Gość: zenek
IP: 213.77.17.*
27.07.03, 10:36
Kamilu , niestety nie znasz sie nakolarstwie. Lance wykazal wczoraj wyjatkowe
mistrzostwo. On mial doskonale rozeznanie trasy. Wiedzial gdzie nalezy
zwolnic, wiedzial gdzie sa ostre zakrety, gdzie trzeba szczegolnie uwazac
zwlaszcza przy padajacym deszczu. Jego miedzyczasy byly poczatkowo tylko
nieco gorsze, wlasnie gdy jechal przez miasteczka. Ale gdy przyspieszal to
prowadzil wyraznie. Pewnie wygralby i etap, ale po upadku Ullricha jechal
szczegolnie ostroznie. Armstrong jest kolarzem wybitnym. Jesli tego nie
dostrzegasz to niedobrze. Nawet jak nie darzysz go sympatia docen jego
osiagniecia nie tylko sportowe. Przejrzyj sporowa biografie Amerykanina,
przekonasz sie , ze wygral wiele wyscigow. Jesli nie pamietasz, to zajrzyj do
gazet z 1993 roku. Dowiesz sie kto i w jakim stylu wygral mistrzostwo swiata
w Oslo. Tym kolarzem byl Lance Armstrong. Od kilku lat dla niego
najwazniejszy jest Tour de France. Nie ma dla kolarza nic bardziej znaczacego
jak zwyciestwo,zwyciestwa wlasnie w tym wyscigu. Pamietaj tez o czyms
szczegolnym. Armstrong wygral i z rakiem. I to ma jeszcze wieksze znaczenie
dla ludzi. Dla Ciebie Kamilu tez.