Gość: kibic Wałujew kontra Holyfield IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.08, 10:00 Ten Walujew to dobry by byl w Bondzie jako "Szczeki",bo takie monstrum do prawdziwego boksu sie nie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Wałujew kontra Holyfield 21.12.08, 10:20 Nie nabijaj sie z cudzego nieszczescia...-wystarczy spojrzec na "fizjonomie" ciecia,by zwatpic w teorie Darwina. Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Wałujew pokonał Holyfielda 21.12.08, 10:15 Wygrana Holyfielda nie podlega zadnej watpliwosci !!!- Milosnikom "Prawdziwego SPORTU" pragne przypomniec,ze zyjemy w epoce "liberalizmu",w ktorej wszystko jest,niestety, biznesem... Nawiazujac do 46-letniego Holyfielda...-dwudziestolatki moga mu pozazdroscic formy...-po prostu -KLASA ! Odpowiedz Link Zgłoś
matthew.z Oszust Holyfield! 21.12.08, 10:25 Werdykt sędziów nie mógł być inny. Holyfield dostał od federacji szanesę walki a tym samym zarobienia pieniędzy, które są mu potrzebne. To jednak, jak cynicznie ją wykorzystał zasługuje na potępienie. Wyszedł na ring i przez 12 rund skakał wokół Wałujewa, unikając walki. Anty-boks, bo inaczej nie można nazwać tego, co wczoraj zaprezentował, nie mógł spotkać się z aprobatą sędziów. Holyfield ma, co chciał, kasę oraz brak jakichkolwiek obrażeń. Oszukani zostali przez niego zarówno kibice w hali, jak również tysiące przed telewizorami. Szkoda, że w taki sposób postanowił się pożegnać z zawodowym boksem. Odpowiedz Link Zgłoś
mibru.pl Ty na pewno byś inaczej walczył z 2 metrowym rusem 21.12.08, 10:42 Uwielbiam takich "znawców". Człowieku obejrzyj sobie poprzednie walki Wałujewa-to była masakra na kolejnych bokserach. W ringu liczy się nie bezmyślne machanie łapami a taktyka. Niektórzy tego nigdy nie zrozumieją. Przykładem jest Gołota, który mimo, że miał potencjał nigdy nie pojął, że potrzeba na ringu myśleć. Holl'y pokazał klasę, był świetny!Spróbuj sobie tak pracować nogami jak on przez 12 rund i to w wieku 46 lat!To było przypomnienie najlepszych lat boksu, kiedy na ringu walczyli bokserzy a nie tresowane mutanty z Syberii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Ty na pewno byś inaczej walczył z 2 metrowym IP: *.superkabel.de 21.12.08, 13:28 Dziadek unikal walki i tyle . Skoro zgodzil sie walczyc to powinien to robic a nie bawic sie w chowanego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasmandevil Re: Oszust Holyfield! IP: *.interkam.pl 21.12.08, 10:48 Przerzuć się na walki w klatce. Tam rozwalają sobie cepami ryje, krew się leje i jest widowisko dla takich jak ty. Inteligentny bokser potrafi dostosować taktykę do warunków jakie stawia przeciwnik, zaś z Wałkiem wdać się w bójkę jest ryzykowne. Po drugie pokaż mi boksera dobrej klasy któremu przeciwnik ucieknie w ringu. Wałujew wykazał się kunsztem drwala Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Oszust Holyfield! 21.12.08, 11:36 Zupelnie sie z Toba,Tasman,zgadzam...-W mlodosci boksowalem...-w owych czasach sport byl,jeszcze,SPORTEM... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jotun Re: Oszust Holyfield! IP: *.lokis.net.pl 21.12.08, 11:35 Jedynym, ktory oszukal widzow był Wałujew. Zero pomysłu jak skrocic dystans, zero pomyslunku. Wielki mi mistrz, ktory najlepiej radzi sobie z workiem treningowym - nie ucieka, nie robi unikow, daje sie grzecznie okladac. Pfff, rębajło nie bokser Odpowiedz Link Zgłoś
rijselman12.0 Re: Oszust Holyfield! 21.12.08, 12:05 Jotun...spojrz na pojemnosc puszki mozgowej Walujewa,a zrozumiesz,ze on jest niezdolny do oszustwa.-Widzow oszukali sedziowie.- Pomijam,fakt,ze caly,wspolczesny "system sportowy" jest jednym,wielkim oszustwem,w ktorym liczy sie jedno...-KASA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Oszust Holyfield! IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.08, 11:56 Holyfield powinien wygrac ,oszukali go i to juz nie pierwszy raz sie zdaza takie cos dlamnie Holyfield WYGRAŁ !!!!!!!!!!!!! Rusek kompletnie nic nie robil porazka Holyfield dlamnie wygral Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RomanZ Re: Oszust Holyfield! IP: *.master.pl 21.12.08, 13:15 Masz w zupełności rację. Też tak wbrew opini prawie wszystkich komentatorów uważam. Boks jest sportem walki kontaktowym, a to znaczy, że trzeba walczyc. Evander właściwie przez większośc czasu walki unikał, skacząc wokół Wałujewa. Dlatego moim zdaniem przegrał, choc uważam, że lepszy byłby remis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kylo Re: Oszust Holyfield! IP: *.xdsl.centertel.pl 21.12.08, 13:27 chyba sie z hu...em na głowy zamieniliści!!!Ciekawe jak byś walczyl z gosicem co jest ciezszy o 40pare km ma wiekszy zasieg i 20cm wyzszy, widac ze jestescie specami z łaski....jak inaczej mial go pokonac jak nie oddajac cios i unik zal mi was jak bedziecie miec 46 lat to zony na wuskach was beda wozily Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poker Holyfield zadał 50% celnych ciosów więcej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.08, 13:38 więc pisanie o unikaniu przez niego walki jest niepoważne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlodek31 Wałujew pokonał Holyfielda IP: 193.200.133.* 21.12.08, 10:29 Werdykt podobny do werdyktów niektórych walk Michalczewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Wałujew pokonał Holyfielda IP: *.aster.pl 21.12.08, 10:34 Gdyby nie to, że Wałujew zajmował dużą część ringu, można by powiedzieć, że był w zasadzie niewidoczny. B. mi się spodobało! :) Odpowiedz Link Zgłoś
k31459 u mnie wszyscy twierdza ze H wygrał....... 21.12.08, 10:37 .......a zwyciestwo przyznali W Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zabrze Wałujew pokonał Holyfielda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 10:40 Do wielkanocy daleko a tu takie pisanki nam dali.CBA-do akcji wzywam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zabrze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 10:42 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enedue3 Piękna reżyseria boksu, bo co by było gdyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 10:54 Wałek miał polecenie iść do ataku od pierwszej rundy, tak naprawdę. Zrobiłby kuku starszemu, czarnemu panu, skąd inąd sympaycznemu murzynowi. Ten pan, boksujący murzynek potrzebuje pieniędzy na swoją liczną rodzinę i będzie jeszcze potrzebował.Odciąć źródło? Ach niektórzy są bez serca! Moim zdaniem ruski Wałek, zachował się godnie, ze słowiańskim wielkim sercem, oganiał się co prawda niezgrabnie (bo jak można bić się na niby, kiedy wszystko było ustalone przy stole :)) przed skaczącą zgrabnie i wdzięcznie, "małpką". Panowie luzik, nie ma co się podniecać, oglądaliśmy sportowy teatrzyk sprynie wyreżyserowany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ała Re: Piękna reżyseria boksu, bo co by było gdyby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.08, 12:02 W. po prostu nie mógł dogonić Holy. Jego rzemiosło było bardzo toporne, oparte na wadze i wzroście. Ciosy wolne, niecelne. Wykazywał też mało woli walki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Piękna reżyseria boksu, bo co by było gdyby IP: *.superkabel.de 21.12.08, 13:30 !W! ma pas . to dziadek chcial go odebrac . On powinien miec inicjatywe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 17:12 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaśka Wałujew pokonał Holyfielda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 11:24 ten wałujew jest tłusty jak świnia, jak pięściarz może się tak zapuścić, fe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: men Nieruchawa góra mięsa uznana za zwycięzcę. IP: *.nplay.net.pl 21.12.08, 11:26 Nieruchawa góra mięsa i trzęsącej się skóry uznana za zwycięzcę w pojedynku ze świetnym bokserem. Żałosne i przekreślające sens walki. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Wałujew pokonał Holyfielda 21.12.08, 11:27 To jest antyboks. Monstra powinny występować w cyrku jeśli chcą, a tutaj robią z ringu cyrk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Wałujew pokonał Holyfielda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.08, 11:49 A czy ten Wał w ogóle należy do gatunku homo sapiens? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Wałujew pokonał Holyfielda IP: *.ols.vectranet.pl 21.12.08, 11:56 kurcze, sam nie wiem po co znowu ogladalem ogloszenie wyniku. znowu bylo wiadomo kto wygra przed pierwszym gongiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzak najpierw debile nasmiewaliscie sie z Holyfielda IP: *.chello.pl 21.12.08, 12:29 a teraz trudno wam sie przyznac do bledu... i przyznac, ze "motyka" byla duzo lepsza od "koparki" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasik Wałujew pokonał Holyfielda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 12:32 Żałosny werdykt sędziów. Właśnie przez nich boks jest mało atrakcyjny, Jak nie wygrasz przez KO to choć bys walił mistrza po ryju i tak nie wygrasz. Więcej polityki niż sportu. <rzyg> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glad Wałujew pokonał Holyfielda- Wałujewa powinni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 13:21 pokazywać w cyrku a nie na bokserskim ringu. Walka boksera z "górą lodową" nie ma żadnego sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Da0 Wałujew pokonał Holyfielda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 13:23 Wałujew wygrywa tylko dlatego, że jest wielki i masywny. Nie pokazuje nic związanego z prawdziwym boksem. Dla mnie walke wygrał Holyfield. Odpowiedz Link Zgłoś
grali1 Wałujew pokonał Holyfielda 21.12.08, 13:31 Werdykt nie mógł być inny, mimo przegranej Wałujewa: 1. Następne walki muszą być prowadzone przez bieżąco młodszego i bardziej widowiskowo- objętościowego zawodnika. To żyła złota (nie dla idiotów), 2. Zakłady bookmacherskie to co? to pies? mafia ruska musiała się obłowić ( na widowni byli bardzo widoczni), 3. Już nie liczy się technika i umiejętność walki, boks się całkiem skundlił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poker wysokie zakłady rosyjskiej mafii u bukmacherów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.08, 13:33 na zwycięstwo Wolujewa, a spece udają, że nie wiadomo o co chodzi kibice boksu pokazano Wam kolejny raz palec wskazujący Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hhhhh Wałujew pokonał Holyfielda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.08, 14:51 nie ma sprawiedliwosci!!!!!!!!! Holy Byl duzo lepszy!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zarone Wałujew pokonał Holyfielda 21.12.08, 15:05 Wszyscy krytykują Wałujewa, że góra mięsa, że nieruchawy. Jakbyście ważyli 3 worki ziemniaków, to ciekawe jakbyście podskakiwali. Przy takiej masie i wzroście Wałujew nie może być szybki jak Adamek czy Tyson. To fizycznie niemożliwe. Mimo swych antybokserskich warunków daje sobie nieżle radę w ringu. A co do werdyktu? Hollyfield sprawiał lepsze wrażenie, był szybszy i bardziej aktywny. Ale dobre wrażenie w boksie to za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PISendLOWE Re: Wałujew pokonał Holyfielda IP: *.gprs.plus.pl 21.12.08, 18:59 Jeśli według Ciebie Wałujew (czyt. chodzące drewno oddające jeden celny cios na runde, a nawet nie) sprawił lepsze "bokserskie" wrażenie to gratuluje oka...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pi Wałujew pokonał Holyfielda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.08, 15:16 Holyfield the best Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarone Wałujew pokonał Holyfielda IP: *.toya.net.pl 21.12.08, 16:29 Wszyscy krytykują Wałujewa, że góra mięsa, że nieruchawy. Jakbyście ważyli 3 worki ziemniaków, to ciekawe jakbyście podskakiwali. Przy takiej masie i wzroście Wałujew nie może być szybki jak Adamek czy Tyson. To fizycznie niemożliwe. Mimo swych antybokserskich warunków daje sobie nieżle radę w ringu. A co do werdyktu? Hollyfield sprawiał lepsze wrażenie, był szybszy i bardziej aktywny. Ale dobre wrażenie w boksie to za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GrzeSio Wałujew pokonał Holyfielda IP: *.efekt.net.pl 21.12.08, 16:39 To co wydarzyło sie wczoraj na ringu to istny obłęd...Holyfield pomimo swojego wieku był bardzo szybki,przez cały pojedynek oddał znacznie więcej ciosów no i wprawiał widzów w ździwienie .Sędziowie kompletnie nie mieli racji...Walujew był do kitu Odpowiedz Link Zgłoś