Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy Beret ogladał mecz Groclinu?

    28.11.03, 12:23
    podobała mu się "radośc chłopców ze wsi" i ich kibiców po meczu?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Miklas Re: Czy Beret ogladał mecz Groclinu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 12:27
        Mówisz o tym żenującym festynie ludowym z trąbkami w roli głównej?
      • Gość: Tomson Dyskobolia ma świetny skład i jest dobrze IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 28.11.03, 12:49
        poukładanym klubem, ale lokalizacja jest nie ta. W niewiele ponad 10tysięcznym
        miasteczku nie zbuduje się atmosfery naprawdę wielkiego futbolu z
        kilkudziesięciotysięczną publicznością na trybunach. Dyskobolia ma szansę stać
        się polskim Dynamem Kijów czy Rosenborgiem, ale MUSI połączyć się z jakimś
        klubem z dużego miasta (Poznań,Bydgoszcz), bo inaczej będą co najwyżej klubem
        do sprawiania okazjonalnych niespodzianek.
        • Gość: bazyliszek Re: Dyskobolia ma świetny skład i jest dobrze IP: *.chello.pl 28.11.03, 13:06
          No właśnie, że nie ma szans zostać polskim Dynamem Kijów. Dynamo to klub z
          kilkudziesięcioletnią tradycją, dwukrotny zdobywca PZP, wielokrotny mistrz
          ZSRR, wielokrotny mistrz Ukrainy, regularnie uczestniczy w Champions League.
          Do tego jest bajecznie bogaty i ma setki tysięcy kibiców na całej Ukrainie.
          PS. Pomijam, już drobny fakt, że Kijów jest zdeczko większy nie tylko od
          Grodziska, ale nawet od Wawy...
          • Gość: Tomson To była głęboka przenośnia. IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 28.11.03, 13:19
            Ale kibice są w dużych miastach, a sukcesy klubu to najlepszy sposób na ich
            przyciągnięcie w dziesięciotysięcznych stadach. Jest to możliwe w Poznaniu czy
            Bydgoszczy, ale nie w Grodzisku Wielkopolskim.
      • Gość: Tomson Zresztą nie nabijaj się z Jóźwiaka, on wiele IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 28.11.03, 12:59
        zwojował w futbolu (półfinał PZP,ćwierćfinał ligi mistrzów), nawet w meczu z
        Sampdorią zastąpił na ostatni kwadrans wyrzuconego z boiska Szczęsnego i nie
        wpóścił gola. Nie okazał się też sprzedajną dziwką jak wielu polskich piłkarzy
        i przez lata dochowywał wierności polskiemu klubowi.
        Jak na polskie warunki Jóźwiak był wielkim piłkażem, a "chłopcy" z Grodziska są
        na dobrej drodze do podobnej kariery, jednak czy Niedzielan,Rasiak,Mila albo
        Liberda dojdą kiedyś z polskim klubem tak daleko jak "Beret"???
        • ziontrain Re: Zresztą nie nabijaj się z Jóźwiaka, on wiele 28.11.03, 13:05
          Gość portalu: Tomson napisał(a):

          > zwojował w futbolu (półfinał PZP,ćwierćfinał ligi mistrzów), nawet w meczu z
          > Sampdorią zastąpił na ostatni kwadrans wyrzuconego z boiska Szczęsnego i nie
          > wpóścił gola. Nie okazał się też sprzedajną dziwką jak wielu polskich piłkarzy
          > i przez lata dochowywał wierności polskiemu klubowi.
          > Jak na polskie warunki Jóźwiak był wielkim piłkażem, a "chłopcy" z Grodziska są
          >
          > na dobrej drodze do podobnej kariery, jednak czy Niedzielan,Rasiak,Mila albo
          > Liberda dojdą kiedyś z polskim klubem tak daleko jak "Beret"???

          kilka sprostowan:
          1. nie kwadrans z sampdoria a zaledwie kilka minut.
          2. sprzedajna dziwka? a Guingamp?
          3. w Groclinie gra niejaki Wieszczycki. o ile mnie pamięc nie myli koles bereta z tamtej legii z cwiercfinału LM.
          • Gość: Tomson Re: Zresztą nie nabijaj się z Jóźwiaka, on wiele IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 28.11.03, 13:11
            > 1. nie kwadrans z sampdoria a zaledwie kilka minut.
            Ale ani Vialli ani Mancini nie potrafili go pokonać.

            > 2. sprzedajna dziwka? a Guingamp?
            Był już pod trzydziestką, a Legia była podstawiona pod ścianą, szmaciaż
            Romanowski zabierał kasę za sprzedaż piłkarzy ze swojej "stajni", a legia
            musiała na kimś zarobić by nie zbankrutować.

            > 3. w Groclinie gra niejaki Wieszczycki. o ile mnie pamięc nie myli koles beret
            > a z tamtej legii z cwiercfinału LM.
            Ale nie z półfinału PZP.
            • ziontrain Re: Zresztą nie nabijaj się z Jóźwiaka, on wiele 28.11.03, 13:13
              fakt. tym razem wszystko co piszesz to prawda.
      • asp-cordoba no i co? 28.11.03, 13:17
        Nie rozumiem uwag co do "trąbek"...bo po pierwsze to są puzony z tego co
        zauważyłem. Poza tym nawet w Madrycie są trąbki na trybunach i co? Ja uważam
        że puzony są super bo są oryginalniejsze:P mi się ten pomysł bardzo podoba. W
        meczu wyjazdowym do Manchasteru trudno było przekrzyczeć publiczność, a
        puzonami owszem bo jest ich nie mało. Poza tym, jeżeli drużyna będzie się
        trzymać ...tak właśnie na tym polega drużyna a nie że ktoś spływa za lepszą
        kasą. Poza tym jest jeszcze jeden aspekt... Na Legii tyż som trombki i co? i
        nawet lepiej jak bez...a Grodzisk? Ma perspektywy... Drzymały nie chcieli w
        Poznaniu...to nie
        • Gość: Miklas Re: plastikowe puzony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 13:19
          Od kiedy to odpustowe plastikowe trąbki zwą sie puzonami?
          • ziontrain Re: plastikowe puzony? 28.11.03, 13:23
            masz kompleks trabki?
          • asp-cordoba Re: plastikowe puzony? 28.11.03, 13:23
            sam jestes plastykowy puzon...instrument dęty plastikowy...ty chyba w głowie
            masz coś nie tak...to tak jak świeczka z wody... paradoks nieprawdaż...dobra
            dobra podniosę twe morale i powiem że zauważyłem twoją dygresję, ale czemu
            napisałeś że plastikowe...jak one są instrumentami blaszanymi...i grają
            głośniej niż krzyk gardeł w Berlinie i Manchasterze
            • Gość: Miklas Re: plastikowe puzony? a tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 13:33
              Te zielone, czerwone i niebieskie trabeczki co trzymało gro kibiców Groclinu w
              swoich łapkach są blaszane? Nad morzem w te wakacje można je było kupić bodaj
              za 7 zeta od sztuki.
              • asp-cordoba nieporozumienie 28.11.03, 13:36
                Miklas...to nie sa przeciez puzony... poza tym chodzilo mi o facetów (chyba z
                10 ) którzy grali na instrumentach muzycznych... ty sie po prostu nie znasz na
                muzyce to sie nie odzywaj. Bo sie osmieszasz po prostu myslac, ze piszesz
                zabawne rzeczy.
                • Gość: Miklas Re: nieporozumienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 13:39
                  A gdzie ja pisałem o 10 facetach z puzonami? Pisałem o reszcie kibiców w
                  liczbie 5000 - 1000 angoli, kobiety i małe dzieci. Festyn z plastikowymi
                  trąbkami w łapkach.
                  • asp-cordoba no i co 2? 28.11.03, 13:56
                    No i co ze je mieli, to juz nie wolno na stadion wnosic takich rzeczy? A komus
                    sie moga niepodobac szaliki, to co reszta ma tez ich nie brac?bo czesc ubrania
                    zimowa a a stadionie cieplo? wiem zaraz sie obrazicie, ze barwy itd. a guzik
                    bo barwy klubowe to jedno a szaliki to drugie. Szaliki wymyslili...Anglicy z
                    Manchasteru. Wymyslili po to zeby klub zarabial powiedzieli kibicom, ze jak
                    chca byc "prawdziwymi kibicami" to powinni nosic szaliki...tak bylo, na
                    serio... gdzies to czytalem. A te durne kapelusze, po co oni w nich
                    przychodza, albo te gwizdki...
                    • Gość: Miklas Re: no i co 2? Jajco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 14:07
                      Tobie chyba nikt jeszcze nie TRĄBNĄŁ nad uchem z tej plastikowej rury podczas
                      meczu. Stą to twoje pierdolenie.
                      • asp-cordoba Re: no i co 2? Jajco 28.11.03, 14:47
                        jestes niemily i uzywasz wólgarnych wyrazów...buuu, takie kibicowanie, jakie
                        mlodziezy w Polsce chowanie.
                        • Gość: Miklas Re: no i co 2? Jajco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 15:21
                          Uzywam czasami, kiedy kolega z którym rozmawiam nie rozumie normalnego języka
                          takiego bez okrasy "łaciną".
                          • asp-cordoba Re: no i co 2? Jajco 28.11.03, 15:41
                            to niech szanowny kolega poda argumenty przekonywujące, a po resztę nie ma
                            czego się czepić tylko plastikowych trąbek... a ja mam cukier w kostkach, wodę
                            w kolanie, miód w uszach i sieczkę pod czaszką. Ale trzeba się cieszyć i nie
                            tylko z awansu, ale także stylu w jakim ten sukces został odniesiony, każdy z
                            zawodników w meczu zaprezentował tak swoje cechy indywidualne jak i grę
                            zespołową i mądrość a przede wszystkim wykonanie założeń taktycznych. Dlatego
                            wkurza mnie rozmowa o trąbkach. Mi tam na meczach one nie przeszkadzają, mimo
                            że faktycznie czasem dostaję takim wynalazkiem po uchu, ale jeżeli przychodzi
                            się kibicować drużynę, to dla niej się przychodzi a nie dla trąbki!! Tak na
                            marginesie, to proszę następnym razem siadać dalej od kibiców posiadających to
                            śmiertelnie niebezpieczne (przede wszystkim ze względu na tendetę-fakt)
                            narzędzie, na pewno na stadionie znajduje się kilka miejsc gdzie nie
                            trąbią...ja już wolę tam gdzie trąbią niż tam gdzie klną...
                            • Gość: Miklas Re: no i co ? piątka kolego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 15:48
                              asp-cordoba napisał:

                              > to niech szanowny kolega poda argumenty przekonywujące, a po resztę nie ma
                              > czego się czepić tylko plastikowych trąbek... a ja mam cukier w kostkach,
                              wodę
                              > w kolanie, miód w uszach i sieczkę pod czaszką.

                              To widać! :)))

                              >Ale trzeba się cieszyć i nie
                              > tylko z awansu, ale także stylu w jakim ten sukces został odniesiony, każdy
                              z
                              > zawodników w meczu zaprezentował tak swoje cechy indywidualne jak i grę
                              > zespołową i mądrość a przede wszystkim wykonanie założeń taktycznych.


                              Przecież ja się cieszę! Raz, że Groclin to zespół polski, dwa z małego miasta
                              a przytarł nosa zarozumialcom z GB, trzy cieszę się że piłkarze Groclinu grają
                              dla satysfakcji (i pieniędzy też, ale nie przedkładają ich - narazie - ponad
                              wszystko), graja bo lubia grać. I to mi się w nich podoba!!!


                              A co do trabek..obstaję przy swoim, ze to festyn. I kropka.

                              A co do klnięcia masz rację...
                              • asp-cordoba Re: no i co ? piątka kolego! 28.11.03, 15:58
                                No i zgoda do wszystkiego...z z tą sieczką to był żart oczywiście...ja jestem
                                z Lublina, ale bradzo mnie cieszy kiedy widzę ładną grę w wykonaniu Polskiego
                                zespołu, co to za różnica czy z małego miasteczka, czy ogromnej aglomeracji (o
                                ile cokolwiek takiego jest w naszym kraju). Poza tym to każdy się cieszy tak
                                jak umie, chociaż nie polecam tego plastiku, już bym wolał pogwizdać na
                                palcach, bo wątpię żeby się na tym grać dało. Tak w ogóle to chodziło mi o to,
                                że w Grodzisku wynaleźli niezły patent... z puzonami, bo nie widziałem tego
                                nigdzie indziej. Co do tego, to jestem pełen uznania. No i piątka... już wiem
                                dlaczego wolę rozmawiać w cztery oczy. Po prostu nie wszystko co głowa
                                pomyśli, da się zapisać na papierze tak jaby się tego oczekiwało.

                                Tak poza tym jestem po prostu kibicem Polskiej pilki noznej, czy to klubowej,
                                czy narodowej...oczywiscie swoich ulubienców mam, ale nie chce tutaj wywolywac
                                kolejnych nieporozumien.
                                • Gość: Miklas Re: no i co ? piątka kolego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 16:01
                                  Trzymaj się stary! Kibicujemy temu samemu. Polskiej piłce nożnej!
                                  • asp-cordoba Re: no i co ? piątka kolego! 28.11.03, 16:04
                                    No i git... a teraz apel do wszystkich kibiców: nie miejmy kompleksu trąbki.
                                    Nigdy wiecej.
                                    • Gość: Miklas Re: no i co ? piątka kolego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 16:07
                                      Ale nie trąbta tak głosno innym beztrąbkowcom do ucha!!!

                                      :)
                                      • asp-cordoba DOBRA. 28.11.03, 16:10
                                        może być:)...dobra bo zaraz będę komplementy prawił...a od czego się
                                        zaczęło?...od Jóźwiaka vel Bereta... nie ważne, do następnego tematu.
      • asp-cordoba jestescie chorzy... 28.11.03, 13:31
        zamiast się cieszyć że mamy reprezentanta na arenie pucharowej to wyliczacie
        się kto kiedy grał ile zasług było i kto tam jeszcze na czym grał. Zamiast
        podziękować za zbudowanie drużyny, która zaistniała dzięki wygranym z niebyle
        kim, to mówicie że mały stadion, mało kibiców...a Warszawie to może na
        stadionie Xlecia by mecz zorganizowali? nie wydaje mi się, poza tym to chyba
        zazdrość przemawia przez niektórych z was... w Warszawie brak drużyny która
        jest "drużyną" jest tradycja ale nie ma zespołu, bo jak można normalnie grać
        kiedy nie ma za co żyć? W Poznaniu Drzymały nie chcieli, w Krakowie blamaż, w
        Bydgoszczy i tak nie ma ligi...nawet drugiej, w Szczecinie same niejasności...
        są gdzieś jeszcze duże stadiony? o Lublinianka Lublin..fajnie ...IV liga:(, to
        może Mielec...też powiecie że dziura...powie ktoś Śląski national stadium:] a
        guzik bo tam ani drużyny ani zaplecza ani infraktustury...cieszcie się czym
        macie, bo jakby nie było Grodziska to byście się emocjonowali... Który klub
        pierwszy zdechnie w wyniku bankructwa i czy przypadkiem wygra z Litewskim albo
        Norweskim średniakiem...lipa
        • Gość: Krzyś Re: jestescie chorzy... IP: *.pke.pl 28.11.03, 13:49
          poprę Miklasa bo nie można inaczej.
          Puzony to jedno, a te jebane trąbki to drugie. Gdyby to koło mnie na trybunie
          podczs meczu ktoś śmignął to nie zddzierżyłbym.
          Przecież meczu się nie oglądać!

          Bravo Dyskobolia (i na miłość Boską nie piszcie G...n!!!!).
          Pozdro z Katowic.
          • devote Re: jestescie chorzy... 28.11.03, 17:20
            BRAVO GROCLIN i mam w dupie co piszecie na temat trabek,stadionu i kibicow
            • asp-cordoba Brawo...Dyskobolia-na Boga taka nazwa a nie inna! 28.11.03, 19:25
              re: mam w d... trabki i inne wypowiedzi...


              i prawidlowo!
      • Gość: Tomson Jak widzisz Jóźwiak mógł mieć trochę racji, IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 28.11.03, 20:39
        przynajmniej co do Niedzielana
        www1.gazeta.pl/sport/1,35339,1734107.html
        Parę dobrych meczów i już palma odbiła. Czy kolejny polski talent zmarnuje się
        grzejąc ławę w podrzędnym zagranicznym klubie?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka