Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Lucjan Błaszczyk: Więcej nie zagram...

    08.03.09, 12:06
    Nie interesuję się tenisem stołowym i nawet nie wiedziałem, że sytuacja tak wygląda, ale teraz, gdy już wiem, mogę powiedzieć tylko jedno: to jest ŻAŁOSNE. Nawet bardziej żałosne niż przyspieszona naturalizacja Rogera, bo z tego co rozumiem w tenisie stołowym nie ma tak drastycznych zasad co do reprezentowania jednego kraju.

    Naprawdę jesteśmy dziwnym narodem :/
    Obserwuj wątek
      • Gość: Dejw Lucjan Błaszczyk: Więcej nie zagram... IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.09, 12:22
        Nie piejecie że to rasizm,ksenofobia i antysemityzm? Co z wami? ;>
        • Gość: realista nie, to nie rasizm a tylko potworna glupota ... IP: *.range86-148.btcentralplus.com 08.03.09, 13:09
          Blaszczyka (w dodatku wyeliminowany zostal nasz POLSKI as w
          polfinale przez ... Polaka!!), ktory jakos nie dostrzega
          naturalizowania Chinczykow we WSZYSTKICH krajach liczacych sie w
          tenisie stolowym! Wyjatkiem jest chyba tylko Szwecja. I tak sie
          dzieje juz od dobrych 5 lat jesli nie wiecej!

          I albo Blaszcyk jest glupi, albo uwaza za takowych dzialaczy
          polskiego ping-ponga! Chyba to drugie jednak bo za podobne
          stwierdzenie, w swym macierzystym klubie (gra Blaszczyk chyba w
          Niemczech a moze w Austrii - nie wiem dokladnie, to pytanie do
          fachowcow) to wylecialby na zbity pysk; wlasnie za 'rasizm i
          ksenofobie', antysemityzm to cos innego - popatrz sobie do
          encyklopedii, Dejw.
          • Gość: vice_versa Re: nie, to nie rasizm a tylko potworna glupota . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 14:16
            Jaki rasizm? Co Ty opowiadasz!
            Problemem jest komercjalizacja sportu i pieniądze które stają się
            najważniejsze. Cel jakim jest stworzenie możliwości rozwoju i
            zapewnienie środków na szkolenie, turnieje i realizację pasji przez
            federację narodową przestaje się liczyć. I to ogranicza rozwój
            dyscypliny w naszym kraju, odcina drogę i szanse rozwoju młodym, ale
            również ogranicza wpływy z reklam, transmisji TV, sponsoring
            narodowy etc.

            To jest ABSURD, żeby federacja narodowa w sportach indywidualnych na
            pierwszym miejscu stawiała zysk, a nie skupiała pasjonatów którzy
            tej dyscyplinie chcą poświęcić życie. Zupełnie inaczej jest w
            sportach zespołowych, a w części krajów wynika to po prostu z
            tradycji kolonialnych i imigracji. Jeśli federacje narodowe stały
            się fabryką do robienia szmalu, to to jest ślepa uliczka a oglądać
            to będą jedynie Chińczycy i Ci którzy mają w tym interes finansowy.
            Pieniądze trzeba umieć robić inaczej, a nie korzystając z przykrywki
            Polskiego Związku TS. Inaczej ogranicza się rozwój rodzimej kadry,
            ich szkolenie i możliwości.
            • Gość: liberalizm Takie są prawa wolnego rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.09, 16:56
              to już nie te czasy gdy jakaś kopalnia albo huta wykładała szmal na
              klub sportowy w tym sekcję tenisową i sobie tam mogli grać młode
              Błaszczyki zanim czegoś nie zaczęli osiągać.
              Teraz jest wolny rynek i nie ma komu wyłożyć na to kasy, dużo taniej
              jest importować gotowych ping-pongistów z Chin.
              I skoro tak jest w bogatszych nawet krajach jak Holandia czy Niemcy
              to dziwne, zeby u nas było inaczej. A ze w Czechach i Szwecji nie ma?
              Czechy to siedzą przy kuflu piwa całe życie, nie wykształcili
              jeszcze nawet pokolenia szczurów goniących za karierą chociaż od
              upadku komuny minęło tam tyle samo co u nas, a Szwedzi to socjaliści.
              • Gość: vice_versa Re: Takie są prawa wolnego rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 20:36
                Prawa wolnego rynku?

                1. Wolny rynek jest IDEOLOGIĄ. Dokąd będą istniały pieniądz, państwo
                i przymus dotąd żadnego "wolnego rynku" nie będzie. Istotą
                konkurencji jest właśnie fakt braku wolnego rynku i dominacji
                najsilniejszego gracza.

                2. Więc KTO powiedział że rynek zawodników ma być wolny czyt
                chiński? Sponsorzy? Jeśli tak jest to tym bardziej Polski Związek TS
                nie powinien takiego "wolnego rynku" akceptować, bo jego rolą jest
                SPORT a nie kasa dla działaczy. Rynkiem są ludzie, jeśli nie ma na
                nich sponsorów, bo nie przynoszą zwycięztw, a organizacja Mistrzostw
                Polski Open i innych turniejów nie zapewnia dochodów to taki związek
                powinien zwyczajnie i rynkowo UPAŚĆ, bo nie ma racji bytu.

                3. Nie wiem jak jest zorganizowany tenis stołowy, nie widzę nic
                złego w tym że Chińczyk wygrywa Mistrzostwo Polski bo na tym polega
                otwarta konkurencja i sport. Jeśli jest to turniej Open. Podobnie
                jak nie widzę problemu że Australian Open wygrywają Amerykanka w
                2009 czy Rosjanka w 2008.
                Nie w tym jednak rzecz, bo tutaj mamy kadry narodowe, dopłaty
                budżetowe z Min.Sportu, przywileje, regulacje ustawowe etc. Więc z
                zasady nie jest to wolny rynek, tylko rynek leśnych dziadków i
                działaczy, a płacą za to podatnicy, samorządy, budżet centralny i
                zawodnicy niższych szczebli. I to jest jest absurdem, nie otwarta
                konkurencja, której nie ma, tylko struktura finansowa.
      • Gość: XxX Lucjan Błaszczyk: Więcej nie zagram... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 12:48
        wirone

        Nie tylko Polskę reprezentują Chinczycy więc nie piej, że to takie
        dziwne i tylko u nas. Nie interesuję się tenisem stołowym i niewiele
        mnie to obchodzi czy Chinczyk zdobędzie MP. Może to źle może to
        dobrze odcinam się od tego.. Sprawa działaczy i trenerów czy będą
        trenować i promować polskie talenty czy inwestować w rynek
        azjatycki...choć z tego co wiem to Azjaci w tenisie stołowym to
        potęga więc ta sytuacja niebardzo mnie dziwi.

        Pozdrawiam. :)
        • wirone "Bo inni" pfff 08.03.09, 13:49
          @realista: "ktory jakos nie dostrzega
          naturalizowania Chinczykow we WSZYSTKICH krajach liczacych sie w
          tenisie stolowym!"

          #XxX: "Nie tylko Polskę reprezentują Chinczycy"

          I CO Z TEGO??

          Czy gdyby wymaganiem na wymarzone przez Was stanowisko było chodzenie przez miesiąc z psią kupą na głowie to też byście to robili? Żeby osiągnąć cel? Usprawiedliwienie "bo wszyscy tak robią" jest najdebilniejszym jakie znam, każdy ma swój rozum i powinien wiedzieć, że nie wszystko co robią inni jest dobre.

          Ja naprawdę wolałbym żeby nasi pingpongiści nic nie wygrywali, żeby piłkarze też byli trzecią ligą świata, ale żeby wszystko odbywało się na zdrowych zasadach. Ja się nijak nie utożsamiam z jakimś Chińczykiem, który w swoim kraju nie miał szans na reprezentowanie barw narodowych, więc wyjechał gdzie indziej bo tam deklasuje miejscowych. I nie wynika to z rasizmu żadnego, po prostu gdybym widział na podium Chińczyka i na ekranie tv realizator wyświetliłby "He wung zeng (Polska)" to bym się spalił ze wstydu. Tym bardziej, że np 5 lat później wspomniany, wymyślony przeze mnie, He wung zeng wygrywałby np dla Łotwy. Żałosne, po prostu żałosne.
          • Gość: vice_versa Re: "Bo inni" pfff IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 14:42
            > Usprawiedliwienie "bo wszyscy tak robią" jest najdebilniejszym
            > jakie znam.

            Dokładnie. Inni też stawiają na kasę od sponsorów, i też robią
            głupio. Przestaniemy grać w tenisa, będziemy konkurować
            w "działaczeniu". W zasadzie to już się stało, a Błaszczyk jest
            dinozaurem, który nie załapał rozwoju ewolucji.

            Kiedy motywacja finansowa stoi na pierwszym miejscu niż dbanie o
            rynek i jego rozwój, to jest to najbardziej banalny, upokarzający i
            destrukcyjny sposób myślenia o sobie i o tym co się robi w życiu. To
            jest zaprzeczenie misji. Zwyczajna chciwość posunięta do granic
            absurdu. Ale czemu się dziwić, co w końcu robią dziadki borowe w
            PZTS, i w innych związkach sportowych?

            Zamiast robić rozsądnie czyli importować chińczyków-trenerów, idzie
            się po najmniejszej linii oporu, dopiero jak dojdą do ściany to może
            do któregoś dotrze, że niewykorzystany potencjał rynku w Polsce
            ogranicza również ich wpływy, a gonitwa za krótkoterminową kaską
            była błędem.
      • widz.i.czytelnik Re: Lucjan Błaszczyk: Więcej nie zagram... 08.03.09, 13:07
        Swiete slowa
        wirone napisał:

        > Nie interesuję się tenisem stołowym i nawet nie wiedziałem, że
        sytuacja tak wyg
        > ląda, ale teraz, gdy już wiem, mogę powiedzieć tylko jedno: to
        jest ŻAŁOSNE. Na
        > wet bardziej żałosne niż przyspieszona naturalizacja Rogera, bo z
        tego co rozum
        > iem w tenisie stołowym nie ma tak drastycznych zasad co do
        reprezentowania jedn
        > ego kraju.
        >
        > Naprawdę jesteśmy dziwnym narodem :/
        >

      • Gość: ciekawski Jak Blaszczyk zacznie wygrywac z najlepszymi IP: *.range86-148.btcentralplus.com 08.03.09, 13:56
        Chinczykami to moze zechca oni do Polski przyjechac. Jakos nigdy
        nie wygrywal wiec niech sie lepiej zamknie! Teraz to mu nawet
        wlasnie 'drugoligowcy' rzna skore (nie mowiac o .... Polakach!) wiec
        niech pomysli o .... emeryturze!

        Chinczycy z II czy III chinskiej ligii sa lepsi od wiekszosci
        europejskich 'pierwszoligowcow', stad tylu sie ich w Europie
        naturalizuje! I to nie tylko w Turcji czy Holandii. Wystarczy
        popatrzec kto komu wygral np. ostatni kobiecy mecz (Polska vs.
        Francja)!
      • Gość: Kibic pinga Lucjan Błaszczyk: Nie rozumiem, dlaczego stawia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 14:09
        Cytat Błaszczyka ... Jeśli stawiamy na pingpongistów z Azji, to
        wyślijmy fachowców na ten kontynent i niech przywiozą naprawdę
        najlepszych graczy, a nie rezerwowych z tamtejszych lig...

        Moje pytanie Panie Polaku... Czyżby rezerwy z tamtej ligi były
        lepsze od Pana i pańskiej dumy?. Czyżby Pan był aż taki fachowiec w
        swej profesji? ...Po prostu.. "żal dupę ściska", że więcej nie
        potrafisz!!
        • billy.the.kid Re: Lucjan Błaszczyk: Nie rozumiem, dlaczego staw 08.03.09, 14:42
          globalizacja.
      • Gość: hanys Re: Lucjan Błaszczyk: Więcej nie zagram... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 14:59
        Jak na faceta ,który od piętnastu lat wpie... niemiecki chleb posmarowany niemieckim masłem i gada z niemieckim akcentem to takie postrzeganie Chińczyków ,przyjeżdżających do Polski to obciach i żenada.
        • Gość: ikil Re: Lucjan Błaszczyk: Więcej nie zagram... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 15:35
          Gość portalu: hanys napisał(a):

          > Jak na faceta ,który od piętnastu lat wpie... niemiecki chleb posmarowany niemi
          > eckim masłem i gada z niemieckim akcentem to takie postrzeganie Chińczyków ,pr
          > zyjeżdżających do Polski to obciach i żenada.

          No tylko tu jest różnica...On jest w Niemczech, bo gram tam w klubie, co innego
          gdyby grał w reprezentacji Niemiec, więc nie wiem o co ci w tym miejscu chodzi.
          Gra dla Polski, a taki Chińczyk to co? Jest za słaby na Chiny to chce zaistnieć
          w Polsce, a i tak w wielkich turniejach nic dla Polski nie wygra, bo są lepsi
          Chińczycy czyli wracamy do punktu wyjścia. Po drugie dziś gra dla Polski, za dwa
          lata mu się znudzi zagra dla Rumuni, później dla kogoś innego i tak w kółko.
          Związek powinien dawać kasę na młodych, zdolnych zawodników, a nie na
          cudzoziemców, którzy na MŚ czy ME zajmują miejsca za podium. Co do Lucjana to
          przegrał, ale każdemu może przytrafić się gorszy dzień, taki jest sport.
          • Gość: hanys Re: Lucjan Błaszczyk: Więcej nie zagram... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 16:15
            <bo gram tam w klubie, co innego
            gdyby grał w reprezentacji Niemiec,

            Po pierwsze 15 lat temu nie musiał juz przyjmować niemieckiego obywatelstwa,po
            drugie za słaby by zagrac w reprezentacji Niemiec czyli nikt mu tego nie
            proponował.Czyli żadna zasługa i bohaterstwo.
            A Chinki z polskim obywatelstwem-Li Qian od 15 roku życia czyli jakieś 6 czy 7
            lat w Polsce,Xu Jie jeszcze dłużej.Tylko dzięki nim Natalia Partyka mogła zagrać
            na Olimpiadzie w Pekinie.
      • Gość: sdfk Polska dla Polaków!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 15:19
        Błaszczykowo dla Błaszczyka (niech spada skąd się urwał
      • Gość: metellus Wang Zeng Yi i Lucjan Błaszczyk Zloci!!! IP: *.cable.ubr09.hari.blueyonder.co.uk 08.03.09, 15:32
        "Wang Zeng Yi i Lucjan Błaszczyk zdobyli w Ostródzie złoty medal mistrzostw Polski w tenisie stołowym w grze podwójnej" jesli tak zalezy mu na Polakach to czemu za partnera wybral sobie Azjate?! Jak widac jak chce sie wygrywac to traci sie skrupuly...
      • Gość: observator Lucjan Błaszczyk: Więcej nie zagram... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.03.09, 16:20
        Potwierdza sie opinia Zachodu, wiekszosc Polakow to faszysci i
        nacjonalisci ale tchorze, wiec konczy sie na zlosliwosciach i
        pomowieniach. Trzeba byc lepszym, tak sie udowadniac powinno wasza
        rasowa wyzszosc. We wszystkich zachodnich spoleczenstwach sa
        reprezentanci o roznych narodowosciach, pochodzeniu. No ale pod
        polskim krzyzem jest inaczej.
      • Gość: bez komentarza Ale Błaszczyk gra debla z Chińczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 16:51
        Błaszczyki i inne okazały się za słabe, zeby treściwie zastąpić
        Grubbę i Kucharskiego i dlatego mamy najazd tanich Chińczyków.
        Austria, Luksemburg, Polska i parę krajów jeszcze na pęczki mają
        tego towaru. Zamiast jęczeć, niech związek zajmie sie wytresowaniem
        produktu rodzimego i nie będzie jęczenia. Sprowadzanie Chińczyków
        powinno zdopingować rodzimych przedstawicieli machania rakietką do
        większego wysiłku na rzecz zrzucenia z pleców azjatyckiego jarzma.
        A tak przy okazji, Błaszczyk gra w debla akurat z Chińczykiem, wiec
        o co mu sie rozchodzi?
        • Gość: ???? Re: Ale Błaszczyk gra debla z Chińczykiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.09, 17:01
          może mu chodzi po prostu o szkolenie, ze tego nie ma, że nie
          inwestuje się w młodych Polaków.
      • Gość: antyblaszczyk Lucjan Błaszczyk: Więcej nie zagram... IP: *.aster.pl 08.03.09, 16:58
        Kompromitujesz się tymi wypowiedziami konusie.
        Śmieszne sa takie wypowiedzi w ustach gastarbeitera ze szwabskiej
        ligi, któremu leją tyłek w Polsce.
        Idź na emeryturę i zapisz się do PIS-u.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka