Gość: Kojiro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 20:51 Z tego artykulu wynika ze druzyny z Europy maja wiecej okazji do poprawienia swojego rankingu (MŚ i ME) a inne kontynenty to co? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: TomMik Re: UEFA zmienia przepisy o żółtych kartkach na E IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.08, 21:02 "inne kontynenty" pewnie mają gdzieś ranking UEFA ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: UEFA zmienia przepisy o żółtych kartkach na E 20.05.08, 21:58 "System rankingowy został uproszczony i obecnie opiera się tylko na wynikach meczów rozgrywanych podczas ME i MŚ, towarzyskie spotkania nie są brane pod uwagę" - powiedział sekretarz generalny UEFA David Taylor A mecze eliminacyjne do tych turniejów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: UEFA ma dość fair play IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 09:01 Więc można grać w półfinale w czterech wcześniejszych meczach zaliczając 3 żółte kartki? Czy anulowanie kartki z fazy grupowej pozostaje czy nie? Informacja GW jest niejasna. Nie wiadomo czy przesunieto moment anulowania jednej żółtej kartki z wyjścia z grupy (jak dotychczas)na ćwierćfinał, czy obecna regulacja jest dodatkowa i oznacza możliwość anulowania dwóch żółtych kartek, jednej po fazie grupowej, drugiej po ćwierćfinale? Wcale nie jest to dobre rozwiązanie bo spowoduje zaostrzenie brzydkiej walki. Wydaje się że po dwóch żółtych kartkach gość powinien sobie odpocząć a reprezentacja ma po to tylu rezerwowych, żeby każdy mógł zostać zastąpiony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wododo Re: UEFA ma dość fair play IP: *.kcb.pl 21.05.08, 09:37 Never mind GW - szukaj u źródła: <" target="_blank">www.euro2008.uefa.com/news/kind=1/newsid=698275.html#exco+adjusts+euro+bookings+rule> <Single yellow cards will be cancelled at the end of the quarter- finals of UEFA EURO 2008™ in Austria and Switzerland, rather than after the group stage.> Moment anulowania kartki zostaje przesunięty z zakończenia fazy grupowej na zakończenie ćwierćfinałów. Wprawdzie "rather" nie brzmi kategorycznie, a w dodatku mowa o anulowanie "pojedynczej" [single] a nie "jednej" [one] kartki i tu rodzą się watpliwośći. Dalej jest wyjaśnione, że <nie dojdzie do sytuacji w której zawodnik otrzymawszy w półfinale [swoją] drugą żółtą kartkę w turnieju nie zagra w finale>. A Platini dodaje, że <najlepsi zagrają w finale, chyba, że otrzymają czerwoną kartkę w półfinale> Nie znam wszystkich przepisów więc nie wiem czy realna jest sytuacja w której, jak pisze As <można grać w półfinale w czterech wcześniejszych meczach zaliczając 3 żółte kartki>. Jesli tak byłaby to kompromitacja fair play - ale czy to w końcu dla UEFA (i FIFA) coś nowego? Ostatecznie zapewne żółte kartki bedą rozdawane dla kolorytu i zachowania futbolowej tradycji, a gracze makarony będą wyżynać rywali od początku do końca bez obawy o konsekwencje w następnych meczach :))) Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: UEFA zmienia przepisy o żółtych kartkach na E 20.05.08, 22:42 Gość portalu: Kojiro napisał(a): > Z tego artykulu wynika ze druzyny z Europy maja wiecej okazji do > poprawienia swojego rankingu (MŚ i ME) a inne kontynenty to co? Z samej nazwy UEFA wynika, że zrzesza ona kluby europejskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex #### Grajmy zatem zawsze z najlepszymi.... #### IP: *.unknown.vectranet.pl 20.05.08, 22:52 Skoro teraz do rankingu nie licza sie mecze towarzyskie, to grajmy je jak najczesciej z druzynami duzo lepszymi od nas, jak np. Holandia, Niemcy, Anglia, Francja czy Hiszpania. Jak z nimi bedziemy potrafili sobie stworzyc te kilka sytuacji w meczu, to takich Finow czy Ormian bedziemy pykac z palcem w... nosie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: #### Grajmy zatem zawsze z najlepszymi.... ## IP: *.chello.pl 20.05.08, 23:30 Mistrzu, z Holandią (przykładowo) to my nie gramy towarzyskich nie ze strachu o pozycję w rankingu, tyle przez pieniądze - Holendrom nie kalkuluje się grać z nami (mniejszy prestiż, mniejsza widownia, mniej reklam, itd.), nas nie stać żeby im te wszystkie straty wynagrodzić... O, na przykład taka Argentyna - ichnia reprezentacja chciała od PZPN bodaj milion dolarów za sparing. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzul UEFA zmienia przepisy o żółtych kartkach na Eur.. IP: *.cust-adsl.tiscali.it 20.05.08, 22:57 Z tymi kartkami to ruch czesciowo w dobrym kierunku, choc z drugiej strony oznacza to, ze zolta kartka w cwiercfinale nie jest zadna kara. Ale abstrahujac od ME, nie jest sprawiedliwe (zwlaszcza w rozgrykach grupowych/ligowych), ze jesli zawodnik druzyny X w meczu z druzyna Y zostaje wykluczony z kolejnego meczu za kolejna zolta kartke, to korzysta na tym druzyna Z, z ktora ten nastepny mecz bedzie. A np. druzyna Z walczy w lidze z druzyna Y i tym sposobem nie dosc, ze nasz bohater np. skasowal jej najlepszego napastnika to nie zagra w nastepnym meczu ulatwiajac zadanie rywalom poszkodowanych kolejnym rywalom. Nie wiem dlaczego przepisy pilkarskie nie ida, tak jak w wiekoszsci gier zespolowych, w kierunku egzekwowania kar indywidualnych jeszcze w trakcie danego meczu (najczesciej po prostu czasowe wykluczenie z gry). Dzieki temu z takiej kary korzysta faktycznie poszkodowana druzyna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ważna uwaga Re: UEFA zmienia przepisy o żółtych kartkach na E IP: *.sbmec.pl 21.05.08, 00:51 Nie mówiąc już o drużynie A... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chris Re: UEFA zmienia przepisy o żółtych kartkach na E IP: *.hsd1.nj.comcast.net 21.05.08, 01:27 Masz racje. Te zmiany to uklon w strone "Latynoskiego" establiszmentu. Francja, Wlochy, Hiszpania i Portugalia zyskaja na tym najwiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: UEFA zmienia przepisy o żółtych kartkach na E IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 21.05.08, 01:50 Juz dawno powinni wprowadzic auty wykopywane noga,byloby wiecej okazji bramkowych,no i ze wzgledu na wieksze niebezpieczenstwo straty gola,unikano by bezmyslnego kopania po autach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wododo Jak u Kazika: "LM, LM, kto odpada ten zostaje..." IP: *.kcb.pl 21.05.08, 09:16 Czy dojdzie do tego, że żółte kartki będą anulowane na kazdym etapie? Jaki będzie w ogóle sens karania? Oczywiście jeśli w meczu gracz dwa razy zarobi żółć to idzie na "early bath" a przeciwnik ma, przynajmniej odrobinę, ułatwione zadanie. Ale w kolejnych meczach? Jak tu karać notorycznych brutali, skoro dzięki "amnestiom" będą pojawiać się w kolejnych meczach i kasować rywali niczym Oliwa w NHL? Fair play? To kpina. Liczy się widowiskowość ergo kasa, kasa, kasa. Szkoda zawiesić gwiazdeczkę, niech publiczka ogląda idoli zawsze i wszędzie (i kupuje gadżety, o tak). I jeszcze to rozstawianie: oczywiście powód jak wyżej. Najsilniejsze drużyny chcą być rozstawione, żeby się przypadkiem za wcześnie nawzajem nie wyeliminować, bo to oznacza zyski mniejsze. Szkoda, że nie ma tak jak w Pucharze Anglii gdzie każdy może grać z każdym, bez rozstawek - oczywiście biznesmeni na to nigdy nie pozwolą. Fair play? Kpina. Niech chociaż w rzyć je*ne makarony odpadną szybko i nie zabijają gry. PS. Pomysł z autami jak w futsalu trzeba dobrze przeanalizować i zbadać empirycznie w jakiejś peryferyjnej lidze. Na pozór będzie bardziej widowiskowo: nie będzie tyle wybijania w trybuny, ale gdzieś w przód co grozi przejęciem piłki przez rywali i daje im szansę na kolejne natarcie. Będzie więcej podbramkowych sytuacji, więcej goli, publika szcza. Potem już prosta droga do stworzenia "futbolowej NBA": kwarty, przerwy na żądanie, etc. Podejrzewam, że chaos wytworzony dzięki takiemu zdynamizowaniu gry (mniej autów, więcej walenia na pałę w przód i kontry) spowoduje szybko skomasowanie obrony i zmniejszenie roli drugiej linii - będziemy mieli futbol iście totalny w którym cała drużyna będzie na przemian broniła swojego pola karnego i oblegała pole karne przeciwnika. Co wtedy wymyślimy? Dwie piłki? Może od razu zacznijmy grać w quiditcha :) Odpowiedz Link Zgłoś
airborell Re: Jak u Kazika: "LM, LM, kto odpada ten zostaje 25.05.08, 07:59 Co do autów, to już takie eksperymenty zdaje się przeprowadzano, z negatywnymi efektami. Odpowiedz Link Zgłoś