nasipilkarze
13.10.05, 12:24
nasipilkarze.w.interia.pl/
Jak to jest, że gdy reprezentacja wygra to wszyscy mówią:
- wygraliśmy! (MY wygraliśmy)
a gdy przegra to Ci sami kibice / redaktorzy / dziennikarze mówią:
- przegrali (ONI przegrali a nie my)
... i zaczyna się wtedy gadanie, że ta drużyna nie
jest nic warta i już nikt się nie utożsamia z reprezentacją, bo to już nie MY
wygrywamy ale to ONI przegrywają.
Panie Boże strzeż nas przed takimi kibicami / redaktorami / dziennikarzami.
Dla takich ludzi nie warto grać, nie warto wygrywać, niech oni nie oglądają
meczy i niech ich nie komentują.
Po przegranych meczach słyszy się głosy, że trzeba rozgonić tą całą
reprezentację a czy Ci co tak mówią budowali ją, że teraz chcą ją niszczyć?
Wara wam od mojej reprezentacji!!! Oni grają dla mnie, bo ja zawsze jestem z
nimi i życzę im wszystkiego dobrego bez względu na to czy wygrywają czy też
przegrywają.
PRAWDZIWYCH KIBICÓW POZNAJE SIĘ WTEDY GDY DRUŻYNA PRZEGRYWA