216-194-3-243.nyc.ny.metconnect.net 05.09.02, 19:14


              > Jas,nie uzywaj argumentow historyczynch bo sa w wielu punktach bledne.

              W którym miejscu są one błędne?

              Mnie interesują bardziej historyczne dywagacje niż problemy kibiców (choć to
              agresywnosc kibiców legii mnie sprowokowała) .

          • Gość: jw Re:Sam się ucz. IP: *.acn.waw.pl 05.09.02, 18:33
            Niezła potęga która nie miała za Jagiellonów ani pieniędzy ani wojska. Nie
            mogli sobie poradzić nawet z Tatarami. Tak sę składa że jestem studentem
            historii na UW więc nie pouczaj mnie. Co do kamieni to przypominam sobie jak
            kibice Wisły wybili w autokarze piłkarzy Legii szybę więc twój argument mnie
            nie wzrusza (kibice Wisły preferują zresztą noże). Wisła ma gorszych kibiców od
            Legii bo nie kocha swojego klubu tak jak warszawiacy ( już bardziej nienawidzi
            Legii) no i pomysłów (czytaj inteligencji ) mniej.
            • Gość: olaboga Re:Sam się ucz. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 18:41
              za to ty masz jej az w nadmiarze co z wdziekiem udowadniasz na tym forum.
              Pozdro dla twoich profesorow.
            • Gość: berser Wisła nie ma prawdziwych kibiców IP: *.chello.pl 05.09.02, 21:09
              Gość portalu: jw napisał(a):

              Wisła ma gorszych kibiców od
              >
              > Legii bo nie kocha swojego klubu tak jak warszawiacy ( już bardziej
              nienawidzi
              > Legii) no i pomysłów (czytaj inteligencji ) mniej.


              potwierdzam w całej rozciągłości. kiedy Legia de facto przypieczętowywała w
              Krakowie zdobycie MIstrzostwa kibice Skisłej ograniczali się przez cały mecz
              do wykrzykiwania 'Legia!!! co? Ty k....!' i biciu sobie braw. nic więc
              dziwnego, że kiedy Stanko wyrównał na stadionie zapanowała cisza. piękna błoga
              cisza. a krakowskie pismaki toczyły pianę z ust. pięknie było im się wtedy
              roześmiać prostwo w twarz. po co więc kibice przychodzą na al. Reymonta? chyba
              tylko poprzeszkadzać przeciwnikom, bo swoich cieniasów nie mają co wspierać

              o tym, że już przed meczem przed stadionem stało kilka samochodów z
              powybijanymi szybami i kibole ganiali się z policją wpominać chyba nie muszę,
              bo to krakowska codzienność. w końcu kulturalna stolica Polski hehehehehe
      • janior Re: Warszawskie kompleksy 05.09.02, 18:36
        Jeśli chodzi o kompleksy to nie masz racji - tylko tyle powiem, bo nie chcę
        tracić czasu na pisanie.

        JEDNAK OD KAZIA DEYNY TO SIĘ ODCZEP!!!

        Kazimierz Deyna - szacunek !!!
        • Gość: Cyfra Re: Warszawskie kompleksy IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.02, 20:05
          janior napisał:

          > Jeśli chodzi o kompleksy to nie masz racji - tylko tyle powiem, bo nie chcę
          > tracić czasu na pisanie.
          >
          > JEDNAK OD KAZIA DEYNY TO SIĘ ODCZEP!!!
          >
          > Kazimierz Deyna - szacunek !!!
          >
          >
        • Gość: Jaś Re: Warszawskie kompleksy IP: *.216-194-6-120.nyc.ny.metconnect.net 06.09.02, 21:11

          > Kazimierz Deyna - szacunek !!!

          Do Deyny sie nie przyczepiam.
          To jeden z kilku najlepszych piłkarzy na swiecie (na pewno lepszy od
          Beckenbauera, Cruyffa i paru tego typu gwiazd razem wzietych).
          Nie widzę jednak pododu, żeby wciągać Deynę w ligowe porachunki Legii...
          • janior Re: Warszawskie kompleksy 07.09.02, 00:48
            i dla tego powiedziałem żeby od KAZIA DEYNY odczepić się... Jemu nalezy
            sieszacunek i ten szacunek swoją postawą okazali kibice Legii jak i piłkarze
            Legii po meczu, a nie potrafili tego dokonać przybysze z Krakowa.
      • Gość: banita Re: Warszawskie kompleksy IP: 3.5.* / *.chello.pl 08.09.02, 15:49
        Idz się leczyć. Nawet Kasperczak był zarzenowany waszymi kibicami. Nie umiecie
        uszanować pamięci wielkiego polskiego piłkarza cioty obsrane !? Ta uroczystość
        wypadała w 13-tą rocznicę jego tragicznej śmierci. Pewnie date jego śmierci też
        wybrały warszawskie kompleksy !?

        Kazimierz Deyna 1947-1989 Spoczywaj w pokoju.
        • Gość: olaboga Re: Warszawskie kompleksy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 18:24
          Dla uscislenia

          1. chcialbym wiedziec od ilu lat Legia czci pamiec Deyny podczas meczow
          ligowych?

          2. Jak ta uroczystosc ma sie do planu Legii zeby im panstwo polskie wybudowalo
          stadion narodowy imienia Kazimierza Deyny?

          3. Jak dziala naglosnienie na trybunie dla gosci?
          • Gość: kk Re: Warszawskie kompleksy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.09.02, 19:39
            Proponuję zmienić nazwę wątku na:W stosunku do kogo warszawa(koniecznie z małej
            litery)ma kompleksy i dlaczego właśnie do Krakowa(koniecznie z dużej litery).
            Ja wypowiem się trochę nie na temat i poproszę światłych Krakusów o wyjaśnienie
            dlaczego mamy mieć poczucie niższości w stosunku do Was i tylko do Was,a nie w
            stosunku do np.Pcimia Dolnego(mam do tego miasta-jeśli istnieje-taki sam
            stosunek jak do Krakowa:jest to jest,nie ma go to nie ma)
            • Gość: olaboga Re: Warszawskie kompleksy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 20:10
              alez ja ci nie pomoge znalezc odpowiedzi na to pytanie. Idz do psychoanalityka,
              poloz sie na kanapce, odprez sie....
              • Gość: k`k Re: Warszawskie kompleksy IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.09.02, 20:45
                Gość portalu: olaboga napisał(a):

                > alez ja ci nie pomoge znalezc odpowiedzi na to pytanie. Idz do
                psychoanalityka,
                >
                > poloz sie na kanapce, odprez sie....
                Psychoanalityka mówisz?
                jakbyś powiedział:do szkoły,do historyka,ostatecznie do geografa ,
                ale do psychoanalityka?
                Mam dla ciebie radę :weź jakiś słowniczek ,poczytaj,podciągnij się
                intelektualisto(?) z wiedzy ogólnej to pogadamy.Dla mnie jesteś ignorantem i
                mógłbyś nawet mieszkać w Oxfordzie ,ale i tak będziesz zwykłym kmiotkiem.
                • Gość: olaboga Re: Warszawskie kompleksy IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 23:06
                  ty tez, misiek, idz sie leczyc, a jak bedziesz miec jakies polemiczne
                  argumenty - to, oczywiscie, daj znac.

      • Gość: arco Re: Warszawskie kompleksy IP: *.26.21.158.Dial1.Tampa1.Level3.net 08.09.02, 22:32
        Jasiu czyzbys byl od sledzikow ze masz takie kompleksy?
        • Gość: CInek_ok Re: Warszawskie kompleksy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 00:24
          Ciekawe. Nigdy nie wiedzialem ze mam kompleksy. I ze wlasnie akurat zwiazane z Krakowem.
          Mysle ze najwieksze kompleksy ma autor tego zalosnego i kretynskiego watku.
          "Minuta ciszy ku pamieci K. Deyny dowodem na kompleksy Warszawiakow" - ten watek mogl
          splodzic prawdziwy behawiorysta, analityk mas i wybitny mysliciel.
          Pozdrawiam i czekam na kolejne przejawy waszej blyskotliwosci i inteligencji.

          PS> Btw proponuje adminom tego forum zakazac uzywania slowa "kompleksy" we wszystkich
          przsypadkach. Gwarantuje ze poziom dyskusji sie podniesie.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka