Gość: wildcatApollo
IP: *.pool.mediaWays.net
20.04.08, 17:16
Hopkins czarowal jak Bowe z Golota, a to ponizej pasa, a to tam, a komentator go wysmial w czasie wywiadu po pojedynku. Calzaghe chcial sie po prostu bic i chcial pokazac Amerykanom (choc gdybym nie wiedzial gdzie sie bija, to bym pomyslal ze to Cardiff) to co lubia najbardziej - zaangazowanie.
W innej gali, nawet jak na niemieckie warunki gow...nej widzialem naprawde swietnego boksera z Argentyny Marcos Rene Maidana El Chino. Facet ma chyba dopiero 23 lata, a rekord 22-0 (21KO). Pokonal Meksykanina Arturo Morua El Silencioso 25-11-1 (14KO) przez TKO w II rundzie. Nie pamietam kiedy widzialem, by bokser tak wymownie patrzyl w kierunku naroznika, by trener za niego poddal walke. Maidana stale atakowal z tak roznych plaszczyzn, jakby mial co najmniej 4 ramiona. To nie byly super mocne ciosy, ale uderzenia w kombinacji lewy wyciagniety z dolu sierp na watrobe lub uppercut na wysokosci zebow trzonowych i poprawiony prawym sierpem w ucho lub prostym w oko nie dawaly szans na skuteczna obrone. Meksykanin po prostu nie wiedzial gdzie w ogole ma garde trzymac, kontry malo skuteczne, gdyz Maidana na nogach pracowal lepiej niz Petacchi na finiszu.
Nie widziales walki? Zobacz "Matrix" - tak to wlasnie wygladalo.