Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Adam leci w dół...

    08.12.02, 16:02
    Z konkursu na konkurs Adam skacze słabiej. Komentatorzy cieszą się z jego dobrych miejsc, ale coraz bardziej rozciągają przedział, z którego Małysz ?nie wychodzi?. ?Jeszcze nie wyszedł z ?czwórki?, z ?piątki?, z ?szóstki?...
    Oby pod koniec sezonu nie cieszyli się z faktu, że Małysz nie wychodzi z ?trzydziestki?. Nie chcę być złym prorokiem, ale po dzisiejszym konkursie nie jestem jakoś nastrojony optymistycznie. Coś tam nie funkcjonuje tak, jak powinno. Czy ekipa trenerska wie już co? Jakoś nie jestem przekonany.
      • brassia1 Re: Adam leci w dół... 08.12.02, 18:39
        W pełni podzielam Twoje zdanie. Zastanawiam się, kiedy ci wszyscy
        optymistyczni komentatorzy zaczną się niepokoić i przyznawać, że coś jest nie
        tak. Nie twierdzę, że A. Małysz musi być ciągle na topie, bo nikt nie jest w
        stanie być w nieskończoność numerem 1, ale chyba czas zacząć przyznawać się,
        że nie jest tak świetnie. O reszcie naszej drużyny nawet nie wspomnę. Ciągle
        nie mamy skoczka, który mógłby się chociaż zbliżyć do Małysza. Hess pod
        nieobecność swoich dwóch czołowych zawodników ma świetnego Uhrmanna, a kogo ma
        Tajner? Co zrobi jak Adam obsunie się w klasyfikacji jeszcze niżej, albo tfu,
        tfu, złapie jakąś kontuzję? Szkoda gadać...
      • Gość: :) Re: Adam leci w dół... IP: *.acn.waw.pl 08.12.02, 18:50
        w pierwszym konkursie w tym sezonie miejsce 2. w drugim konkursie miejsce 4. w
        trzecim konkursie miejsce 5. w czwartym konkursie miejsce 6. słuchałem wczoraj
        polskich komentatorów i słyszę. FORMA ADAMA MAŁYSZA ROŚNIE. Słuchałem
        specjalnie dzisiejszych specjalistów w polskiej TV i znowu słysze..FORMA ADAMA
        MAŁYSZA ROŚNIE. Jutro ide do laryngologa bo albo mnie lekarz oszukuje i mam
        coś ze słuchem ( w co wątpię) albo panowie Jóźwik i Szaranowicz mylą pojęcia.
        Myślę, że to co nazywają FORMĄ to nie jest tym co rośnie a jedynie opada. Z
        drugiej strony rozumiem tych panów bojeśli im z 2 cm rośnie do 4 cm to
        znaczy , że ich forma rośnie.
        Jedyne co rośnie to forma Norwegów i Austriaków. Oby panu Adamowi forma nie
        urosła nie w tym momencie co trzeba bo już po 4 konkursach do prowadzącego w
        klasyfikacji Pucharu Świata ma 55 pkt straty.....
        • Gość: bli Re: Adam leci w dół... IP: *.acn.pl 08.12.02, 19:02
          Gość portalu: :) napisał(a):

          > Z
          > drugiej strony rozumiem tych panów bojeśli im z 2 cm rośnie do 4 cm to
          > znaczy , że ich forma rośnie.

          :-))))))))) No to jest piękne!

          > Jedyne co rośnie to forma Norwegów i Austriaków. Oby panu Adamowi forma nie
          > urosła nie w tym momencie co trzeba bo już po 4 konkursach do prowadzącego w
          > klasyfikacji Pucharu Świata ma 55 pkt straty.....

          To rzeczywiscie potężna strata zważywszy, że to dopiero początek sezonu i
          dopiero 4 konkursy za nami :-(
          • Gość: :) Re: Adam leci w dół... IP: *.acn.waw.pl 08.12.02, 19:09
            Gość portalu: bli napisał(a):

            > To rzeczywiscie potężna strata zważywszy, że to dopiero początek sezonu i
            > dopiero 4 konkursy za nami :-(
            jesli ten bojowy Norweg co dzisiaj wygrał utrzyma swoją formę to nie odpuści
            ani Pucharu Świata ani Turnieju Czterech Skoczni ani Mistrzostw Świata w
            Predazzo....Nie zpaominajmy, ze Koionkoski ( przepraszam, jeżeli źle napisałem
            nazwisko ale nie znam oryginalnej transkrypcji) to nie jest jakis
            profesjonalista z Poronina...z tego co miałem okazje widzieć to faworytem
            tegorocznych skoków narciarskich będą jego podopieczni...Jeżeli Małysz ma
            wygrać to co założył przed sezonem to już powinien odrabiać zaległości a nie
            tracić punktów bo z każdym konkuresm będzie jeszcze gorzej...pozdrawiam:)
            • aimarek Re: Adam leci w dół... 08.12.02, 19:14
              Żal mi Małysza... Jeśli nie zacznie wygrywać każdego konkursu z przewagą 20
              punktów, to wkrótce stanie się wrogiem publicznym numer 1 w naszym kraju.
              • hansen Re: Adam leci w dół... 08.12.02, 21:16
                aimarek napisał:

                > Żal mi Małysza... Jeśli nie zacznie wygrywać każdego konkursu z przewagą 20
                > punktów, to wkrótce stanie się wrogiem publicznym numer 1 w naszym kraju.

                Skąd takie przypuszczenie, nikt w tym wątku, póki co, na niego nie napada. A, że nie wszystko jest OK, to można było zobaczyć chociażby z miny samego Adama, który nie wyglądał dziś na faceta, którego forma stale rośnie.
                Pzdr.
                • Gość: aimarek Re: Adam leci w dół... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.02, 22:46
                  hansen napisał:

                  > Skąd takie przypuszczenie, nikt w tym wątku, póki co, na niego nie napada. A,
                  ż
                  > e nie wszystko jest OK, to można było zobaczyć chociażby z miny samego Adama,
                  k
                  > tóry nie wyglądał dziś na faceta, którego forma stale rośnie.
                  > Pzdr.

                  Przypuszczenie pochodzi z obserwacji zachowań znacznej części polskich kibiców
                  przy okazji ubiegłego sezonu, w czasie którego Małysz ośmielił się nie wygrać
                  wielu konkursów.
                  Co do miny Małysza, to powiem Ci szczerze, że gdybym musiał dźwigać taką presję
                  kibiców, z jaką on się mierzy i wysłuchiwać komentarzy
                  wszystkich "specjalistów", którzy trąbią o załamaniu formy za każdym razem gdy
                  A.M. nie wygra (lub - nie daj Boże - w ogóle nie załapie się na podium), to nie
                  tylko miałbym kwaśną minę, ale i pewnikiem w łeb bym sobie strzelił.
                  Nie twierdzę, że Małysz jest w życiowej formie, ale nie przesadzaj i nie pisz,
                  że "leci w dół", bo jak na razie nie ma podstaw do takiego czarnowidztwa,
                  zważywszy, że za nami dopiero cztery konkursy. Ciekaw jestem co w związku z tym
                  powiedziałbyś o formie Peterki. A Hautamaeki? Ten to już pewnie w ogóle
                  powinien dać sobie spokój ze skakaniem. O Ammannie czy Hannawaldzie nawet nie
                  wspominam.
        • Gość: Wojtek Re: Adam leci w dół... IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 08.12.02, 22:52
          > w pierwszym konkursie w tym sezonie miejsce 2. w drugim konkursie miejsce 4.
          w
          > trzecim konkursie miejsce 5. w czwartym konkursie miejsce 6. słuchałem
          wczoraj
          > polskich komentatorów i słyszę. FORMA ADAMA MAŁYSZA ROŚNIE. Słuchałem
          > specjalnie dzisiejszych specjalistów w polskiej TV i znowu słysze..FORMA
          ADAMA
          > MAŁYSZA ROŚNIE. Jutro ide do laryngologa bo albo mnie lekarz oszukuje i mam
          > coś ze słuchem ( w co wątpię) albo panowie Jóźwik i Szaranowicz mylą pojęcia.

          Nie widze w tym zadnej sprzecznosci. Forma Malysza rosnie, jedynie nie tak
          szybko jak forma pozostalych zawodnikow (co powiesz o formie Peterki?)

          > Myślę, że to co nazywają FORMĄ to nie jest tym co rośnie a jedynie opada. Z
          > drugiej strony rozumiem tych panów bojeśli im z 2 cm rośnie do 4 cm to
          > znaczy , że ich forma rośnie.

          A tlum bije brawo i skanduje twojego nicka!
          Cieszysz sie?
          • Gość: Virton Re: Adam leci w dół... IP: 213.25.152.* 09.12.02, 10:18
            Panowie. Z tego co słyszałem, to celem nr 1 Adama w tym sezonie są MŚ i Turniej
            4 skoczni.To na te imprezy szykuje formę.Jeśli chodzi o PŚ, to dopiero
            początek.Przy dobrym (dla Adama) układzie jedno zwycięstwo może dać
            prowaddzenie w klasyfikacji.O wiele bardziej martwi mnie "forma" naszych
            komentatorów z TVP.Mam podejrzenia, że załapali jakiegoś wirusa, bo dziwne
            rzeczy wygadują.Ponadto Szaranowiczowi chyba temperatura szkodzi.
            Jeśli chodzi o Norwegów, to już widać efekty pracy Kojonkoskiego.Ciekaw jestem,
            jak długo tak będą skakać. A Austriacy są mistrzami w budowaniu formy.Ich
            występy np. w Japonii przed ZIO były imponujące.Tylko,że chyba nie o to im
            wtedy chodziło...
            • Gość: aimarek Re: Adam leci w dół... IP: 212.191.66.* 09.12.02, 11:00
              Gość portalu: Virton napisał(a):

              > Panowie. Z tego co słyszałem, to celem nr 1 Adama w tym sezonie są MŚ i
              Turniej
              >
              > 4 skoczni.To na te imprezy szykuje formę.Jeśli chodzi o PŚ, to dopiero
              > początek.Przy dobrym (dla Adama) układzie jedno zwycięstwo może dać
              > prowaddzenie w klasyfikacji.
              > Jeśli chodzi o Norwegów, to już widać efekty pracy Kojonkoskiego.Ciekaw
              jestem,
              >
              > jak długo tak będą skakać. A Austriacy są mistrzami w budowaniu formy.Ich
              > występy np. w Japonii przed ZIO były imponujące.Tylko,że chyba nie o to im
              > wtedy chodziło...
              >

              Właśnie o to mi chodziło. Na razie nie ma się co podpalać i lamentować z powodu
              niższych miejsc Małysza, szczególnie, że w każdym z dotychczasowych konkursów
              plasował się w ścisłej czołówce. W porównaniu z Hannawaldem czy Ammannem,
              którzy już na starcie mocno zmniejszyli (o ile nie całkowicie pogrzebali) swoje
              szanse na triumf w PŚ, jego sytuacja jest wręcz komfortowa. Szczególnie, że
              Małysz jest zawodnikiem doświadczonym i zdolnym do tego by utrzymywać wysoką
              formę przez długi czas, co ciężko na razie powiedzieć o Pettersenie.

              Co do MŚ i Turnieju 4 Skoczni, to na dzień dzisiejszy absolutnie niemożliwe
              jest wskazanie faworyta, bo kto na przykład spodziewałby się ubiegłorocznego
              triumfu Hannawalda?
              • Gość: gaga Re: Adam leci w dół... IP: *.tin.it 09.12.02, 11:50
                P. Malysz potwierdza po prostu cyklicznosc tego sportu. Forma przychodzi,
                odchodzi, wraca (niektorym nie wraca). Dobrze mu zycze i wierze, ze wygra
                kilka zawodow w tym roku, natomiast nie sadze, ze zdobedzie kolejny Puchar
                Swiata. Ale nie mowie hop! (a moze powinnam ;))
      • nie.jestem Re: Adam leci w dół... 09.12.02, 15:56
        Zawirowania w formie zawsze się zdażają! Małysz był 6, ale to nie znaczy że
        leci w dół. Co najwyżej schodzi małymi kroczkami... Co do Szaranowicza, to
        trochę dziwne, że jeszcze pozwalają mu komentować (chyba że zarząd TVP to też
        Małyszo-vici-maniacy)
      • Gość: dolfuss Re: Adam leci w dół... IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 09.12.02, 19:09
        hansen napisał:

        > Z konkursu na konkurs Adam skacze słabiej. Komentatorzy cieszą się z jego
        dobry
        > ch miejsc, ale coraz bardziej rozciągają przedział, z którego Małysz ?nie
        wycho
        > dzi?. ?Jeszcze nie wyszedł z ?czwórki?, z ?piątki?, z ?szóstki?...
        > Oby pod koniec sezonu nie cieszyli się z faktu, że Małysz nie wychodzi z ?
        trzyd
        > ziestki?. Nie chcę być złym prorokiem, ale po dzisiejszym konkursie nie
        jestem
        > jakoś nastrojony optymistycznie. Coś tam nie funkcjonuje tak, jak powinno.
        Czy
        > ekipa trenerska wie już co? Jakoś nie jestem przekonany.
        Adam w dół a ty w górę. Adm skacze na 128, 130 m a ty o... kosmos i lecisz
        dalej. Dajcie odetchnąć facetowi. On nie ma patentu na wygrywanie rok w rok,
        Nikt nie ma! Trzymaj sie Adam. I tak jesteś wielki!
    Pełna wersja