velvet_demon 26.06.09, 13:33 And bla, bla, bla. Jak cię znam Max to gdyby Di Montezemolo beknął w czasie konferencji to też uznałbyś to za powód do zastanowienia się nad tym czy jednak nie powinieneś znów kandydować. Przestań się ośmieszać. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Winston Chory na wladze IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.09, 14:30 Swiat sportu samochodowego powinien byc wdzieczny signore Mottemozolo za odstrzelenie d..py od stolka wladzy temu wyjatkowemu bucowi. Wszystkie ostatnie pomysly Mosleya byly wylacznie chore, tak chore jak jego sexy fantazja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Piekna Logika Mosley'a swidczy o nim... IP: 204.153.88.* 26.06.09, 18:56 "We must continue to defend the independence of the FIA, even if this leads to difficulties in the sport," Mosley wrote. Gratuluje Mosely'owi calej idei. Wyglada na to ze wedlug niego to sport sa dla FIA a nie odwrotnie. Z pewnoscia FIA powinna byc niezalezna, ale nie kosztem sportu. A tak na marginesie to wyscigi nie potrzebuja FIA. Oczywiscie ze mozna stworzyc wlasne regulacje chocby jak w LeMans i DTM. Zaszczyt FIA bedzie polegal na homolowaniu... kaskow, ubran i HANS'a... choc w USA do scigania sie i te homolgacje nie sa potrzebne, bo USA maja swoj system tez dosc skuteczny i bezpieczny. Nie kazdy musi miec ubranko wyscigowe ze znaczkami SFI 3.x i takimi podobnymi by moc wsiasc za kierownice samochodu wyscigowego. Przykladowo wystarczy kask ze znakiem SA2005. Odpowiedz Link Zgłoś