Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne

    IP: *.range86-150.btcentralplus.com 08.04.08, 09:48
    :) eh i tak oto rozbudza sie nadzieje w Polskim narodzie...
    najbardziej rozbudzi sie zapewne nie co mniej wyksztalcona zakompleksiona czesc spoleczenstwa... ciekawe czy Kubica życzy sobie szumu medialnego wokol wlasnej osoby??!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: jangcy zaczyna sie - kolejne wypisywanie bzdur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 09:59
        Gazeta jak zwykle w pierwszym szeregu wsrod tych ktorzy widza sukcesy kiedy
        jeszcze ich nie ma. Szkoda ze jest rowniez w pierwszych szeregach tych ktorzy
        gnoja jak tylko sie komus noga podwinie.
        Gazeta ktorej wydaje sie ze jest na poziomie a w rzeczywistosci sytuuje sie na
        poziomie marnego brukowca
        • Gość: Brunet Ale tytuł na 1 str :))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 11:42
          "Kiedy zwycięstwo Kubicy? Już w GP Barcelony"

          Co za magiel.

          Redaktorku litości!!!!!!!!!!!!!!

          Choć trochę nieplotkarskich treści i normalnego przekazu ale tylko słownego a
          nie słowno-muzycznego to nie taniec na lodzie czy jakoś tak albo taniec z
          gwiazdkami.

          A tak naprawdę może ktoś wie redaktor jest blondynką bo chyba dla nich pisze?
        • Gość: cwir I po co tak krakac i nakrecac ludzi? IP: *.range81-157.btcentralplus.com 08.04.08, 12:06
          Ale pieprzenie. Codziennie po 3-4 artykuly o Kubicy, pisane na podstawie jednego
          zdania, ktore ktos tam gdzies powiedzial. I nakrecanie ze Mistrzem bedzie, ze
          juz teraz w Barcelonie na wygra bla bla. Skad wy to mozecie wiedziec?? Jest tyle
          czynnikow od ktorych to zalezy ze po cichu sobie mozna marzyc o tym. Ale nie
          pisac glowne newsy sportowe ze Kubica wygra, albo "Kubica piaty w Bahrajnie"
          kiedy byl piaty na TRENINGU, Kubica najszybszy w Bahrajnie, kiedy byl najszybszy
          w KWALIFIKACJACH. Absolutnie nic tu nie ujmuje Robertowi, kibicuje mu w F1 od
          samiutenkiego poczatku jak zostal kierowca testowym, a w Sobote kostke skrecilem
          i ochryplem jak zdobyl PP bo tak skakalem i krzyczalem z radosci.. Chce zeby
          wygral i wierze w to, nawet wierze ze ma szanse o tytul powalczyc. Ale
          przestancie wkrecac ludzi ze to takie latwe do osiagniecia bo jak napisal
          przedmowca, widzicie sukcesy jak ich jeszcze nie ma, a potem pierwsi gnoicie jak
          sie nie powiedzie...
          I to naciaganie prawdy zeby tylko ktos kliknal na artykul przeszlo juz
          jakiekolwiek granice przyzwoitosci tutaj. Chyba potracily rachube te
          dziennikarzyny od siedmiu bolesci.. Wczoraj Kubica byl "szanowanym Boratem"
          (???????????).. W jednym zdaniu na koncu artykulu bylo wspomniane ze udaje w
          garazu Borata ku uciesze mechanikow.. I tyle?? Kubica jest szanowanym
          Boratem???? Kliknalem na to bo mysle "co znowu"?? A tu jak zwykle brednie..

          Uzywam gazeta.pl od poczatku jej istnienia, ale przez ostatni rok zeszliscie do
          poziomu bulwarowki i taniej sensacji. Naprawde przyzwyczajenie juz tylko mnie tu
          trzyma. Ale jeszcze pare miesiecy i usune kazda zakladke do gazety jaka mam.
          Sorry ale ja bym juz lepszym dziennikarzem byl niz ta banda polglowkow ktorym
          bardziej zalezy na sensacyjnym newsie niz rzetelnosci informacji i wypisuja
          takie farmazony ze ludzie sobie jako smieszny link je wysylaja...

          Kibicujmy Robertowi normalnie, a nie robmy z niego Mistrza po trzecim podium w
          karierze.. Paranoja normalnie...
          • wirone Amen. 08.04.08, 12:48
            Idealnie napisane. Pozdrawiam
            • Gość: af-bcn Amen2 poza tym : POD Barcelona - 30 km to nie 'w' IP: 212.0.123.* 10.04.08, 19:55

              jakies 30 km...
              najblizsza miejscowosc to Montmelo i tak jest znany ten
              tor 'miejscowo',
              lub ogólniej : Circuit de Catalunya
              (ok, jest to w Hiszpanii)
          • Gość: radek W koncu ktos sie ze mna zgadza ;-).Pozdro. IP: 195.33.129.* 08.04.08, 13:06
          • stefan_ems Re: I po co tak krakac i nakrecac ludzi? 08.04.08, 13:12
            Nic dodac i nic ujac. Nawet z tymi zakladkami do gazeta.pl jestem w tej samej
            sytuacji. Szanowni redaktorzy, litosci!
          • Gość: blah Re: I po co tak krakac i nakrecac ludzi? IP: *.acn.waw.pl 08.04.08, 14:57
            ja tez sie podpisuje i mam identyczne odczucia co do calego portalu, a kiedys
            gazeta byla dla mnie synonimem profesjonalizmu.

            Zapewne redaktorzy zagladaja na forum i moze sobie wezma do serca uwagi ludzi
            komentujacych artykuly. Kiedys mi sie wydawalo, ze gazeta celowala w nieco
            bardziej oczytanych internautow niz inne, popularniejsze portale.
          • Gość: Damon Hill Re: I po co tak krakac i nakrecac ludzi? IP: *.gprs.plus.pl 10.04.08, 01:28
            mam te same wnioski ;)

            też z przyzwyczajenia wchodzę - i z roku na rok jest coraz gorzej :/ wcześniej
            jako profesjonalny portal nic nie pisali o F1, pojawil się Kubica i nagle
            dziennikarze od koszykówki i lekkiej atletyki zaczęli masakrować ten piękny
            sport :/ w innych dyscyplinach nie jest lepiej - i piłce też mnie ostatnio
            denerwują artykuły (te historyczne teksty np. o Kuszczaku - żałość po prostu)


            pora zmienić portal :/
      • miraclees Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne 08.04.08, 09:59
        Mala uwaga do autorow. To prawda, ze Robertowi odpowiadaja
        techniczne tory (wystarczy przypomniec sobie jego jazde w Macau w
        czasach F3, czy w Monaco w zeszlym roku). Ale analizujac GP Bahrajnu
        wezmy tez pod uwage ze BMW jechalo raczej z wiekszym dociskiem aero
        niz np. Ferrari i dlatego te swietne czasy w drugim sektorze, a
        jednoczesnie nizsza predkosc na prostych - Massa mial na glownej
        prostej 314, Kimi 311, Robert i Nick okolo 308. Tak, Robertowi
        odpowiadala charakterystyka S2 - wolne i srednio szybkie zakrety,
        ale zespol tez wybral ustawienia dajace przewage w S2 kosztem
        prostych.
        • Gość: gość Re: Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne IP: 62.29.165.* 08.04.08, 12:53
          Dokładnie - wkurza mnie takie dziennikarskie bajdurzenie i próba udowadniania w
          podtekście, że Robert jest o niebo lepszy od np. kierowców Ferrari, bo oni mają
          dobre czasy w szybkich sektorach (=szybki samochód), a Robert w krętych (=dobry
          kierowca). Nawet panowie w Polsacie, po których można by już po paru latach
          komentowania spodziewać się jako takiej wiedzy, plotą takie bzdury i nie wspomną
          oglądającej gawiedzi nic ponad to, że jest coś takiego jak strojenie samochodu
          do toru. Już nie mówię np. o precyzyjnych ustawieniach parametrów zawieszenia,
          "desce" na podwoziu, rozkładzie sił hamowania itp., ale np. nieco o wpływie
          ustawień spoilerów na zachowanie w zakrętach i szybkość na prostej mogliby
          informować...
          Polecam oglądanie relacji na RTLu - też czasem coś przeoczą, ale mają o tym dużo
          większe pojęcie i więcej obiektywizmu.
          • Gość: blah Re: Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne IP: *.acn.waw.pl 08.04.08, 14:59

            chyba sie kiedys w gp2 gralo;)
      • 1europejczyk Wiekszosc artykulow o Kubicy jest dziennikarska 08.04.08, 10:07
        walka o wlasny kawalek "chleba" wtedy kiedy jest ona tak latwa, ze nieomal zalosna.
        Gdzie byli jak Kubica zaczynal i potrzebowal reklamy by znalezc sponsorow ?
        Wtedy latwym chlebem bylo pisanie o Malyszu.
        I jak nie nazywac ich oglupiala sfora dziennikarska przekonana, ze majac latwy
        dostep do mass-mediow, z racji zawodu, moga rozdawac swoje debilne cenzurki,
        ktore bardziej ich "bohaterom" szkodza niz pomgaja.
        Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne
      • rydzo Przestancie już z tym szumem wokół Roberta 08.04.08, 10:20
        Tydzień temu mówiło się o podium, teraz o wygranej i nawet mistrzostwie świata.
        Po co nakręcać to wszystko?

        A w artykule też widzę głupoty - jeśli piszecie o kwalifikacjach to weźcie pod uwagę ilość paliwa. Robert miał go najmniej w baku spośród czołówki. To miało duży wpływ na lepsze czasy. Więc jaki sens porównywać z Kovalainenem skoro on miał dużo cięższy bolid.
        Wiem, że tytuł i tematyka fajna, przyciągnie ludzi do czytania ale może trochę zejdźmy na ziemię.
        Nagle BMW takie genialne? Bo 2 tygodnie temu jeszcze tego geniuszu nie opisywaliście. Jeden wyścig to zmienił? Bahrajn, gdzie McLaren kompletnie zawiódł. Ale oni nadal są groźni wieć trochę mniej emocji miejcie podczas pisania.
      • Gość: Kibic Bardzo realne IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.08, 10:39
        Pod warunkiem, ze McLareny nie wyjda z obecnego dolka formy, a oba Ferrari sie rozwala. No i jeszcze Nick musi byc z tylu. Przy jednoczesnym zaistnieniu tych wszystkich warunkow, Robert jest murowanym faworytem. Panowie redaktorzy, pcozytajcie sobie komentarze pod waszymi tekstami. Nikt nie chce czytac takich bzdur. Budzi to w nas raczej niesmak.
      • Gość: gość głupie pismaki IP: *.um.warszawa.pl 08.04.08, 10:41
        to naprawdę żałosne pisać o sukcesie kiedy go jeszcze nie ma. Tylko
        się błaźnicie. Tak jak zbłaźnił się Stec odtrąbiając przejście
        Rasiaka do Totenhamu jak jedno z najważniejszych wydarzzeń polskiego
        sportu. Pamiętam też okładkę gazety co Trybański robił w swoich
        pierwszych i prawie ostatnich sekundach w NBA z dokładnością do pół-
        sekundy: odbił piłkę, potknął się, stracił, pierdnął, żałosne..
        Miejmy nadzieje, że tak nie będzie w przypadku Kubicy. Po co to
        nakręcanie?
      • biscuit Do autora/autorów artkułu 08.04.08, 10:49
        Na zwycięstwo w pojedynczym wyścigu składa się olbrzymia ilość czynników, a nie
        tylko charakterystyka toru. Autorzy artykułu bardzo upraszają temat. Śledzę
        zmagania na torach F1 od dłuższego czasu (kilkanaście lat, widziałem nawet
        pierwszy wyścig Schumiego w F1, śledzę od kilkunastu lat postępy jakie czynią
        zespoły) i nie zaryzykuję stwierdzenia, że Robert Kubica wygra na torze w
        Barcelonie. Jest bez wątpienia jednym z najlepszych kierowców w stawce, jedzie
        bez wątpienia jednym z najlepszych bolidów w stawce. Ale tak jak powiedział dr
        Mario Theissen, na zwycięstwa przyjdzie czas. W tej chwili BMW jest wolniejsze
        od Ferrari. Ferrari inaczej ustawiło bolid i wygrało ostatnie GP. Ale nawet na
        podobnych ustawieniach (jeżeli można zaryzykować takie stwierdzenie) BMW
        przegrywa z Ferrari, jeszcze. Za dwa lata BMW może być potęgą i wygra 75% GP w
        sezonie. Patrząc na postępy zaczynam wierzyć w to. Szef BMW twierdził w zeszłym
        roku, że na rok 2008 mają w planie regularne podium i pojedyncze zwycięstwa.
        Patrząc na poprzednie trzy wyścigi, wierze mu. BMW powoli i skutecznie realizuje
        założone cele i jest bardzo blisko bycia najlepszym zespołem w stawce. I niech
        Robert Kubica jeździ jak najlepiej i jak najdłużej, ale nie róbmy w narodzie
        zbyt wielkich oczekiwań. Jest jeszcze kilku kierowców, którzy mogą powalczyć o
        pierwsze miejsce. Zauważyłem to prześciganie się na portalach i w gazetach w tym
        kto najwięcej napisze Robercie Kubicy, a czasami sa to takie bzdury, że ma się
        ochotę napisać do tych "dziennikarzy" i spytać z skąd czerpią wiedzę. Bo na
        pewno nie z toru F1. Apel do dziennikarzy, więcej umiaru i więcej rzeczowych
        artykułów. Bynajmniej nie podpartych tanią sensacją i chęcią zdobycia aplauzu.
        Przykładem może być tutaj pan Borowczyk z Polsatu. Jego wiedza o F1 jest wielka.
        Może pomyślelibyście o jakiś szkoleniach u niego z F1? Przydałoby się wam.
        Dziwi mnie trochę słaba postawa McLarenam ale od momentu jak sędziowie już tak
        ochoczo nie wspierają Luisa, nie dziwię się że przechodzi chłopak małe
        załamanie. Co było widać na torze jak wygrażał innym zawodnikom w trakcie
        wyprzedzania i walki o 13, 14 miejsce. Ale zawsze walki o jak najlepsza pozycję.
      • bilety-f1.com Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne 08.04.08, 10:55
        wszyscy czekamy niecierpliwie...
        • Gość: arthur Re: Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne IP: *.rev.stofanet.dk 08.04.08, 11:02
          dokladnie tak samo realne jak w ostatnia niedziele !!!
          wystarczy, ze Ferrari i Mercedesy nie dajada do mety i Kubica moze
          wygrac
          wartosc naszego mistrza dokladnie zniwelowal Massa na starcie, a
          Reikonen przypieczetowal to na 3 okrazeniu
          och pardon, naszemu mistrzowi przeszkodzily plamy na oczach,
          w Barcelonie bedzie te goraco
          • Gość: rodak Re: Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 11:11
            Już tego mam powoli dosyć. To opisywanie w wielkim podnieceniu co się może stać,
            ile to procent szans na zwycięstwo w zawodach (ostatnio wyliczyliście, że 75%),
            a ile w klasyfikacji generalnej jest po prostu żałosne. I to po czym? To były
            raptem dwa starty, zespoły jeszcze się docierają, walka się zaczyna, ale już
            oczywiście wielkie halo.

            I jeszcze jedno: "Kubica startuje z pole position - wielki sukces (tu zgoda).
            Liczymy na jego zwycięstwo!", po czym zajmuje trzecie miejsce (co oznacza, że w
            wyścigu wyprzedziło go dwóch panów) i dalej "wielki sukces"... No to ja już tego
            nie łapię, bo jak dla mnie to raczej średni powód do radości.

            Swoją drogą, jakoś częściej pamiętam sytuację, gdy to Kubicę wyprzedzali na
            torze, niż on wyprzedzał innych.

            • Gość: radek Robicie dokladnie to samo co redaktorzyny IP: 195.33.129.* 08.04.08, 11:55
              Podpalacie sie tyle ze w druga strone.OK, start mu nie wyszedl, Raikkonen go
              wyprzedzil, stalo sie.Poczekamy zobaczymy ale wy oczywiscie jak redaktorzyny od
              razu wysnuwacie wnioski na podstawie jednego wyscigu.Niczym sie od nich nie
              roznicie dyletanci.
          • Gość: makrysz@yahoo.se Re: Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne IP: 82.209.146.* 08.04.08, 11:56
            A ja lubie pomarzyc....
      • Gość: Thor Pismaki jebni..jcie się w te puste głowy IP: *.chello.pl 08.04.08, 11:23
        byle mocno.
        • Gość: hehe Re: Pismaki jebni..jcie się w te puste głowy IP: *.icpnet.pl 08.04.08, 11:38
          Hehe, co prawda to prawda. " Zwycięstwo Roberta Kubicy jest możliwe, i to w
          najbliższym wyścigu - Grand Prix Hiszpanii w Barcelonie!" Nosz biurwa... jest
          tak samo mozliwe jak w kazdym innym wyscigu. Nie widze w tym nic na tyle
          odkrywczego, zeby o tym rozglaszac wszem wobec.
          Reasumujac: żenada ze strony redaktorzyn.
      • Gość: coldblood Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne IP: *.sotn.cable.ntl.com 08.04.08, 11:46
        taaaa.......
        juz go ubieramy w zolta koszulke lidera
        40 milionow znawcow f1, czyli tyle samo co ekspertow od skokow narciarskich.
        Ludzie przeciez chlop jest dobry w tym co robi i wlasnie tym co zrobi moze
        zaswiadczyc o swej klasie. Nie potrzeba nam takiego hura optymizmu i stawiania
        go na podium przed wyscigiem.
        Czy redaktorzy gazety nie moga zajac sie przekazywaniem nam informacji o
        formule, co sie dzieje za kulisami-tak jak to robia w anglii...????
        Niestety co nowszy artykul to wiecej slodkiego pierdzenia o tym co to bedzie i
        jak sie losy uloza, wyrwanych z kontekstu wypowiedzi ludzi z f1 i innych bzdetow.
        Zajmijcie sie profesjonalna robota do cholery!!!!!!!!!!
        Ja chce faktow a nie prognoz pogody najstarszego gorala....
      • Gość: radek Niestety wraca stare, Ceglinski i Leniarski out ! IP: 195.33.129.* 08.04.08, 11:51
        A juz myslalem ze choc troche zmienili retoryke.Prosilem zeby nie wystawiali
        wlasnych opinii tylko co najwyzej podawali ogolnie znane fakty.Ale im oczywiscie
        to niewystarczy, musza wplesc swoja pseudo-fachowa opisowke ktora tylko pokazuje
        ich dyletantyzm.
      • dante1002 Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne 08.04.08, 11:55
        Bajkopisarze z rozbudza nadzieją po raz kolejny dają o sobie znać.
        Proponuję troche lodu na główkę, a nie pisać, że już w Barcelonie
        wygra, bo to zupełnie bez sensów, no chyba ze umiecie przewidywać
        przyszłość w co wątpie...
      • Gość: gość wiecie co odpi.... IP: 195.39.217.* 08.04.08, 12:48
        się od Kubicy, gdzieście byli 5 lat temu, nie rób cie z niego
        Małysza. Kubica jest wielki i będzie jeszcze większy ale dajcie mu
        spokój
        • Gość: MzR Re: wiecie co odpi.... IP: *.net.wektormedia.pl 08.04.08, 13:01
          Dokladnie tak jest. Robia nagonke na czlowieka a jak nie daj boze bedzie teraz
          po za podium to zacznie sie pierdzielenie w bambus:/
      • Gość: fido Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 13:07
        nie bądzcie tak łapczywi ,ale to polska właśnie ,daj palec to rekę
        by już chcieli,powoli wszystko w swoim czasie.
      • dead_skunk "To jedyny taki zespół" -niekompetencja GW 08.04.08, 13:11
        Panowie Ceglinski i Leniarski (redaktorzy GW) napisali:

        >Na podium każdego Grand Prix tego sezonu znalazł się przedstawiciel
        >BMW Sauber! To jedyny taki zespół.

        Egzaltacja redaktorow Gazety (tez w innych tematach, np. "Pol Europy
        chce Tomasza Zahorskiego") jest godna kilkunastoletnich pensjonarek.
        Ale ich niekompetencja jest zwyczajnie zawstydzajaca.
        BMW jedynym zespolem, ktorego przedstawiciel znalazl sie na podium
        kazdego Grand Prix tego sezonu ????????????
        Wstyd !!!! Zwyczyjnie WSTYD, ze polscy redaktorzy sa AZ TAK
        niekompetentni.
        • piekny_marianek Kubica powiedzial... 08.04.08, 14:14
          Kubica powiedzial, ze Polacy "nie rozumieja formuly 1, a najmniej
          rozumieja f1 polscy dziennikarze".

          pewnie mial wlasnie tych pseudodziennikarzy "fachowcow" na mysli.

          masz racje, pisza jak rozhisteryzowane dziewczatka.
          ich teksty pelne sa bledow, histerii i egzaltacji, a teksty z obcych
          zrodel zawsze pelne bledow w tlumaczeniach, swiadczacych o bardzo
          slabym poziomie znajomosci jezykow obcych.
          • Gość: martinez-vlc Re: Kubica powiedzial... IP: *.Red-81-37-175.dynamicIP.rima-tde.net 08.04.08, 14:35
            zalosne, kiedy pismacy naucza sie o co chodzi w F1
        • Gość: cwir Jestes pewien? IP: *.range81-157.btcentralplus.com 08.04.08, 15:51
          dead_skunk napisał:
          "BMW jedynym zespolem, ktorego przedstawiciel znalazl sie na podium
          kazdego Grand Prix tego sezonu ????????????
          Wstyd !!!! Zwyczyjnie WSTYD, ze polscy redaktorzy sa AZ TAK niekompetentni."

          Hmm. Czemu to zdanie przytaczasz? Bo jak narazie tylko BMW mialo podium w kazdym
          GP, nikt inny.

          Australia: Hamilton, Heidfeld, Rosberg
          Malezja: Raikkonen, Kubica, Kovalainen
          Bahrain: Massa, Raikkonen, Kubica

          Ferrarek nie bylo na podium w Melbourne, McLarenow nie bylo w ten weekend..

          Chyba ze sie czepiasz czegos innego w tym zdaniu (glowkuje ale nie moge
          wyglowkowac czego).

          A niekompetentni i tak sa :)
      • Gość: nati za słaby silnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 14:44
        bmw ma przewagę na zakrętach,ale wyraźnie brakuje mu przyspieszenia-
        w Bahrajnie było to aż nadto wyraźnie widać. dysponując słabszym
        samochodem bardzo ciężko jest wyprzedzić przeciwnika jadącego mniej
        sterownym,ale dużo szybszym bolidem. zostaje czekać na jego błąd.
      • Gość: marek Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne IP: *.elb.pl 08.04.08, 14:53
        Ten tytuł to jakaś kompletna bzdura, co za barany wzniecaja kolejną tym razem Kubicomanię. Nie wygra z dwóch względów ma gorszy bolid od ferrari i po pełnia zbyt dużo błędów.
      • Gość: pocalujta_wujta Autorzy znow sie gubia w technice IP: 204.153.88.* 08.04.08, 15:04
        Otoz aerodynamike bolidu ustawia sie albo na przyczepnosc/docisk,
        albo na minimalny opor na prostych. Nie ma czegos takiego jak obie
        rzeczy na raz. Radze postudiowac opisy aerodynamiczne bolidow F1 z
        wartosciami bezwzglednymi sil dzialajacych. Co niektorzy maja dostep
        do czesciowej telemetrii... nie tylko zespoly F1 ale te z pewnoscia
        maja dostep jako pierwsze do pelnej telemetrii;-)

        Pozdrawiam,
        amator wyscigowy (scigajacy sie kierowca)
        • Gość: arthur Re: Autorzy znow sie gubia w technice IP: *.rev.stofanet.dk 08.04.08, 15:12
          Gość: gość 08.04.08, 12:48
          Kubica jest wielki i będzie jeszcze większy ale dajcie mu
          spokój

          to zle, bo nie zmiesci sie w bolid
      • markowski.dariusz Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne 08.04.08, 16:09
        Typowo polskie zachowanie - podam ci dłoń, a weźmiesz cała rękę. Człowieka głowa boli od tej niekończącej się paplaniny na temat dwóch dobrych wyścigów, gdzie nie zajrzę tam mowa o wniebowstąpieniu Kubicy. Już nawet dochodzimy do absurdu w którym kierowce jednego okrążenia nazywa się lepszym od kierowcy całego wyścigu.
        Brak racjonalności, chwili zastanowienia, kolejna próba wywołania ludomanii. Na szczęście nie udana, gdyż ze swoją specyfiką F1 pozostaje sportem dla wybrańców.
      • Gość: vittorio Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 18:26
        Przestańcie się cieszyć na wyrost, to daje złe efekty, więcej
        pragmatyzmu!
      • krossman Re: Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne 08.04.08, 20:02
        Gość portalu: gava1@gazeta.pl napisał(a):

        > :) eh i tak oto rozbudza sie nadzieje w Polskim narodzie...
        > najbardziej rozbudzi sie zapewne nie co mniej wyksztalcona
        zakompleksiona czesc
        > spoleczenstwa... ciekawe czy Kubica życzy sobie szumu medialnego
        wokol wlasnej
        > osoby??!!
        ta zakompleksiona część przynajmniej nie robi błędów ortograficznych
        albo "nieco" mniej
      • Gość: góral Re: Zwycięstwo Kubicy w Barcelonie bardzo realne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.08, 21:57
        Niechżeż wygra wreszcie!!! Ile można czekać i czekać....
      • Gość: aaaaaa samokrytyka ??? IP: *.c192.msk.pl 10.04.08, 00:18
        Gość portalu: gava1@gazeta.pl napisał(a):

        > :) eh i tak oto rozbudza sie nadzieje w Polskim narodzie...
        > najbardziej rozbudzi sie zapewne nie co mniej wyksztalcona
        > zakompleksiona czesc spoleczenstwa..

        a dlaczego to ta "nie co"(!) mniej wyksztalcona czesc spoleczenstwa, musi zaraz
        byc zakompleksiona ?
      • Gość: Damon Hill znowu bzdury :/ IP: *.gprs.plus.pl 10.04.08, 01:25
        już mnie oczy bolą od tych pierdół o Kubicy, ja wiem że naczelny karze pisać a
        nie ma o czym, więc się po raz siódmy przerabia tę samą wypowiedź i wkleja kilka
        zdań z poprzedniego artykułu i do tego dajemy jakiś chwytliwy tytuł (proponuję
        następny: "Kubica pobije rekordy Schumachera??" a na koniec artykułu dopiero
        dopisek - Ralfa ;p) i już siuu jest piękny artykuł ;)


        a potem - jak widać po komentarzach - ludzi krew zalewa...



        a teraz 2 sprawy:


        "Kiedy w trakcie przedsezonowych testów Theissen jak mantrę powtarzał, że celem
        jego stajni jest zwycięstwo w jednym wyścigu, większość fachowców podchodziła do
        tego z rezerwą. Niektórzy pukali się w czoło."

        chciałbym się zapytać którzy fachowcy??? oczywiście poza "fachowcami"
        Ceglińskim i Leniarskim ;) bo ja jakoś nie pamiętam by ktoś się pukał w czoło...
        a przynajmniej żaden prawdziwy fachowiec ;)


        "Fantastyczna jazda Polaka w Bahrajnie pokazała, co odpowiada 23-letniemu
        kierowcy - kręte fragmenty toru, które wymagają świetnej techniki i opanowania."

        hmm a czy na Monzie są kręte fragmenty toru?? a przecież tam pojechał także
        fantastyczny wyścig... tak więc jak to jest - odpowiadają mu kręte ale na
        prostym, szybkim torze (gdzie nie ma swoich ulubionych krętych ;p) był na
        podium?? aha, to już nie była pewnie zasługa kierowcy tylko bolidu - zgodnie z
        chłopską logiką - jak tor prosty to liczy się bolid, jak kręty to kierowca ;) bo
        inaczej ciężko pojąć logikę autorów ;)

        pomijam, że snują przecież wizje walki Kubicy o MŚ - a Mistrz musi być równie
        szybki w każdym wyścigu na każdym torze, choćby miał startować taczką po
        kartoflisku ;)


        "Widać to było w Bahrajnie podczas kwalifikacji, czyli tam, gdzie sprawdza się
        prawdziwą szybkość na jednym okrążeniu. Jeśli spojrzeć na czasy sektorów, Polak
        miał niebywałą przewagę na drugim, środkowym sektorze. Jest to najbardziej
        techniczny, najbardziej kręty odcinek. W tym miejscu najlepiej dostrzega się
        przystosowanie kierowców do braku kontroli trakcji i najlepiej widać, który
        samochód najpewniej trzyma się toru."

        tyle, że na jednym okrążeniu to sobie można... liczy się tempo wyścigowe, czyli
        umiejętność kręcenia równych, szybkich kółek i jednocześnie dbanie o opony i
        bolid itd - a tu Kubica właśnie jest niezły, ale jeszcze może być lepszy - kilka
        razy jadąc z agresywną taktyką (gdzie najlepsi mistrzowie pokazują klasę - vide
        Schumi i jego 4 postojowa taktyka we Francji bodajże 2003? nie pamietam ;p) po
        prostu nie był wystarczająco szybki...

        a czas jednego kółka? owszem, jak tak dalej pójdzie, to Kubica dostanie nagrodę
        "Qualificant Of The Year" - ale mam nadzieję będzie błyszczał w niedziele a nie
        soboty ;) taki Trulli jest np. uznanym mistrzem jednego kółka ale... w wyściach
        często gdzieś się gubił... w idealnych warunkach to jeden z najszybszych
        kierowców w stawce, ale w czasie wyścigu nie ma idealnych warunków - i chyba
        dlatego Trulli nie został nigdy kierowcą ścisłej czołówki, choć wielu ekspertów
        uważa go za znakomitego drivera...

        Kubica właśnie jest lepszy - umie pojechać nie tylko jedne szybkie kółko, ale
        też walczyć na dystansie, wyprzedzić i obronić się, pojechać serię szybkich
        kółek lekkim bolidem... jak wyeliminuje drobne błędy - a wyeliminuje bo wciąż
        robi postępy - i będzie miał szybki bolid to to będzie mógł wygrać z każdym na
        każdym torze... ale spokojnie - ma jeszcze czas na wygrane ;)


        "Zbliżył się do tego wyniku na tym najtrudniejszym odcinku tylko Lewis Hamilton,
        który podobnie jak Polak całkiem niedawno pożegnał się z jazdą bez wsparcia
        elektroniki."

        w którym z rzędu artykule jest te bezsensowne zdanie - to inni kierowcy się
        niedawno (tzn. w grudniu 2007) nie pożegnali z jazdą bez TC??? ;) czy moze
        chodzi o juniorskie serie - w takim razie większość kierowców jeździła dawno lub
        niedawno bez TC i argument to żaden... to nie recytowanie wiersza z pamięci - że
        jak się dawno tego nie robiło, to sie zapomina ;)


        "Pozostali kręcili czasy gorsze o 0,3 s (Heikki Kovalainen, Nick Heidfeld), 0,4
        s (Kimi Räikkönen, Felipe Massa, Nico Rosberg), 0,5 s (Jarno Trulli) czy nawet 1
        s (Jenson Button, Fernando Alonso)."


        no ale mieli inny zapas paliwa, gorsze bolidy, czy inne ustawienia i nadrabali w
        innych sektorach?? bez sensu są takie porównania - kilka osób już o tym pisało
        więc nie będę powtarzał ;)


        ogólnie śmieszy mnie ta nowa mania, lubię poczytać te głupoty o Kubicy na
        gazecie ;) choć pewnie wkrótce mi się znudzi i pozostanę tylko przy
        profesjonalnych portalach o F1 ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka