Gość: adas IP: *.katowice.msk.pl / *.msk.pl 17.09.05, 19:56 To ze skreślaniem zawodników to żart, prawda? Nie? OK...uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuurwa!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lee time to change ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 00:55 chyba redaktor nie trawi powiązan nazwijmy sobie szczerze podejrzanych typów o ktorych mowa .... w sumie tez bym nie lubiał .. ale za to jak za australia przepadam .. az strach pomyslec jak im je..ym leserom zazdroszcze wizyty tam ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Resoviak z Chicago Re: time to change ... IP: *.hsd1.il.comcast.net 18.09.05, 05:09 czy tio syn Mariana Pilki? Odpowiedz Link Zgłoś
da_markos trzeba kogos jak Rudi Assauer 19.09.05, 11:36 menager Schalke 04 to czlowiek, ktory zyje tym co robi a nie przepuszcza tylko pieniadze.oczywiscie, ze bardzo dobrze zarabia, ale wystarczy popatrzyc co zrobil z schalke: - zalatwil sponsorow do postawienia ultra nowoczesnego stadionu Veltins Arena (dawniej Arena auf Schalke) - wyciagnal klub z gigantycznych dlugow, a gdy sie pojawiaja nowe to kombinuje jak sie ich pozbyc. najlepszym przykladem jest sprzedanie nazwy stadionu browarowi veltins - za jego rzadow klub gra na dobrym poziomie, teraz jest nawet w LM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rasta Re: Czas na zmiany IP: *.ar.krakow.pl 19.09.05, 16:51 w Wyborczej. Redaktor Leniarski znowu kogoś poucza. Ostatnio była Otylia, którą tak jak Furtok strzelec gola ręką w meczu z San Marino a wg pana Leniarskiego z Cyprem, zrugał za brak profesjonalizmu w pracy i nieuczciwości podczas zawodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jur Re: Czas na zmiany IP: *.icpnet.pl 22.09.05, 22:11 Gdy do władzy doszło SLD w ''czerwonym''Klubie Sportowym Posnania postanowiono powołać na prezesa kogoś mocno usadowionego w SLD mającego szanse zostać ministrem ds sportu w nadziei pozyskiwania dużych pieniędzy na inwestycje,rozbudowaną do monstrualnej wielkości administrację itp.Wybór padł na pana Andrzeja Kraśnickiego.Stroił trochę fochów,jednak zgodził się zostać prezesem tego klubu. Powołał nowy liczny zarząd /wprowadził swoich kolesi/ Rozpoczął się okres świętowania /bankiety, przyjęcia dla mediów itp/ , rozbudowa pomieszczeń zarządu .Wszystko to oczywiście za pieniądze z budżetu. Wcześniej nie chciano mieć kłopotów z siatkówką I liga, piłką ręczną I liga, piłką nożną, różnymi sekcjami młodzieżowymi, więc je zlikwidowano.Na terenach w centrum Poznania przez lata nie zrobiono nic. Powstały jedynie korty tenisowe, wybudowane przez społeczników za ich własne pieniądze. Wykorzystując kruczki prawne i pieniądze podatników odebrano im je przekazując w użytkowanie szwagrowi dyrektora klubu.Do tych zdarzeń przyczynił się m.innymi pan Kraśnicki, który został w między czasie prezesem Konfederacji Sportu. Klubowi Posnania zaczęło się lepiej powodzić. Jeśli w Polskim sporcie działają tacy ludzie, są takie układy to nie dziwię się, że odnosimy "takie sukcesy" a nasza młodzież jest zdrowa i szczęśliwa Odpowiedz Link Zgłoś