Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej

    IP: *.har.choiceone.net 08.09.05, 03:36
    ja sie calkowicie zgadzam z autorem. nic na sile, bo nie warto, ale wsparcie LECHA poprzez browar, ktory defacto nazywa sie LECH, zaowocowaloby w niedalekiej przyszlosci. Poniewaz jest to marka "stad", wartosc wzroslaby niezmiernie, klubu i piva
    Obserwuj wątek
      • Gość: szacunek dla autor Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 06:46
        pelen szacunek!!
        • Gość: www.bojkotkp.com Zapraszamy na www.bojkotkp.com IP: *.icpnet.pl 08.09.05, 09:00
          Dziękujemy za ten artykuł i za poparcie
        • paweldominik6 Teraz jest okazja do kompromisu KP-Kibice!!! 19.09.05, 15:39

          Teraz dopiero przeczytałem Twój tekst Marcinie. Zgadzam się z nim w większości,
          bo też jestem kibicem Lecha i zesłańcem, a prywatnie Twoim kolegą. Piszę w
          większości, ale nie wnikam w szczegóły. Postanowiłem nie wykręcać Twojego
          numeru telefonu, tylko tą drogą wypowiedzieć się, aby nieco upublicznić mój
          pogląd. A jest on dość oczywisty, biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia kolejno
          w eliminacjach do Ligi Mistrzów, w pucharzem UEFA i na ligowym poletku. Mamy
          oto do czynienia z bardzo korzystną z perspektywy tego konfliktu sytuacją. Oto
          Wisła - klub, który jeszcze miesiąc temu szykował się do wielkiej europejskiej
          kariery - zmarniała w mgnieniu oka. To już nie tylko koniec marzeń o sukcesach
          w Europie, ale chyba koniec dominacji w ekstraklasie. Takiego obrotu sprawy na
          pewno nie spodziewała się KP. Nie spodziewała się też prawdopodobnie, że Lech -
          do tej pory ligowy outsider (niestety), tak udanie zastartuje w nowym sezonie,
          a zachwyty nad bramkostrzelną parą Żurawski/Frankowski tym razem spłyną na
          równie efektownie i efektywnie grający duet Reiss/Gajtkowski. Tak czy inaczej
          jest teraz szansa, aby bez podważania swojego autorytetu i suwerennności
          decyzji KP "dostrzegła" jak najbardziej merytorycznie sens większego
          zaangażowania w Lecha i przemyślała entuzjastyczny deal z Wisłą, która
          najwyraźniej zupełnie straciła ochotę do gry po utracie najlepszych piłkarzy i
          sromotnej porażce w Portugalii. Nie sądzę, aby w tej sytuacji złote usta Engela
          przekonały Cupiała i KP, że może być jeszcze lepiej. Tak więc do dzieła Wiaro
          Lecha i KP! Teraz nikomu korona z głowy nie spadnie - a wręcz przeciwnie są
          podstawy, aby kierować się nie tylko lokalnym patriotyzmem, ale faktami. Nota
          bene w lokalny patriotyzm prezesa Sudoła mimo wszystko zawsze wierzyłem, nie
          dotyczy to natomiast szefa marketingu pana Biszofa [przepraszam, jeśli pomyliem
          pisownię], ale też przyjmuję argumenty o rachunku biznesowym, choć nie godzę
          się z nimi, bo fakty się zmieniają. Dobry marketingowiec, to marketingowiec
          działający dynamicznie, a jednocześnie z rozwagą, nie będę więc przytaczał
          błędów, które wymienił Marcin.
          Pozdrawiam kibiców Lecha w całej Polsce!
      • Gość: kg Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.sptelek.com.pl 08.09.05, 08:44
        Szczera prawda.Tylko czy Kulczyk to zrozumie.Chciał się szybko wypromować na
        Wiśle,ale nie wyszło.Przykleił się do gotowego produktu(WISŁA).Lepiej nie sam
        pokaże jak zbudować zespół niż wykorzystywać pracę i pieniądze Ciupała.
        • Gość: MIRASZ Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 18:04
          SZacunek dla autora ,a dla jajogłowych z KP niech poczytają historie regionu.
          Powstanie Wielkopolskie ,Drzymała ,Cegielski ,Dzieci Wrzesińskie i wielw innych
          przykładów. Dla jaj tego nie robimy to wynika z dumy ,honoru i miłości do klubu
          i regionu.Więc dla dobra wszystkich dogadajmy się.NIE CHCĘ PIĆ JUŻ ŻYWCA!!!!Ale
          jakby co wytrwam.
      • Gość: www.bojkotkp.com Zapraszamy na www.bojkotkp.com IP: *.icpnet.pl 08.09.05, 09:03
        Zgadzam się w 100 procentach
        • Gość: Tzee Zapraszamy na www.bojkotkp.com IP: 195.20.110.* 08.09.05, 09:08
          Świetnie napisane!Wreszcie ktoś kto w pełni rozumie o co w tym wszystkim chodzi!
          Mam nadzieje że KP wreszcie zrozumie swój bład i wyciągnie ręke do kompromisu
          dopóki jeszcze nie jest za późno
          • Gość: arkowiec Re: Zapraszamy na www.bojkotkp.com IP: *.gdynia.mm.pl 09.10.05, 14:50
            debilizm z tym wasztm bojkotem.
            ilu z was ma tylefony ery kupione za czesów sponsoringu wisły

























            debilizm.







            /
      • Gość: honda Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.adv.inet / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 09:37
        Ciesze się, że media coraz bardziej interesują się i doszczegają akcję kibiców.
        Może wreście KP przyzna się do błędu i wykaże, że naprawdę jest z LECHEM POZNAŃ
        i z wielkopolanami.
        Może czas wreście wesprzeć drużynę w drodze do sukcesu a nie tylko wchodzić na
        gotowe (Wisła, reprezentacja)!!!
        Póki co bojkto trwa i żadnego piwa z KP nie tykam daje zarobić innym browarom
        (z bólem serca) :(
      • Gość: Robu Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.echostar.pl 08.09.05, 10:01
      • Gość: Sklepikarz Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 10:15
        Ludzie z KP opamiętajcie się przecież Wasz towar wogóle się nie sprzedaje.
      • Gość: Wojkus Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.icpnet.pl 08.09.05, 10:16
        Bardzo dobry artykuł, w którym autor wyjaśnił o co chodzi w bojkocie. Tylko
        pogratulować !!
        • Gość: arte Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 10:22
          Gratulacje dla autora i dla Wiary Lecha - za artykuł i za mądrość, za dążenie
          do zgody, w przeciwnieństwie do zaściankowej postawy KiePskich.
          Prawda, że z bólem, ale nic z LECHA nie pijam, bo jestem kibicem LECHA!!! Jak
          całe grono moich znajomych i nieznajomych!
      • Gość: poznaniak honor poznaniaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 10:37
        jestem kibicem ale ważniejsze że jestem poznaniakiem i dlatego nie dotkne lecha
        (choć to ciężkie) do samego końca, mojego lub bojkotu
      • Gość: gruza Jakie piwo piją Lechici? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 11:34
        Piwo jakiej marki trafiło do szatni Lecha po sparingu z Kotwica w Kórniku?
        odpowiedzi:
        A o nazwie jak imię historycznego lidera "solidarności",
        B nazwa kojarzy się z bratem Czecha i Rusa,
        C nazwa identyczna jak imię muzyka Janerki
        • Gość: www.bojkotkp.com Re: Jakie piwo piją Lechici? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 11:53
          A masz na to dowody to dawaj foty.To nie konflikt KPina klub tylko Kpina kibice
          Lecha
          • Gość: gruza Re: Jakie piwo piją Lechici? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 00:59
            Nie mam fot ale widzialem osobiście jak jeden z działaczy Kotwicy wnosil do
            szatni Lecha Lecha.
      • Gość: Bobo Bylem za granica... IP: 213.17.180.* 08.09.05, 12:33
        Ominal mnie szum zwiazany z owym bojkotem. Sam jestem wyksztalconym misiem-
        rysiem od zarzadzanaia komunikacja, czy jak kto woli PR, i wiem, ze takie
        wypadki sie zdarzaja. Tak pijarowsko rozwinieta organizacja jak KP - eeeeee,
        nie chce mi sie pisac. Ksiazkowa plama! Chetnie wezme udzial w tym bojkocie,
        tej, i nie bede przez pewien czas kupowal pewnych, bliskich memu sercu, marek
        piwa w Polsce i za granica. Jesli rozumiecie o czym do was rozmawiam ;)
      • Gość: Pozhoga Marka Lech a marka Tyskie IP: *.marol.local / *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 14:05
        Cała sprawa to jakiś kompletny bałagan logiczny. W interesie KP jest wspieranie
        marki Lech, a wcale nie koniecznie klubu Lech: to ma sens tylko wtedy, gdy ze
        wspierania klubu wynika wzrost udziału marki Lech w rynku. To raz.

        Dwa: siła marki Tyskie jest znacznie większa niż siła marki Lech: Tyskie to
        najlepiej się sprzedające piwo w Polsce, Lech to marka nawet nie w pełni
        ogólnopolska. Jak siła marki, taka i siła wsparcia. To logiczne, że jeżeli mam
        sponsorować dwa kluby, to do marki w pełni ogólnopolskiej z ambicjami na
        zagranicę wybiorę klub grający w europejskich pucharach, a do marki pół-lokalnej
        wybiorę klub bez wielkich sukcesów, za to z silnym sentymentem w regionie. No a
        ponieważ mecz tego pierwszego klubu w eliminacjach LM ogląda w TV ponad 5 mln
        ludzi, a mecz tego drugiego w polskiej lidze ogląda (na żywo i w TV) może 100
        tys. ludzi, to kasa nie może być równa.

        Kibice de facto działają przez szantaż, wbrew temu co pisze autor artykułu:
        mówią "dajcie więcej bo nie będziemy pić Waszych piw", więc co z tego, że nie
        mówią ile KP ma dać ? Oby cała ta sprawa nie skończyła się jeszcze
        przeniesieniem centrali KP do Warszawy, a były już takie pomysły.

        Jeszcze jedno: na oficjalnej stronie bojkotu w jednym z oświadczeń Wiara Lecha
        pisze coś o braku klasy czy kultury w stanowisku KP. Jakoś nie przypominam
        sobie, by poznańskie tramwaje i autobusy w dzień meczu, otoczenie stadionu i sam
        stadion w czasie meczu były oazą kultury. Wręcz przeciwnie, najbardziej
        widocznym i słyszalnym typem kibica Lecha jest wciąż młodociany bandyta. I to
        akurat jest wielki błąd w sztuce PR, jaki popełnia Wiara Lecha i sam klub:
        szkoda, że autor artykułu, tak znający się na PR, tego nie zauważył.

        Wniosek: najpierw niech prawdą stanie się maksyma "chcemy być lepsi", najpierw
        niech klub stanie się profesjonalną spółką, niech nie żyje ponad stan, niech
        udowodni, że potrafi się zmienić, a wtedy problemów ze sponsorami nie będzie.

        Pzdr,
        • Gość: sks Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.netair.pl / *.netair.pl 08.09.05, 14:13
          A jaki wizerunek kibica promuje stowarzyszenie sympatyków Wisły Kraków?
        • Gość: hmm Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.maroonlocal.net / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 14:33
          Widzę, że akcja wynajmowania ludzi przez KP do pisania tekstów na forach już
          działa (kto by pisał tak dobrze zredagowany tekst nie będąc zatrudnionym w KP?).
          Szkoda że nie robicie tego oficjalnie. Co do szandażu to nie my szantażujemy KP,
          mu prowadzimy protest i KP nie będzie nam mówić co mamy pić w końcu to my
          jesteśmy/byliśmy dajacymi zarobić KP, niepodoba nam się ich polityka i tyle-
          mamy do tego prawo. A szantażem jest to że KP grozi że wycofa się z reklamowania
          na stadionie jeśli jakieśtam transparenty nie znikną ze stadionu, ale o tym juz
          nie wspomnisz.
          • Gość: saff Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.inter / *.inter-c.pl 08.09.05, 19:54
            Nie ma tu mowy o szantażu KP. To po prostu adekwatna odpowiedź Kompanii na
            zarzuty stawiane przez kibiców Lecha. A nawiasem mówiąc, nie trzeba było rzucać
            się od razu do bojkotu, tylko spróbowac spokojnie załatwic sprawę. Ale Wy od
            razu chwyciliście szable w dłoń.

            P. S. Wierz mi, nie trzeba pracować w KP, ażeby pisać takie teksty. Wystarczy
            tylko trochę pomyślunku. Ale każdy piszący o sprawie w sposób niezbyt
            przychylny kibicom, jest przez Was traktowany jak szpieg z Kompanii. Pzdr.
            • Gość: Thomas Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 15:12
              Drogi staff,

              Wyobraź sobie małe 5 tys. miasteczko z 45% bezrobociem, w którym jest jeden zakład produkcyjny zatrudniający rynkowo ludzi (nie liczę urzędów i drobnych firm). Firma ta zatrudnia 100 pracowników, głównie mieszkańców miasteczka i okolic. Ci, co pracują mają się nieźle, ale bezrobotni bardzo kiepsko.
              Firma eksportuje 99% produkcji i zarabia bardzo dużo, ale nie sprzedaje nic w miasteczku. Nie musi jej zatem zależeć na rynku lokalnym.
              Właściciel firmy płaci podatki, a oprócz tego daje na akcje pomocy dla biednych w miasteczku 10.000 zł rocznie. Pewnego dnia informuje opinię publiczną, że dał na powodzian w Nowym Orleanie 100.000 zł (z prywatnych pieniędzy). Jak myślisz jaka będzie reakcja biednych ludzi w tym miasteczku?
              Myślę, że podobny charakter ma akcja kibców LECHA.
              Pracownicy i władze lokalne nie będą krytykować właściciela tej firmy, ale zwykli ludzie, ciężko wiążący koniec z końcem nie będą mogli zrozumieć działania właściciela takiej firmy. Dlaczego wspiera kogoś daleko, skoro ma podobny problem blisko i mógłby dzięki temu zdobyć szacunek i wdzięczność lokalnych ludzi.
              Domyślam się, że jesteś inteligentny i zrozumiesz aluzję...
              Pozdro.
              • Gość: Pozhoga Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.marol.local / *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 11:07
                Niezły argument. Tylko widzisz - w moim świecie jesat tak, że nie życzę sobie,
                by ktokolwiek decydował za mnie, jak mam wydawać SWOJE pieniądze. Chcę dać 100k
                na Nowy Orlean - moja sprawa. A marketing musi być dopasowany do rynku, na
                którym się działa: mam piwko ogólnopolskie, to wesprę klub, który ogląda cała
                Polska. Proste jak konstrukcja cepa. Wasz bojkot jest po prostu do kitu:
                narobicie (już narobiliście) kwachu między klubem a KP: może nawet coś ugracie,
                ale krótkoterminowo. W długim okresie KP się wypnie. Co więcej, nawet się dobrze
                nie przygotowaliście: na stronie internetowej bojkotu nie ma nic o marce
                Dog-in-the-Fog. Jak bojkot to kompletny, nie ? Uuups, ale się wygadałem - a na
                odprawie w KP mówili, by broń Boże nie uświadamiać bojkotującym, że pominęli
                jedną markę :)

                Pzdr,
                • fdj __________________________________________________ 25.10.05, 15:36
                  Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

                  > Niezły argument. Tylko widzisz - w moim świecie jesat tak, że nie życzę sobie,
                  > by ktokolwiek decydował za mnie, jak mam wydawać SWOJE pieniądze.

                  Ależ Drogi Pozhogo: oczywiście, że KP może wydawać swoje pieniądze jak chce. Ty
                  też możesz. I nikt nie życzy sobie, by ktokolwiek decydował jak ma wydawać
                  SWOJE pieniądze. My też.
                  I właśnie dlatego my - kibice Lecha - zadecydowaliśmy, że będziemy SWOJE
                  pieniądze wydawać na inne marki piw, niż piwa KP. Bo nie podoba nam się, jak KP
                  wydaje SWOJE pieniądze, choć oczywiście jej tego nie zabraniamy.
                  Nie będzie KP swoim - pożal się Boże - "marketingiem" decydować za nas, na
                  jakie piwa wydamy swoją kasę. Jesteśmy na to odporni.

                  Dlaczego nam tego odmawiasz, nazywając nasz bojkot bezsensownym? Przecież to
                  się kłoci z tym, co sam piszesz o prawie do wydawania SWOICH pieniędzy.

                  > Co więcej, nawet się dobrze
                  > nie przygotowaliście: na stronie internetowej bojkotu nie ma nic o marce
                  > Dog-in-the-Fog. Jak bojkot to kompletny, nie ? Uuups, ale się wygadałem - a na
                  > odprawie w KP mówili, by broń Boże nie uświadamiać bojkotującym, że pominęli
                  > jedną markę :)

                  Tu akurat wciskasz ludziom kit, bowiem o "psiej" marce na stronach bojkotu
                  informacja jest od samiusieńkiego początku.
              • Gość: Pozhoga Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.marol.local / *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 11:28
                Cytat z pierwszego postu w wątku "Odpowiedź na list Pawła Kwiatkowskiego"
                zamieszczonego przez osobę popierającą bojkot:

                >>Każdy za swoje pieniądze może kupować co chce <<

                Święte słowa. Każdy, czyli KP też - kupować takie usługi marketingowe i w takim
                klubie, jak jej się podoba. Zero logiki w tym Waszym bojkocie.

                Pzdr,
          • Gość: Pozhoga Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.marol.local / *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 11:00
            Dzięki za komplement. Jakoś tak się składa, że co napiszę jakiś tekst, to zaraz
            się dowiaduję gdzie mam pracę. Tobie podobni goście dawali mi więc już pracę w
            PSE, u Kulczyka, w VW no i teraz w KP. Cztery etaty, do tego ten piąty -
            prawdziwy. Superman ze mnie, nie ma co...

            Pzdr,
        • Gość: Bałagan logiczny Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.netair.pl / *.netair.pl 08.09.05, 14:48
          Chłopcze z KP!

          1.Ogródki i lokale sprzedające piwo, zwłaszcza KP, oazami kultury też nie są.
          2.Ludziom na stadionie kultura spada po spożyciu piwa z KP, a nie z powodu
          meczu.
          3. Najbardziej widocznym i słyszalnym klientem KP jest zarzygany żul.

          Logiczne? Prawdziwe?

          Słabi jesteście i tyle.
          Dlatego wyzywacie nas od terrorystów i szantażystów. Co błędem w sztuce pr KP
          oczywiście nie jest - dla osób cierpiących na pożogę umysłową.
          • Gość: Kibicka ;) Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.radiozet.com.pl / *.radiozet.pl 08.09.05, 15:02
            No coż jestem kibicką LECHA, chodze na mecze, ale nie jestem ani dresiara, ani lysym z bejsbolem...
            Przeciez kazda druzyna ma pseudokibicow. Ale wychodzi na to, ze WISLA ma sama inteligencje i tam warto pchac kase ;(
            Z takim podejsciem do klienta/kibica to co sie dziwicie, ze bojkotujemy KP.
        • Gość: wz Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: 150.254.166.* 08.09.05, 14:53
          Piszesz, że kibice Lecha stosują szantaż. Nie zgadzam się z Tobą. Czy jest
          jakiś paragraf który nakazuje kibicom Lecha picie piwa Lech?
        • Gość: Slusarz Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.icpnet.pl 08.09.05, 15:54
          Jaki szantasz? Co ty gadasz? Kibiece mają proaw bojkotowaćpiwa KP!!!
        • Gość: Kibic pod krawatem Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.pl 08.09.05, 22:57
          Ludzie z KP SĄ JACYŚ DZIWNI I CHYBA Z INNEJ PLANETY !!!!1
          Kibicuje Lechowi i piłem Lecha właśnie dlatego !!!!
          Teraz nie pije piw KP , moi znajomi tez. Pochodzę z Płocka, mam rodzinkę i
          znajomych w wiELUmiastach Polski! Wszyscy podziwiają Nas za taką postawę i tez
          wspierają nie pijąc produktów KP!! A ten tekst o rekordowej sprzedazy w
          sierpniu to kolejne kłamstwo wymyslone przez pseudo specjalistów z KP,które
          swiadczy tylko o tym , ze Oni uwazają Nas nadal za szczeniakow ktorymkazdy kit
          sie wcisnie ( i chyba w tym są najlepsi). Ludziom zaczyna chodzic juz nie tylko
          o sponsorowanie klubu przez KP ale tez o fakt ze ciagle jestesmy oszukiwani,
          okłamywani i chyba jest Im z tym dobrze, bo sledzę sprawe od poczatku i nadal
          wydaje mi sie ze KP zupelnie nie rozmie problemu(albo nie chce zrozumieC !!
          Przeciez Oni są wyszkolonymi na zachodzie super specjalistami , przeciez Oni
          sie najlepiej znają na PR.;-))))
          Pokory Panoiwie z KP! Własnie dostajecie najlepszą lekcje w Swoim zyciu !
          Mozecie wyjsc jeszcze z Tego problemu na tarczy!!!!!!!
          Tylko pomyslcie jak ludzie i porozmawiajcie z ludzmi a nie Swoimi komputerami i
          cyferkami!!!
          • Gość: Pozhoga Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.marol.local / *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 11:24
            Wiesz co ? Gdybym "myślał" jak Ty (w każdym, kto śmieje się z bojkotu widzisz
            agenta), to bym powiedział, że ten Wasz bojkot jest sponsorowany przez Żywca.

            Leczcie się ludzie.

            Pzdr,
        • Gość: robben Re: Marka Lech a marka Tyskie IP: *.crowley.pl 12.10.05, 10:12
          do Pozhogi:
          jesteś bucem!
      • Gość: Lutnia Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: 213.25.88.* 08.09.05, 14:40
        Nie zgadzam się z autorem tylko w jednym (bo tak ogólnie to pozdry i szacunek!)
        Menadżerowie w KP to nie są w większości poznaniacy czy wielkopolanie- to po
        prostu ogólnopolscy specjaliści, którzy kompletnie nie orientują się niuansach
        regionu.
        Połowa z nich zapewne nie lubi i nie zna się na piłce nożnej i dla tych ludzi
        (nie zakładam złej woli) piłka nożna to tylko "raporty i statystyki rynkowe".
        A te przemawiały za Wisłą...
        Mam nadzieję,że bojkot, w którym również uczestniczę, karze im zastanowić się
        nad miejscem, gdzie przyszło im żyć i pracować a przede wszystkim zweryfikować
        postawę, która na dzień dzisiejszy przynosi stratę ich pracodawcy.
      • Gość: poznaniak Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.05, 17:42
        Prośba do GAZETY !!! zróbcie na waszej stronie sondaż na wzór tego z
        ostatniego tygodnia dotyczącego poznańskich Koziołków .
        Zadajcie pytanie wielkopolaną czy Sympatycy Lecha Poznań powinni mieć swoje
        firmowe piwa < z widocznym logo > z których część zysku przeznaczana będzie na
        Lecha Poznań czy jednak nie należy pozostać przy obecnym rozwiązaniu i ciągle
        prosić się KP o sponsoring z którego jak wszyscy widzimy zbyt wiele nie
        wynika ....... < szacunek dla firm MRÓZ , REMES , LBC > proszę redakcję o
        ustosunkowanie się do propozycji ..... z góry dziękuję i pozdrawiam .
      • Gość: Gosc z NL Kulczyk kupil by Lecha ale bez ... IP: *.adsl.wanadoo.nl 08.09.05, 18:02
        swoistego bagazu w postaci nieudolnego zarzadu i kadry Lecha Poznan, ktora
        stworzyla sie z upadlej firmy o profilu sportowym, jej szefostwo zostalo
        skazane na wieloletnie wyroki wiezienia. Dzisiaj ci sami ludzie spaceruja po
        murawie, udzielaja wywiadow i prowadza druzyne.
        • Gość: JanK Re: Kulczyk kupil by Lecha ale bez ... IP: *.icpnet.pl 08.09.05, 19:15
          Kupując klub można go nawet zlikwidować a co dopiero zwolnić kilku partaczy
      • Gość: Jurekzie Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 19:07
        "{Zdaniem rzecznika, bojkot kibiców nie ma wpływu na sprzedaż piw Kompanii. -
        Jeszcze nigdy o tej porze roku nie mieliśmy tak dobrych wyników, jak teraz - mówi."
        Skoro nie ma wpływu- to o co ten cały ambaras KP ?

        Kibice Kolejorza nie piją piwa KP, sprzedaż tych piw rośnie, KP w większym
        stopniu sponsoruje Kolejorza i jest git;)

        Trzeba i to szybko siąść do stołu i pogadać. Odwrót KP od sponsorowania
        Kolejorza nic nie da. Kolejorz znajdzie kasę (w końcu KP tak dużo nie daje), KP
        nie znajdzie tak szybko nowego rynku dla swoich napojów i ... jest problem -
        WIELKI PROBLEM.
        KP i ludzie z KP muszą pamiętać - to jest akcja przeciw takiemu traktowaniu
        Kolejorza, klubu i jego kibiców. Nie trzeba było obiecywać.
        Marketing KP jest totalnie do bani. Za jednym nieodpowiedzialnym pociągnięciem -
        dwie straty - rynek w Wielkopolsce siada, Tyskie trudno osiągalne w Champions
        League i jest pasztet. Straty trudne do oszacowania. Marketing KP zapomniał o
        układach między kibicami, w Krakowie jest Wisła (i to wcale nie jest
        najpopularniejszy klub w tym mieście)ale jest jeszcze Cracowia. Kibice tego
        klubu są z nami. Akcja siega o wiele dalej niz mogłoby się zdawać ludziom z KP.
        Z tego wynika, że marketing KP tak naprawdę o niczym nie pomyślał - kasa
        zupełnie odebrała możliwość logicznego myślenia tym ludziom.

        Warto pewne rzeczy przedyskutować duzo wcześniej.
        KP im mniej w tej chwili wydaje oświadczeń tym lepiej. Nie obrażać swoich
        potencjalnych klientów - to podstawa !!!!!

        KP musi - MUSI zrozumieć - jesteśmy NAJWIĘKSZYM SPONSOREM tego klubu.
        Wywieszenie transparentów na ostatnim meczu zostało źle odebrane, prezes
        Kolejorza tak to okreslił : "Naszym zadaniem jest dbać o to, aby sponsor (KP)
        czuł się u nas dobrze i aby jego image nie był naruszany".
        Ja i moi znajomi - kibice Kolejorza - przez takie a nie inne zachowanie
        (sponsoring Wisły K. przez KP) zostaliśmy ośmieszeni w oczach kibiców z całej
        Polski. W tej sytuacji jako NAJWIEKSZY SPONSOR nie czuje się dobrze na swoim
        stadionie i jakby tego było mało mój "image" został w pewien sposób naruszony.
        My jako sponsor - NAJWIEKSZY SPONSOR klubu Kolejorz protestujemy przeciw takiemu
        traktowniu nas i naszego klubu i takie mamy prawo!!!!

        www.bojkotkp.com

        Zresztą - może już czas pomysleć o nowym sponsorze. Zawiesić bojkot, dogadać się
        z kimś innym i ....... zapomnieć o wyrobach KP ........ na zawsze.
        • Gość: volks volksbeere IP: *.icpnet.pl 08.09.05, 19:21
          ja nie chcę tej firmy, jestem dla niej śmieciem i cyfrą wiec niech o mnie
          lepiej zapomną, a łatwo im to przyjdzie bo nawet nie jestem promilem.
          Pamiętajacie bądźmy wytrwali. WAlczymy z molochem, który zawsze czeka na gotowe.
          Nawet słód i szyszkiw granulacie kupuja gotowe ;)
        • Gość: pracownik piwny Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 15:32
          Chce tylko dodac, że żądania KP, aby zdejmowac transparenty i tego powinien
          dopilnować Zarząd klub, są bezsensowne. Czas by może przypomnieć, że stadion
          JEST WŁASNOŚCIĄ MIASTA, nie zas klubu czy KP i my, kibice Lecha, będąc zarazem
          MIESZKAŃCAMI MIASTA, jesteśmy siebie, na obiekcie należącym do miasta, nie zaś
          do klubu czy KP. Dlatego, korzystając z naszych praw, m.in do wolności słowa i
          wypowiedzi, będziemy wywieszali transparenty z naszym protestem, a wszelkie
          działania zmierzajace do ograniczenia nam wolności słowa, można potrakotwać
          jako naruszenie obowiązującego prawa. Póki nasz protest jest pokojowy i miesci
          się w granicach prawa, możecie nam zwyczajnie nadmuchać. Ot, co.
      • Gość: schmeichel Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 21:09
        Popieram was w 100%, na moim gg mam opis www.bojkotkp.com, nie jestem z
        poznania ale urodziłem sie tu i tu studiuję, kocham Lecha dlatego jestem
        przeciwko KP, a przede wszystkim przeciwko Kulczykowi, który ile razy miał
        pomóc Lechowi a teraz poleciał sobie w ch..., pozdrawiam Wiarę Lecha i
        wytrzymajcie w bojkocie pijcie Żywca, Harnasia i inne małopolskie browary, choć
        niedobre ale damy radę, jestem z wami!!!!!!!!!!
      • Gość: Inze Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.echostar.pl 08.09.05, 22:34
        bardzo dobry tekst przekladajacy nasze postulaty nas Wielkopolan. Klarowny
        tekst, dajacy podstawy do dialogu z KP
      • Gość: Lama Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.icpnet.pl 09.09.05, 12:19
        Świetny artykuł, nareszcie ktoś poważnie traktuje sprawę i rozsądnie o niej pisze.

        • kosioo Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej 09.09.05, 14:09
          Panowie,

          Z pełnym przekonaniem można stwierdzić, że bojkot działa !!! Spece od PR-u w KP mają nie lada zagwozdkę. Gdyby nie było problemu - KP nie robiłaby tyle szumu - sprawa jest prosta !! Co do wyników KP !! w sierpniu >> twierdzą że mieli rekordowy przyrost sprzedaży ?? ciekawe z czego to wynika z pogody ?? Czy może z tego, że mieli sierpień 2004 wyjątkowo marny. A może po prostu >> (bardzo prawdopodobne) jest to tylko PR-owa zagrywka {zresztą zrozumiała} Ciekawym wskaźnikiem całej sytuacji byłyby informacje na temat sprzedaży Żywca i innych konkurencyjnych marek w Wielkopolsce od czasu bojkotu !! Oni zapewne zauważyli znaczną różnicę w przyroście. Zresztą to chyba łatwo sprawdzić >>> przecież wielu z was i waszych bliskich pracuje w Poznańskich marketach >>>Piotr i Paweł, TESCO, LIDL, i wszystkie większe. Ponadto dziesiątki osób pracują knajpach , ogródkach wyciągnijcie od nich informacje jakie piwo schodzi najbardziej, a jakie gorzej. Czy zauważyli efekty bojkotu !! Przecież to najłatwiejszy sposób weryfikacji. Nie liczmy że KP powie w tym zakresie prawdę. Informacje takie można zostawiać na stronie bojkotu oczywiście sporządzać na bieżąco ciekawe informacje prasowe.

          Poza tym chyba ważniejsze >> wydaje się, że juz czas, żeby przejść do II etapu bojkotu >>> definitywnie trzeba wyjść poza region i prasę lokalną !!! i dotrzeć do mediów ogólnopolskich. W tym przede wszystkim TV. !! Może na początek jakaś UWAGA w TVN czy podobny program na Polsacie !!! Wbrew pozorom te programy robią sporo szumu >> vide Constar. Jak przebijemy się do pierwszego programu w TV to potem będzie znacznie łatwiej.

          Kolejna sprawa to integracja środowiska pr-owców i marketingowców, którzy pchneliby sprawę dalej !! Kibice są najważniejsi, ale bez sensownie skrojonej strategii komunikacyjnej nie ruszymy do przodu. A przecież wśród „kinoli” Lecha jest sporo ludzi, którzy parają się PR-em i marketingiem !!! Wykorzystajmy ich wiedzę, kontakty i możliwości !! Najważniejsze żeby do nich dotrzeć !! Najłatwiej przez WWW !! Może warto wstawić jakieś info na stronie bojkotu i zacząć budować bazę ludzi przygotowanych marketingowo do zabawy z KP . Jak twierdzą spece od PR w KP bojkot organizują dzieciaki biegające z plakatami, gimnazjum, liceum >> krótko mówiąc młodzież . Pokażmy im jak ta młodzież zna się na komunikacji społecznej i public relations.

          Ostatnio >>>> zasypujmy postami fora i grupy dyskusyjne w każdym zakątku sieci, dodawajmy sygnaturki bojkotu i linki do strony "www.bojkotkp.com". Temperatura musi wrzeć bo KP tylko czeka do przerwy zimowej !! kiedy może wszystko osłabnie !!!

          pozdro
      • Gość: x Dziwię się Poznaniakom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 16:02
        Dziwię się Poznaniakom, że pija takie siki. Nie czarujmy się, Lech wPolsce sie nie przzyjął mimo kampanii, bo jest kiepski...
        Na prawde jestem zdziwiony, ktos wspominał o Żywcu... brr!
        A pod bokiem macie Czarnków... ech, amatorzy...
      • Gość: Kibic LECHA z Buku Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 20:54
        Jestem kibicem LECHA, nie mam 16-u lat ( sugestia Kwiatkowskiego )i od ponad
        miesiąca nie piję produktów Kompanii Piwowarskiej. Pracuję w terenie (
        Pomorskie, Zachodnio - Pomorskie, Lubuskie i Wielkopolska ) i wśród wszystkich
        osób z tych rejonów, z którymi mam kontakt zawodowy "promuję" bojkot. Większość
        deklaruje przyłączenie sie do bojkotu.
        Znam także wiele osób ze swojego najbliższego otoczenia ( rodzina i znajomi )
        którzy nie piją produktów KP.
        • Gość: jack Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.icpnet.pl 10.09.05, 02:01
          i o to chodzi nasz sile budujemy nie na pieniadzach bo ich nie mamy (na jakies
          akcje pr)
          budujemy ja na zaufaniu, zaufaniu do kolegi, znajomego, niewazne na kims kto ci
          powiedzial , ze tak powinnismy dzialac to jest nasza sila
      • Gość: Raf Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.astor.net.pl 11.09.05, 22:07
        niesamowite ludzie z KP, marketingowcy i pr`owcy, k.. niby najlepsi z
        najepszych, mózgi na maxa a popełniają takie kretyńskie błędy.A jakie wymagania
        ma KP jak przyjnuje do pracy,w ogłoszeniu w prasie się nie mieszczą
      • Gość: 536 Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.09.05, 13:49
        Ten artykul to szkolny przyklad "wczorajszego" myslenia, kiedy ludzie nie potrafili patrzec dalej niz na wlasne podworko. Opowiadanie o tym jak to powinno sie nie dac zarobic "obcym" bo liczy sie "tutaj" i "tutejsi" pachnie dla mnie zwyklym populizmem. Zalecalbym troche bardziej "globalnego" myslenia zamiast zasciankowego skupiania sie tylko na "swoim". Gwartantuje Wam wszystkim, ze te browary maja doskonalych specjalistow od marketingu ktorzy wiedza co robia. Utrata sympatii kilku kiboli jest mala cena w zamian za wejscie na nowe rynki i dalsza popularyzacje marki. A o lojalnosci w swiecie biznesu i profesjonalnego futbolu moga mowic jedynie niepoprawni marzyciele. :)
      • Gość: marek Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.ostrow / *.ostrow-wlkp.eu.org 13.09.05, 20:52
        Jestem za zaostrzeniem bojkotu.Miesiąc to zbyt krótki okres KP krzywdy sobie nie
        zrobi.
      • Gość: Chojrak Re: O bojkocie piw z Kompanii Piwowarskiej IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 14.09.05, 04:48
        W takim razie rozumujac w ten sposob kibice zespolu Lech Poznan nie powinni sie
        obuzac tym, ze KP sponsoruje Wisle, poniewaz maja oni na koszulkach Tyskie, a
        nie Lech.
        Kibice utozsamiaja sie z marka piwa Lech, a nie z marka Tyskie czy marka
        Kampania Piwowarska.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka