lijko
28.04.09, 23:09
Asysty, jedna z kategorii za którą przyznaje się punkty, staje się coraz
bardziej naciągana. Przykład z dwóch ostatnich kolejek. Ewidentna dobitka
strzału Diaza w wykonaniu Brożka - Diaz nie ma asysty. Gdyby bramkarz z
obrońcą nie wybili piłki z bramki to Diaz miałby gola,a nie tylko ubiegał się
o asystę. Tydzień wcześniej Bosacki strzela na raty gola, kto wie czy nie z
pomocą obrońcy rywala. Asysta dla Stilica zostaje przyznana, dodam w sytuacji
zdecydowanie mniej klarownej. Brak konsekwencji Organizatora,a przynajmniej
brak czytelności podejmowanych przez Niego decyzji w tej kwestii, nasuwa
tylko jeden wniosek. Asysty jako kategoria punktowa powinny od następnego
sezonu zniknąć. Bo w obecnej sytuacji kategoria ta, niestety, stwarza pole do
nadużyć. Gra powinna być czytelna, tak żeby nikt nie miał żadnych wątpliwości.