Gość: JaPoz
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
15.12.01, 21:18
Ze względu na ciekawsze, żywsze prowadzenie transmisji konkursów skoków oglądam
w RTL i Eurosport, a nie w TVP. Trzeba przyznać, że RTL do tej pory z pełnym
szacunkiem i podziwem wypowiadał się o Adamie. Myślę jednak sobie, że
dzisiejsze podejrzanie niskie notowania stylu Małysza, będącego dotąd wzorcem
dla innych, było efektem nacisków właśnie w znacznej mierze RTL-u, dla którego
transmisje z konkursów PŚ w skokach bez zwycięstw Niemców to wymierne straty
finansowe. RTL nie kupił przecież wyłączności transmisji (na Niemcy)z myślą o
polskim rynku reklamowym, a trudno nie zauważyć, że praktycznie na każdym
konkursie, czy w Austrii, czy Szwajcarii, Niemczech, czy Finlandi, główni
sponsorzy/reklamodawcy to firmy niemieckie Buderus, Hasseroeder, etc.).
Jednoczesnie też Martin Schmitt był niemieckim idolem sportowym wylansowanym na
bożyszcze (zasłużenie, zresztą) nie mniej niż swego czasu Boris Becker, czy
obecnie Michael Schumacher. Być może Małysz skacze bardziej dla przyjemności,
niż dla zwycięstw (sam tak powiada), być może też lepiej dla jego woli
zwycięstw (jednak) jeśli raz znalazł sie na podium, nizby miał znowu wygrać.
Niezależnie jednak od tego i od tego jak sympatyczni są Niemcy dla Małysza, nie
może być tak, że robi się takie przewały, jak to zdaję się było dzisiaj. Piszę,
zdaje się, gdyż nietypowe ujęcia kamery uniemożliwiały dokładne śledzenie
lądowania. Uważam, że obowiązkowym powinno być ustawienie kamery z boku, jak na
ogół.