Gość: Bodziach
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
07.07.01, 12:13
Po przeczytaniu tekstu "Polonia jak Barcelona" nie wiem czy mam sie śmiać czy
płakać. O takie marzenia nie podejrzewałem nikogo. Szczególnie, że klubik
podwórkowy z Muranowa nie ma wogóle kibiców! A tym bardziej interesujących się
koszykówką. Warbud płacze, że mało osób przychodzi na Torwar na mecze tego
klubiku. A co w tym dziwnego? Niech się cieszą, że rodziny zawodników chcą
przychodzić na mecze. W przeciwnym wypadku w hali byłoby okrągłe 0 kibiców.
Warbud-Muranów nigdy nie będzie miał kibiców w stolicy, bo tutaj rządzi Legia i
każdy normalny człowiek wybiera ten właśnie klub. A poza tym w Warszawie nie ma
żadnego zainteresowania koszykówką! Nawet na mecze Legii przychodzi mało osób,
gdyż nikogo koszykówka nie interesuje. Wszyscy wolą jechać na piłkę na
Łazienkowską. Taka jest prawda i ... szkoda, bo ja staram się nie opuszczać
żadnego meczu na Obrońców Torbuku, bo kocham Legię. Ale nie dlatego że tak
bardzo interesuję się koszykówką. Szefowie Warbudu- dajcie sobie spokój- W
WARSZAWIE JEST TYLKO LEGIA!!!