Gość: TOM
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
30.12.01, 16:30
Trener Tajner jest coraz pulchniejszy
(już ponad +100kg, zaś żywieciel na którym
pasożytuje -50 kg).
Wieprz bez predyspoozycji do bycia trenerem
wozi na wycieczki zgraję pozbawionych talentu dupków
ze swoim synkiem na czele.
Najwyższy czas z tym skończyć (chyba, że sam będzie
to finansował).
Trenerzy innych reprezentacji wychowali przynajmniej kilku
w miarę dobrych skoczków.
A co do piątego miejsca naszego singla - z czasem stawy są
coraz słabsze (trudniej amortyzować dalekie skoki).
Mam nadzieję, iż kibice nie dostaną histerii, a premier
lub prezydent nie ogłoszą klęski narodowej ...