mypolaczki 30.03.09, 15:21 zobaczymy za parę dni.. czy będziesz taki mądry.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aaa Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 15:22 Buttonowi, z calym szacunkiem dla niego, przydaloby sie troche pokory. niech sobie przypomni gdzie bylo jego miejsce w zeszlym sezonie. w ogole po co on komentuje takie teksty, niech na torze udowadnia swoja sile... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 15:23 tym bardziej ze fuksnelo mu sie w tym sezonie:-) z bezrobocia do zwyciestwa:P Odpowiedz Link Zgłoś
tekameka Rozjechałby go jak chłop w koleinie goowno furą 30.03.09, 15:35 Buttonowi odbiło jak Niesiołowi Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 "Odgrażałby się", gdyby mówił o przyszłości... 31.03.09, 09:11 Jeśli mówił o minionym wyścigu, to nie "odgrażał się", bo w tym żadnej groźby nie ma, tylko może nie dopuszczał możliwości zwycięstwa p. Kubicy. GW zupełnie nie umie pisać ze zrozumieniem po polsku... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddf Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.oracle.co.uk 30.03.09, 15:23 Hahahah powiedzial wielki 'kerowca' Jenson co to w 150 startach wygral cale 2 (slownie: dwa) wyscigi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wildcatApollo Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.pool.einsundeins.de 30.03.09, 15:26 Liczy sie terazniejszosc i nie oddalby zwyciestwa. Za dobrze naciagniety pod regulamin byl bolid i Kubica nawet gdyby sie zblizyl, to nie wyprzedzilby Brytyjczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
aeris Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił 30.03.09, 15:27 no ok, moze i by go nie wyprzedzil, ale po co takie bunczuczne gadki? niech na torze pokazuje umiejetnosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jpo Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: 83.238.13.* 30.03.09, 15:34 Tak, na pewno nie ma co robić tylko zajmuje się "buńczucznymi gadkami" z rosyjskimi dziennikarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dżony Łolkier Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.serv-net.pl 31.03.09, 10:39 Czytać ze zrozumieniem nauczyli? Button rozmawiał z dziennikarzami brytyjskiej telewizji ITV, którą cytuje prasa rosyjska. Odpowiedz Link Zgłoś
akodz Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił 30.03.09, 15:41 Jakoś Buttonowi nie wierzę... Gdyby gościu miał Vettela i Kubicę tak ze 30 sekund za swoimi plecami, to może mógłby sobie wrzucić na luz i jechać na pół gwizdka, ale nie przy takich niewielkich w sumie odstępach między zawodnikami, rzędu kilku sekund. No, ale na jego miejscu pewnie bym to samo gadał :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wildcatApollo Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.pool.einsundeins.de 30.03.09, 16:43 Ostatnie 8 okrazen czasy Buttona byly w 2 czy 3 przypadkach o ok. 0,7-0,8 sek. lepsze niz Vettela. Wygladalo to tak, jakby zmienial moment obrotowy, a nie popelnial stale bledy. Wydaje mi sie, ze Brawn GP sprawdzal na ile moze sobie pozwolic, by maksymalnie oszczedzac silnik, a mimo wszystko niezagrozenie wygrac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slepiec Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: 82.146.248.* 30.03.09, 16:21 a kubica ile wygrał :D ale na poważnie... pewnie i tak by Jenson wygrał, ale walka była by mila dla oka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny będzie IP: *.idpan.poznan.pl 30.03.09, 15:32 czy się Wam to Polaczki podoba, czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ego Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 15:38 Niestety chyba Button ma rację, czasy okrążeń: 51 - Button: 1:29.296 Vettel: 1:29.255 Kubica: 1:29.832 52 - Button: 1:29.868 Vettel: 1:30.154 Kubica: 1:29.297 53 - Button: 1:29.497 Vettel: 1:29.721 Kubica: 1:29.306 54 - Button: 1:29.807 Vettel: 1:30.237 Kubica: 1:29.427 Strata Roberta do Jensona na 54 okrążeniu: 3.864. Robert musiałby odrabiać po sekundzie na okrążeniu, co wydaje mi się mało realne, ale nie niemożliwe :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt444 Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 15:43 no nie wiadomo, ale szansa była, Kubica mógł tracić jadąc za Vettelem. Ale poczekajmy na kolejny wyścig, stało się jak się stało i trudno ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił 30.03.09, 15:56 Opony słabły więc różnica by się powiększała, więc może szanse miał, dlatego tak się śpieszył z Vettelem, inaczej miajał by go bez ryzyka (po wewnętrznej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal team radio IP: *.rbinet.co.uk 30.03.09, 17:18 i ciekawe czemu w team-radio Buttona mowili niedlugo przed kraksa "Kubica might be a threat, he's on primie, Kubica is on prime"... ej Jenson Jenson. jeszcze niedawno w satyrycznym serialu animowanym Headcases (w UK) zartowali sobie "wiadomo ze samochod sluzy do DOJECHANIA z punktu A do punktu B - to sie tyczy Ciebie Jenson Button..."... ciesz sie ze masz dobra bryke ale nie cwaniakuj tak bo sie zdziwisz jeszcze nie raz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bhp Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.t-mobile.co.uk 30.03.09, 15:43 Oj, ludzie, Gazeta napisze w tytule, że Button się 'odgraża' i od razu komentarze, że mu sodówa do głowy uderzyła i przydałoby mu się trochę pokory. A sama wypowiedź jak wypowiedź - mówi, że ogłby jechać szybciej i zapewne jest to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krycho Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 15:43 Kubica by Cię łyknął jak małego Batonika!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domek Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: 212.191.130.* 30.03.09, 15:45 Dziwne, ze dostał informacje przez radio, zeby uważał bo w końcówce Kubica może go łyknąć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bmw Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: 217.206.97.* 30.03.09, 15:50 Kolega chyba Jenson zapomniał ze był na soft tres które po 7 okrążeniach nie nadają się do dalszej jazdy, wystarczy porównać czasy na poczatku wyścigu jakie robili kierowcy ferrari i reszta na softach po kilku okrążeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.icpnet.pl 30.03.09, 16:02 Ciekawe, że po wyścigu Nick Fry mówił coś zupełnie innego - a konkretnie, że ciepło im się robiło jak patrzyli jak Kubica zaczyna śmigać, i bali się, że Button nie jest bezpieczny na 1 miejscu. A co do czasów podanych wyżej, sugerujących, że Robert nie dogoniłby Buttona - należy pamiętać, że u Buttona najgorsza degradacja opon właśnie dopiero się zaczynała, i Robert (który chyba pierwszy raz w życiu stwierdził, ze wówczas auto prowadziło się bardzo dobrze) nie tylko miał szansę go dogonić, ale pewnie miałby jeszcze 1 okrążenie na wyprzedzenie. Wszyscy po wyścigu potwierdzali, że miękka mieszanka nie pozwalała na szarżowanie, i po kilku obronach (atakach) traciła kompletnie przyczepność. Zatem szanse były... No, ale się skończyły :) Trzymam kciuki w Malezji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 16:13 tylko zapomniał o tym że nawet jego team bał się o to przekazując mu tą informację! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sinned Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.09, 16:20 2gi raz wygral a kozaczy jakby byl Schumacherem ;] Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Button: Kubica by mnie nie dogonił 30.03.09, 16:21 poczekamy do nastepnego wyscigu co pokaze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rys Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 16:32 Jak by go nie dogonił jak nadrabiał 0,5s na okrążeniu ZA Vattelam a jak by go wyprzedził to by smigał leprze czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joseph Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 16:35 Hehe teraz kozaczy,a pewnie miał już pełne gacie Kubek zjadłby go na kolację gdyby nie głupi Vettel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrus.zibi Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.chello.pl 30.03.09, 16:38 dobry komik z niego, gdyby nie kolizja, kubica polknal by go jeszcze w tym samym okrazeniu. no ale coz, ten gosc jezdzic moze potrafi, gorzej z rozumem, w nastepnym grand prix juz nic nie pokaze bo obudzi sie ferrari, mclaren i by by panie button Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damon Hill hehe po wyścigu też bym tak mówił ;) IP: 84.201.210.* 30.03.09, 16:48 a co, jechał sobie elegancko na luzie, Vettel za nim więc był "bufor" więc no stress ;) ciekawe czy by tak kozaczył jakby ten jego beznadziejny pitstop potrwał 2 sekundy dłużej i Dżensonik by wyjechał za Vettelem a nie 1,5s przed... i Kubica by się do niego dobierał juz 5-6 kółek przed metą, też by miał wtedy rezerwy?? przycisnąłby raz i drugi, opony by się skończyły i pozamiatane... po wyścigu to sobie można różne dyrdymały opowiadać np. o tym, że ktoś miał jeszcze duże zapasy szybkości ale nie chciał ryzykować - co śmieszy gdy jego team mówi coś zupełnie odwrotnego... tak naprawdę na dystansie wyścigu Brawn nie był szybszy od Red Bulla i BMW - Jenson się wcale nie oddalał, był szybki i był liderem ale to nie była przytłaczająca przewaga... a duża strata Kubicy przed 1szą neutralizacją wynikała z degradacji opon jakiej fartem uniknął Button... REASUMUJĄC - Jenson miał w tym wyścigu SPORO FARTA (choć i tak farciarzem wyścigu jest Barrichello!): 1. w trakcie neutralizacji nie pojawił sie od razu Safety Car - i Jenson mógł spokojnie zatankować i ustawić się z przodu a tak naprawdę powinien stracić kilka pozycji w trakcie tankowania 2. mial beznadziejny pitstop ale i tak wyjechał tuż przed Vettelem 3. Kubica go nie dogonił oczywiście Jenson był szybki i zasłużył na wygraną, ale bez przesady, totalna dominacja to to nie była... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domek Re: hehe po wyścigu też bym tak mówił ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 18:10 Racja ale gdyby nie Safety Car to Button nie straciłby sporej wypracowanej przewagi. A wtedy założenie miękkich opon na ostatnie okrązenia nie byłoby problemem. Także Button miał szczęście ale miał też pecha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inverness72 Re: hehe po wyścigu też bym tak mówił ;) IP: *.altec.pl 30.03.09, 18:53 Co racja to racja. Ja też kibicuję Kubicy, ale nie przesadzajmy z tym Buttona fartem. Wystarczy sprawdzić jaka była strata Kubicy do niego przed SC i po SC. Powiedźmy sobie szczerze, gdyby nie kamikadze to Kubica najprawdopodobniej nie miałby szans nawet myśleć o wygranej. Choć, najprawdopodobniej, dojechałby do mety z dużą ilością punktów. Odpowiedz Link Zgłoś
vondemelon Re: hehe po wyścigu też bym tak mówił ;) 30.03.09, 19:51 Zgadzam sie z przedmowca. A teraz zaczne od konca. 1. Gdyby nie kolizja z Vettelem Kubica dogonilby Buttona. Bardzo chcialbym gdyby mogl go potem lyknac jak batonika (swietny tekst, gratuluje autorowi), ale mysle ze byloby trudno. Mialby moze jedna szanse na ostatnich paru zakretach... 2. Kubica prawidlowo atakowal Vettela, wykorzystal okazje i prawie sie udalo... Kara dla Vettela bardzo surowa, to byl troche taki racing accident, troche wina Vettela i do tego mocno zuzyte opony... 3. Gdyby nie Safety Car to Kubica mialby pewne trzecie miejsce, ale bez szansy na cokolwiek wiecej. Owszem, mial na poczatku gorsze opony, ktore Button i Vettel trzymali na koniec, ale przewage wypracowali sobie wystarczajaca. Coz... Lepiej bedzie w Malezji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damon Hill Re: hehe po wyścigu też bym tak mówił ;) IP: *.it-net.pl 30.03.09, 23:55 "1. Gdyby nie kolizja z Vettelem Kubica dogonilby Buttona. Bardzo chcialbym gdybymogl go potem lyknac jak batonika (swietny tekst, gratuluje autorowi), ale mysleze byloby trudno. Mialby moze jedna szanse na ostatnich paru zakretach..." tylko Buttonowi dopiero zaczynały się kończyć opony kiedy wyjechał SC - widziałeś jak nagle zwolnili Rosberg i Vettel? a wcześniej oba Ferrari i Kubica na miękkich gumach? to samo czekało Buttona - pytanie jak bardzo by zwolnił, moim zdaniem na ost. okrążeniu mógłby nie wyrobić - to by był dopiero finisz, jakby zawalczyli do ostatniego zakrętu jak Kubica z Massą w Japonii w 2007!! ehhh szkoda błędu Vettela - to mógł być jeden z najlepszych finiszów F1 w historii!! "2. Kubica prawidlowo atakowal Vettela, wykorzystal okazje i prawie sie udalo... Kara dla Vettela bardzo surowa, to byl troche taki racing accident, troche wina Vettela i do tego mocno zuzyte opony..." gdyby to była walka o 1 miejsce to Kubica by wyczekał Vettela a tak śpieszył się by dorwać Buttona - gdy Vettel wolno wyszedł z zakrętu krzyknąłem bierz go ale za chwilę gdy zobaczyłem że się zrównali i Vettel nie chce odpuścić już czułem, że będzie niedobrze :/ no cóż, tak bywa gdy trafia się 2 młodych mega ambitnych kierowców - przynajmniej widać, że obaj mają jaja aby wygrywać MŚ w przyszłości bo żaden z nich nie kalkulował tylko atakował :) za to w końcu kochamy F1 - więc może i dobrze się stało... "3. Gdyby nie Safety Car to Kubica mialby pewne trzecie miejsce, ale bez szansy na cokolwiek wiecej. Owszem, mial na poczatku gorsze opony, ktore Button i Vettel trzymali na koniec, ale przewage wypracowali sobie wystarczajaca." no właśnie to był ten geniusz BMW Saubera w Australii - przed wyścigiem mówili, że niemal pewny jest SC w wyścigu i co? wykorzystali to... genialny pomysł - skoro wiadomo, że na miękkich gumach straci się dużo i nie jest się najszybszym bolidem na starcie to kiedy lepiej stracić na początku czy na końcu? na początku można zjechać wcześniej do pitstopu, na końcu niezbyt (o czym przekonał się Rosberg) - i na początku tracąc dużo czasu mając niemal pewny SC w trakcie wyścigu - nie straci się de facto tego czasu! uświadomiłem sobie to w momencie, kiedy Ferrari i Robert przedwcześnie musieli zjechać na 1 stop - świetny ruch i tylko czekałem na SC - za chwilę rozbił się Nakajima i wiedziałem już że Robert będzie walczył o wygraną w tym wyścigu! niewiadomą pozostawało jak zareaguje Ross Brawn - ZAREAGOWAŁ GENIALNIE! nie wiem czy to było zaplanowane - raczej nie - ale na 1 stopie wlali Rubensowi i Jensonowi masę paliwa, aby jak najdłużej przejechali drugi stint... dzięki temu Rubensowi i Jensonowi nie skończyły się opony tak jak Rosbergowi, który założył supermiękkie sporo wcześniej - świetny ruch Brawna, który dał im dublet pomimo wielu błędów w trakcie wyścigu zarówno ekipy jak i Rubensa... ale sezon to nie jeden wyścig i jak dla mnie faworytem do mistrzostwa pozostaje Kubica i BMW - zresztą zobaczymy w Malezji :) Coz... Lepiej bedzie w Malezji. Odpowiedz Link Zgłoś
vondemelon Re: hehe po wyścigu też bym tak mówił ;) 31.03.09, 23:51 Gość portalu: Damon Hill napisał(a): > ehhh szkoda błędu Vettela - to mógł być jeden z najlepszych finiszów F1 w > historii!! cholernie szkoda! Gość portalu: Damon Hill napisał(a): > gdyby to była walka o 1 miejsce to Kubica by wyczekał Vettela a tak śpieszył si > ę > by dorwać Buttona - gdy Vettel wolno wyszedł z zakrętu krzyknąłem bierz go ale > za chwilę gdy zobaczyłem że się zrównali i Vettel nie chce odpuścić już czułem, > że będzie niedobrze :/ Nawet gdyby to byla walka o pierwsze miejsce to warto by bylo zaatakowac - zareagowalem podobnie widzac blad Vettela na poprzednim zakrecie... Byla okazja, trzeba bylo ja wykorzystac... i prawie sie udalo. Gość portalu: Damon Hill napisał(a): > no właśnie to był ten geniusz BMW Saubera w Australii - przed wyścigiem mówili, > że niemal pewny jest SC w wyścigu i co? wykorzystali to... genialny pomysł - > skoro wiadomo, że na miękkich gumach straci się dużo i nie jest się najszybszym > bolidem na starcie to kiedy lepiej stracić na początku czy na końcu? na początk > u > można zjechać wcześniej do pitstopu, na końcu niezbyt (o czym przekonał się > Rosberg) - i na początku tracąc dużo czasu mając niemal pewny SC w trakcie > wyścigu - nie straci się de facto tego czasu! To jest swietna strategia na wyscig z jednymi gumami za miekkimi. W kwalifikacjach lekki bolid i walka o jak najwyzsza pozycje. Potem na starcie i pierwszych kilku okrazeniach miekkie opony jeszcze wytrzymuja i wystarczy przemeczyc sie z 5okrazen, przetrzymac za soba tych z tylu, pit stop i zostaja tylko dobre gumy. W Malezji taka strategia znow moze byc najlepsza. Pozostaje tylko liczyc na brak pecha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kill B. Kara Vettela i klamstwa psedofachowcow IP: *.dip.t-dialin.net 30.03.09, 16:57 Sebastian Vettel za spowodowanie kolizji zostal ukarany przesunieciem o 10 miejsc do tylu na starcie nastepnego wyscigu. - ponadto stajnia Red Bull Race zostala ukarana kara finansowa 50.000 $ za kontynuacje jazdy uszkodzonego pojazdu S.Vettela. - i to by bylo wszystko dla tych ktorzy glosza, ze S.Vettel nie byl ukarany, tylko stajnia byla... bla bla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itias Re: Kara Vettela i klamstwa psedofachowcow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 18:02 Proszę... te tytuły rodem z Faktu, już się niedobrze robi. Radziłbym też zapoznać się ze znaczeniem słowa "odgrażać". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itias Re: Kara Vettela i klamstwa psedofachowcow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 18:03 Miało być podpięte jako odpowiedź do artykułu a nie jako odpowiedź do poprzedniego postu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakaja Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.szczecin.mm.pl 30.03.09, 17:33 Dupek i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.lodz.dialog.net.pl 30.03.09, 17:42 Za parę wyścigów wszyscy będą mieli ten dyfuzor i zobaczymy jak wtedy batonik będzie sobie radził. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elit Robert mial szanse! IP: *.chello.pl 30.03.09, 18:22 wy nie widzicie? Kubica mial twardsza mieszkanke a button i vettel oszczedzali silnik i opony, Robert cisnal mocno, jakby vettel go nie zablokowal a puknal Robert na koniec wyscigu najprawdopodobniej zwyciezyl by, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziu Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.09, 18:25 Misterowi Guzikowi woda sodowa zaczyna już uderzać do głowy. Guzik już się widzi we fraku na corocznym balu mistrzów F1. Na szczęście życie jest, jakie jest i najczęściej... guzik z tego wychodzi. Oby na korzyść Kubicy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada. Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 18:28 ale smut. button coraz powoli jechał . a kubica coraz szybciej. i napewno gdyby nie vettel to by wygrał. a button nie umie jedzic tylko brown gp go uratowali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo >trueblue< "mogłem jechać szybciej..." ooo! już mu palma... IP: 80.48.45.* 30.03.09, 18:29 ...odbija!!! jakbym słyszał Hamiltona :/// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forrest gump Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.chello.pl 30.03.09, 18:54 Myśle że Jenson gada głupoty lepszy czas wykręciłbym na moim rowerze "Tiger" z marketu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domek Re: Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 20:48 Yeah, więcej polaków w F1! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro elo elo Button: Kubica by mnie nie dogonił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 19:04 no no tylko czemu tracił 0,5 s do vetela Odpowiedz Link Zgłoś