Gość: Www
IP: 83.8.87.*
14.12.05, 17:06
No i to jest prawdziwy facet. Umie przyznać się do słabości i ma ambicję. Nie
jak obrażona panienka która bierze zabawki z piaskownicy i idzie do domu.
Brawo panie Michale. Czekamy na wyniki i powrót do Bydgoszczy. Jutro wpadnę
na pizze bo największym sponsorem sportu żużlowego są zajadacze pizzy ;)
Powodzenia