Gość: krotki
IP: *.centertel.pl
11.07.07, 11:07
W poniedziałek w Bydgoszczy na kolejnym zebraniu spotkali się przedstawiciele większości klubów z Ekstraligi. Udziałowcy spółki mieli podjąć pierwsze decyzje w sprawie wprowadzenia odpowiednich sankcji dla zbyt brutalnie jeżdżących zawodników.
Jednak żadne decyzje nie mogły zostać podjęte, bowiem do Bydgoszczy nie dotarli działacze Atlasu Wrocław i Unii Tarnów. Mimo to większość prezesów opowiedziała się za wprowadzeniem ''dzikich kart'' od przyszłego sezonu na starty w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jednak żeby do tego doszło, propozycje udziałowców Ekstraligi musi zatwierdzić Polski Związek Motorowy, a wcześniej udziałowcy muszą ustalić jakie zasady będą obowiązywać kluby, które będą chciały nabyć ''dziką kartę.'' Prawdopodobnie nastąpi to już podczas kolejnego posiedzenia w Warszawie, jeśli oczywiście na zebranie pofatygują się przedstawiciele wszystkich drużyn. Wtedy też zostaną prawdopodobnie podjęte decyzje w sprawie wprowadzenia odpowiednich kar dla zbyt brutalnie jeżdżących zawodników.
Widac ze juz kombinuja jak uratowc polonie.na szczescie dzikie maja wprowadzic po nastepnym sezonie a nie po tym.