Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Miodek

    IP: 62.121.73.* 27.01.02, 11:52
    To się Miodek hanys nie popisał. Wolałby mistrzostwo Polski dla ruchu niż
    mistrzostwo świata dla Polski. Dla niego ważniejsze jest 2744 chamów na
    przechujowym stadionie śpiewających " gola gola gola strzelcie k ....gola" niz
    puchar świata. Jeżeli nawet za przeproszeniem prof. Miodek wykazuje się taka
    głupotą to nie ma sie co dziwić że i kibice rozssądkiem nie grzeszą. Ja
    zamieniłbym wszystkie tytuły Legii na ten jeden jedyny dla Polski. A kibicem
    Legii jestem wiernym - bardzo wiernym.
      • pernambucano Re: Miodek 27.01.02, 12:25
        Ja też bym zamienił wszystkie tytuły Legii na jeden dla Polski. Oddał bym nawet
        jej obecność w ekstraklasie.
        Pozdrawiam

        PS. Sorry ale mie mogłem się powstrzymać hi hi hi.
        • Gość: m-p Re: Miodek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.02, 15:41
          Chodzicie na legię żeby podpalić
          stadion. Na RUCH się chodzi
          kibicować bo się Go kocha i szanuje!!!
      • Gość: Svenka Re: Miodek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.02, 15:16
        Pan Miodek jest wspaniałym kibicem, wszyscy odwiedzający stadiony powinni brać
        przykład z takich właśnie ludzi. Jest wierny swojej drużynie, a fakt, że na
        mistrzostwie Ruchu zależy mu bardziej niż na pucharze świata, prawdziwych,
        WIERNYCH kibiców nie powinien dziwić.
        No, alw wrzeszcząca chołota na stadionach, która idzie tam tylko po to żeby
        sie, przepraszam, schlać i zrobić rozróbę, raczej nie wie o co chodzi z tym
        kulturalnym, wiernym kibicowaniem.
        A pan Miodek dał mi się niedawno poznać jako naprawdę wspaniały człowiek, gdyż
        sama miłam okazję zadać mu pytania, także z dziedziny sportu. I możecie być
        pewni: ten wywoiad w Wyborczej nie był tylko na użytek prasowy.
        Pozdrawiam
      • ellivia Re: Miodek 27.01.02, 16:29
        ja bym tak sie nie obrażala za te wypowiedz. kazdy ma jakis inny system
        wartosci i trzeba to uszanowac nawet gdy to sie nam wydaje dziwne. Pan Miodek
        jest najwytaxniej bardzo oddanym kibicem RUCHU i wcale nie mam mu za złe
        kibicowania jego ulubionej druzynie .
      • kubasa Re: Miodek 27.01.02, 16:38
        Odechciało mi się tego wywiadu czytać gdy przeczytałem ten kawałek. Ważniejszy
        jest dla niego tytuł w tej zasranej, skorumpowanej lidze niż MISTRZOSTWO
        GLOBU?! O ile smaczniejszy jeest tytuł w lidze mistrzów świata.
        pozdr.
      • pc Re: Miodek 27.01.02, 20:35
        Gość portalu: ponton napisał(a):

        > To się Miodek hanys nie popisał. Wolałby mistrzostwo Polski dla ruchu niż
        > mistrzostwo świata dla Polski. Dla niego ważniejsze jest 2744 chamów na
        > przechujowym stadionie śpiewających " gola gola gola strzelcie k ....gola" niz
        > puchar świata. Jeżeli nawet za przeproszeniem prof. Miodek wykazuje się taka
        > głupotą to nie ma sie co dziwić że i kibice rozssądkiem nie grzeszą. Ja
        > zamieniłbym wszystkie tytuły Legii na ten jeden jedyny dla Polski. A kibicem
        > Legii jestem wiernym - bardzo wiernym.

        To może Miodek jest wierniejszym i bardziej oddanym kibicem skoro tak kocha swój
        Ruch? Jeżeli sądzisz że Ruch to dla Miodka "2744 chamów na przechujowym
        stadionie" to chyba nie zrozumiałeś tego tekstu... Zresztą jeżeli pożyjesz tyle
        co prof. Miodek związany z Legią na dobre i na złe, to nie wątpię że będziesz
        jeszcze większym jej fanatykiem niż Miodek Ruchu. Poza tym zdobycie mistrzostwa
        przez reprezentację Polski ... pozostaje na razie czymś tak bardzo abstrakcyjnym
        że takie opinie prof. Miodka nie mogą dziwić.

        Pozdr.
        • Gość: macias Re: Miodek IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 11:29
          pc napisał(a):

          > Poza tym zdobycie mistrzostwa przez reprezentację Polski ... pozostaje na razie
          > czymś tak bardzo abstrakcyjnym że takie opinie prof. Miodka nie mogą dziwić.

          Wg mnie wlasnie tym bardziej powinny dziwic. Wychodzi bowiem na to, ze prof.
          Miodek bardziej ceni cos powszedniego (tytul dla Ruchu - porownajmy to np. z
          wizyta kanclerza Niemiec w Polsce), niz cos wspanialego, wydawaloby sie
          nieosiagalnego, cos o czym marza miliony (MS dla Polski - porownajmy to np. z
          wizyta Papieza czy - w zaleznosci od pogladow - prezydenta USA albo zalogowym
          lotem na Marsa)...
      • Gość: Adi Re: Miodek IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 10:36
        Ponton to ty masz w mózgu. Niezła ksywa. Chyba was tam na Legii jest trochę
        więcej takich geniuszy.
        Obyśmy mieli tylko takich kibiców jak prof. Miodek i tak zasłużonych dla
        polskiej piłki drużyn jak Ruch. Przy całym szacunku dla drużyn typu Groclin czy
        Fameg, piłka to także tradycja, praca z młodzieżą, wspomnienia, legendy itd. To
        wszystko właśnie Niebieskich charakteryzuje i z całego serca życzę im tego 15 i
        kolejnych tytułów mistrzowskich. Póki co to mistrzostwo Świata nam nie grozi
        (chyba że zatrudnimy kolejnych Nigeryjczyków którzy razem z Dudkiem powalczą).
        • Gość: kacha Re: Miodek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 17:48
          A mnie prof. Miodek urzekl tym jak mowil o Ruchu, o Ciesliku, o kibicowaniu. I
          z zycze mu, zeby szybko tego tytulu dla Ruchu doczekal (chociaz sama kibicuje
          innemu klubowi). Ma prawo tak czuc i jak widac tez odwage sie do tego przyznac.
    Pełna wersja