Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ana Ivanovic wygrała French Open

    IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 07.06.08, 17:10
    Brawo Ana! Mam nadzieję, że jutro wygra Nadal.
    Obserwuj wątek
      • remez2 Re: Ana Ivanovic wygrała French Open 07.06.08, 17:16
        Gość portalu: quentin napisał(a):

        > Brawo Ana! Mam nadzieję, że jutro wygra Nadal.
        Brawo. Ale jutro wygra R. Federer. :-)
        • Gość: Tenisowa Re: Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.magma-net.pl 07.06.08, 23:27
          Tak, wygra.
          Tak, jak miał wygrać rok, dwa, trzy i cztery lata temu.:)
          • Gość: Tenisowa Re: Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.magma-net.pl 08.06.08, 17:17
            6:1, 6:3, 6:0
            Jakiś komentarz?:D
      • Gość: PIJANY KSIĄŻĘ Finał przeciętny, tytuł zasłuzenie dla Ivanovic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 18:00
        Wiele dobrego o finale powiedzieć się nie da. Ivanovic 4-1, Safina
        odrabia dwa przełamania (choć równie dobrze można powiedzieć, że to
        Serbka je dość beztrosko straciła). 4-4. Safina przegrywa teraz, nie
        wiedzieć czemu swój serwis, potem ma dwie szanse by to odrobić, ale
        set dla Serbki. Ta końcówka seta i może jeszcze dwa długie gemy
        (szósty i siódmy) w drugim secie trochę ożywiały to widowisko, ale w
        sumie raczej dość cienko było. Niemrawe to wszystko. Do tego mizerne
        zakończenie, Safina w ostatnich dwóch gemach psuła wszystko co można
        było, a nawet więcej. Jednak tytuł, jakby na to nie patrzeć
        zasłużenie dla Ivanovic (pewnie tych wielkoszlemowych kilka
        uzbiera), choć żeby akurat ten mecz był w jej wykonaniu jakąś
        rewelacją, to bym nie powiedział. Żeby Serbka aż taka spokojna była,
        to też się zgodzić nie można. Ale to Safina rozłożyła mecz. "Marata"
        próbowała oczywiście, ale za nic to nie chciało wyglądać jak w jej
        poprzednich meczach i było jak było, czyli nieszczególnie. Zapanować
        nad sobą za bardzo nie umiała, przez cały mecz chodziła nerwowo
        rozgadana. Zmęczenie i nerwy zapewne - droga do finału była ciężka i
        dramatyczna, a finał dla niej pierwszy. To z głowy. Jutro finał
        męski, na pewno będzie lepiej (choć zwycięzcę chyba już znamy).
        • Gość: arthur Re: sluchaj czasami wywiadow IP: *.rev.stofanet.dk 08.06.08, 07:11
          Gość portalu: PIJANY KSIĄŻĘ napisał(a):

          > Wiele dobrego o finale powiedzieć się nie da............

          gdybys sluchal co miala do powiedzenia Iwanowicz po meczu to byc
          tych bzdur nie pisal
          • Gość: PIJANY KSIĄŻĘ Re: sluchaj czasami wywiadow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 13:06
            Spłyń nudziarzu.
      • Gość: ma a Marta IP: *.chello.pl 07.06.08, 18:11
        kiedy Marta Domachowska wygra turniej Roland Garros?

        martadomachowska.blox.pl

        • Gość: tomcio Re: a Marta IP: *.area7.spcsdns.net 07.06.08, 18:18
          jak dwie niedziele zejda sie razem......he...he...he?????
      • babalu Ana Ivanovic wygrała French Open 07.06.08, 19:04
        Dużo błędów z jednej i z drugiej strony, ale nie można mówić o przypadku.
        Ivanovic wygrała zasłużenie, przez cały turniej prezentując równą, wysoką formę.
        Jeżeli Ana będzie rozwijać się w takim tempie jak przez ostatni rok, a kontuzje
        będą ją omijały, to może zdominować kobiecy tenis na wiele lat. Daj Boże.
        • Gość: cZ Re: Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.akademiki.uni.torun.pl 07.06.08, 19:18
          a ja się muszę podzielić wstydliwą uwagą, że ze 2 lata temu myślałem, iż
          Ivanovic będzie się tylko dobrze zapowiadała. i dopiero teraz jakoś przełamuję
          ten stereotyp, że "jak taka urokliwa tenisistka może tak dobrze grać". nie wiem,
          zrzucam to karb wspomnień związanych z Kurnikową. sądziłem też, że Ivanovic
          będzie jedną z tych - przesadzając - bezmyślnych tenisistek ciskających na
          ślepo forhendem, bez finezji, etc., czyli bardziej dotyczyło to może stylu.

          a tymczasem - 5 ostatnich finałów Wielkiego Szlema i trzykrotny w nich udział
          Any Ivanovic.

          "należało się" jej po 2 przegranych, jak dla mnie teraz kolei na Jankovic
          (przynajmniej bym sobie życzył).
          • Gość: cZ Re: Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.akademiki.uni.torun.pl 07.06.08, 19:57
            a tak w ogóle to czy przy tematach tenisowych, w których nic o Radwańskiej,
            mogłoby się wpisywać więcej osób? taki mały apel. bo o Radwańskiej to każdy
            potrafi: Isia to, Isia tamto, Agniesia nigdy nie będzie wśród najlepszych, nasza
            Agniesia, itp., itd. tak, dostrzegam różnicę, że Ivanovic nie jest polskiego
            pochodzenia i że kibicowanie rodaczce jest czymś naturalnym (choć nie dla
            wszystkich), ale widać czarno na białym, ilu jest tzw. niedzielnych kibiców
            (choć sam jestem niedzielnym kibicem piłki nożnej, hehe). oczywiście zdaję sobie
            też sprawę, że specjalistom od tenisa może się po prostu nie chcieć pisać...
            • Gość: niedzielny kibic Re: Ana Ivanovic wygrała French Open IP: 212.180.164.* 07.06.08, 20:08
              a w ogole to o co Ci chodzi?
              że mam coś pisać, jak nic nie mam do przekazania?

              wcale nie wstydze sie zreszta tego, ze jestem niedzielnym kibicem tenisa :)
              • Gość: cZ Re: Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.akademiki.uni.torun.pl 07.06.08, 20:17
                chodzi mi głównie o to, że widzę temat ad. Radwańska - 58 odpowiedzi, otwieram i
                ponad polowa tą są jakieś inwektywy/spoufalenia z zawodniczką/wpisy typu "wiem o
                Radwańskiej wszystko, znam ją od 10 lat i najlepiej pokierowałbym jej karierą".
                wchodzę na artykuł o żeńskim finale French Open i widzę 7 wpisów (to i tak sporo
                jak na tenisowe standardy). nie, nie czepiam się, jak się nie ma nic do
                powiedzenia, to rzeczywiście po co pisać, tak jak pisałem, też jestem niedzielny
                kibic piłki nożnej, więc moja broń jest obosieczna; mój apel ma charakter
                prowokacji i zachęty do śmielszego wyrażania swoich opinii dotyczących tenisa,
                zawodników, turniejów, etc. i to by było na tyle.
          • Gość: arthur Re: Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.rev.stofanet.dk 08.06.08, 07:51
            Gość portalu: cZ napisał(a):

            > a ja się muszę podzielić wstydliwą uwagą, że ze 2 lata temu
            myślałem, iż
            > Ivanovic będzie się tylko dobrze zapowiadała. i dopiero teraz
            jakoś przełamuję
            > ten stereotyp, że "jak taka urokliwa tenisistka może tak dobrze
            grać". nie wiem
            > ,
            > zrzucam to karb wspomnień związanych z Kurnikową. ........

            Kurnikowa to byl talent nad talenty, samorodny talent, ktory zostal
            totalnie zepsuty przez pieniadze i trzeba przyznac wielkie pieniadze,
            dziewczyna 15-16 lat zarabiajaca krocie tylko za pokazanie sie na
            korcie i poza kortem, dziewczyna na ktorej treningach bylo wiecej
            fotoreporterow niz na finale wielkiego szlema, dziewczyna na ktora
            byly skierowne wszystkie ale to wszystkie obiektywy, ba, cala prasa
            byla nastawiona tylko i wylacznie na Kurnikowa, bo to bylo
            objawienie, byl to lsniacy diadem w oceanie kortowej brzydoty,
            ciekawe, kto by sie temu oparl i chcial ciezko trenowac a wiadomo,
            talent talentem ale nie poparty praca szybko sie wypala,
            ktora by chciala ciezko trenowac, kiedy za kilka zdjec placono jej
            wielokroc finalowej nagrody a sponsorzy stali do Kurnikowej w
            dlugieeeeej kolejce, kiedy jej sliczny, dziewczecy usmiech wart byl
            dla swiatowej prasy wiecej niz tytul wielkiego szlema a rabek jej
            opalonego, nagiego ciala byl pozadaniem dla milionow fanow na calym
            swiecie (poza Polska), Anna byla poprostu boska, byla Rosjanka,
            Szarapowa po czesci zastapila jej miejsce choc pierwszy kasek jest
            zawsze najlepszy, Ana Iwanowicz jest ladna, Jelena Dokicz tez byla
            ladna ale to sa Serbki a Serbia nie jest In w swiatowej prasie,
            ciesze sie jednak z powody Iwanowicz i Szarapowej, tenis to co
            prawda sport ale jak wszystko co ladniej opakowane to lepiej smakuje,
            zeby Radwanska byla troche ladniejsza, zeby Kubica byl
            przystojniejszy to bym im pewnie kibicowal a tak, wystarczy jak
            przeczytam wynik
      • szary212 Ana Ivanovic wygrała French Open 07.06.08, 19:52
        hmmm...she's so lovely...
      • Gość: devojka Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.08, 20:16
        Anna svaka Ti čast:)
      • Gość: ballboy Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.aster.pl 08.06.08, 08:50
        Jak jest mowa o tenisistkach, to wszyscy bardziej niz na grze skupiają się na
        urodzie. W sumie normalne, zapewne większośc komentujących to faceci. Moim
        zdaniem Ivanovic, aczkolwiek niebrzydka, nie ma w sobie żadnej charyzmy
        własciwej wielkim zawodniczkom. To właśnie ta charyzma
        • Gość: arthur Re: Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.rev.stofanet.dk 08.06.08, 09:37
          Gość portalu: ballboy napisał(a):

          Moim
          > zdaniem Ivanovic, aczkolwiek niebrzydka, nie ma w sobie żadnej
          charyzmy
          > własciwej wielkim zawodniczkom.

          sorry, zapomnialem wlasnie o tym napisac, charyzma
          co ty przez to rozumiesz ?
          charyzme, mimo swojej "brzydoty" to mial Boris Becker ale nie mial
          Michael Stich, zeby podac tylko ich dla porownania i rozumienia
          slowo "charyzma"
          charyzme oprocz urody i figury miala wlasnie Anna Kurnikowa ale nie
          miala jej Davenport, takie twierdzenia jest chyba jakims
          nieporozumieniem, ma ja dzisiaj Szarapowa ale wogole nie ma jej
          Venus to juz raczej Serena,
          charyzme miala kwadratowa Arancha Sanches ale wogole nie miala jej
          Steffi Graf, ta pierwsza to byl wulkan temperamentu na korcie, druga
          to byl perfekcyjny robot tenisowy na ladnych nogach i ladnym,
          brazylijskim tyleczkiem,
          charyzmatycznym tenista byl Andre Agassi ale nigdy nim nie byl nim
          Bjorn Borg, chociaz obydwu bardzo lubilem
          wszystkich tu wymienionych i wielu innych lubilem ale kazdego za co
          innego,
          charyzma nie musi miec nic wspolnego z uroda lub jej brakiem, to
          jest cos co sie ma lub nie, Radwanska nie ma nic z tych rzeczy


          • Gość: cZ Re: Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.akademiki.uni.torun.pl 08.06.08, 12:23
            oj, oj, oj. to jest bardzo śliskie, to piszesz o charyzmie. dla kogoś to, co
            mówi Davenport na konferencjach, a mówi cholernie mądrze i elokwentnie (nawet
            jeśli nie sypie tekstami jak Roddick czy nie gada kolorowo jak Jankovic), to
            może być wystarczający przyczynek do szukania w niej charyzmy, nawet jeśli nie
            porywa na korcie swoją postacią.

            Bjorn Borg. nie oglądałem na żywo w TV, bo nie miałem szans, ale z powtórek i z
            tego, co przeczytałem wnioskuję, że właśnie to jego bycie na korcie z kamienną
            twarzą, brak okazywanych emocji, może mrukliwość w czasie wywiadów,
            paradoksalnie przyczyniła się do wizerunku "cool" Borga ze Skandynawii, potomka
            Wikingów, niewzruszonego i opanowanego wojownika; dodajmy jeszcze długie włosy,
            opaskę na czole i mamy charyzmatycznego idola w oczach fanów, nawet jeśli wbrew
            samemu zainteresowanemu. ja też kiedy teraz go widzę na trybunach, myślę sobie
            "gość jest cool", operując takimi niepoważnymi kategoriami.

            a Radwańska? jej cięte, bystre, krótkie odpowiedzi, historie na konferencjach o
            jej szczurze i bardzo inteligentna gra na korcie składają się również na
            niebanalny, oryginalny obrazek, czyż nie? czy to jest charyzma, to jest kwestia
            do dyskusji, ale na pewno jest ciekawie.
            • Gość: arthur Re: Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.rev.stofanet.dk 08.06.08, 14:28
              jak sam widzisz urode latwiej zdefiniowac, ta widac
              charyzma to cos nieuchwytnego, niewidocznego, ja trzeba sobie
              wyobrazic, czasami wymyslec i przypiac do osoby bo tak mi bedzie
              pasowalo,
              wielu sie nie podoba, ze ktos jest ladny, tenis to sport a nie pokaz
              modelek, jesli tak zalozymy to charyzme trzeba miec na korcie z
              rakietka w reku a nie przed mikrofonem (wedlug ciebie Radwanska) czy
              na trybunie w garniturze (wedlug ciebie Borg)
              Iwanowicz, Szarapowa, Kurnikowa, Becker i Agassi mieli i maja ja i
              tu i tam, w kazdej sytuacji do dzis ale z tym pewnie trzeba sie
              urodzic
              • Gość: cZ Re: Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.akademiki.uni.torun.pl 08.06.08, 17:34
                zgodzę się, że charyzma to coś trudno definiowalnego. będę się upierał, że
                charyzma zawodniczki/zawodnika budowana jest na podstawie wielu przekazów, nie
                tylko z kortu. Borg jest dla mnie charyzmatyczny bez widzenia go na trybunach w
                garniturze, przykładem też zawodnika o kamiennej twarzy, też chyba mruczka, a
                jednak nie charyzmatycznego, jest dla mnie Iwan Lendl. i jeszcze jedno - sprawdź
                sobie z różnych przekazów, czy Borg był idolem wśród nastolatków (i ewentualnie
                wyżej). to plus jego niesamowita gra i postawa na korcie dla mnie składają się
                na charyzmę. jeśli mamy się trzymać się tylko kortu, to jest to śliski temat.
                teza brzmi: ładnie grające zawodniczki są charyzmatyczne. czyli Henin i
                Mauresmo. yyy, zaraz się odezwie krzyk, że muszą być "ładne". czyli niby mają
                obie odpaść, pojawiają się Szarapowa i Iwanowicz, ale czy one grają ładnie?
                okej, poprawiają się, urozmaicają swój tenis, ale dla mnie trochę mało. że
                Szarapowa jęczy to oznaka charyzmy? nie sądzę. że ma bojowe nastawienie -to już
                bardziej. poza tym, jeśli już, to o charyzmie można mówić dopiero po wielu
                latach grania zawodnika. a i tak wyliczenie tego, co się na nią niby miało
                składać uważam za jałowe.

                jednocześnie jestem w stanie zgodzić się z Tobą, że Becker i Agassi mieli, o!,
                osobowość na korcie. ja jej jeszcze nie widzę u Iwanowicz, już bardziej u
                Szarapowej. no ale co zrobić z takim nudnym Samprasem, że żadna niby osobowość,
                tylko "po prostu" dobrze grał. Kurnikowa? i znów pytanie - mówimy o urodzie,
                wdzięku, czy o czym? charyzma, osobowość na korcie w jej przypadku? i tak bez
                końca. to jest dzielenie włosa na czworo.

                już prędzej miałoby sens użycie wyrażenia "kto porywa tłumy". wtedy, o tak,
                Kurnikowa, Iwanowicz, Becker, Agassi, Iwanisewicz lądują po jednej stronie. ale
                Szarapowa, siostry Wiliams? i tu wracamy do mojego punktu wyjścia, bo akurat
                wokół nich tyle się też dzieje poza kortem, że miejscami trudno to oddzielić,
                gdzie kończy się zainteresowanie ich grą, a zaczyna czytanie Pudelka.
      • Gość: jhg Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 14:43
        Ale się strasznie cieszę, że wygrała Ana !!!! Należało jej się to
        zwycięstwo i w pełni na nie zasłużyła... Od razu mówiłam, że French
        Open wygrają Ivanovic i Nadal, jedno (to w sumie trochę mniej
        prawdopodobne) się spełniło, teraz kolej na drugie ;)

        I jeszcze bardzo mnie zdenerwowało, jak Mats Wilander w trakcie
        pewnego programu na antenie Eurosportu, otwarcie mówił, że stawia na
        Safinę, a Ana ma sporo mniejsze szanse... Teraz ona mu udowodniła,
        że się srogo mylił :P
        • Gość: arthur Re: Ana Ivanovic wygrała French Open IP: *.rev.stofanet.dk 08.06.08, 17:16
          na wynik nie ma nawet Mats Wilander patentu pomimo, ze ten kort zna
          jak malo kto inny, ja tez stawialem na Safine ale ciesze sie, ze
          wygrala Iwanowicz, to mile jesli da sie polaczyc urode ze sportem

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka