Gość: msnbetterthan IP: *.net152.okay.pl 19.03.06, 10:10 "Fantastico, Giancarlo!" ______ www.cherubino.pl www.podaniolami.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jean alesi dobra robota Fisico IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 10:11 well done fisico very appy jak to mówi Flavio. Odpowiedz Link Zgłoś
jetpilot1 Re: Formuła 1 - Fisichella wygrał GP Malezji 19.03.06, 10:16 Który był Schumacher???? Michael;) Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Formuła 1 - Fisichella wygrał GP Malezji 19.03.06, 14:13 Wyżej niż Raikonnen:) "Pechowy występ zanotował wicemistrz świata Fin Kimi Raikkonen, który wycofał się już na pierwszym okrążeniu, po kolizji z Austriakiem Christianem Klienem (Red Bull-Ferrari)" Bla, bla, bla, sam wyleciał, za bardzo ryzykuje, za bardzo żyłuje bolidy. Kiedy skończą się brednie o jego pechu, jak ktoś ma ciągle pecha, to może to nie pech? Np. swego czasu Ruch Chorzów 13-ty na koniec sezonu, w nowym wygrywał jak leci i co fart? Tak fart bo nie zasługiwał na 1-sze miejsce, ale na 4-te które zajął na koniec sezonu, tym niemniej już po kilku kolejkach można było się połapać, że więcej w tym przyrostu umiejętności niż farta. I tak to zwykle bywa, że jak ktoś ma za duzo farta/pecha to po ustabilniającej ilości prób można wyrokować, że to jednak nie pech/fart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeanalesi Re: Formuła 1 - Fisichella wygrał GP Malezji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 15:32 Kup sobie okulary. klien uszkodził sobie lewe przednie zawieszenie na samochodzie kimiego zakręt wcześniej stąd to wypadniecie. głupio piszesz i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary qfwfq Re: Formuła 1 - Fisichella wygrał GP Malezji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 15:42 to prawda ze byla jakas kolizja/awaria McLarena. Ale prawdą tez jest, ze ten Kimi ma nieeeezwyklego pecha.... chyba jednak cos w tym jest? My tu nie dojdziemy czy Raikonnen mogl uniknac kolizji gdyby jechal ostrozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgati Re: który był Kubica? IP: *.e-wro.net.pl 19.03.06, 10:27 kolejny pajac.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sync 134, ale przez moment był nawet 132 IP: *.escom.net.pl 19.03.06, 10:35 no comment Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jah40 Re: 134, ale przez moment był nawet 132 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 11:21 Dlaczego jesteście tacy złośliwi!?Chłopisko jeszcze spał wiec pyta! GW podaje tylko pierwszą trójkę! Kubica czwartydwudziesty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f1 Re: 134, ale przez moment był nawet 132 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 11:27 39 bo zdyskwalifikowali Bergera. Odpowiedz Link Zgłoś
benito1971 Re: 134, ale przez moment był nawet 132 19.03.06, 11:55 ALE MACIE UBAW "FACHOWCY" ... kUBICA JEST NA RAZIE TYLKO KIEROWCĄ TESTOWYM I NIE BIERZE UDZIAŁU W WYŚCIGU... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forest Re: 134, ale przez moment był nawet 132 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 12:46 no co ty??? nie może być?? to dlatego go nie pokazywali faktycznie masz rację. myślałem ze wypadł zanim włączyłem telewizor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeanalesi Formuła 1 - Fisichella wygrał GP Malezji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 12:10 ciekawa rzecz: 1) już drugi raz taktyka (nienawidzę tego słowa) jednego zjazdu szybsza niz dwóch. kimi i juan w pierwszym wyścigu. massa i czerwony baron 2)wymieniony silnik az tyle daje?????? 3)kimi pokazał w pierwszym wyścigu to czego szwab nie umie - walczyć Odpowiedz Link Zgłoś