Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Cholernie fajny dziadek

    08.01.07, 02:36
    kupa klamstw..
    Sir Ferguson ma urodziny 31 grudnia, wiec cos jakby ta wazelina mocno spozniona.
    Klamstwem jest ,ze Mournino oglaszal sie jako "specjal one". Uzyl tego
    okreslenia tylko raz, gdy byl rozczarowany konferencja prasowa po przylocie do
    Anglii.
    zapytany w wywiadzie dla BBC przez Garego Linekera czy jest "Special one" -
    odpowiedziel ,ze nie i nigdy tak nie uwazal.
    Fergusoon byl jedynym trenerem z ktorym Mournino utrzymywal przyjacielskie
    stosunki w Premiership podczas pierwszego roku pracy. Wiec pisanie,ze
    "traktowal go jak exponat muzealny" jest wyssane z palca.
    Mournino ma szacunek tylko dla zwyciezcow i ludzi , ktorzy angazuja wszystko
    by wygrac. gdy sie pojawil w Anglii, jedynym trenerem, ktory wygral LM byl
    wlasnie Sir Alex.

    Man Utd. niewiele sie zmienil od ub. sezonu.. zenili sie rywale. Chelsea
    walczy z kontuzjami, Arsenalowi nie idzie na nowym stadione, Liverpool gra w
    kratke. stad sensacyjny uklad tabeli do Nowego roku. W nowym roku wrocilo do
    normy i pierwza czworka jest wg. przewidywan.

    ManUtd. traci jak zwykle glupie bramki w koncowkach meczu, obrona nadal
    chaotycna ale van der Saar lepszy od wszystkich poprzednich do Schiechela
    liczac. Stad jedynie 15 straty w lidze. Ale awans do LM przyszedl fartem,
    odpadniecie z Carling cup w kiepskim stylu, dzisiejszy fart z Aston Villa.
    Kto wie, moze wypozyczenie Larssona to najlepszy deal sir alexa od casu
    kupienie Ruuda van N. :)

    Anyway.. wtulanie urodzinowej wazeliny , osiem dni po fakcie.. zenujace,
    okraszenie jej klamstwami - wstydliwe. Jaby to Sir Alex przeczyttal wkurzyl by
    sie nielicho.
    Obserwuj wątek
      • Gość: jaś z lasu Cholernie fajny dziadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 04:59
        napisał aiki41 co mu ślina na język przyniosła. Napisz lepiej od kiedy jesteś
        "fanem" Chelsea bo jakoś nie chce mi się wierzyć że od dawna.
      • radiradi1 Re: Cholernie fajny dziadek 08.01.07, 09:11
        Jest sporo prawdy w tym, co piszesz, ale jednego mu nie można Fergusonowi
        odmówić - ma nosa do piłkarzy.

        Rzeczywiście MU wygrywa przede wszystkim dzięki umiejętnościom zawodników, a nie
        jakiejś wystudiowanej taktyce, ale tych piłkarzy trzeba jeszcze znaleźć i
        odpowiednio ukierunkować.

        A tłumaczenie, że MU prowadzi, bo rywale są słabsi i mają problemy jest mimo
        trochę naciągane - to się zdarza praktycznie w każdym sezonie, zwłaszcza w EPL,
        gdzie najlepsze drużyny grają po kilkadziesiąt spotkań w rundzie - liga, F.A.
        Cup, Carling Cup, ( CL lub Uefa ) - nikt nie utrzyma równej formy i pełnego
        składu przy takiej częstotliwości ( np. grając mecze co 3 dni )
      • Gość: le comte Re: Cholernie fajny dziadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 09:50
        W artykule jest wyraznie napisane "ostatnio", wiec nie wydaje mi sie zeby
        pisanie o trenerze MU 8 stycznia bylo wazelina i klamstwem, no ale mniejsza o
        to, postaram sie skupic na pilce. MU prowadzi poniewaz:
        - Van der Sar jest w tej chwili (kontuzja Cecha?!) najlepszym bramkarzem PL,
        dodatkowo jego gra nogami, umiejetnosc dalekiego podania jest wrecz wymarzona
        dla wyspiarskiego stylu
        - Vidic to od niepamietnych czasow najlepszy transfer Fergusona
        - fantastyczna forma Sahy
        - genialny momentami C. Ronaldo
        Ponadto powrot po dlugiej kontuzji Scholsa, wlasciwie wszyscy zawodnicy graja na
        miare swoich mozliwosci, zbyt chimeryczny jest jednak Rooney i gdy jemu (po
        urlopie???) uda sie ustabilizowac forme moze to byc najwiekszy argument w walce
        o tutul. Jezeli uda sie zakontraktowac Hargreavesa, ktory bylby alternatywa dla
        momentami statycznego Carricka, moze to byc zespol na miare mistrza.
        PS Kontuzje w Chelsea czy nowy stadion Arsenalu to nie sa argumenty przeciw MU,
        tym bardziej ze na PARDOKS SEZONU zakrawa fakt sprzedania przez Mourinho Gallasa
        (jeden z najlepszych STOPEROW!!! swiata, potwierdzil to mundial), ktory nie
        chcial grac na lewej obronie a w Arsenalu gra... na lewej obronie.
        • aiki41 Re: Cholernie fajny dziadek 08.01.07, 11:59
          dwie fajne odpowiedzi i jeden idiota.. [by bylo jasne, jestem fanem MU od 30 lat]
          po kolei :
          @el comte czy van der saar jest obecnie najlepszy na wyspach? problematyczne..
          anyway top five. Jakos sobie radzi z dyrygowaniem obrona, Kuszczak nie dal rady
          zapanwac nad Ferdinandem i stad gol dla Villa.
          - forma Sahy? a gdzie byl w ostatnich kilku meczach.. zwlaszcza w meczu z West
          Ham? podobnie gdzie byl vidic?
          - Ronaldo to chimera.. ok rozumiem 6 goli w 3 meczach robi wrazenie.. ale gdzie
          byl wczoraj? i co robil w meczu z newcastle? wystarczy go odrobine mocniej
          przycisnac i sie wywraca.

          Manutd. ma sporo dziur. Paradoksalnie niestabilna obrona, ktora traci bramki w
          koncowkach meczow. A to sie przeklada na punkty. z villa w 74 min, Newcastle -
          74 min, Reading - 90, wigan-90 , WHU - 75, mancity-74, Chelsea- 69. W grudniu
          kosztowlo to 5 pkt.
          Schols jest od wielu lat zawodnikim niespelnionym, wspaniale predyspozycje ale
          ciagle jest gdzies posrodku. Rooney.. zapowiada sie coraz bardziej na takiego co
          sie dobrze zapowiadla i tak to sie skonczylo. Czasem cos strzeli, ostatnio
          glownie w boczna siatke. 8 goli w 22 meczach mowi samo za siebie. Carrick? byc
          moze jet to zwodnik od czarnej roboty. Ale jakos mnie do siebienie przekonuje.
          Niby jest na boisku ale go nie widac... byl kiedys podobny pilkarz w rep .
          polski.. Matysik. niby nic.. a jednak :)

          @radiradi1
          czy ma nosa? lista fatalnych transerow od vernona po klebersena.. jak tak dalej
          pojdzie to do tej listy dolaczy rooney :)
          tlumaczenie nie jest naciagane, swiadczy o tym tabela. manud, chelsea, liverpool
          i arsenal czyli faworyci po raz pierwszy sa w komplecie w czolowce. po prostu
          slabsza forma rywali. A czy to wynik kontuzji czy nowego stadionu :) to inna bajka.

          anyway.. jest polowa sezonu, nikt jeszcze nic nie wygral i manutd, chelsea,
          arsenal, liverpool maja wciaz szanse na jakis puchar. granie na wiosne jest
          zawsze ciezsze niz jesienia, bo stawki meczu sa wyzsze [zwlaszcza w LM].
          Szczerze zyce triple crown dla ManUtd.. aczkolwiek mocno w to watpie. Co ne
          zmienia faktu ,ze bede chodzil na mecze. :)
          life is differend on red planet :)
          • Gość: le comte Re: Cholernie fajny dziadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 13:03
            :-) Nazwisk jest wiele, ale Van der Sar broni znakomicie,kapitalnie na
            przedpolu, przede wszystkim dobrze sie ustawia, dyryguje obrona, wznawia gre
            dalekim podaniem - atutem jest fakt, ze gra juz kilka lat na Wyspach. Saha gra
            wysmienicie, nawet w meczu z West Ham, ktorego notabene MU nie mialo prawa
            przegrac - masa sytuacji i razaca nieskutecznosc wynikajaca chyba z tego ze
            znali wynik Chelsea - i Ferguson zrobil swietny ruch sprzedajac Van Nistelrooya,
            Saha jest zawodnikiem o wiekszej gamie umiejetnosci, potrafi atakowac z glebi
            pola, uderzyc z dystansu, ma nieporownywalna do Holendra szybkosc i technike
            etc.etc. Vidic caly sezon gra lepiej niz wspomniany Ferdinand (to on chyba
            wlsanie stoi w miejscu = balangi, imprezy, romans z showb.). Ronaldo dojrzal pod
            okiem Scolariego z porzytkiem dla MU, Ferguson daje mu wiecej swobody a ten z
            kolei zaczal zauwazac partnerow i tak jak w reprezentacji gdy zespolowi nie
            idzie bierze ciezar gry na siebie, i co najwazniejsze strzela wazne bramki. Nie
            wiem ,czy mozna tu mowic o niestabilnej obronie - bilans 49 - 15 (chyba) =
            najwiecej strzelonych, najmniej straconych, gole z Reading i Wigan to efekt
            dekoncentracji, z WHU de facto gol padl po indywidualnym bledzie Vidica, co
            zdarza sie najlepszym, ale np. na gol z Newcastle obrona nie miala zadnego
            wplywu, strzal z dystansu, pilka rykoszetem odbila sie od Scholsa i bramkarz byl
            bezradny. O ile dobrze pamietam to oni 3 mecze zremisowali i 2 przegrali, nie da
            sie wygrywac wszystkiego - w swieta i tak zrobili wiele by tytul byl ich - inne
            druzyny traca punkty w idiotycznych wrecz okolicznosciach. Ponadto Benitez
            popelnia bledy, Mourinho nie panuje nad wszystkim, a Wenger strasznie sie
            nerwowy zrobil. Ferguson ma karty w rekach, to od niego zalezy rozdanie. PS Od
            dawna twierdze ,ze MU potrzebuje sr. pomocnikow z prawdziwego zdarzenia, Schols
            to swietny zawodnik, kiedys MVP na wyspach, ale ma swoje lata, Hargreaves to
            dobry pomysl na zabezpieczenie tylow, ale kazda kase nalezaloby wydac na
            typowego ofensywnego rozgrywajacego - nawet (to nie zart) zastanawiam sie jak
            sprawdzil by sie w tej roli D. Beckham, ktory grywal juz na srodku w Realu i
            reprezentacji, a to z tego wzgledu ze zawodnikow na ta pozycje brakuje nie tylko
            w Polsce, a Ci najlepsi typu Kaki czy Lamparda sa po prostu NIE NA SPRZEDAZ :-)
            Pozdawiam
            PS2 Nie jestem fanem czy antagonista MU - I just like this game ;-p
            • Gość: Aiki41 Re: Cholernie fajny dziadek IP: 83.70.217.* 08.01.07, 15:18
              nazwisk nie ma tak duzo. Lehmann, chory Cech, hmm wlasciwie lista sie konczy..
              nic dziwnego,ze angila ma problemy z bramkarzami.. bo jak nie calamity james to
              niestabilny robinson.
              Rudda sprzedano, bo zrobil sie nieskuteczny. Wyladawal na lawce i zaczal sie
              awanturowac. Potem sie spakowal i wyjechal. Napastnicy maja to do siebe ,ze
              kiedys amunicja sie konczy. A zaden zawodnik nie bedzie dyktowal jak sie gra ,
              dopoki Fergie jest trenerem. Probowalo wielu od Beckhama , poprzez Steam'a i
              wlasnie Ruud'a.. my way or higway :)
              Moze i Saha jest swietny .. tylko ze swietnosc rzadko widac. Do Sahy nalezala
              piwersza czasc grudnia, do Ronaldo druga.
              MU potrzebuje srodkowego obroncy - takiego jakim byl Jaap Staam. skrzydla
              jeszcze ujda w tloku ale srodek to dramat. Nie ,zebym mial cos personalnie do
              Ferdinanda. Uwazam ,ze jest przeplacony, rozkojarzony i nie panuje nad
              defensywa. A do srodkowego obroncy nalezy organizajca defensywy.
              przed Ronaldo jeszcze dluuga droga. usi zaczac grac bardziej zespolowo, mniej
              sie przewracac, upominac sie o karne i kartki. Na razie to cwaniak, ktory ma
              opanaowan kiwke ale nie dojrzaly pilkarz.

              Jasne ,ze nie da sie wygrywac wszystkiego.. ale jak sie hce byc mistrzem to
              trzeba to zrobic. i zamiast tych 6 pkt przewagi moglo byc 9 lub wiecej.
              Czy potrzebni sa pomocnicy? ciekawe pytanie.. w MU nigdy nie bylo playmakera.
              ale giggs, schols maja swoje lata. teoretycznie wygranie LM to bylby rekord
              swiata, guinessa i okolic.
              Hargreaves jest nie do kupienia.. bayern to zablokowal.
              Zalozny ,ze Ronaldo sie rozwinie poprawnie, to i tak sa 3 vakaty w drugiej
              linii. Do zalatania na wczoraj. Moze pomysl Fergusona i przesuniecie Rooneya do
              drugiej linii nie jest glupi. widzialem mecze, gdy tak gral i w sumie mial chyba
              3-4 asysaty.
              No i kulejacy atak. Pudlujacy rooney, strazak Larsson, saha, ktoremu sie co
              czasem uda. az dziwne sa te 54 pkty :) no i babyface killer vel kontuzja
              Solskjaer. Gdyby... byl mozliwy atak Solskjaer, Rooney, Saha.. o wynik mozna byc
              spokojnym.. ale MU sie uparl na 4-4-2. No coz..latwiej stracic niz strzelic :).
              MU przypomina mi bolid wyscigowy, ktory jedzie na slowo honoru i moze sie
              rozpasc przy kazdej okazji i nie wiadomo czy dojedzie do mety.
              Jasne,ze mozna miec rozne punkty widzenia.. ale ogladam wylacznie brytyjska tv i
              tam kazdy grymas zawodnika jest analizowany szczegolowo. a MU jest wybitnie pod
              lupa.
              poki co.. prosto od krowy losowanie FA Cup. Nie wiem kiedy to ta gazet poda , bo
              sa wybitnie leniwi. Czolowka gra ze soba.. MU-Pompies , arsenal-bolton robi sie
              ciekawie. :)
              Arsenal v Bolton
              West Ham v Watford
              Bristol City or Coventry Cityv Hull City or Middlesbrough
              Chelseav Nottingham Forest
              Chester City or Ipswich Townv Swansea
              Cardiff City or Tottenham v Southend Utd or Barnsley
              Barnet or Colchester v Peterborough or Plymouth Argyle
              Birmingham City or Newcastle Unitedv Reading or Burnley
              Derby Countyv Bristol Rovers
              Sheffield Wednesday or Manchester City v Southampton
              Crystal Palacev Preston North End
              Manchester Unitedv Portsmouth
              Blackpoolv Norwich City
              Queens Park Rangers or Luton Townv Blackburn Rovers
              Wolverhampton Wanderers or Oldham v WBA
              Leicester City or Fulhamv Stoke City
              • Gość: le comte Re: Cholernie fajny dziadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 19:52
                Nazwisk jest wiecej, Liverpool ma 2 bardzo dobrych bramkarzy, Reina w poprzednim
                sezonie bronil bezblednie (sic!), sprawial wrazenie faceta, ktory nie robi
                glupich bledow a na dodatek rozumie co to jest obrona w linii i jaka w tym
                systemie jego rola, dopiero w tym stwierdzil ze skoro byl Dudek dance to on tez
                musi cos oryginalnego pozostawic po sobie (jest mozliwe ze odejdzie), nie wiem
                czy jest cichym fanem siatkowki, ale to co zrobil w meczu z Evertonem to jest
                dla mnie gag roku :-) Dudek gdyby sie tak nie przyzwyczail do 30 000 f na tydz.
                to by pewnie mial 1 plac w niejednej druzynie w Europie, podobnie Cudicini, w MC
                jest Isaksson, jest przeciez Given, Friedel, dlatego napisalem ze Van der Sar
                jest obecnie THE BEST!
                Nistelrooy byl idealny gdy MU gral typowo po wyspiarsku, w swoim nieco
                archaicznym juz stylu, gdy mu Beckham i Giggs trafiali w glowe, obecnie MU gra
                (probowali juz w poprzednim sezonie - wszystko wymaga czasu) o wiele lepiej w
                ataku, napastnicy rozgrywaja, wykanczaja pomocnicy i odwrotnie, jest wiecej gry
                po ziemi, akcje sa przygotowane precyzyjnie a umiejetnosc szybkiego
                przemieszczenia sie pod bramke rywala im pozostala (kontre na 3:0, na Villa Park
                mozna pokazywac na kursach szkoleniowych do znudzenia). A propos 4-3-3
                absolutnie sie mnie sprawdzilo i cale szczescie, ze sir Alex wrocil do lekko
                wprawdzie zmodyfikowanego 4-4-2. W ataku uklad jest zreszta bardzo zdrowy dla
                zespolu Rooney - Saha pewniaki, "morderca o twarzy dziecka", Larsson i Smith
                (mozliwe wypozyczenie) lawa - wszyscy sa zadowoleni, znaja swoje miejsce, co
                jest wielkim problemem w Chelsea. Nazywanie cwaniakiem Ronaldo w jego wieku
                mozna potraktowac chyba jako komplement,bo zawodnicy Mourinho to dopiero sa
                wygi, a pamietajmy, ze wykorzystanie przpisow do maximum to tez element gry
                (vide mistrzowie tego typu zachowan Wlosi), Ronaldo dojrzal - oglaszam to ex
                cathedra - to zupelnie inny gracz niz w poprzednim sezonie, nie stwierdzilem ze
                to juz dojrzaly pilkarz, ale jego rozwoj przebiega we wlasciwym kierunku, w czym
                jak wspomnialem wielkie zaslugi ma tez Scolari.
                Glupota byloby tez pozbywanie sie takiego gracza jak Heinze, bo on z powodzeniem
                moze grac takze na srodku obrony, Evra chyba jeszcze nie jest az takim pewnym
                punktem skoro nie zawsze gra w 1 skladzie. Predzej pozbylbym sie O'shea lub Browna.
                Srodek pomocy to najwieksza bolaczka Fergusona, Park za dobry na PSV za slaby na
                MU (podobne problemy mieli Vogel i Van Bommel), a skoro Bayern chce 30 mln za
                Haregreavesa to trzeba szukac gdzie indziej, aczkolwiek ktos zdyscyplinowany
                taktycznie ale z polotem to bylby strzal w 10 (Deco ???).
                Te deliberowanie o punktach to moim zdaniem dzielenie skory na niedzwiedziu, MU
                starcil najmniej i jest liderem, Chelsea czesciej ratuja indywidualnosci niz
                system gry, ktory przez nadmiar gwiazd (Szewczenko robi z siebie posmiewisko gra
                i tymi zalami na lamach prasy, on nie jest trampkarzem, tylko zawodowcem, ktory
                zarabia 10000, i tak ma szczescie ze ta jego zona nazywa sie Pazik a nie L.
                Makbet ;-p), glownie w srodku pola zatracila np. Robben - z Wigen sie cieszyl
                jakby zdobyl gola na miare mistrzostwa, Drogba, Lampard. MU wygrywa raczej
                pewnie, szkoda chyba tylko meczu z Chelsea, gdzie gol na 2:0 zakonczyl by mecz i
                tego z WHU, gdzie mieli mase sytuacji, ale wiadomosc o wyniku Chelsea ich moim
                zdaniem sparalizowala!!! MU moze byc mistrzem, jezeli uzupelni sklad i wytrzyma
                presje, tym bardziej ze w Chelsea, o innych mniej powaznych kandydatach jak
                Arsenal i Liverpool nie wspomne, tez nie jest rozowo. Uff :-)
                • aiki41 Re: Cholernie fajny dziadek 08.01.07, 21:31
                  hmm generalnie to sie chyba zgadzamy co do slabosci MU.
                  Co do bramkarzy.. pominalem Reine, bo w tym sezonie cuda wyczynia, cuddiciniego,
                  bo niby n.2 ale broni hilario. ocena bramkarza jest wypadkowa poczynan obroncow.
                  Jezeli ci dopuszczaja do glupich bramek. no coz :)
                  dudka nie rozumiem.. stracony rok.. i rozmienienie kompletnie na drobne doroby z
                  finalu LM. Ja bym taiejuprzejmosci Rafie nie zrobil i nie zmarnowal soebie
                  kariery. ale to inna bajka.

                  ruud jaki by nie byl.. skonczyla mu sie amunicja.. klinat sie wokol niego robil
                  coraz bardziej duszny.. [zarzuty o gre faul] no ale to tak jest jak nie ma
                  efektow to szuka sie dziury w calym.

                  co do taktyki.. MU przypimina mi troche chicago bulls za najlepszych czasow.
                  chodzi mi o gre jedynie po obwodzie. Bulls mialo i owszem 2 centorw, ale gre
                  robili gracze obwodowi. w Mu nie ma goscia ktory by czekal, az mu ktos poda na
                  but. Poza Carrickim mozna w okolicach pola karnego rywali spodziweac sie kazdgo
                  zawodnika MU. Napisalem ,ze 4-3-3 to raqczej nierelne.. no coz.. ze zdrowego
                  rozsadku przegrywa z 4-4-2. wiec rooney-saha i solsjoer na zmiane [nie ma farta
                  ten chlopak].
                  okreslenia cwaniak nie uzylem w odniesieniu pejoratywnym.. cwaniactwo boiskowe
                  jest wskazane. gosc oberwal po world cup strasznie, nie wiadomo bylo czy bedzie
                  gral dalej w MU.
                  smith juz nie bedzie gral w MU. nie ma co go brac pod uwage :) bylo to wiadomo
                  juz przed swietami.
                  co do srodka obrony - kompleetnie sie zgadza.. bardziej wybieglem w przyszlosc
                  piszac o 2-3 pomocnikach. Nie wiem jak fergie rozwiaze ten problem.. pokico
                  zamiast pomocnika jest napastnik [larsson] wiec.. moze
                  ronaldo-giggs-schols-rooney? i larsson-saha w napadzie? grali juz w podobnym
                  schemacie i niezle wychodzilo.. jasne,ze bez larssona. :)

                  co do chelsea.. wygi wygami ale to material ludzki i nie do konca odporny na
                  kontuzje.. rok temu chelsea byla niepobita. miala zelazny sklad. niestety ten
                  sklad zaczyna sie sypac. charyzma mourninio nie wystarczy, zakup ballacka i
                  szewczenki to pomylka, sprzedanie gallasa jeszcze wieksza.

                  co do zon pilkarzy... to temat dla prasy wybitnie brukowej.. nie bardzo chce mi
                  sie o tym pisac. ale pewna pinda z girlsbandu jest odpowiedzialna za kiepski
                  koniec kapitana reprezentacji anglii.

                  jane,ze szkoda kazdego punktu.. szczegolnie tego z chelsea :) ale w tym meczu MU
                  pokazal swoje slabosci.. pary wystarczylo na pierwsza polowe.

                  no nic.. jutro liverpool-arsenal..
                  pozdrawiam
      • Gość: to ja, jaś z lasu Re: Cholernie fajny dziadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 14:44
        aiki41 - jeśli ty jesteś "fanem" MU od 30 lat to ja chyba od 100 :)
        Poziom twoich wypocin swiadzczy dobitnie że albo twoje IQ wynosi 80 albo masz 15
        lat co zresztą i tak na jedno wychodzi.
        • Gość: Aiki41 Re: Cholernie fajny dziadek IP: 83.70.217.* 08.01.07, 15:21
          z idiotami nie dyskutuje. wroc do tego lasu i tam zostan.
          na kolejne durnoty na pewno nie odpisze.
      • ron_obvious Re: Cholernie fajny dziadek 08.01.07, 17:34
        > Man Utd. niewiele sie zmienil od ub. sezonu.. zenili sie rywale. Chelsea
        > walczy z kontuzjami, Arsenalowi nie idzie na nowym stadione, Liverpool gra w
        > kratke. stad sensacyjny uklad tabeli do Nowego roku. W nowym roku wrocilo do
        > normy i pierwza czworka jest wg. przewidywan.

        Primo, United się bardzo zmienił od poprzedniego sezonu, a to przez 3 nazwiska:
        Carrick, Scholes, van Nistelrooy.

        Zupełnie nie rozumiem całej nagonki na Carricka, spowodowanej chyba tylko zbyt
        dużą sumą transferową. jaka jest posdtawowa różnica między obecnym United a tym
        z poprzednich 2 sezonów? Taka, że wreszcie potrafią długo rozgrywać piłkę,
        przytrzymać ją w środku pola, wciągać przeciwnika, z tego co pamiętam w każdym
        meczu (z wyjątkiem wyjazdowego z Benficą) byli dłużej w posiadaniu piłki niż
        rywal. W poprzednich sezonach nie mieli środkowego pomocnika, który potrafił
        powoli budować akcje od tyłu krótkimi podaniami, teraz mają Carricka i od razu
        widać różnicę. Pewnie że kosztował za dużo, ale United zawsze płacą 2 razy tyle
        co inni, taka specyfika wyspiarskiej mentalności, a Ferguson takiego właśnie
        pomocnika potrzebował (na Wyspach to chyba jedyny angielski specjalista od
        takiej gry). Carrickowi sie dostaje od brytyjskich mediów za to że niby nic nie
        wnosi (ale liczby nie kłamią), wolą wychwalać Stevena "wykopne z całej siły
        byle dalej" Gerrarda i Franka "nie umiem podawać, nie umiem grać jeden na
        jeden, nie umiem przyjąć piłki więc kopię na siłę w brame może będzie rykoszet"
        Lamparda. aha i wbrew temu co pisały angielskie gazety i powtrzała to Wyborcza,
        carrick NIGDY nie był określany przez Fergusona jako następca Keane'a, to
        bulwarówki tak sobie pomyślały bo dostał nr16.

        Scholes połowę poprzedniego sezonu kontuzjowany teraz kiedy wiecej czasu może
        być przy piłce pokazuje to wszystko czego brak reprezentacji Anglii, technika,
        przegląd pola, celnośc podań, umiejętność utrzymania się przy piłce, celny
        strzał.

        a brak van Nistelrooya wreszcie przywrócił szybkość atakowi United, no i
        wreszcie jest ruch z przodu i dużo wiecej zagrożenia pod bramką rywali (stanie
        w polu karnym i czekanie na piłke to było to co paraliżowało grę United.
        • ron_obvious Re: Cholernie fajny dziadek 08.01.07, 17:43
          secundo: Chelsea ma pecha, ale z takimi pieniędzmi powinien był Jose bardziej
          zadbać o mocną ławkę, z drugiej strony nie gośc łatwo skoro Abramowich
          praktycznie na siłe mu wcisnął Szewczenkę do druzyny i jakby nie parzeć zburzył
          koncept.

          Arsenal wzmocnił skład więc może po prostu miał zadyszkę na poczatku, poza tym
          w poprzednim sezonie teżnie zachwycał w Premiership.

          A Liverpool ZAWSZE grał w kratkę, od 1990 ten klub NIC nie znaczy w walce o
          mistrzostwo (wyjątek połowa sezonu 1996/97 ale w końcu zajeli 4 miejsce) to
          przypadek chronicznej choroby zwanej "brakuje nam jednego piłkarza żeby być
          mistrzami" (czyt. Cheyrou, Litmanen, Xabi Alonso, Morientes, Kuyt). Po czym
          okazuje sie że zbawca jest niewypałem (Kuyt na razie sobie radzi) i szukają
          znowu tego jedynego.
        • aiki41 Re: Cholernie fajny dziadek 08.01.07, 17:58
          przeciez sie go nie czepiam.. uwaam go za goscia od czarnej roboty. nie strzela,
          nie asystuje. tyra. 25 meczy -0 goli.
          trudno mowic ,ze od zeszlego roku skoro jest w MU od 31.08.2006 :) cos jakby
          niedlugo po world cup :)

          czy Mu placi 2x wiecej.. to nie tak.. sir Alex jest chory na ponowne wygranie
          LM. I robil wszystko, by to osiagnac. Stad te chaotyczne zakupy np. Veron.
          kwetia ambcji.. jaksie raz skosztuje smaku zwyciestwa to wpada sie w nalog. :).
          Owiele mniejsza skala ale dokaldnie takie sam bledy robil kiedys widzew, gdy co
          lepsi gracze rozjechali sie po swiecie.
          Przed tym sezonem Fergie nie zapowiadal niczego. Nie odgrazal sie ,ze wygra
          cokolwiek. Mowil jedynie o wyjsciu z grupowej fazy LM. Teraz gdy ma droge
          otwarta do 3 pucharow i moze o tym myslec realnie.. kto wie.. w kazdym razie w
          lidze trzeba zdobyc jezcze ok 30 pkt i kto wie moze wiecej, by wykazac wyzszosc
          nad chelsea. a w pucharach nie ma miejsca na porazki.
          szansa jest ogromna ale to jak pole position w F1 :) nie gwarantuje wygraniej :)
          • Gość: Iv Re: Cholernie fajny dziadek IP: 62.93.43.* 09.01.07, 09:51
            Aha i jeszcze co do Rooneya, ze to niby taki talent, iz dobrze sie zapowiadal,
            ale sie juz wypala, to niesamowicie odwaznie jest takie cos mowic o 21-letnim
            pilkarzu, bo w tym wieku dluzsze spadki formy nie sa niczym niezwyklym.
            A umiejetnosci sie z powodu spadku formy nie traci na zawsze:)

            Ale jeszcze rok temu o Fergusone i MU tez mowilo sie, ze pierwszy i drugi to
            wypalone marki :)
            • Gość: aiki41 Re: Cholernie fajny dziadek IP: 83.70.217.* 10.01.07, 15:42
              fajnie sie dyskutiowalo z le conte.. bo on ma swoje argumenty , ja swoje.
              tu nie mam jak dyskutowac z argumentami typu "hahaha".
              to tylko futbol i kazdy moze miec swoje zdanie.
      • Gość: Iv Re: Cholernie fajny dziadek IP: 62.93.43.* 09.01.07, 09:42
        Obok Arsenalu MU gra obecnie najatrakcyjniejszy futbol na Wyspach, nie
        wspominajac o tym, ze jest on naefektywniejszy takze :)
        Ostani mecz z Villa moze i byl wygrany w koncowce po bledzie ich bramkarza,
        ale, jak ktos ogladal mecz np. na DSF, to wie, ze Aston Villa sztycha w tym
        meczu nie robila. Prawie caly czas dominacja MU, ladne kombinacyjne akcje, gra
        na jeden kontakt i to w trudnych dla takiej pilki warunkach, bo w strugach
        coraz bardziej ulewnego deszczu, no i niestety ... ogromna nieskutecznosc.
        Tak, ze o ile zwyciestwo moze i szczesliwe, to na pewno calkowicie zasluzone!

        I tlumaczenie, ze MU jest pierwsze w tym sezonie to tylko przypadaek, gdyz
        Chelsea boryka sie z kontuzjami, hahahaha, jest nieco naciagne, bo... co
        robil w tamtym okienku transferowym Mourinho, ze majac praktycznie
        nieograniczona kase do wydania, nie wzmocnil skladu na tych pozycjach, na
        ktorych moglo dojsc do oslabien w razie kontuzji, a wzmacnial i tak juz silna
        linie pomocy ? Mourinho popelnil blad, ktory dzis go kosztuje drugie miejsce w
        lidze.


        W tamtym roku MU tez walczylo z plaga kontuzji, ale i tak "straszylo" Chelsea
        prawie do konca sezonu. I gdyby nie to, ze MU stracilo zbyt duzo punktow na
        poczatku sezonu, to kto wie czy nie rozegralaby sie rowna walka z Chelsea o
        mistrzostwo juz w tamtym roku, gdyz MU juz w drugiej czesci gralo bardzo
        dobrze. Mourinho zas juz wtedy sie przejechal na swoich slowach, mowiac na
        poczatku sezonu, ze Chelsea zapewni sobie mistrzostwo Anglii juz w lutym :)

        A co do wyjscia z grupy, to hahahaha, ale Arsenal w tamtym roku tez mial
        klopoty z wyjsciem z grupy, a dotarl potem do finalu. Tym bardziej, ze klopoty
        MU nie polegaly na zlej grze, a raczej na nieskutecznosci, niewykorzystywaniu
        swoich szans w meczach z Celtikiem, czy Kopenhaga na wyjeździe i tej jednej
        chwili braku koncentracji w meczu, i jednemu dobremu uderzeniu Celtiku i
        Kopenhagi. To ich zyciestwa mozna okreslic mianem, i niezasluzonych i
        szczesliwych.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka