kataryna.kataryna
05.06.03, 17:01
Pogadali, poradzili, umorzyli. Po takim uzasadnieniu Wydziału Dyscypliny
prezes Listkiewicz powinien się zastanowić nad swoim dalszym losem, tyle
nadziamgał w prasie na temat Marczyka, którego teraz jego własny WD
uniwinnił, coś więc jest nie tak. To całe zamieszanie o szefie naszej piłki
nie świadczy najlepiej, bo albo nie wie co mówi, albo ma rację ale jest
bezsilny.
www.sports.pl/index.phtml?show=1&s=605&ns=22697