Gość: Soulfly
IP: *.retsat1.com.pl
13.11.02, 09:19
Lakers nic nie znaczą bez Shaqa. Mimo zdobycia 3 tytułów,
Lakersi paradoksalnie z roku na rok są słabsi. Wysokie kontrakty
O`Neala i Bryanta nie pozwalają na sciągnięcie dobrych
zmienników. Trzon drużyny (poza Bryantem) jest coraz starszy.
Młodzież (Miedwiedienko?) chu...
Najgorsze jednak jest to że Lakersi znów dojdą do finału...
Jedyna nadzieja w Cubanie i Nelsonach.