gronix
04.12.02, 12:38
Mam nadzieję, że Listkiewicz nie uniesie się honorem, przyzna się do błędu i
ponownie nominuje Jerzego Engela.
(chyba zapomniałem że w Polsce mieszkam)
PS. Do Bońka nic nie mam (ale jak już się zdecydował to powinien pracować do
końca eliminacji)