Gość: Flagg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 21:22 Skoro w 1/8 pokonała rywalkę, to zagra w ćwierćfinale a nie półfinale panie redaktorze. . . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zenek Tiaaa, polskie siostry Williams IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 21:47 Rozmawiają w szatni Sarena i Venus. - Wiesz, ojciec to nam chyba czegoś do żarcia dosypuje... - A czemu tak sądzisz? - No bo zaczęły mi rosnąć włosy w różnych dziwnych miejscach... - Na przykład gdzie? - Na przykład na jajach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dampro Re: Fibak: Będziemy mieli polskie siostry William IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 22:32 ok, Ula miala swietny turniej- najlepszy w karierze ale zeby "profesjonalista" za jakiego rzekomo uchodzi Fibak, od razu na podstawie jednego turnieju szalal ze Ula najpewniej trafi do 10, ze od dzis obie siostry beda grac razem i czesto bedziemy slyszec o dobrych wynikach obu? mam nadzieje ze Ula spojrzy na wszystko trzezwo bo inaczej sama sie uzna za gwiazde a przy najblizszej porazce spali sie i nie podniesie.. nie dmuchajmy balona! czas pokaze co z niej wyrosnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista Pan Fibak mówił też że Agnieszka będzie w tym roku IP: *.chello.pl 18.03.09, 23:54 w top 5. cóż, niestety Pan Fibak do którego mam duży szacunek nie jest obiektywny, bowiem dopatruje się w tenisie Radwańskich przedłużenia swoich tradycji grania "sprytem i głową", nie dostrzegając jak bardzo to wykonanie Agnieszki uwłacza godności takiej gry w tenisa :). Pan Fibak umiał grać nieprzeciętnie nawet jeśli jego tenis nie był najefektowniejszy. Agnieszka jest po prostu kiepską tenisistką potrafiącą do granic solidności wykorzystać swoje mizerne możliwości. jej gra jest asekuracyjna i zachowawcza a wygrywa właśnie dokładnie tym, że tenis dzisiaj jest "amatorsko" grany przez wiele zawodniczek z czołówki, przez co nietrudno trafić na talent w kiepskiej dyspozycji. naburmuszone panie które grają od niechcenia i rozdają sobie nawzajem prezenty. nagle trafiają na takie Cibulkowe i Radwańskie które "grają poważnie" i ciułają rankingi i przegrywa się bo tamta nie psuje. żadne osiągnięcie Panie Fibak. Fibak najwyraźniej jest zakochany w nudnej grze Agnieszki. bardzo możliwe i prawdopodobne że Agnieszka na treningach wykazuje się lepszą ręką, i czuciem piłki (nie wiem) ale proszę tego nie mieszać z techniką. bardzo możliwe że jej wachlarz uderzeń na treningu, jest większy niż Ulki. to wiedzą siostry i trener albo ci co obserwują je z bliska. ale sposób GRANIA W TENISA a przecież to jest najważniejsze jest zupełnie inny, i co mi po tym że Agnieszka gra płynnie i monotonnie, i umie długo nie popełniać błędów, umie dostawić do wszystkiego rakietę i dostroić siłę odbicia do siły nadlatującej piłki żeby być dobrą z kontry. jej tenis NIE ISTNIEJE w wymiarze ofensywnym. więc w przyszłości może co najwyżej być daleką podróbką Martiny Hingis, a nie siostrą Williams. oczywiście dla znawców tenisa nie ma wątpliwości że tenis Hingis był żartem przy tenisie Williams, jeśli porównujemy te tenisistki w szczycie swojej kariery i formy. być może kiedy Hingis miała lat 18 i Williams ta różnica nie była tak miażdżąca, ale szczyt formy zwłaszcza Sereny ale też Venus i szczyt formy Hingis to jest po prostu jak tenis seniorski z tenisem juniorskim. Ula gra tenis dużo ciekawszy i nie jest on wcale dziś bardziej toporny od tenisa Agnieszki. Agnieszka nigdy nie ryzykuje, podkreślmy jeszcze raz :) NIGDY nie ryzykuje! więc też łatwo w takim treningowym stylu utrzymywać "płynnie grane" wymiany. co z tego jeśli ona nie zerwie żadnego uderzenia, nie uderzy mocno, ostro, płasko, z zaskoczenia? to nie jest żadna sztuka, to jest tenis jak koloid, czyli dno tenisa. szara ciapa, galareta taka. Ula więcej się stara zaimprowizować ciekawych akcji na korcie, więcej od siebie wymaga, podchodzi bardziej emocjonalnie do piłek (bo więcej się stara więc się denerwuje jak jej nie wyjdzie), jest AMBITNIEJSZA nie NA WYNIK, ale NA ZAGRANIE TRUDNEJ PIŁKI, więc stawia sobie wyżej poprzeczkę, bo ryzykuje, i trudniej plasuje dla samej siebie piłki, jest profesjonalistką w przeciwieństwie do Agnieszki, która ciuła i jej zależy tylko na wyniku. mam wrażenie że Agnieszka ma plan przed każdym meczem tylko taki "dociągnąć wygraną do końca" i wyciułać wygraną regularną grą, a nie patrzy jak w ogóle gra te piłki i nie myśli zagrać coś ciekawego czy efektownego. Ula jako perfekcjonistka nie skupia się na tym "jaką taktyką dociągnąć wynik" tylko jak precyzyjnie i dokładnie, ciekawie zagrać to konkretne zagranie przez co jest detalistką i każda jej akcja i uderzenie a tym bardziej przekrój gry w całym meczu jest warta obserwacji bo się skupia na każdym detalu, dlatego dokładniej uderza, rozrzuca rywalki, plasuje piłki. więcej się koncentruje na piłce mniej na ogólnym wyniku i to znamionuje najlepsze tenisistki. co z tego jeśli przegra jak zagra dużo ciekawych piłek? a co z tego że jej nudna siostra wygra, jak nie zagra takiej więcej niż 1 na mecz, a i to jak jest to dobrze i święto? Ula jest na pewno materiałem na dużo mniej regularną tenisistkę i dobrze, bo regularność to PRZEWIDYWALNOŚĆ i NUDA! natomiast Ula może kiedyś wygrać z dobrze grającą Williams, a przynajmniej z PODKREŚLAM DOBRZE GRAJĄCĄ Zvonarevą, Pennettą, czy Schnyder ZWYCIĘSKIM TENISEM i swoją OFENSYWNĄ GRĄ, a Agnieszka jeśli z nimi wygra to tylko regularnym przerzutem, i graniem na cierpliwości i koncentracji rywalek. na pewno już dziś Ula jest lepszą tenisistką od Agnieszki i była rok temu co było widać na Wimbledonie. to że marnuje punkty nie liczy się. bo marnowane okazje to jest jej własna sprawa. kiedy gra dobrze jest w tych momentach groźniejsza od swojej siostry. jej siostra mniej marnuje więc nadrabia regularnością to wszystko czego jej tak bardzo brakuje żeby być chociaż "całkiem dobrą" tenisistką. to nudna tenisistka, tylko bardzo regularna i opanowana, umiejąca grać na nerwach rywalek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Pan Fibak mówił też że Agnieszka będzie w tym IP: *.chello.pl 19.03.09, 03:36 tenisita ty piszesz tak duzo i bez sensu aby siebie samego przekonac do tych bredni?? bo nikogo innego nie przekonales i nikt nie uznal twojej wyższosci na korcie i dlatego pajacu nigy z nikim nie wygrales, a teraz udajesz debila, wchodzac jednoczesnie wszystkim matolka w cztery lietry, wstyd ze takie indywidumm uwaza sie za czlowieka:) dwa sa nicki zenek:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stanmoj Re: Pan Fibak mówił też że Agnieszka będzie w tym IP: 193.58.232.* 19.03.09, 09:00 w tenisie liczy sie wygrywanie, nie ma znaczenia czy jest to nudna gra czy ktos strzela super pilki, po krotkim czasie nikt nie pamieta jak to bylo, a wynik zostaje ... tak jest zreszta w kazdym sporcie, trzeba WYGRYWAC !!! i tylko to sie liczy , wiec szacun dla Agnieszki ... ale Ula to super material na bardzo dobra tenisistke, tylko musi dojrzec technicznie i emocjonalnie , moze wlasnie byc bardziej "nudna" , ale za to bedzie WYGRYWAC !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don Re: Pan Fibak mówił też że Agnieszka będzie w tym IP: *.chello.pl 19.03.09, 16:34 Załosny niespełniony amator ocenia gwiazdę polskiego słabego sportu...litości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janadamf Fibak: Będziemy mieli polskie siostry Williams IP: *.c3-0.wsd-ubr1.qens-wsd.ny.cable.rcn.com 19.03.09, 01:58 Bedziemy mieli polskie siostry Williams, a ja Wojtek Fibak wygram w tym roku turniej wielkoszlemowy. Swietny komentarz, dlaczego tylko redakcja nie poczekala z nim do pierwszego kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Jestem zrozpaczony IP: *.chello.pl 19.03.09, 03:38 Ilekroć p. Fibak pieje Wyborczej z zachwytu nad Agą, ta zawsze przegrywa następny mecz. Szlag by trafił!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arthur Re: sprostowanie IP: *.rev.stofanet.dk 19.03.09, 08:32 beda, sa co najwyzej siostry Radwanskie, napewno nie Wiliams panie Fibak nie wspominajac o poziomie sportowym jaki reprezentuja, to nie ta sama liga panie Fibak na starosc slepna kury, Fibak tez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: incomitatus Re: sprostowanie IP: *.chello.pl 19.03.09, 09:09 "Tenisista" skoro Ty w Agnieszce widzisz tylko "scianę" grajacą na przerzut , uporczywie biegajacą z jedyną myslą , żeby tylko nie zepsuć uderzenia , jesteś , sorry , dyletantem uzurpującym sobie miano "tenisisty" . Brak kończącego silnego uderzenia , zmiatajacego z kortu rywalkę nie oznacza , że grany tenis jest nudny , wręcz przeciwnie , wymusza urozmaicony sposób gry , uderzeń , jeżeli tego nie dostrzegasz , "tenisistą" jestes po prawdzie w teorii . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arthur Re: sprostowanie IP: *.rev.stofanet.dk 19.03.09, 11:11 a ty kolego musisz zaakceptowac ze inni maja inny poglad niz ty jesli to nie przekroczy twojej kwoty inteligencji sa dwie "szkoly" gry w tenisa - techniczna i power, kazdy moze sobie wybrac do kibicowania ta, ktora mu odpowiada bez ublizania przeciwnikom acha, jest jeszcze trzecia mozliwosc, nie ogladac tenisa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arturo Re: sprostowanie IP: *.chello.pl 19.03.09, 14:41 "a ty kolego musisz zaakceptowac ze inni maja inny poglad niz ty jesli to nie przekroczy twojej kwoty inteligencji sa dwie "szkoly" gry w tenisa - techniczna i power, kazdy moze sobie wybrac do kibicowania ta, ktora mu odpowiada bez ublizaniaprzeciwnikom" Arthur jestes niebotycznie zaklamany, powinnes wystepowac w cyrku objazdowym "a ty kolego musisz zaakceptowac ze inni maja inny poglad niz ty"- dokladnie, ale ty nigdy tego nie akceptowales i dlatego pojawiles i pojawiasz sie na tym forum, aby wylewac swoje frustacje i NIENAWISC i wspierc tych co robia to jeszcze lepiej od ciebie :) "przekroczy twojej kwoty inteligencji" -wielokrotnie udowodniles ze nie masz inteligencji, czynisz zawsze dokladnie odwrotnie niz deklarujesz , uzywasz slow ktorych znaczenianie rozumiesz np kultural, toleranacja, zdanie itd "kazdy moze sobie wybrac do kibicowania ta, ktora mu odpowiada bez ublizania przeciwnikom " - Mozna rozlozyc rece nad twoim zaklamaniem, jest tak doskonale ze nie da sie go z niczym porownac. Dokladnie o to chodzi. I wszyscy tylko tego wymagaja od ciebie i "tenisisty" czy innych wam podobnych. To czym "tenisista" i ty sie zajmujesz od pierwszego postu "to wlasnie ublizaniem przeciwnikom " , ( ty m in dlatego ze kibicujesz Wozniacki), zajmujecie sie podlym anty kibicowaniem w anonimowym internecie ( co samo za siebie o was mowi:)i tylko dlatego pojawiliscie sie na tym forum, i tylko dlatego jestescie niechciani i nietolerowani,i nie bedziecie twoje zaklamanie nie ma rownych sobie, gdy tenisista opluwal Woznaicki pisales ze "zszedl na psy" i ze go nie poznajsze , gdy to robi tylko wobec tych ktorych i ty opluwasz to go bronisz z pozycji kuktury i tolerancji:) wszystko co piszesz mozna tylko skierowac pod twoj adres i tch ktorych wspierasz w sianiu nienawisci do innych jestes malym podlym tchorzem ktory zajmuje sie obsmarowywaniem innych a anonimowym internecie i odwracaniem kota do gory ogonem, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arthur Re: sprostowanie IP: *.rev.stofanet.dk 19.03.09, 22:20 jesli uwazasz, ze kibicowanie Wozniacki´ej a nie Radwanskiej jest ublizaniem to ja nie mam nic na swoja obrone, OK a) kibicuje Caroline bo jest mi blizsza b) nie kibicuje Radwanskiej bo nie lubie tego stylu jaki reprezentuje c) gdybym lubil tenis tylko na najwyzszym poziomie, nie kibicowalbym zadnej z nich d) nigdy nie bede kibicowal z pobudek nacjonalistycznych, lubie sport i kibicuje tym dobrym wszystko jedno skad pochodza e) nie demonizuje sukcesow ale i nie dramatyzuje porazek f) Radwanska w moim przekonaniu nie zasluzyla jesli mozna uzyc takiego okreslenia na 10 pozycje g) Wozniackima zasluzyla na 12 pozycje, w obu przypadkach mowa o ubieglym roku h) w tym roku w slabym turnieju Wozniacki byla w finale i) w tym roku w podobnie slabym tunieju Radwanska odpadla w I rundzie to ci powinno wystarczyc abyc zaczal myslec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Jestem zrozpaczony IP: 89.191.147.* 19.03.09, 08:42 Więcej wiary Oby dziś "klątwa Fibaka" została zniesiona a słowa jego okazały się prorocze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Jestem zrozpaczony IP: 157.158.10.* 19.03.09, 08:51 "klątwa Fibaka" do dziś była pewna jak ostateczność, czy "Gazata" nie mogłaby powstrzymać swoich zapędów choćby do końca turnieju !!! Nie mogła, muszą wszystko zepsuć, a podobno dobrze życzą Adze i Uli. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że większość reguł miewa wyjątki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Fibak: Będziemy mieli polskie siostry Williams IP: *.compi.net.pl 19.03.09, 13:08 wojciech fibak w elegancki sposób podbudowuje agnieszkę i zachęca urszulę. prawda jest jest taka, że nigdy nie osiągną nawet zbliżonego do sióstr williams poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Re: Fibak: Będziemy mieli polskie siostry William IP: 80.48.251.* 19.03.09, 14:06 może po prostu zbyt dosłownie podchodzisz do tej wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś