Gość: GUMO IP: *.icpnet.pl 12.07.07, 12:07 CBA sie tym zajmie i Jarek i to sie zmieni..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: blacklabel Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: 87.192.244.* 12.07.07, 12:10 Co jest najciekawsze w Formule 1? Oczywiście wypadki. Oczywiście w tumulcie powszechnego oburzenia mało kto się przyzna, że myśli podobnie. Gdybym chciał oglądać grupę ludzi krecącą się w kółko przez dwie godziny to poszedłbym popatrzeć na karuzele w wesołym miasteczku. Eksplozje, pożary boksów, fruwające części - a jak jeszcze coć poleci w trybuny to zdecydowanie wyścig można uznać za ciekawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fvk Re: Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: *.chello.pl 12.07.07, 12:51 Forum o żużlu zakładkę wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Jedyne co jest interesujące to wygrywający Kubica IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.07.07, 13:04 Jedyne co jest interesujące to wygrywający Kubica. Poza tym to totalna nuda. Serio. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Jedyne co jest interesujące to wygrywający Ku 12.07.07, 20:18 Da się wyprzedzać. Sam przecież to robiłem na Amidze w takiej grze wyścigowej Formuły 1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lampo Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: 217.98.66.* 12.07.07, 12:10 a mi sie wydaje ze duzym problemem sa wielkie roznice miedzy poszczegolnymi zespolami - Jest McLaren i Ferrari, dlugo nic BMW i Reanult znow przerwa itd. Odnosze wrazenie ze kiedys stawka byla bardziej wyrownana - ot chocby sezon 1999. Paradoksalnie zawsze na atrakcyjnosc wyscigow wplywa pojawiajacy sie nagle deszcz no i niestety kraksy - bo, przynajmniej dla mnie - zawsze dzieje sie ciekaweie gdy w stawce sa wielkie przetasowania i ktos totalnie niespodziewanie wygrywa - ot chocby Olivier Panis w Monaco w 1996r. Odpowiedz Link Zgłoś
jaguar666 Re: Brak wyprzedzania - największy problem F1 12.07.07, 12:25 A to pokazuje, że jednak nie zawsze decydują pieniądze. Największym budżetem w Formule 1 dysponuje Toyota, a o ich pozycji w klasyfikacji i aktualnej dyspozycji lepiej nie wspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manhu Re: Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 13:20 >Paradoksalnie zawsze na atrakcyjnosc wyscigow wplywa pojawiajacy sie >nagle deszcz no i niestety kraksy I nie tylko, np. Massa z ostatniej pozycji to też było coś ciekawego. Mój pomysł jest genialnie prosty i znany fanom gier F1: po prostu kierowcy powinni startować w odwrotnej kolejności do klasyfikacji generalnej i by było superciekawie (b.dużo wyprzedzania). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanys Re: Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 13:38 Właśnie to samo chciałem napisać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eryk Re: Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 14:45 Niby proste, ale kto by wtedy chciał wygrywać kwalifikacje???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kill-off o tym czy w wyścigu startuje sie od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 14:57 najlepszego czy od najgorszego decydowałby rzut kostka: parzyste startują najlepsi na poczatku, nieparzyste najgorsi. Dodatkowo potrzebna by byla jeszcze procedura odwolan, żądania powtorki rzutu, co zrobić gdy kostka spadnie ze stołu albo gdy sie nie potoczy... a tak na serio to chyba wystarczyloby wprowadzic (przywrocic) zasade ze nie trzeba stawac w pit-stop'ie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manhu Re: Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 13:41 Gość portalu: eryk napisał(a): > Niby proste, ale kto by wtedy chciał wygrywać kwalifikacje???? Kwalifikacje zlikwidować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a właśnie, że tak! F1 to zwykłe nudziarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 12:20 Iluś tam kolesi jeździ bez żadnego sensu w kółko, nuda potworna, nic się nie dzieje, emocji zero. Jeden z bardziej bezsensownych "sportów". Odpowiedz Link Zgłoś
jaguar666 Brak wyprzedzania - największy problem F1 12.07.07, 12:21 FIA myśli o wprowadzaniu ruchomych części aerodynamicznych, co może poprawić "chwytanie" powietrza, a tym samym będzie można jechać bliżej rywala i łatwiej wyprzedzać. Co z tego wyjdzie nie wiadomo. W bardzo niedalekiej przeszłości manewrów wyprzedzania było zdecydowanie więcej, ale FIA zdecydowało o m.in. zmniejszeniu mocy silników i innych takich "ulepszeniach", to tego jeszcze opony i mamy pochody zamiast wyścigów. Wielkie emocje związane z manewrami na torze wrócą chyba dopiero po zniesieniu kontroli trakcji, co nie oznacza, że wyścigi są totalnie nudne w tej chwili. Inna rzecz, że o nudzie w F1 na lewo i prawo krzyczą tylko ci, którzy oglądają wyścigi, bo jeździ tam Polak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: *.acn.waw.pl 12.07.07, 13:58 Za autoklubem: f1.autoklub.pl/16044,item,4,0,f1.html? "Po zapoznaniu się z raportem na temat aktualnego stanu dyskusji dotyczącej regulaminu F1, obowiązującego od 2011 roku, Światowa Rada Sportów Motorowych FIA uznała, iż najlepszą drogą do uzyskania zamierzonych celów będą przepisy obejmujące: - 4-cylindrowe silniki turbo o pojemności 1,3-1,5 litra; - brak ograniczenia obrotów i doładowania; - przepływ energii w stopniu generującym 300 kW, wliczając energię odzyskaną z układu wydechowego; - odzyskanie energii 200 kW z układu hamulcowego na przedniej i tylnej osi; - zwrot energii na prostej rzędu 400-600 kJ; - biopaliwo dostępne w handlu; - standardową podłogę opracowaną i dostarczoną przez FIA, ewentualnie inne standardowe elementy aerodynamiczne - ograniczenie dociążenia o 50 procent w porównaniu z 2007 rokiem; - ruchome, kontrolowane elektronicznie skrzydła i osłony chłodnic; - regulowany prześwit celem zwiększenia dociążenia w trakcie jazdy za innym samochodem, ułatwiający wyprzedzanie; - utrzymanie czasów okrążeń i maksymalnej prędkości na poziomie z 2009 roku; - ponad 50-procentowe zmniejszenie zużycia paliwa." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buldog Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: *.piekary.net 12.07.07, 12:23 i dlatego musiałbym otrzymać gratyfikację pieniężną by przez 1,5 godziny oglądać jeżdżące w koło samochody :) Bez tego nic mnie nie zmusi bym to oglądał. Odpowiedz Link Zgłoś
tw.zenek To wykształciuchy i układ !!! 12.07.07, 12:24 To na pewno oni tak projektowali tory , żeby w wyścigu się nic nie działo i mogli spokojnie ustalać kolejność przy stoliku. Wicepremier Edgar ma na ten temat rozmawiać z min. Zebrą w przyszłym tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labe Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.07.07, 12:37 Niech wladze F1 wprowadza to samo co jest w amerykanskim Champ Car; Push-For-Power i bedzie wiecej wyprzedzania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melon82 Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: 160.78.19.* 12.07.07, 12:46 Prujące ponad 200 km/h, przyduszone do ziemi bolidy wpadają na prostą. - piekny jezyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ů po co ten artykuł? przecież każdy to wie b/t IP: *.prest.pl 12.07.07, 12:55 p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przegrzmot Brak mozliwosci wyssania... IP: *.dyn.iinet.net.au 12.07.07, 12:56 ...czegos atrakcyjnego przez media,to glowny problem tych flakow z olejem,zwanych - F1. Ale nie martwcie sie kibice,Kubica rozpieprzy nastepny bolid spektakularniej niz poprzedni... - Papa, dzieki tandetnej reklamie na kasku Kubicy, pozwoli ujsc w calosci jego potylicy - i politycznie poprawnie bedzie prawie wszystko... kaczy kuper niwinny i zerzniete rzysko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annonymous Re: Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: *.wr.energiapro.pl 12.07.07, 13:05 brak emocji? a Kubica unikający ataków Massy? autor artykułu to debil motoryzacyjny analfabeta !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BRU Re: Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: 217.153.179.* 12.07.07, 13:18 Przeczytaj uważnie - problem w tym, że Massa mógł atakować ile chciał, a itak wyprzedzenie nie było mozliwe (Kubica to dobry kierowca). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanys Re: Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 13:43 Fakt, że Kubica unikający ataków Massy to był jeden z najciekawszych momentów tego sezonu, ale ile takich sytuacji miałeś w tym sezonie? A to i tak przez to że Massa miał problem pryz starcie. Jeśli bolidy się nie psują to mamy nudę nie z tej ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
patman Dlatego wolę Moto GP 12.07.07, 13:17 Od problemów trapiących atrakcyjność F1 dalekie jest MotoGP - nie istnieje supremacja stajni, których przewaga technologiczna z góry skazywałaby je na miejsca 1-4. Nie ma problemu z wyprzedzaniem - wielokrotnie dochodzi do zmiany zajmowanych miejsc, włączając w to czołówkę, a walka o najwyższy stopień podium nieraz kończy się dopiero w ostatnich sekundach wyścigu, a bywały nawet milisekundy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmo Re: Dlatego wolę Moto GP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 13:47 ja tez ogladam MotoGP, ale od paru wyscigow staram sie tez ogladac formule1, aby zrozumiec co ludzie widza w tym ciekawego, narazie to mi sie nie udaje. najbardziej co mnie wkuzra to brak wyprzedzania, pit stopy, rozciagniecie sie calej stawki, dublowanie (w moto gp widze np prowadzaca czworke, za nimi inne grupki itd, wiekszosc na tym samym okrazeniu, dublowania sa rzadkie, a w f1 ogladajac relacje nie da sie bez pomocy komentatora zauwazyc kto jedzie na ktorym miejscu wlasnie przez ogromne rozciagniecie stawki i czeste dublowania >.>) prosze o jakies wskazowki na temat co powinno mnie zainteresowac w wyscigach f1, bo ja sam niestety nie umiem nic znalezc, a chialbym (argument "bo jedzie Kubica" mnie nie przekonuje) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Dlatego wolę Moto GP IP: 195.28.182.* 12.07.07, 14:02 jest jeszcze taktyka, duzo taktyki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vfl Re: Dlatego wolę Moto GP IP: *.ostrowmaz.mm.pl 12.07.07, 15:30 taktyka ma to do siebie ze nie wypada za dobrze w kamerach :P 95% ogladania relacji z f1 to de facto sluchanie komentatorow, obraz to tylko dodatek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo a kierowca testowym bedzie Endrju Lepperonso :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 13:21 a romano giertychello bedzie stal w pit lane z lizakiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Jeżeli ci się wydaje że masz talent literacki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 15:15 i się marnujesz na tym forum, to będę brutalny: nie masz i się nie marnujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiat punto wprowadzić przeszkody IP: *.itam.zabrze.pl 12.07.07, 13:54 Wprowadzić dodatkowe przeszkody: - plamy oleju, - betonowe ściany, - beczki itp. Co takiego jak Stunt albo TrackMania Byłoby ciekawie :) Odpowiedz Link Zgłoś
stix Bzdurny sport. 12.07.07, 14:10 Jeden jedzie mercedesem, drugi trabantem. I się ścigają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: user Re: Bzdurny sport. IP: *.fam.de 12.07.07, 15:36 Proponuje wprowadzić zmiany,które uatrakcyjnią Formułe 1: Po pierwsze start równoległy z przedtoru:wszyscy startują powiedzmy z dwóch lini tylko czyli przedtor musiałby być bardzo szeroki i tak ciągnąć się w lini prostej np przez 1-1,5 km (wtedy wszyscy mieliby szanse się wyprzedzać nawzajem ale i byłoby dużo kraks i byłyby bardziej wyrównane szanse przy starcie dla wszystkich i nie trzebaby przeprowadzać kwalifikacji, które decydują o kolejności).A póżniej mały zakręt po tych 1-2km i wjazd na tor właściwy.Ale żeby było ciekawiej i żeby mogła się zmieniać klasyfikacja w czasie wyścigu proponuję poszerzyć jeszcze tor właściwy, tak żeby mogli się wyprzedzać w czasie wyścigu(to po drugie).I po trzecie wprowadzić silniki, na których można przejechać cały wyścig, bez tych nudnych zjazdów do tankowania.Prawda,że byłoby ciekawiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Co by nie mówić... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 15:33 Formuła 1 jest ciekawsza od piłki nożnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: user Brak wyprzedzania - największy problem F1 IP: *.fam.de 12.07.07, 15:39 Proponuje wprowadzić zmiany,które uatrakcyjnią Formułe 1: Po pierwsze start równoległy z przedtoru:wszyscy startują powiedzmy z dwóch lini tylko czyli przedtor musiałby być bardzo szeroki i tak ciągnąć się w lini prostej np przez 1-1,5 km (wtedy wszyscy mieliby szanse się wyprzedzać nawzajem ale i byłoby dużo kraks i byłyby bardziej wyrównane szanse przy starcie dla wszystkich i nie trzebaby przeprowadzać kwalifikacji, które decydują o kolejności).A póżniej mały zakręt po tych 1-2km i wjazd na tor właściwy.Ale żeby było ciekawiej i żeby mogła się zmieniać klasyfikacja w czasie wyścigu proponuję poszerzyć jeszcze tor właściwy, tak żeby mogli się wyprzedzać w czasie wyścigu(to po drugie).I po trzecie wprowadzić silniki, na których można przejechać cały wyścig, bez tych nudnych zjazdów do tankowania.Prawda,że byłoby ciekawiej? Odpowiedz Link Zgłoś
konryk Jak to nie można wyprzedzać ?! 12.07.07, 16:25 Skoro w F1 nie mozna wyprzedzać, to czemu Hamilton wyprzedził Kubicę "w try miga" podczas przedostatniego wyścigu we Francji ?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fl. Re: Jak to nie można wyprzedzać ?! IP: *.chello.pl 13.07.07, 10:48 Kiepski przykład, bo akurat w tym wypadku to Kubica atakował pozycję Hamiltona. Nie udało mu się, zgodnie z tezą artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrob_se_dobrze Re: Jak to nie można wyprzedzać ?! IP: *.c29.msk.pl 18.07.07, 03:47 Gość portalu: fl. napisał(a): > Kiepski przykład, bo akurat w tym wypadku to Kubica atakował pozycję Hamiltona. > Nie udało mu się, zgodnie z tezą artykułu. ogladales film z wyscigu .... od tylu ? Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w BW F1 nic się nie da. nuuuuuuda na kilometryyy 12.07.07, 16:27 Co jest ciekawego w Formule 1? Autor: adam81w ☺ Data: 09.07.07, 10:17 + dodaj do ulubionych wątków skasujcie post + odpowiedz cytując + odpowiedz Moze mi ktos wytlumaczy bo jakos probuje ciagle i probuje sie zmusic do pokochania jak te autka robia tak bzium bzium bzium no ale nie moge. Co jest ciekawego i pasjonujacego w sporcie w ktorym zawodnik przyjezdza na mete wyscigu na tym samym miejscu na ktorym zaczynal wyscig? Startowal z miejsca 4 przyjechal na 4!! i tak jest wiele razy. Gdyby nie przymus zjezdzania do boksow to wogole nic sie na torze by nie dzialo a samochodziki jechaly by jedno za drugim nie zmieniajac miejsc od startu do mety. Prosze panstwa kolejny raz w czasie wyscigu nic sie nie zmienilo w kolejnosci kierowcow na trasie. bzium. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: BW F1 nic się nie da. nuuuuuuda na kilometryy 12.07.07, 16:30 aha zeby F1 było cieakwa to tor musiałby by być 3 razy szerszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ave Re: BW F1 nic się nie da. nuuuuuuda na kilometryy IP: *.acn.waw.pl 12.07.07, 18:09 najciekawsze w f1 dzieje sie poza torem...a tego oglądać się nie da Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Guzik prawda z tym oporem autorze IP: *.gs.com 12.07.07, 20:35 I znowu widac ignorancje tym razem w aerodymnamice. Dla poszerzenia horyznotow proponuje pierwszy numer czasopisma Bernoulli (to njest opracowanie naukowe ale raczej wyscigowe), gdzie jest wyjasniona aerodynamika w wyscigach w tym F1. Bolid F1 ma ogromne opory i sa one gorsze nawet od plaskiej sciany (kto nie wierzy niech no wezmie to wydanie zaawansowanej publikacji, bo to nie jest moja opinia tyllko jest to oparte o badania inzynierskie). To o co chodzi to wylacznie przyczepnosc pojazdu wyscigowego czyli docisk aerodynamiczny, bez ktorego trudno wejsc w zakret z duza predkoscia. Wiadomo ze przy mniejszych predkosciach jest duzo mniejszy (prawo Bernoulliego). A opory przewalcza sie momentem obrotowym i moca silnika. Redukcja oporow aerodynamicznych jest raczej drugorzedna. Pozdrawiam, pocalujta_wujta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Zapominacie o CDG a podloga to malo realne IP: *.gs.com 12.07.07, 20:42 mam nadzieje ze pamietacie opodziale tylnego skrzydla czyli CDG ktore moze ale nie musi wejsc. CDG zostalo wymyslone po to by uatrakcyjnic wyscigi i promowac wyprzedzanie. Na podloge (czyli dyfuzery podlogowe) F1 raczej sie nie zgodzi. Dyfuzery podlogowe zostaly zakazane w F1 wiele lat temu (istnieja w Champ Car i Indy o ile pamietam). F1 jest dyktowane badaniami dla samochodow drogowych. W zadnych z samochodow drogowych nie moga byc stosowane dyfuzery podlogowe. Na niektore z podobnych rozwiazan moga sobie pozwolic nieststy tylko tacy jak Porsche, ale w takim wypadku mowimy o zupelnie innycm samochodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm nie rozumiem IP: *.icpnet.pl 12.07.07, 21:07 najpierw piszą, że Massa wyprzedził rywali, bo ma o klasę lepszy samochód, a potem, że nie mógł wyprzedzić Kubicy, choć miał o wiele szybszy samochód. czy to sprzeczność, czy to - między wierszami - znaczy, że Robert jest po prostu o wiele lepszym kierowcą niż reszta? Odpowiedz Link Zgłoś
gacekemdk Re: nie rozumiem 15.07.07, 13:57 Pleciesz głupstwa. Jakby wsiadł do Aguri to by sie dopiero okazało jaki jest dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja wspanialy artykul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 23:11 to nie byl, co niby mialo by dac zwiekszenie docisku generowanego przez podłoge, albo wolne zakrety przed i po prostych (lol)? i tak liczy sie czy bolid jedzie "na czysto", czy za kims, ograniczenie roli aerodynamiki, teoretycznie zmniejszy bezpieczenstwo i umozliwi utrzymanie sie za rywalem w zakretach Odpowiedz Link Zgłoś
goodmorning1 Brak wyprzedzania - największy problem F1 13.07.07, 07:25 Cytaty: >Polaka atakował Massa w wyraźnie szybszym bolidzie i >Przy małych różnicach między samochodami jest to niemożliwe. To w końcu są jakieś znaczące różnice między bolidami, czy nie ma? Autor zdecyduj się :) Odpowiedz Link Zgłoś