Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał

    IP: 87.74.75.* 12.06.09, 20:28
    howard to dziecko. i pokazał to stając na linii na kilka sekund przed koncem
    meczu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Skimi Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.06.09, 22:15
        Dokładnie. Jaki tam z niego gwiazdor, co pudłuje tak ważne osobiste w tak ważnym
        momencie...
      • Gość: Madry polak po szk Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 22:34
        Kurcze! Jak mnie takie coś denerwuje! Ja od samego początku byłem za tym żeby
        Nelson siedział na ławie i wlazł ewent. na 5 minut w kazdym meczu. Ale z
        drugiej strony to gdyby SVG nie wpuscił Nelsona to media krytykowały by go za
        to, że nie daje szansy grać człowiekowi który na początku sezono był
        lokomotywą niezapędzającą Orlando. Teraz kiedy Nelson dostaje szanse i jej nie
        wykorzystuje to dostaje się oczywiście trenerowi... Nikt nie zauwaza jednak
        tego, że Van Gundy tak prowadził Orlando w tych play offach, że poradzili
        sobie i z Bostonem i z Cleveland, gdzie byli raczej skazani na pozarcie...
        Stan nie przejmuj się, to tylko "przemadrzalcy"! ;]
        • Gość: truba duży Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 10:30
          Poradzil sobie z nimi bez Nelsona ;)to bylo do przewidzenia, ze
          zawodnik po kilkumiesiecznej przerwie w grze nie zaprezentuje
          szczytowej formy. Chociaz dla mnie to bez znaczenia, w konfrontacji z
          Lakersami nasz hammer i tak nie mial szans na pierscien.
      • Gość: GortatFanBoy Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.gl.digi.pl 13.06.09, 10:32
        Przytaczał kociłą garnkowi. Stan Van Gundy jest niebo lepszym trenerem
        niż Łukasz Cegliński dziennikarzem sportowym. Problemy z oceną wydarzeń
        boiskowych (głównie przez nie oglądanie meczów), tłumaczenie cudzych
        tekstów, i przedstawianie ich jako własne (stąd też masa błędów, jak
        podawanie złej ilości punktów w kwarcie), wybiórcze przestawiane
        faktów, zakłamywanie historii koszykówki (błędne statystyki, mieszanie
        finałów, drużyn). W tym sezonie trochę się tego nazbierało.
        • tk_s Kopiowanie cudzych tekstów 13.06.09, 11:36
          Właśnie! Miałem niejednokrotnie odczucie, że teksty o NBA w Gazecie
          nie raz dziwnie zbiegały się z różnymi anglojęzycznymi (które
          regularnie czytam). Nie wiem czy to konkretnie kolega Cegliński, ale
          fakt jest faktem.
          A w temacie: tak niedoświadczona w Finałach drużyna może wygrać
          tylko przy świetnym trenerze. Niestety, Van Gundy nie stanął na
          wysokości zadania (głownym błędem nie był Nelson, tylko decyzja,
          żeby NIE FAULOWAĆ przed rzutem Fishera). Amerykanie mawiają, że
          został "outcoached". Szkoda, bo Magic mieli szanse wygrać gdyby
          spojrzeć na potencjał drużyny.No, ale nauka nie idzie w las i nie
          zdziwię się jak Magicy znów dojdą do finałów za rok. A może stanie
          się cud i jeszcze zawalczą?;)
          --------------------------------------------------------
          Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych...
          (Jack Carter)
          --------------------------------------------------------
      • Gość: mike69 Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.chello.pl 13.06.09, 11:32
        Magic zawaliło mecz rzutami osobistymi. Dziwię się że nikt nie obwinia
        Howarda, zagrał słaby mecz i to przez jego nieskuteczność w rzutach wolnych
        Magic stracili przewagę...
        • Gość: gość To nie to, nie masz racji.. IP: *.ists.pl 13.06.09, 12:19
          Howard nigdy nie rzucał dobrze wolnych. Przegrali przez trenera, ale z innego
          powodu.

          Otóż prowadzili 5-oma punktami pół minuty przed końcem i mieli piłkę. Zamiast
          wziąć czas i wytłumaczyć graczom, że trzeba szanować piłkę i grać na czas a przy
          piłce mają być tylko i wyłącznie gracze dobrze rzucający wolne, trener nie wziął
          czasu?!!
          Ponadto jak dzieci pozbywali się czym prędzej piłki. Najpierw tracąc 2 z 5 pkt
          przewago /trener znowu nie wziął czasu/ i za chwilę znowu tracąc resztę 3 pkt
          przewagi. Kto w takiej sytuacji pozbywa się bezmyślnie piłki 2 razy na pół
          minuty przed końcem meczu. Chyba tylko idiota. I dlatego przegrali.
        • Gość: koraskoras Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.sileman.net.pl 13.06.09, 14:27
          slaby mecz:) kilkanascie punktow 20 zbiorek i 9 bloków:D!
          • Gość: o. Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.chello.pl 13.06.09, 20:56
            a ogladales mecz? czy statystyki widziales? howard zagral slabo, tracil pilke w
            trumnie, nie trafial waznych osobistych. zbiorek nastukal (sporo bez walki,
            dlatego nie wiem co jest w tym podneicaniu sie iloscia zbiorek - jak dla mnie
            powinno sie liczyc tylko te "wywalczone" a nie te, ktore spadaja w rece jak
            wokół jest 4 graczy tej samej druzyny - tych mial kilka w ataku). jedyna jego
            statystyka w ktorej byl wybitny to bloki, a tak slabiutki mecz.
            • Gość: Jacek Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.vc.shawcable.net 14.06.09, 00:00
              Pierwsza polwe meczu mial fantastyczna. Komentatorzy pieli z zachwytu.
        • Gość: mac Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.eimperium.pl 13.06.09, 15:26
          niestety muszę się zgodzić - Howard gra bardzo nierówno
          .....
          www.holy-war.net/?ref=50665-1PLHW
      • Gość: sss Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 11:43
        albo orlando wyjdzie w niedziele na mecz tak zmotyowowani że lakers nic nie beda
        mogli zrobić albo będą czekać aż sędzia gwizdnie poraz ostatni.....
      • Gość: hmmm Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.tktelekom.pl 13.06.09, 11:43
        Prawie nikt nie zauwaza jednej rzeczy: w Europie taki Fischer nie
        mialby szans doprowadzic do dogrywki. Bylby faul, dwa rzuty wolne
        dla Lakers i jednopunktowe prowadzenie Magic. Pozniej znowu faul [na
        rozgrywajacym zapewne, Howard nie dostalby pilki do wyprowadzania],
        3 punkty przewagi Magic. I znowu faul, pierwszy rzut celny, drugi
        swiadomie spudlowany (by byla szansa na dobitke]...

        Troche nudniej, ale skuteczniej. Magic nie przegraliby tego meczu.
        Przegrali go, by bylo bardziej efektownie i widowiskowo - jak zawsze
        w Stanach, forma musi przerastac tresc [wynik rywalizacji]
        • Gość: bryn Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 11:53
          Zdaje mi się, że wg nowych europejskich zasad, tak samo jak w NBA, taki faul mógłby zostać uznany za faul niesportowy, a więc 2 rzuty + piłka z boku. Nie jest tak łatwo w takiej sytuacji wykonać "legalny" faul, z atakiem na piłkę.
      • 8neron Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał 13.06.09, 11:51
        W porządku, może to nie jest zbyt sportowe, ale Fisher nie miał
        prawa dobiec do linii 3 punktów. Przed oddaniem rzutu, kiedy biegł z
        piłką, powinien być od razu sfaulowany. Absolutnie. Tu nie ma
        miejsca na sentymenty. Założę się, że w odwrotnej sytuacji gracze
        Lakers właśnie tak by postąpili. Przez taki brak reakcji traci się
        mistrzostwo. Pamietacie pewnie mecz Wisły z Panatinaikosem w
        kwalifikacjach do LM. Bramka, która odebrała krakowianom awans padła
        także przez brak reakcji na atakującego przeciwnika. Czy teraz Magic
        są w stanie wygrać 3 mecze z rzędu? Oczywiście, że tak. Mają bardzo
        dużo do stracenia, ale jeszcze więcej do zyskania. Wiele
        nieprzewidzianych czynników może się złożyć na ten sukces. Wystarczy
        jedna przypadkowa kontuzja któregoś z podstawowych graczy Lakers i
        droga do mistrzostwa staje się szersza. Oczywiście tego założyć nie
        można. Przeciwnikowi nie życzy się kontuzji. I czy rzeczywiście
        skład Lakers jest naprawdę taki mistrzowski. Poza niezastąpionym w
        Lakers Bryantem i dobrym Gasolem reszta drużyny to rzemieślnicy.
        Tyle, że to bardzo dobrze zgrany kolektyw. Gracze Orlando niewiele,
        a być może niczym im nie ustępują. Jak pokazały dotychczasowe mecze
        o zwycięstwach decydowały niuanse. Orlando naprawdę ma szansę wygrać
        przynajmniej jeden a być może dwa mecze. A wygrana dwóch meczy
        doprowadza do siódmego spotkania. Wtedy potrafią się dziać naprawdę
        niesamowite rzeczy. Lakers są faworytami. A faworyci, gdy zbyt mocno
        uświadomią sobie swoją pozycję zazwyczaj zaczynają popełniać zbyt
        błędy. Nagle zaczyna im to ciążyć. Tu jest szansa dla Magic. Ale
        najpierw trzeba wygrać dwa mecze z rzędu. Bez wygranych na wyjeździe
        klub z Florydy zamiast słońca przykryje deszcz łez.
        • Gość: gość Teraz już tylko idzie o kasę IP: *.ists.pl 13.06.09, 12:11
          Wszystko jest już rozstrzygnięte, chodzi już wyłącznie i tylko o kasę. Magic
          przegrali.
          Słowem 3 lub 2 pokazówki. Jeśli natomiast Magic przegrają kolejny najbliższy
          mecz, to oznacza, że drużynom i ich właścicielom się przelewa i wpływy z biletów
          ich nie interesują. Z tym, że zazwyczaj nawet jeśli drużyny w finale miały
          kolosalną przewagę, jak Chicago z Jordanem, to i tak "grano do skutku".
          Pokazówki, pokazówki.

          Słowem grzać do buka i obstawiać, Magic wygrają 5 mecz jak w banku, bo "kasa
          misiu kasa".
      • Gość: Mariooo Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.chello.pl 13.06.09, 12:02
        dla mnie Stan jest przecietnym trenerem i z tego powodu niepowinien
        zostac mistrzem. Z calym szacunkiem dla zawodnikow tej druzyny. Z
        gadzam sie z Wami ale ja nie moge zrozumiec, dlaczego w sytuacji
        gdzie wiekszosc zawodnikow Lakers w koncowce 4 kwarty i dogrywce
        grala z 5 faulami na koncie. Zawodnicy Magic nie probowali akcji
        podkoszowych tylko ciagle probowali rzucac z dystansu. Fakt bylo
        kilka prob podan do Howarda ale glownie tracil pilke badz nie
        wykorzystywal osobistych:/ W latwy sposob mozna bylo wyeliminowac np
        Gasola, Odoma'a czy Bynum'a.... ale ja moge sie nieznac;)
        • Gość: eMMeS Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 12:27
          bo od takich akcji w Magic są Alston, Lee i Gortat. A oni musieli podawać napoje
          van Gundy'emu.

          Rashard Lewis Ci przecież pod kosz nie wejdzie, bo się boi.
        • Gość: gość Masz rację, ale... IP: *.ists.pl 13.06.09, 12:29
          Wybacz, ale gdy drużyna ma 5 pkt przewagi na 30 sekund przed końcem i ma piłkę w
          posiadaniu, to nie ma prawa NIE WYGRAĆ. I to jest to.

          A Magicy 2 razy po kolei pozbywali się błyskawicznie piłek, rzucając z zupełnie
          nieprzygotowanych pozycji. Jak kompletni idioci. Jak jest 30 sekund do końca
          meczu, to piłkę ma mieć gracz, który umie rzucać i podaje wyłącznie do gracza
          który umie rzucać. Sfaulują ich, to dorzucą z wolnych. Czas powoli schodzi -
          najwyżej 3 kolejki rzutów i do widzenia. Ponadto Lakersi mieli już po 5 przewinień.

          Magicy przegrali bo trener kompletnie zdurniał. Zaś na ławce Lakersów siedzi
          najlepszy trener w historii NBA.
        • Gość: Martineq Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.chello.pl 13.06.09, 14:17
          Najlepsze sa jego cudowne rady w czasie time out-ow.
          Np. - "musimy celniej rzucac do kosza."
          Albo - "podawajcie szybciej pilke"
          Ewentualnie - "musimy grac z wiekszym zaangazowaniem"
          Rozumiem, ze proste rady bywaja bardzo skuteczne, ale z calym szacunkiem, takie
          rzeczy to ja tez bym wymyslil i wzial za to mniejsze pieniadze niz pobiera Van
          Gundy.
          • Gość: jacek Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.vc.shawcable.net 14.06.09, 00:04
            P. Jackson tez pieprzy banaly podczas przerw, wiec tu sie niczym nie roznia.
      • Gość: Kibic Dobrze, ze pan nie trenuje zespolow NBA IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.09, 14:07
        Moi ulubieni LAL i Jax nie mieliby zadnych szans z takim mistrzem.
      • Gość: mart Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: 78.170.219.* 13.06.09, 14:33
        SVG zrobıl kılka bledow, wıekszosc nıestety w koncowce meczu. Jasne,
        ze powınnı faulowac Fıshera, ı nıe zadnego problemu z faulem w takım
        momencıe, zeby nıe gwızdnelı flagranta. A te dwıe madrale, co pısza
        ze Howard to dzıecko ı zawalıl mecz - chlopcy, gralıscıe w ogole
        kıedys w kosza? Wroccıe sobıe na utube do Orlando sprzed lat ı
        mlodego Shaqa - sprawdzcıe jak on rzucal osobıste. Lolz. W Orlando
        wszyscy chybıalı w game4 osobıste, nıe tylko Dwıght. Po prostu ta
        druzyna ı trener sa za mlodzı ı zbyt nıedoswıadczenı na mıstrzostwo.
        Jeszcze. Co nıe znaczy, ze sa gorsı od Lakers (pıerwsza od 25! lat
        serıa fnalow, w ktorej sa dwıe dogrywkı - a to jeszcze nıe konıec).
        W nastepnym sezonıe nıkt ım nıe zagrozı, o ıle nıe rozsypıe ım sıe
        sklad.
      • Gość: mac Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.eimperium.pl 13.06.09, 15:41
        po prawdzie to się nóż w kieszeni otwierał widząc "skuteczność"
        Magic na linii rzutów wolnych, tym bardziej że poprzedni mecz
        wygrali między innymi dzięki dobrej skuteczności "za 1punkt"
        .....
        www.holy-war.net/?ref=50665-1PLHW
      • Gość: Ogi Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: 77.242.225.* 13.06.09, 23:56
        Wszyscy płaczą nad niewykorzystanymi rzutami wolnymi Magic a nikt nie pamięta że
        mecz nr 3 wygrali dzięki słabości LA w tym względzie.Orlando nie ma w swoim
        składzie kogoś takiego jak Kobe i Phil
      • Gość: jarski Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.13.168.202.dial.dynamic.acc11-kent-syd.comindico.com.au 14.06.09, 03:32
        Wszyscy placza nad przegrana Orlando w meczu No4, a przeciez w
        trzecim meczu to samo Orlando wygralo tylko 4.punktami przy swoim
        62% rzucie i slabych osobistych LAL. Wiec jak mozna porownywac klase
        tych obu druzyn ? Chwala Orlando za pokonanie Celtow i Cavaliers,
        ale prog LAL juz dla nich za wysoki. Mysle, ze jesli LAL wygraja w
        tym roku, a tylko cud i totalna katastrofa moze im to zwyciestwo
        odebrac, to jeszcze spokojnie przez nastepne 2-3 sezony maja
        zapewnione mistrzostwo NBA. Czego im goraco zycze.
      • Gość: Wlodek Re: Jak Stan Van Gundy źle mecz rozegrał IP: *.vf.shawcable.net 14.06.09, 03:52
        Magics przerzneli to faktycznie na wlasne zyczenie.
        I zdanie, ze Fisher nie mial PRAWA dobiec do strefy za 3punkty jest
        oczywiste nie nie podlega dyskusji.
        Orlando moze jedynie teraz siedziec w kozie i plakac.
        Ta sierota co nieupilnowala Fishera powinna grac jedynie w
        podworkowa koszykowke.
        Taka szansa juz im sie w ciagu najblizszych 10 lat nie zdarzy.
        Amen!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka