Gość: krasa IP: 78.8.3.* 26.08.08, 09:01 W Venus może spotkac się w IV rundzie Panie Redaktorze, a Sereną w cwiercfinale. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Blend Radwańska: W nowym Jorku nie mam szczęścia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.08, 09:01 Szczescie sprzyja lepszym. Ale jak sie nie umie serwowac to zawsze mozna mowic ze sie nie ma szczescia, nie takie powietrze, woda za mokra i rekaw szaty czarodzieja za szeroki. Pocwicz panno Agnieszko, pocwicz. Moze sobie z siostra kupicie znowu torebki jak wygrasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Radwańska: W nowym Jorku nie mam szczęścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 09:11 i powiedział kretyn co wiedział... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: Radwańska: W nowym Jorku nie mam szczęścia IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 26.08.08, 09:27 lajkoniki won z NYC ... dno i tyle. Kup LV torbe i wsadz na gebe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Przecierz ona jest rozstawiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 09:43 wiec spotkania z innymi rozstawionymi zawodniczkami nie sa losowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek Radwańska: W nowym Jorku nie mam szczęścia IP: 77.253.127.* 26.08.08, 10:22 radziłbym liczyć na umiejętności a nie na szczęście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Typer Re: Radwańska: W nowym Jorku nie mam szczęścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 10:44 Dokładnie. Zresztą w Pekinie miała niby szczęście w losowaniu, nawet faworytka drabinki odpadła z powodu kontuzji, a dziennikarze już po pierwszej rundzie dopisali medal no i jak się skończyło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: first-pepe transmisja IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.08, 10:48 Jest już rozkład jazdy meczy na dzisiaj. Marta gra 4 mecz na korcie nr 2, Aga 2 mecz na korcie nr 11. Bardzo dobrą wiadomością jest to, że jeżeli nie będzie padać, to oba mecze można będzie obejrzeć na internetowych stronach eurosportu (w internecie za ok 20 zyla = 4,90 dolara) jest transmisja non stop na żywo z 5 kortów (w tym właśnie z 2 i 11) Polecam!! To samo było na Roland Garrosie dzięki czemu obejrzałem wszystkie mecze Agi (mecz I rundy z odtworzenia) i mecz Marty z Dementievą, z którego to nawet zrobiłem obszerną relację:-) Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gall anonim Re: transmisja IP: *.gprs.plus.pl 26.08.08, 10:53 Strata pieniedzy jak dla mnie, wole pojsc w weekend z kumplami na piwo,ale jesli ktos lubi ogladac agnieszke w akcji, to napewno gratka nie mala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qroniek losowanie IP: *.intelink.pl 26.08.08, 11:47 nawet jesli zawodniczki sa rozstawione to takze sa losowane, tylko nr 1 i 2 są ustawione po obu stronach drabinki. pozniej losowania: -nr 3i4 -nr 5-8 -nr9-16 -nr17-32... niech ktos mnie poprawi jesli sie myle. ponadto wszyscy pisza o siostrach wiliams a wg mnie w drugiej rundzie slowaczka cibulkowa moze sie okazac za mocna na agnieszke... obym sie mylil. agnieszka do boju! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIJANY KSIĄŻĘ A ja nie rozumiem tego narzekania na losowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.08, 15:24 Jeśli Radwańska rzeczywiście narzekałaby na takie losowanie, to znaczy że, czuje że jest w ogóle bez formy, albo nie jest pewna swej formy. Shvedova to młoda zawodniczka bez osiągnięć i wielkigo doświadczenia, potem Tanasugarn (lub Marino). Z Tajką może, ale wcale nie powinno być trudniej. Zawodniczka z około 10 miejsca musi takie rywalki ogrywać na zawołanie, bo jak nie, to niestety, ale zapraszamy na miejsca 30-50. Tam będzie można mówić, że nie wiadomo. Tanasugarn najwyżej w karierze była 19, ale lata temu, a tak przez kilka sezonów okolice 30 miejsca były, potem słabiej, ostatnio znów trochę lepiej (okolice 40), ale jednak nic takiego, czego (z całym szacunkiem) nie dałoby się przeskoczyć. W US OPEN nie miała żadnych znaczących wyników (najlepszy zawsze miała Wimbledon - kilka czwartych rund i ćwierćfinał w tym roku). Czyli trzecia runda bezwzględnie być powinna, każdy wynik gorszy to porażka. Tu najpewniej będzie czekać malutka wzrostem, ale ambitna, pełna energii, wielka sercem, panna Cibulkova. Bardzo groźna to może być rywalka, świetny turniej w Montrealu niedawno miała (Dementieva, Petrova, Jankovic, Bartoli po kolei odprawione i dopiero Safina ją w finale zatrzymała). Jeśli Polka będzie w odpowiedniej dyspozycji fizycznej powinna ją jednak ograć, bo więcej potrafi, gra bardziej urozmaicony tenis, potrafi coś zmienić w grze. Grały ze sobą w tym roku, gdzieś u szejków to chyba było, trzy sety i Radwańska górą. Słowaczka gra w sumie dość jednostajnie, przebijanie i bieganie do upadłego - z grubsza tak to wygląda. Wersja optymistyczna dla Radwańskiej zakłada rundę czwartą (szesnaście najlepszych) i tu niestety ściana w postaci Venus Williams. Jakby był jakiś dzień cudów, to potem Serena Williams i po prostu nie ma zmiłuj. Ostatecznie widzę więc Polkę w rundzie trzeciej z Cibulkovą. Będzie miała dobry dzień to ją odprawi, nie będzie miała dobrego dnia, zostanie odprawiona. Jakby nie patrzeć, to więcej zależy od Radwańskiej niż od Cibulkovej w przypadku takiego pojedynku. Tyle teoria, w praktyce może być różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Re: A ja nie rozumiem tego narzekania na losowani IP: *.icpnet.pl 26.08.08, 19:43 wszystko pięknie ale Venus "ścianą" poza Wimbledonem to bym nie nazywał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QRONIEK Re: A ja nie rozumiem tego narzekania na losowani IP: *.intelink.pl 27.08.08, 11:55 ..oczywiscie cibulkowa w 3 rundzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan Radwańska: W nowym Jorku nie mam szczęścia IP: *.centertel.pl 29.08.08, 14:06 Ku.. jak nieumiecie pisac artykulow i czytac drabinki tenisowej to tego nierobcie a nie ze wszyscy pie.. ze ma Venus w 3 rundzie a moze sie z nia spotkac dopiero w 1/8 czyli 4 rundzie Odpowiedz Link Zgłoś