Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dowcip z dedykacją...

    IP: 157.25.125.* 28.11.03, 13:16
    Tylko nie wiem dla kogo:))) Tzn. wiem ale nie powiem

    Przyszedl facet do spowiedzi i mówi:
    - Wybacz mi Ojcze, bo zgrzeszylem... strasznie przeklinalem, i to w
    niedziele.
    - No cóz... odmów trzy razy "Zdrowas Mario" i staraj sie
    uwazac na swój jezyk.
    - Ale ojcze chcialbym wytlumaczyc okolicznosci - otóz w
    niedziele zamiast do Kosciola wybralem sie z przyjaciólmi na partyjke
    golfa. Juz na pierwszym dolku nie wyszlo mi uderzenie i poslalem pileczke
    miedzy drzewa...
    - I to Cie tak zdenerwowalo, ze zaklales ?
    - Nie, poniewaz okazalo sie, ze pileczka szczesliwie upadla
    w miejsce, z którego mozna bylo oddac czysty strzal w kierunku dolka.
    Ale jak podchodzilem do miejsca, w którym lezala pileczka, nagle
    przybiegla wiewiórka, porwala mi ja i uciekla na drzewo...
    - I wtedy wlasnie zaklales?
    - Nie, poniewaz zaraz potem wiewiórke chwycil orzel i
    odlecial...
    - I to Cie tak zdenerwowalo, ze zaczales klac?
    - Otóz nie, bo wiewiórka wypuscila pileczke, a ta spadla
    jakies 10 cm od dolka...
    - No kurwa, nie mów ze to spierdoliles?!
    Obserwuj wątek
      • Gość: duch olabogi Re: Dowcip z dedykacją... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 13:23
        ale, prosze ksiedza, przynajmniej na forumnie znowu pojawil sie watek liczacy
        ponad setke postow... to ja prosze o pelne grzechow odpuszczenie zarowno dla
        siebie jak i jedenestu golfistow :P
        • Gość: www Re: Dowcip z dedykacją... IP: 157.25.125.* 28.11.03, 13:27
          Amen. Ale tym golfistom to bym tak łatwo nie odpuścił. Pokutę trza porządną
          zadać...
          • juve_maciek Re: Dowcip z dedykacją dla Wiślaków 28.11.03, 13:44
            Gość portalu: www napisał(a):

            > Amen. Ale tym golfistom to bym tak łatwo nie odpuścił. Pokutę trza porządną
            > zadać...

            Za pokutę niech odmówią przed kamerami tv "nie jestem gwiazdą światowego
            formatu, tylko dobrym zawodnikem o dużym potencjale, ale nie chciało mi się
            biegać. Wolałem stać i czekać, aż inni za mnie zrobią co trzeba."
            Pokuta nie obowiązuje Argentyńczyka zwanego w Krakowie "el Toro", bo ten jako
            jedyny się w miarę starał. Tak to wyglądało z wysokości trybuny CX.
            • Gość: Bonhart Re: Dowcip z dedykacją dla Wiślaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 13:50
              A jeden powinien powiedziec "Nie jestem WYBITNA gwiazda swiatowego formatu"
              i zaczac chodzic na bosaka ;)
            • Gość: duch olabogi Re: Dowcip z dedykacją dla Wiślaków IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.11.03, 13:50
              no bo oni chciel pokazac Norwegom jak sie tanczy narodowy polski taniec -
              polonez vel chodzony...
          • Gość: papa Re: Dowcip z dedykacją... IP: *.ps.pl / *.tuniv.szczecin.pl 28.11.03, 13:53
            Można niewolnika nad uchem powiesić, co by gadał:
            Hominem te (esso) memento!
            Może poskutkuje to...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka