Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Tlener polskich pływaków

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 12:27
    najśmieszniejsze jest to że w kolarstwie dawno już komór tlenowych i
    ciśnieniowych zakazano. Zabawy tlenem są uznane za doping i nie rozumiem
    dlaczego w pływaniu jest inaczwj. Ponoć kolarstwo to najbardziej skażony
    dopingiem sport. W kolarstwie jednak wojnę dopingowi wydano totalną - stąd
    tyle wpadek. Nie sądze aby w pływaniu brano mniej. Wystarczy popatrzeć na
    budowę pływaków i pływaczek. Rozrost muskulatury i kośca Phelpsa w ciągu roku
    jest monstrualny
    Obserwuj wątek
      • Gość: blah Tlener polskich pływaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.07, 12:32
        Dlaczego wsrod najlepszych sportowcow swiata jest kilka razy wiekszy odsetek
        chorych (potrzebujacych medykanmentów)niz w normalnym spoleczenstwie?
        • Gość: noname Re: Tlener polskich pływaków IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 15.04.07, 14:01
          skoro zadajesz takie pytania to znaczy ze nigdy nie trenowales wyczynowo lub zawodowo. Po jakims czasie wszystko siada. To nie jest normalny wysilek. Tylko wykonczanie organizmu dzien w dzien. Dlatego potrzebuja roznych srodkow.
          • Gość: df Re: Tlener polskich pływaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 20:04
            większosć sportowców to astmatycy z wyboru. nie wyobrażam sobie aby prawdziwy
            astmatyk mógł przepłynąć 200m w tempie na rekord swiata czy kolarz wjechał w
            czołówce na Alp'd huez. TO zwykłe oszustwo bo zażywanie medykamentów dla
            astmatyków poprawia transport tlenu. jak ktoś jest chory to niech się leczy i
            niech nie startuje na różnych wspomagaczach bo jest to po prostu nieuczciwe.
            Armstrong oficjalnie brał leki które normalnie uznane są za doping. W jego
            wypadku było wszystko OK a wyniki znamy. Więc on był chory czy zdrowy? jak chory
            to niech się wyleczy a jak potrafi przejechac tdf to znaczy ze jest zdrowy i
            żadnych leków nie potrzebuje
          • Gość: anjar23 Re: Tlener polskich pływaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.07, 11:00
            Jeśli ktoś ma kłopoty ze zdrowiem to powinien
            startować na zawodach dla osób niepełnosprawnych
            to chyba jasne i żadne "dopingi" nie powinny wypaczać
            wyników.


        • Gość: rrrr Re: Tlener polskich pływaków IP: 80.48.251.* 16.04.07, 07:40
          a dlaczego samochody rajdowe czy terenowe trzeba czesciej naprawiac? jak nie
          wiesz, to Twoja sprawa
        • bazyliszek4 Re: Tlener polskich pływaków 17.04.07, 15:43
          Gość portalu: blah napisał(a):

          > Dlaczego wsrod najlepszych sportowcow swiata jest kilka razy wiekszy odsetek
          > chorych (potrzebujacych medykanmentów)niz w normalnym spoleczenstwie?

          trudno powiedzieć, czy aż tak znacząco większy. liczba ludzi cierpiących na
          alergie, astmę i wiele innych chorób cywilizacyjnych rośnie od lat w
          zastraszającym tempie. kiedyś sam ze zdziwieniem zorientowałem się, że
          praktycznie wszyscy moi znajomi są na coś uczuleni...
      • Gość: Luke Tlener polskich pływaków IP: *.bos.east.verizon.net 15.04.07, 17:00
        Jak to nie jest szkodliwe? Tlen powoduje powstawanie wolnych rodnikow (komorek,
        z ktorych rozwija sie rak). W normalnych warunkach organizm sobie z nimi radzi.
        Ale jesli stezenie tlenu we wdychanym powietrzu wzrasta z 21% (normalne
        stezenie, poza tym 78% azot, 1% inne skladniki) do 99%, to rodnikow zaczyna
        powstawac znacznie wiecej!

        To JEST szkodliwe, tak samo jak reklamowane do niedawna "terapie tlenowe".
        Tylko nie od razu, dopiero za kilka-kilkanascie lat wyjdzie. Jak dla mnie to
        jest czysty doping.

        I co to za porownanie plywaka do Formuly 1? Ze tak jak bolid potrzebuje oleju,
        paliwa, itp? Bolid to MASZYNA, plywak to CZLOWIEK! Glowna roznica ze sportowego
        punktu widzenia polega na tym, ze jak sie bolid rozp* to sie po prostu buduje nowy.

        - Luke
        • Gość: marian Re: Tlener polskich pływaków IP: *.ghnet.pl 16.04.07, 02:32
          Tlen jako O2 nie jest szkodliwy i nie powoduje powstawania wolnych rodników. Szkodliwy jest natomiast ozon czyli O3, jest on jednym z bardziej agresywnych związków tego typu. W normalnym powietrzu atmosferycznym zawsze jest troche ozonu, zwłaszcza po burzy lub np ze spalin samochodowych. Podejrzewam, że czysty tlen podawany do inhalacji jest filtrowany.
        • Gość: eter Re: Tlener polskich pływaków IP: *.autocom.pl 16.04.07, 11:30
          a sportowcy chorują i się męczą i zużywają cało kilkakrotnie bardziej!
          Jak samochody rajdowe.Ja po 9 latach pływania (2 treningi dziennie)Jak zacząłem kaszleć czasem od chloru to myślałem że nie przestanę.Wiecznie miałem uczulenia (chlor).A po 11 latach od skończenia dalej pulmunolog na mnie dziwnie patrzy i każdy lekarz, nawet sportowy.
          A większość moich znajomych, obecnie w kadrze polski część z nich, zaczęła pływać, bo miała problemy z oddychaniem. Czy twierdzisz że jak ja ich widziałem z inchalatorami w wieku 10 lat to o ZAWODOWSTWO już chodziło?
      • Gość: Sawa Re: Tlener polskich pływaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 21:19
        Tlen pomaga ale tylko przez chwilę a poza tym na dłuższą metę niszczy organizm
        tak tak niszczy. Przecież używanie tlenu to po prostu spalanie ( i nie chodzi tu
        o kalorie). I doktorek to wie doskonale, efekty uboczne wyjdą naszym pływakom za
        dekadę.
        • Gość: samaka Re: Tlener polskich pływaków IP: *.bos.east.verizon.net 16.04.07, 03:52
          kazdy lekarz na kacu idzie powdychac troche tlenu
        • Gość: fgt Re: Tlener polskich pływaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 07:49
          no kurcze, biorą więcej tleny, by sobie sztucznie pomóc - a więc doping.

          Co z tego, że w powietrzu tez jest tlen, ale jest go 21% a nie 99%.

          To sztuczna metoda, mimo że po częsci naturalna.

          Ja na mój gust, to nawet stroje powinni mieć jednakowe, lub przynajmniej tylko
          w gaciach pływać, a nie jakies stroje rekina itp.

          Co to ma kuźwa być, formuła 1 na wodzie?

          pzdr
          :)
          tapety.tapety.glt.pl
      • truten.zenobi i to jest sport... a gdzie idee olimpijskie? n/t 16.04.07, 07:02

      • Gość: wlodwoz Tlener polskich pływaków IP: *.bsb.vectranet.pl 16.04.07, 08:05
        Dawno nie czytałem głupszych wywodów. Gdzie podziała się szlachetna idea
        olimpijska? To cyrk a nie sport! Jeżeli tak to potraktujemy, to kupujmy bilety
        do cyrku a nie - na zawody sportowe!
      • Gość: Marek Tlener polskich pływaków IP: *.centertel.pl 16.04.07, 08:16
        Łykajcie zdrowo tlen, powodzenia! Skutki w zasadzie nawet nie uboczne, tylko
        główne, to możliwość uszkodzenia naczyń krwionośnych dna oka, uszkodzenie
        siatkówki, POGORSZENIE WIDZENIA!!!
        I jeszcze to idiotyczne porównanie do podawania wody w czasie biegu
        narciarskiego!!! Wydawało mi się, że trener musi mieć ukończone jakieś studia,
        na których dowie się czegoś o fizjologii, biochemii człowieka...
        • Gość: afirmacja dopingu Re: Tlener polskich pływaków IP: *.net136.okay.pl 16.04.07, 08:39
          i pewnie ma. ale co ma powiedziec - musi jako usprawiedliwic stosowanie takiej formy dopingu.

          pojawiaja sie glosy o szkodliwosci - ludzie, przeciez menelowi nie zabraniacie loic wina dizen w dzien, az mu watroba zgnije. a sportowcom chcecie zabronic srodkow czesto mniej szkodliwych? menel nie tworzy historii (chyba, ze wizyt na izbie wytrzezwien), nie reprezentuje nas na arenie miedzynarodowej, wreszcie nie dostarcza milionom ludzi rozrywki (jesli juz, to bardzo niewielkiej liczbie i malo wyrafinowana ta rozrywka).

          czolowi sportowcy w obecnej chwili, to inna kasta spoleczna niz przecietny obywatel. dajmy rzadzic im sie wlasnymi prawami, co do tego jak zmieniaja swoje cialo (bedace narzedziem ich pracy). oni to robia pod okiem sztabu lekarzy.

          pomyslmy lepiej o gowniarzach, ktorzy wbijaja na wiosne zanieczyszczone anaboliki w rzyc albo udo, bo chca "wygladac na plazy", pomyslmy o gowniarzach cpajacych fete i koks, o gowniarzach chlejacych od malego, o palaczach. to jest prawdziwy problem zdrowotny dla spoleczenstwa - zwiazany ze sportemm rzecz jasna.

          bo sportowcow jest garstka i stac ich na najlepsze terapie - w najgorszym wypadku bedize to garstka wrakow. gowniarzy jest masa, a za 10 lat to bedize masa wrakow.
        • Gość: Marek Re: Tlener polskich pływaków IP: *.centertel.pl 16.04.07, 09:45
          Jeszcze raz dopiszę (odpowiem sam sobie).
          Łykanie tlenu "na zapas", w mieszankach powyżej 21% jest NIEBEZPIECZNE dla
          zdrowia! Nie tylko pogorszenie widzenia, ale wprost ŚLEPOTA!!!
          To jest efekt PODSTAWOWY, po kilku latach takiego dopingu!
          Mozna zrobić mało niebezpieczny, mało szkodliwy test - wystarczy przez około 1-3
          BARDZO INTENSYWNIE, GŁĘBOKO I SZYBKO ODDYCHAĆ ZWYKŁYM POWIETRZEM, najlepiej na
          leżąco - po tej tzw. hiperwentylacji mamy zaburzone widzenie (jasne i
          kontrastowe plamy).
          Poza tym kiedyś już o tym pisałem; praktycznie każda forma wspomagania
          medycznego jest NIEZMIERNIE SZKODLIWA.
          Nadmierny rozwój mięsni szybkokurczliwych ("sprinterskich") prowadzi do zrywania
          mikrowłókienek i zaczepów mięśni (charakterystyczne zrywanie mięśnia w czasie
          biegu sprinterskiego).
          Wzmocnienie mięśni wymaga wzmocnienia ścięgien, już się to robi farmakologicznie.
          No ale mocniejsze mięsnie i ścięgna przenoszą znacznie większe siły na kości i
          stawy - i były już pierwsze przypadki wyskoczenia z podudzia kości strzałki!!!
          Napięta kość nie wytrzymała obciążenia, złamała się i ostre końce wyszły na
          zewnątrz.
          Pozdrawiam wszystkich sportowych lekarzy-bandytów i debili koksiarzy!
          • Gość: wykształciuch hiperwentylacja IP: 195.150.68.* 16.04.07, 11:01
            > Nie tylko pogorszenie widzenia, ale wprost ŚLEPOTA!!!
            > To jest efekt PODSTAWOWY, po kilku latach takiego dopingu!
            > Mozna zrobić mało niebezpieczny, mało szkodliwy test - wystarczy przez około
            1-
            > 3
            > BARDZO INTENSYWNIE, GŁĘBOKO I SZYBKO ODDYCHAĆ ZWYKŁYM POWIETRZEM, najlepiej na
            > leżąco - po tej tzw. hiperwentylacji mamy zaburzone widzenie (jasne i
            > kontrastowe plamy).

            Masz 9 lat? 10? Kolega z trzepaka ci to opowiedział?
            Poproś jakiegoś dorosłego z wykształceniem medycznym (powinno wystarczyć
            średnie lub licencjackie) albo biologicznym, ewentualnie chemicznym, żeby ci
            wytłumaczył, na czym polegają efekty hiperwentylacji.
            BTW: tlen może powodować ślepotę, ale u wcześniaków, które mają "niedojrzałą"
            siatkówkę - to się nazywa retinopatia wcześniaków.
            PS. Rzeczywiście nie ulega wątpliwości, że długoterminowe stosowanie czystego
            tlenu może być mocno szkodliwe, z wielu przyczyn których nie mam czasu opisywać
            PS 2. Z drugie strony jest bardzo wątpliwe, czy oddychanie tlenem daje jakieś
            realne korzyści sportowcom - ale to też dłuższa historia
            • Gość: Marek Re: hiperwentylacja IP: *.centertel.pl 16.04.07, 12:52
              No więc "wykształciuchu" akurat coś więcej na ten temat wiem.
              I to nie tylko teoretycznie, ale i sam tego doświadczyłem (uprawianie sportu;
              trening anaerobowy) i lekarze okuliści też o tym wiedzą! Zgadza się tylko jedno
              z Twojej wypowiedzi - uszkodzenie siatkówki niedojrzałej, u wcześniaków jest
              prawie pewne przy podawaniu tlenu.
              U dorosłych dochodzi najczęściej "tylko" do uszkodzenia okolic plamki żółtej,
              jak wiesz "wykształciuchu" prowadzi to do bardzo poważnych następstw.
              A może nie wiesz, po prostu chciałeś się powymądrzać...
              • Gość: inny wyksztalciuch Re: hiperwentylacja IP: *.ghnet.pl 16.04.07, 16:43
                Glowny zarzut dotyczyl kwestii hiperwentylacji. To o czym pisales/as czyli plamy
                przed oczami nie wynika z przetlenowania (u zdrowego czlowieka hiperwentylacja
                nie zwieksza istotnie zawartosci tlenu we krwi) tylko z wyplukania CO2
                (hipokapni) powodujacej skurcz naczyn mozgowych.
                A co do szkodliwosci 100% tlenu u zdrowych osob pewnie niewiele wiadomo.
                Godzinka oddychania przed startem nie powinna zaszkodzic, co innego jesli ktos
                to robi dlugo i regularnie.
      • Gość: mauntinwiulak Tlener polskich pływaków IP: 71.141.137.* 16.04.07, 08:56
        "Byłoby to niesprawiedliwe - jeśli ktoś nie ma choroby, miałby przewagę nad
        chorym"

        Tak, to byloby niesprawiedliwe. Zycie jest niesprawiedliwe. Jesli ktos nie ma
        choroby, ma przewage nad chorym!
      • Gość: Jonek Kolarz jedzie kilka godzin IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.04.07, 09:04
        Po kilku godzinach taka inhalacja tlenowa nie ma juz znaczenia, bo nawet ten
        trener powiedział że wpływ takich inhalacji maleje z dystansem. Dlatego kolarze
        nie inhaluja sie tlenem bo to nie ma sensu.
        • Gość: Pistacja zakamuflowany doping IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.04.07, 09:34
          a ja myślałam,że mamy taaakie talenty,a to tylko tlen:(
      • Gość: ania Bary tlenowe IP: *.icpnet.pl 16.04.07, 10:05
        pamietam swego czasu szał na tzw. Bary tlenowe - masakra, każda niewiasta
        biegała wdychać czysty tlen, bo dziala regenerujaco i odmładzajaco, na szczescie
        moda ta trwała rok/dwa ???
        az nie pojawiły sie pierwsze efety "dotleniania" - złe efekty
        "czysty tlen" robi wiecej szkód w organizmie niz pozytku i bary upadły, albo
        przynajmniej ich juz nie widac ....
        Czy pan dr tego nie zauważył????
        • Gość: Pistacja Re: Bary tlenowe IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.04.07, 13:15
          A zapasy tlenu przekazano pływakom,kolarze nie chcieli:)))
      • Gość: FUNLOVIN lepszy sposob IP: *.bloomberg.com 16.04.07, 10:06
        taki plywak lub czka na podescie sie nachyla i zaciaga (albo odwrotnie) trener
        za nim (plywakiem lub czka) nabiera rozbieg i uderzeniem stopy w ten, nadaje
        odpowiednie przyspieszenie,
        wieksza predkosc na starcie wiadomo z tym ze tu musieliby sie dobrze zgrac
        powinni tez sprobowac jakiegos chipa zamontowac takiemu sportowcu
      • Gość: kriss Koksują? Nic podobnego! IP: 62.233.164.* 16.04.07, 10:35
        kiedyś hokeiści zjedli barszcz z krokietem u Polonii Kanadyjskiej potem
        zarzucono im doping a to nic podobnego - kontrole były tendencyjne

        www.foto-tel.pl/
      • 0x0001 Re: Tlener polskich pływaków 16.04.07, 10:37
        Przeciez zawodowy sport od poczatkow swego istnienia byl cyrkiem - czemuz wiec
        robic tyle szumu o jakies metody stymulujace? Milosnikom idei olimpijskich
        radze rowniez zakazac zawodnikom trenowac wiecej niz 2 godziny dziennie,
        stosowac specjalnej diety a takze zwolnic cala ekipe poza trenerem. W innym
        przypadku zawsze sa to zawody Ubersportowcow, a nie zwyklych smiertelnikow.

        Moim zdaniem, niech sie koksuja do woli i scigaja, bija, ganiaja po boisku ku
        naszej uciesze.
      • cate83 Tlener polskich pływaków 16.04.07, 10:42
        Naukowcy juz dawno podwazyli zbawienne skutki tzw barow tlenowych. Wdychanie
        czystego tlenu czy tzw tlenu medycznego (95% O2 i 5% CO2) na dluzsza mete jest
        dla organizmu szkodliwe, przyczynia sie do generowania wiekszej ilosci tzw.
        aktywnych form tlenu a co za tym idzie wolnych rodnikow, ktorych nadmiar
        podejrzewany jest o udzial w procesach nwotworowych i przyspieszenie starzenia
        sie organizmu. I jak tu mowic o nieszkodliwosci tlenu...
      • Gość: zwolennik_GMO Niech koksują oby SHOW był. IP: 213.25.153.* 16.04.07, 10:58
        Ja tam wszystko bym dopuścił włącznie z dopingiem genetycznym czy zabiegami hirurgicznymi w celu poprawy wyników. Niech wygladają jak dziwolągi z fantastyki wtedy będzie zabawa. Na zawody pływaków w oskrzelami to nawet ja bym sie wybrał a tak... :(
      • Gość: eter Re: Tlener polskich pływaków IP: *.autocom.pl 16.04.07, 11:24
        pływałem wyczynowo, grałem w 3 lidze w koszykówkę i powiem Ci jedno.
        Jakbyś tyle trenował,a tylu ludzi myślało by tylko jakby Ci tu najlepszy ryż, witaminy, kurczazka podać.A później byś wypoczywał w saunach w górach, miałbyś codziennie masaż i ludzi którzy pilnują żebyś się wyspał....I to byłoby Twoim jedynym zmartwieniem...A do tego niektórzy mają skłonności do naturalnego rozrostu mięśni powyżej normy (masz na poewno takich kolegów).
        A opowieści o rozroście kośćca Phelpsa bardzo mnie rozbawiły... W tym wieku?
        A po czym to poznałeś??Badałeś go? Czy sie znasz?
        Ja mam o tym "jakieś " pojęcie (AWF).
        Kocham takich "ekspertów" jak Ty.
      • Gość: titta Re: Tlener polskich pływaków IP: *.botany.gu.se 16.04.07, 13:38
        Dojdzie do tego, ze za zawodnikiem bedzie biegal trener z butla. Jaki to ma
        sens?
        Poza tym chyba czysty tlen jest jednak szkodliwy?
      • Gość: ivy sport wyczynowy to jedno wielkie oszustwo IP: *.dia.static.qwest.net 16.04.07, 14:50
        Nikt nie powiedział, że człowiek, który ma cukrzycę, nie może trenować sportu,
        zanim nie odrzuci precz leków na cukrzycę. Byłoby to niesprawiedliwe - jeśli
        ktoś nie ma choroby, miałby przewagę nad chorym.

        tylko co zrobic jezeli chorzy, ktorzy sie szpikuje "lekarstwami" wygrywaja ze
        zdrowymi?
        czy to jest sprawiedliwe
      • Gość: oby_walet Komory tlenowe stosowane od dawna IP: *.math.jussieu.fr 16.04.07, 15:04
        Te komory tlenowe są "stare jak świat". W 1994 przed jednym z meczów finału
        Pucharu Stanleya Vancouver-NewYork hokeiści Vancouver Canucks oficjalnie
        przebywali w takich komorach tlenowych (chyba przeznaczonych dla kosmonautów czy
        pilotów wojskowych) - to była droga impreza ale klub było na to stać.

        W sumie przegrali 4:3 (best of seven) ale grali fantastycznie, rangersi zresztą
        też.

        Wsztyscy mówili wtedy że organizm się dużo lepiej regeneruje po dużym wysiłku -
        po takiej dawce tlenu.
      • Gość: nurek nieszkodliwy tlen... pod cisnieniem 3 barow... IP: 82.177.34.* 16.04.07, 16:42
        lekarz opowiada takie dyrdymaly? :). Ciekawe co zrobi jak mu sie zawodnik
        zatruje tlenem i dostanie drgawek przed startem...

        Komora zdrowa, bo sie leczy poparzenia (zatrucia tez i wypadki nurkowe tez)...
        Ciekawe rozumowanie.

        Oddychanie czystym tlenem przed plynieciem wydluza bezdech (ale niebezpiecznie,
        bo wiaze sie to z wyplukaniem dwutlenku wegla, wiec nie dziala naturalny
        czujnik wymuszajacy wziecie oddechu).

        Nie jest to takie niewinne, jak sie wydaje. A trzymanie pod czystym tlenem
        przez wiele godzin to juz ewidentne przegiecie bo jest zdecydowanie niezdrowe
        (zwlaszcza, ze nie ma ku temu wskazan) - zwloknienie pluc, itp.

        Ale moze na tym polega sport wyczynowy - wrak czlowieka w wieku 30 lat za kilka
        chwil slawy...
        • Gość: O2 Re: nieszkodliwy tlen... pod cisnieniem 3 barow.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.04.07, 17:23
          Tez przecieralem oczy ze zdziwienia, czytajac wypowiedz tego lekarza o
          nieszkodliwosci podawania czystego tlenu w takiej formie jak opisana.
        • Gość: K-pax Re: nieszkodliwy tlen... pod cisnieniem 3 barow.. IP: 83.70.171.* 16.04.07, 17:26

          Zarówno niedobór tlenu w organizmie (hipoksja) jak również jego zbyt wysoki
          poziom (hoperoksja) są dla naszego organizmu niebezpieczne. Tlen pod
          zwiększonym ciśnieniem powoduje wiele stanów patofizjologicznych jak np
          podrażnienie mitochondriów, saturacje hemoglobiny. MOże również uszkodzić
          enzymy odpowiedzialne za transport sodu i potasu w organiźmie oraz tkanki
          gruczołów dokrewnych,nerek czy wątroby.
          Ponadto może również ( a pod ciśnieniem 3 ata na pewno wystąpi) zatrucie tlenem
          typu CSN (oxytox - skrót od oxygen toxicity) określane stanem hiperoxii.
          Hiperbaryczny tlen działa toksycznie na centralny system nerwowy (CSN)
          powodując niekontrolowane wyładowania neuronowe w obu półkulach mózgu
          objawiające się STANEM NIEPRZYTOMNOSCI i skurczami mięsni.Drgawki wywolane
          tlenem pod zwiększonym ciśnieniem -za wyjątkim kilu drobnych różnic-są niemal
          identyczne do tych wywolanych padaczką.
          Większość przypadków mózgowego zatrucia CNS ustępuje po krótkiej chwili i nie
          powoduje żadnych trwałych następstw.


      • Gość: ka2 Tlen jest toksyczny! IP: 83.238.150.* 16.04.07, 19:02
        Każdy płetwonurek i lekarz może Wam powiedzieć, że tlen jest toksyczny.
        Nasz organizm dostosowany jest przez ewolucję do radzenie sobie przy cisnieniu
        parcjalnym tlenu na poziomie 0.2ata, czyli w warunkach atmosferycznych, a i tak
        wymaga to od niego wielu mechanizmów obronnych na poziomie komórkowym.
        Tlen powyżej cisnienia 1.4-1.6 ata jest po prostu trucizną - niszczy układ
        nerwowy, mózg, oczy, moze powodowac drgawki kończące sie utratą przytomności i
        śmiercią, zmniejsza pojemność zyciową płuc i drastycznie przyspiesza starzenie
        sie organizmu, który nie może sobie poradzic z zalewem wolnych rodników.
        Stąd już prosta droga do zachorowania na raka.
        Oczywiście nasycenie organizmu tlenem powoduje krótktrwały wzrost wydajności
        mięśni - ale za jaką cenę?
        Gratulę dobrego samopoczucia tym idiotom, którzy chcą pchac zawodników pod 3ata
        czystego tlenu i mówią, że to bezpieczne i nie zaburza metabolizmu.
        To nie ważne, że po kilku latach takiego traktowania z organizmu zostanie
        odmóżdzony wrak, ważny jest wynik za zawodach tu i teraz.
        No i to, że biznes się kręci, prawda?
      • Gość: daniel- to prosty sposób na zachorowanie na astme IP: *.ozd.airbites.pl 16.04.07, 20:27
        wszyscy beda chorzy za kilka lat, ale cóz sukces jest wazniejszy.
        • Gość: adg Re: to prosty sposób na zachorowanie na astme IP: *.mosar.pl 23.04.07, 18:52
          > wszyscy beda chorzy za kilka lat, ale cóz sukces jest wazniejszy.

          Za kilka lat będą następni młodzi i chętni do szprycowania tlenem .. o ile nie
          zostanie oficjalnie zakazany
          .. a za wzór będzie się im stawiać obecnych tlenionych mistrzów
      • Gość: Marek Tlener polskich pływaków IP: *.ericsson.net 17.04.07, 10:22
        Zawsze sadzilem ze czysty tlen o cisnieniu 1,6 ata staje sie toksyczny dla
        ukladu nerwowego a przez to zabojczy. Dlatego w nurkowaniu mozna oddychac
        czystym tlenem do max 6m glebokosci (1ata + 0.6 ata). Tutaj autor sugeruje ze
        czystym tlenem da sie oddychac az do 3 ata. Bardzo ciekawe...
      • deerzet Od dawna należy wydzielić szprycujących się ... 18.04.07, 00:13
        ...do osobnej kategorii sportowej. I niech ten trener nie mówi o postępie w
        sporcie. Ta droga to DEGENERACJA tzw. sportu.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka