Gość: Alek
IP: 213.231.15.*
24.05.01, 09:00
W GW piszą, że wszystkie rzuty karne (te w czasie gry) były wątpliwe. Moim
zdaniem, karny należal się Valencii w 4 m., oraz dla Bayernu (za rękę chyba
Killy Gonzalesa). Natomiast karny za faul na Effenbergu był mocno naciągany.
Dobrze, że Sholl przestrzelił.
Co Wy na to.