kubson
05.03.01, 10:37
Stanęło na moim. Gdyby nie niejaki Omar (sędzia
meczu) Barca wygrałaby na Estadio Bernabeu. W drugiej
połówce Real po prostu nie istniał. Gdzie się podział
ten ,,wielki Real''? Co stało się z ,,najdroższym''
Figo? Wszystkie gazety nawet te z Madrytu uznały że
trzeci gol Rivaldo został zdobyty prawidłowo.
Katalońska prasa pisze nawet o kradzieży wygranej (El
Mundo Deportivo).Losantos Omar pozbawił Barcę nadziei
na mistrza. Przewaga Realu jest zbyt duża. Pozostaje
UEFA i Copa del Rey. VISCA EL BARCA!!!!!!!