wirone
08.03.09, 12:06
Nie interesuję się tenisem stołowym i nawet nie wiedziałem, że sytuacja tak wygląda, ale teraz, gdy już wiem, mogę powiedzieć tylko jedno: to jest ŻAŁOSNE. Nawet bardziej żałosne niż przyspieszona naturalizacja Rogera, bo z tego co rozumiem w tenisie stołowym nie ma tak drastycznych zasad co do reprezentowania jednego kraju.
Naprawdę jesteśmy dziwnym narodem :/