freon
04.07.09, 11:26
I jak znam zycie to bedzie koniec kariery Banasia. Pogra sobie w I
lidze, odechce mu sie chciec, bedzie rozzalony i zniechecony i stoczy
sie jak wielu takich, ktorym pazerni prezesi nie dali szansy na gre w
lepszym klubie. Szkoda, ale to klasyczny przypadek, kiedy zachlanni i
oderwani od realiow dzialacze maja gdzies zawodnika i mysla tylko jak
tu zgarnac wieeeeelka kase.