Gość: Rednitz
IP: *.icpnet.pl
16.04.07, 21:48
nikt z nich nie chce sie przyznac ze umiejetnosci zawodza. Fisichella dotad byl w cieniu Alonso, Alonso widac umial sprecyzowac comu nie odpowiada w aucie, i jakby wolał to mieć zrobione. Fisichella miał wtedy ułatwione zadanie - to samo prosze. Podobnie bylo kiedys z Barichello jak jezdził w ferrari.