Gość: Sacred IP: *.adsl.sky.cz 08.08.08, 01:24 Pierwszy! A tak na powaznie to ostatnie zdanie w tym artykule prawde mowi. Jak ZSRR mialo igrzyska to je potepili amerykanie, a Chin nikt nie chce palcem ruszyc. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jedyny.resistance A nasz prezio? 08.08.08, 06:20 znowu obrażony na cały świat? spędzi ten okres na porcelanowym tronie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.Spragi Re: A nasz prezio? IP: *.acn.waw.pl 08.08.08, 11:10 Odpowiadam do :\"jedyny,resistance": PREZIO - to tytuł "przynalezniony" tylko Kwaśniewskiemu,ćwoku z prowincji,a L.Kaczyński żadnym 'preziem' nie był,nie jest i nie będzie ! Zapomniałeś w tej swojej wypowiedzi NAPLUĆ na USA - więcci to przypominam,czerwona pluskwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fajwel w rzeczy samej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.08, 12:45 o leszku mozna mowic co najwyzej krol-srul, nie zaden prezio Odpowiedz Link Zgłoś
gocze1 Re: A nasz prezio? 08.08.08, 13:34 Gość portalu: A.Spragi napisał(a): > Odpowiadam do :\"jedyny,resistance": > PREZIO - to tytuł "przynalezniony" tylko Kwaśniewskiemu zgadza się- żeby używać tytułu prezio to trzeba być prezydentem przez dwie kadencje jak Kwaśniewski właśnie ,a obecny do tytułu prezia ma tak daleko jak stąd do Władywostoku...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mateusz Re: A nasz prezio? IP: *.3s.pl 08.08.08, 13:35 Prezio jest zrobnieniem, a ich uzywa się do małych i pociesznych osób. Więc do Kwaśniewskiego nie pasuje aż tak bardzo jak do obecnego liliputa hihi. A teraz wyzwijcie mnie od czerwonych - mam to gdzies :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fidelxxx Re: A nasz prezio? IP: 213.92.134.* 08.08.08, 13:57 Kwaśniewski jest tylko i aż 5 centymetrów wyższy od "prezesika", a może lepiej "prezesraczka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwka Chorąży z Darfuru IP: *.one.pl 08.08.08, 07:13 No taki błąd na pierwszej stronie gazety! " spotkać z dwoma ofiarami"? - zamiast z dwiema ofiarami. Odpowiedz Link Zgłoś
tsoprano zatrudnij się jako iwka od korekty 08.08.08, 07:59 to błędów nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
janostrzyca Demokracja w Chinach? A po co? 08.08.08, 07:41 Chinom demokracja i decentralizacja nie jest potrzebna. Co więcej, demokracja na wzór europejski prawdopodobnie doprowadziłaby do rozpadu tego wielkiego i zróżnicowanego kraju na dziesiątki małych, walczących ze sobą państewek. Chińczycy o tym wiedzą i nikt nigdy nie przekona ich do zbiorowego demokratycznego samobójstwa. Wyobraźmy sobie Chiny zarządzane przez takich Kaczyńskich i Tusków...Ciarki przechodzą...W krótkim czasie mielibyśmy w Azji bałkany, tylko na gigantyczna skalę i widmem broni jądrowej w tle. www.janostrzyca.bloog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
yem po to ! 08.08.08, 09:37 jeżeli naprawdę tak myślisz to ci współczuję . jak nie wiesz po co ,to sobie obejrzyj filmy jak tam totalitarna władza ekesterminuje swój naród , tylu wyroków śmierci jak tam nie wykonuje się nigdzie , dochodzą więzienia dla setek tysięcy ludzi ,upodlenie i niewolnicza praca dla milionów .są takie dowody np.na stronach amnesty , fundacji helsińskiej a nawet w naszej TV . ty sobie piszesz swoje bzdury w necie bo masz taką możliwość ( i sama sobie odpowiadasz po co jest demokracja i wolność ) a tam prawie 1/6 ludności planety ma zakneblowane usta . nawet takie wielkie państwa i nawet w azji mogą być demokratyczne .przykład ? : Indie . Chińczycy jak wszyscy na świecie mają prawo do wolności i normalnego życia . P.S. Jakbyś oberwała pałą w twarz od chińskiego sb-eka albo spędziła miesiąc w obozie reedukacyjnym ( czytaj : koncentracyjnym ) to pewnie byś zmądrzała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: po to ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.08, 11:36 Nie karm trolla, polglowek wkleja te swoje mysli lotne inaczej gdzie popadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Demokracja w Chinach? A po co? IP: *.botany.gu.se 08.08.08, 13:57 Powiedz to tysiaca wysiedlanych (bez odszkodowania) chlopow. Powiedz to ludzia ktorym zdemolowano domy bo osmielili sie sami zdecydowac jaka religie beda wyznawac albo zle popatrzyli sie na lokalna wladze. Powiedz to miliona kobiet ktorym dano do wyboru: aborcja lub wiezienie i usmiercenie dziecka po narodzinach. Powiedz to tym, ktore poddano przymusowej sterylizacji, a ich dzieci pozbawiono mozliwosci chodzenia do szkoly. Powiedz to miliona wiezniow, torturowanych, glodzonych, pozbawionych praw, dlatego ze osmielili sie stanoac w obronie praw czlowieka... Nie, demokracja w Chinach nie sjest potrzebna. Czy setki miliow: analfabetow, chlopow, niewykawalifikowanych robotnikow bez zadnych praw, mogly by miec cos do powiedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caido Hipokryzja IP: *.chello.pl 08.08.08, 07:59 A na majtkach, od wewnetrznej strony sportowcy beda mieli napis "Wolny Tybet". Coz za bohaterstwo i dbalosc o prawa czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Chorąży z Darfuru IP: *.olsztyn.net.pl 08.08.08, 09:08 Może wzieliby jakiegoś siedzącego bez wyroku sądowego w Guantanamo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyborca z Pragi Re: Chorąży z Darfuru IP: *.acn.waw.pl 08.08.08, 11:22 Do "a" : czy ten "bez wyroku w Guantanamo" walczył o to samo co ten z Darfuru "? Bardzo dużo jest tych obrońców "uciśnionych" przez USA w naszym kraju,a jak był taki jeden z Jemenu w Poznaniu,którego nawet twój "prezio"wypieprzył z Polski - to też byś o niego "walczył", czerwony pająku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Makaronit21 Re: Chorąży z Darfuru IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.08, 12:21 Oczywiście jedynym powodem protestu przeciw rzezi w Sudanie na świecie jest to, że także Żydzi chcą przejąć Sudańskie bogactwa narodowe? Ludzie się nie liczą i ich życie. Czas się leczyć drogi panie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peln1aa Chorąży z Darfuru IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.08, 12:39 Poniżej przesyłam list, który do mnie dotarł emailem i ma w zamiarze zachęcić ludzi do składania zniczy pod ambasadą Chińską w Warszawie. Ja sam z innych powodów czuję antypatię do władz Chińskich i sympatię do narodu tego kraju, ale nie wiem czy złożę tam swój znicz. Chiny mają bardzo biedne społeczeństwo, skrajnie biedne. To ze możemy kupować ich tanie produkty, to efekt tego, że oni żyją biedniej, bo ten towar wychodzi za granicę i jest sprzedawany za grosze. Oni tego nie mogą u siebie kupić, a jeżeli już kupią to za przesadnie wysokie kwoty. Dniówkę za byle co. Odbija się to na ich poziomie życia, jest z tym u nich tragicznie /poza dużymi miastami/. Kiedyś, do końca systemu komuchów w Polsce nie mogliśmy kupić w sklepie papieru toaletowego /tego byle jakiego/ bo władzy nie zależało na Polskich niewymiennych pieniądzach, aż skończył się ten system. Czego życzę i Chińczykom. A oto ten list, który do mnie dotarł. Szanowni i Drodzy Odbiorcy tej wiadomości! Unikam jak ognia tej formy - wysyłania wiadomości wszystkim, których mam w skrzynce adresowej. Decyduję się na nią w przypadkach wyjątkowych i z całego serca przepraszam wszystkich, których właśnie zirytowałem, wśród możliwych reakcji tę także uważam za w pełni uzasadnioną. Od razu czynię też drugie zastrzeżenie. Ta wiadomość nie jest apelem, namową, czy jakąkolwiek formą agitacji. Nikogo nie zamierzam namawiać do tego, co przed chwilą postanowiłem zrobić. To bardzo osobista decyzja, której sam się dziwię, bo byłem rzekonany, że z pewnych form manifestowania swoich poglądów wyrosłem, straciłem co do nich złudzenia. Jutro (piszę ten list we czwartek, 7 sierpnia) otwarcie Olimpiady. Bezpośrednio po wyjściu z pracy kupię znicz i pojadę z nim pod chińską ambasadę. Jak mi się uda je zorganizować, to będę miał też zalaminowane zdjęcie Dalaj Lamy. Tak długo, jak będą trwały Igrzyska (właśnie, Igrzyska, takie jak w Koloseum w Rzymie, a nie jak Olimpiada w Grecji; nie mylmy tych pojęć) będę się starał codziennie przynieść nowy znicz. Skąd taki pomysł? Nie jestem zakręcony na punkcie walki o prawa człowieka. Szerokim łukiem omijam na co dzień zbieraczy podpisów w imieniu Amnesty International itp. Uważam, że takie działania mają wszelkie cechy puszczania pary w gwizdek i polepszania samopoczucia przeciętnemu Kowalskiemu, który przez chwilę ma wrażenie, że oto spełnił dobry uczynek, a co zabawniejsze, że jest równy siłą ludziom, którzy decydują o ludobójstwach i represjach. A jednak to zrobię. Po pierwsze dlatego, że dziewiętnaście (tak dziewiętnaście) lat temu tam byłem. W czerwcu 1989 roku poszedłem pod chińską ambasadę, bo my mieliśmy wybory, a oni mieli plac Tien An Men. Teraz mi to stanęło przed oczami i odezwał się we mnie sentyment. Taka jest przyziemna prawda. Drugi powód też nie wygląda lepiej. Otóż są rzetelni dziennikarze, których bardzo szanuję, ale są oprócz nich newsoroby. I nie jestem w stanie zdzierżyć, kiedy newsoroby traktują mnie jak behawioralnego pierwotniaka, któremu się parę tygodni wcześniej pokazuje chińskie ZOMO lejące Tybetańczyków, z komentarzem "Ojej, ale to nieładnie" a dziś, jakby tamtego w ogóle nie było, podgrzewa się atmosferę jak przed jakąś Eurowizją czy innymi Oskarami, bredząc w kółko o biało-czerwonych flagach i złotych medalach. Lusterka i paciorki. Czy ja naprawdę żyję w tak zinfantylizowanej kulturze? Halooo! Berlin 1936 ktoś jeszcze kojarzy? Is there anybody out there? Czyli, jak sami odgadujecie z tonu, żadne altruistycznie i humanitarne porywy mną nie kierują, tylko zwyczajnie krew mnie zalała. Wielu z Was pomyśli, że taka reakcja jak moja też jest zaprogramowana w Matriksie. Święte słowa. Ale jak mam wybór: otworzyć telepudło i gapić się na widowisko "Gwiazdy (sportu) tańczą na grobach", albo zapalić znicz pod ambasadą, to wybieram akcję ze zniczem. Niech mi zostanie złudzenie, że sam na to wpadłem. Na zakończenie parę słów na spokojnie. Wasze życie jest najważniejsze, idźcie z dzieckiem na spacer, pomóżcie żonie, powiedzcie coś miłego mężowi/partnerowi/partnerce, odwiedźcie ciotkę, zadzwońcie do teściów. To zawsze miało więcej sensu niż ganianie ze szturmówkami. To zawsze były prawdziwe dobre uczynki. Ale ja pod ambasadę pójdę. Chciałem, żebyście wiedzieli. I po cichu liczę na to, że nie będę sam, że ktoś zadecyduje tak, a ktoś inaczej. I dlatego jedno na koniec; gdybyście chcieli ten list przesłać dalej, zgadzam się, ale proszę, żebyście odbiorców nie wstawiali w pole "Do" i "DW" (Do wiadomości) ale w trzecie pole "UDW" ("Ukryte do wiadomości", wszyscy macie, tylko niektórzy muszą zaznaczyć odpowiednią opcję). Wasi znajomi, klienci i kogo tam jeszcze w książce adresowej zapisaliście, będą Wam wdzięczni, że nie puściliście ich adresu w szeroki świat. Ostatnia sprawa (Ważna!), zabrzmi to niewiarygodnie, ale tylko pozornie. Pozdrowienia dla zagorzałych kibiców. Mam nadzieję, że ten list nie wzbudzi w Was jakichś rozterek, czy niesmaku. Mnie jest łatwo mówić "nie będę oglądał", bo mnie sport nie interesuje, więc w moim przypadku to żadne wyrzeczenie. Niech każdy robi co chce, co uważa za słuszne, dopuszczalne, itd. dobrze? To przecież daje się pogodzić z używaniem mózgu. Bo gdyby Kozakiewicz nie pojechał do Moskwy... :-) Z rewolucyjno-sportowymi pozdrowieniami, Rafał Lewczuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fajwel wiesz co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.08, 12:41 najbardziej to zydzi chca sie dobrac do twojego brudnego dupska, smierdzielu wracaj zadawalac kozy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Chorąży z Darfuru IP: 87.105.182.* 08.08.08, 12:48 Nie pluj hultaju na Kwacha bo Kczki do stóp mu nie dorastają a kolega ma rację nazywając Kaczynskiego preziem to i tak grzecznie powiedziane mocherowy bereciku w kolorowym pomponiku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogusław Re: Chorąży z Darfuru IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.08, 13:16 Gość portalu: aaa napisał(a): > Nie pluj hultaju na Kwacha bo Kczki do stóp mu nie dorastają a > kolega ma rację Oczywiście,że mu nie dorasta. Kaczyński ma swój honor i godność.Na takie wyczyny jak kwacha nie było by go stać. Nie potrafił by pluć na swój kraj,jak robił i robi to kwachu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: billy Re: Chorąży z Darfuru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 13:36 przygłupie- a tak poza tym to w domu wszyscy zdrowi.??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fajwel krol-srul IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.08, 14:44 ma honor? chyba honor ci sie ze sraczka pomylil, ale to typowe dla wszystkich tepych pis-d Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz 4 mld ludzi przed telewizorami? IP: *.nsn-inter.net 08.08.08, 13:43 4 mld ludzi obejrzy przed telewizorami? To 80% wszystkich ludzi na świecie. A przecież z 10% to niemowlaki, 20% w ogóle nie ma telewizorów, 20% będzie o tej godzinie spać, bo jest u nich noc, 20% będzie w pracy a w ogóle 60% te igrzyska ani trochę nie interesują, tak jak np. mnie. Także to chyba jakiś żart. Odpowiedz Link Zgłoś
makabrapolska znowu propaganda pod dyktando USA. 08.08.08, 13:57 madry sie usmieje a głupi da sie nabrac na manipulacje nastrojami.To było do przwidzenia,ze USA bedzie mieszac i sprobuje prowokacji wyslugujac sie tez obcymi rekami.Pare takich wydarzen juz było.Zobaczymy czym jeszcze zaskocza. To bydło amerykanskie nie umie uszanowac nawet olimpiady. Wszedzie musi pchac sie ze swoja propaganda polityczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ijon Re: znowu propaganda pod dyktando USA. IP: *.system-net.pl 08.08.08, 14:18 Nie ma to jak spiskowe teorie dziejów, artykuł mówi o niesamowitej historii człowieka któremu się udało wydostać z piekła a "makabrapolska" nas raczy jakimiś głupotami na temat manipulacji blablabla jakbym słyszał Kaczyńskiego (brakuje jeszcze tylko ze to "oczywista oczywistość"), ta olimpiada to igrzyska obłudy a Lopez Lomong to jeden z wyjątków, bohater jakich mało mam nadzieje i będę za to trzymał kciuki że zdobędzie medal i pokaże chińskim władzom co o nich sądzi Odpowiedz Link Zgłoś
charlie11 Re: znowu propaganda pod dyktando USA. 08.08.08, 14:33 Juz mozesz isc odebrac dniowke w chinskiej ambasadzie. Wykonales bardzo dobra robote. Co za idiota. Chlopak ratuje sie z wojny domowej i dzieki tym "imperialistycznym" USA ma szanse na godziwe zycie, ale nomen omen makabrapolska widzi w tym spisek. Jak chcesz tak pomoc bez propagandy to moze zaadoptujesz jakas sierote z Afryki, nadety lewaku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fajwel gorzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.08, 14:48 ze wszedzie wpieprzaja sie czerwone sowieckie swinie! poszol won, durak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waldi Re: znowu propaganda pod dyktando USA. IP: *.chello.pl 08.08.08, 18:57 Zgadzam się w 100 %.A ile rezimów USA wspiera wojskowo to autor przez przypadek nie podał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arahat jaki bojkot? swinie pojechaly aby nachapac s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 14:07 sie kasiory i chwaly i d;a podreperowania swego ego coos zabojkotuja... skad biora sie swinie w pekinie? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: jaki bojkot? swinie pojechaly aby nachapac s 08.08.08, 14:22 Skąd się biorą? Przejęły władzę w 1949. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fajwel moze ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.08, 14:51 bedziesz wiedzial skad tyle sowieckich swin na polskim forum? wyznawcy rydzyka czy agenci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ijon Re: Chorąży z Darfuru IP: *.system-net.pl 08.08.08, 14:27 Idź lepiej się schowaj do jaskini prymitywie, tacy jak Ty nawet piękną historie potrafią sprowadzić do komunałów w stylu "wszystkiemu są winni żydzi". Trzeba mieć naprawdę inteligencje młotka żeby takie brednie wypisywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acomitam Chorąży z Darfuru IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.08, 15:35 Ponieważ szanuję siebie, swoją wolność nie mogę szanować tych, którzy tego szacunku w tych kwestiach nie mają i to łącznie z organizatorami jak i uczestnikami tej imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acomitam Re: NIE dla olimpiady w Pekinie - wyraź swój prot IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.08.08, 15:38 Ponieważ szanuję siebie, swoją wolność nie mogę szanować tych, którzy tego szacunku w tych kwestiach nie mają i to łącznie z organizatorami jak i uczestnikami tej imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś