antylukas 13.07.09, 10:41 Pani Kingo zawsze trzymam za Panią kciuki. Jest Pani osobą godną podziwu. Pozdrawiam Kaszub Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: orzel Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest proste... IP: *.doradca.com.pl 14.07.09, 15:51 Pozdrawiam i gratuluje raz jeszcze tak wspaniałego wejścia na szczyt. A ten wywiad to jeszcze większe potwierdzenie Twojej wielkości:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer A mi sie marzy treking wokol Annapurny IP: 194.39.141.* 15.07.09, 11:54 ahhhh jak bym chcial tam kiedys byc. Pozdro dl wszystkich kochajacych gory. I duze i niskie. Najwazniejsze to czerpac z tego radosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloo Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest proste.. IP: 217.149.246.* 15.07.09, 10:01 piekna kobieta.ciekawe czy ma kogos?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
karmarys Re: Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest pros 15.07.09, 10:14 ojej, zaproś na randkę a nie się czaisz ;) nawet jak nie ma to przecież nie napisze tu tego bo żałość, mimo że z pewnością będzie śledziła ten wątek. ;) no i mam wrażenie, że też byś się musiał wspinać, żeby mieć jakieś szanse... anyway respect dla Kingi! małe pytanie w kwestii formalnej: ile tych ośmiotysięczników w końcu zdobyła, bo jedna fota jest podpisana, że już 3, druga, że włąsnie wróciła z piątego a jeszcze gdzieś jest napisane, że zaliczyła już 6. Nie ma to w sumie znaczenia bo i tak jest wielka ale dziennikarz mógłby się przyłożyć choćby na tyle, żeby takie sprzeczności nie były przynajmniej na jednej stronie ;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloo Re: Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest pros IP: 217.149.246.* 15.07.09, 12:27 dla niej mógłbym się nauczyc nawet biegac po górach, wbrew mojemu lekowi wysokości:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mis07 Re: Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest pros IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.07.09, 14:10 do "kamarysa" - dziennikarz pisal ten tekst kilka lat i wszystko na dany moment bylo ok... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest pros IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.09, 10:25 Pewnie nie ma chłopa i stąd tak rozpaczliwie udziela się w mediach. Może się ktoś trafi? Najlepiej bogaty. Przecież Martynce się udało. Złapała bogacza na sporty ekstremalne. Buaaahaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lipka Re: Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest pros IP: 81.26.13.* 15.07.09, 14:46 Jest takie powiedzenie: Lepiej milczeć i tylko wydawać się idiotą niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości. Ty, jak widać, milczeć raczej nie lubisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyzet Re:Porada dla "wladzia lipki-pipki". IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.07.09, 05:05 No i sie odezwal - Wladzio Lipka-Cipka - pozomowski wysraniec. Oj Wladzio nic ci w zyciu nie wyszlo i juz za pozno zeby cokolwiek zmienic - twoj pociag juz po-je-chal. Teraz tylko mozesz siem ino pomadrzyc, jak na przyglupa przystalo, poszarpac nogawke, obsiusiac buta - niby nic a ile jednak ciapkowatej satysfakcji. Wladzio lepiej idz do budki i tam sobie rzuj cichutko ogonek - radze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: władca gór Re: Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest pros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 11:30 koloo, coś nie jarzysz, to nie jest qoorewka typu doda czy inna skrzynecka, która co tydzień wystawia gołą doopę i nowego narzeczonego na okładce vivy czy gali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koloo Re: Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest pros IP: 217.149.246.* 15.07.09, 12:30 przeciez to po niej widać, że jest przyzwoita kobietą. Sam takie bardzo cenię. Nie znasz mnie więc prosze mi tu żadnych podjazdów nie robic:-)pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Endil Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest proste.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 10:23 Taka piękna kobieta i tak się marnuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest pros IP: 83.230.95.* 15.07.09, 10:43 Pani Kingo, wielkie gratulacje. Każdy ma swój Everest, K2 czy Elbrus. Ja właśnie zdobyłam swoją górę życia, a już śni mi się chrupot raków na lodzie... I też nie cierpię liofów... ale koledzy z politowanie patrza na moją kiełbaskę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieobrotna Pani Kingo, skąd ma Pani sponsorów? IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.07.09, 10:44 Ja muszę sama płacić za moje wyprawy. Jest Pani o wiele bardziej obrotna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest proste... IP: *.centertel.pl 15.07.09, 10:58 Himalaiści to smieciarze.Powinni płacic za sprzatanie gór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klaszczacykibic Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest proste... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 10:58 Pani Kingo, dzieki za dreszcz emocji i wspomnienie Wandy R. Zycze wielu udanych wypraw i powrotow. Krakowska kielbasa to jest to. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia z gór Re: Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest pros IP: *.polmotors.wroc.pl 15.07.09, 11:17 Pani Kingo, wszystkiego najlepszego i proszę się nie przejmować nieprzychylnymi komentarzami. Ktoś kto nie kocha gór, nigdy Pani nie zrozumie i nie warto się nad tym pochylać. Ktoś kto zawiści Pani sukcesów i popularności, nie jest tak naprawdę człowiekiem gór. Góry to również pokora i współpraca. Życzę wielu sukcesów i może kiedyś do zobaczenia na jakimś łatwiejszym szlaku (Alpy to mój max możliwości na razie). Pozdrawiam bardzo serdecznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Czym się różni IP: 62.29.174.* 15.07.09, 11:57 himalaista od kolesia wchodzącego na pociąg na dworcu w Katowicach? Jeden i drugi spada i się zabija. Pierwszy jest bohaterem, drugi idiotą, choć robią to samo tylko skala inna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lipka Re: Czym się różni IP: 81.26.13.* 15.07.09, 14:44 Jakie to wszystko proste, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest proste.. IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.09, 12:54 Kinga a co ty tam szukasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (k)leszcz To nie ma wiele wspolnego ze wspinaniem IP: *.salwator.net 15.07.09, 12:56 to raczej turystyka bardzo_wysokogórska na granicy wydolności organizmu... co nie zmienia faktu, że jajka trzeba mieć z betonu, żeby sie tam pchać :). A wspinanie jest całkiem niedaleko - Trango, Lhotse, K2.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czel no to piaty, szosty czy czwarty osmiotysiecznik? IP: *.i07-28.onvol.net 15.07.09, 13:08 Drodzy redaktorzy pod kazdym zdjeciem jest inny podpis a w tekscie inna informacja. Chestnie bym sie dowiedziala ktory to osmiotysiecznik zdobyla Kinga :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan.kulczyk Re: no to piaty, szosty czy czwarty osmiotysieczn IP: 91.194.202.* 15.07.09, 13:33 @Karmarys, @Czel: Wystarczy zajrzeć do Wikipedii, lenie :) 2003 – Czo Oju (8201 m) 2006 – Broad Peak (8048 m) 2007 – Nanga Parbat (8125 m) 2008 – Dhaulagiri (8167 m) 2008 – Manaslu (8156 m) 2009 – Kanczendzonga (8598) Odpowiedz Link Zgłoś
nutka.pl Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest proste... 15.07.09, 13:10 "himalaizm to droga zyciowa..." po raz pierwszy slysze(czytam) tego rodzaju podejscie do gor.Pani Kingo! od dzis Pani kibicuje w kazdej Pani wyprawie w Himalaje. Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest proste... 15.07.09, 13:31 Ja mam tylko niewinne pytanko czy obowiazkowe jest malowanie brwi gdy sie chodzi w takim kasku jak na zdjeciu? (to nie za zlosliwosci, raczej... sympatii) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pet Re: Czołówka Petzla na zdjęciu- kto wie jaki to m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 15:34 aaah mieć tyle energii żeby wejść na taką górę, podziwiam i zazdroszczę, ja się cieszę że jeżdżę rowerem po pracy :) pozdrawiam bodymaksowców!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jh Re: Czołówka Petzla na zdjęciu- kto wie jaki to m IP: *.acn.waw.pl 15.07.09, 16:10 tikka xp? Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph A jak zarobić na takie wojaże? 15.07.09, 13:58 A powiedzcie mi jedno. Jak zarobić na takie wojaże? Skąd mieć pieniądze by sobie tak jeździć i inwestować w sprzęt? Napiszcie prosto z mostu kto jak zarabia na tego typu wyjazdy a może taka jednoznaczna wskazówka wesprze innych, zamiast jakiś mdłych i zdawkowych napomknięć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gh Re: A jak zarobić na takie wojaże? IP: *.wr.energiapro.pl 15.07.09, 15:01 OK Odpowiedź konkret: 1. Kupujesz bilety na samolot wcześniej: ryanair do londynu 100 zł, airasia do kualalumpur 800 z kualalumpur do katmandu 300 zł 2. z katmandu samolot w himalaje np do lukla 100 usd = 320 zł 3. koszt życia w nepalu 30-50 zł na dzień, na trekingu podobnie 4. podróbki sprzętu b. porządne sobie kupisz w katmandu 5 razy taniej niż w alpinusie, cerrotorre etc. Podsumuj i wyjdzie ci tyle co all inclusive w tunezji a tyle to oszczędzisz pracując w polsce Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: A jak zarobić na takie wojaże? 15.07.09, 23:47 A dziękuję bardzo za konkret. Ów brak konkretów zawsze zniechęcał nad hoćby zastanawianiem się czy warto bawić się w takie wojaże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muchor Re: A jak zarobić na takie wojaże? IP: *.gts.pl 16.07.09, 11:50 No fajnie, tylko AirAsia nie lata do Kathmandu. Ale możesz tam dolecieć np. Finnair-em do New Delhi i stamtąd JetAirways. Jak pokombinujesz, to pewnie wyjdzie około 3000-3500 zł w obie strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: A jak zarobić na takie wojaże? IP: *.acn.waw.pl 15.07.09, 16:11 Sponsoring, sponsoring...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mis07 Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest proste.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.07.09, 14:32 Uwielbiam gory, uprawiam sporty - w tym ekstremalne, przymierzalem sie kiedys do wspinaczki, podobnie jak wypalilem kilka roznych papierosow, podobnie jak sprobowalem roznych rodzajow alkoholu i uwazam, ze najwieksza sztuka jest "chodzenie po ziemi". Wspinaczka nie jest dla mnie sportem. Naturalnie wymaga doskonalem sprawnosci fizycznej i kondycji - nie ma 2 zdan, ale tam kazdy milimetr, kazda sekunda jest kwestia zyc albo nie zyc - co jest kompletnie bez sensu, bo mozna zycie zupelnie inaczej wykorzystac. Naturalnie sa milony zamilowan, slabosci, inklinacji, uzaleznien i chorob wynikajacych z nieodpowiedniego wychowania - glownie w sferze emocji, ktore wypaczaja potem cale zycie, ktore czynia nas wszystkich innymi, ale narzanie zycia bez potrzeby - realistycznie - uwazam za absolutnie bez sensu, a gory.... - dalej sa piekne. Sa tez inne piekne miejsca na Ziemi. A jak pieknie jest przejechac cala Kanade i Stany samochodem i zwiedzic wszystkie parki narodowe - od Gor Skalistych, po Pustynie Smierci (gdzie doswiadczylem rekordowej temperatury 52 stopnie), Sekwoja Park, New Mexico, Texas itd, Kanion Kolorado, piekne Gory Apallachy itd, Kanade z Canoe na dachu,,, - ilez tu przepieknych jezior, ile zwierzat. Jest tyle pieknych miejsc, ktore warto zobaczyc i wcale nigdzie nie trzeba sie wspinac - bo szkoda na to czasu, pieniedzy na sprzet, a przede wszystkim zdrowia. Czy nie piekne jest udac sie w takie miejsca ze swoja rodzina - to byly dla nas i wielu ludzi, ktorych znam najwspanialsze i niezapomniane wakacje......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Ladnie napisales, ale IP: 194.39.141.* 15.07.09, 15:43 jedni zbieraja znaczki, inni jezdza rowerem, a jeszcze inni sie wspinaja. Kazdego cos innego w zyciu kreci. Najwazniejsze, ze wszyscy czerpia z tego przyjemnosc. A ryzyko? Bez podejmowania ryzyka czlowiek nie odkryl by Ameryki i nie polecial by w kosmos. Mozna zadac sobie pytanie po co? Natura ludzka jest poznawanie rzeczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muchor Re: Ladnie napisales, ale IP: *.gts.pl 16.07.09, 11:52 Kingo, jesteś wielka i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest proste.. IP: *.kjnqu1.dynamic.dsl.tele.dk 18.07.09, 15:41 gratuluje kinga jestem pod wrazeniem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariola Kinga Baranowska: Na górze wszystko jest proste... IP: 213.25.24.* 19.01.10, 19:24 Dla osoby, ktora jest odpowiednio przygotowana w wyjsciowki gorskie nawet 8 tysiecznik nie jest problemem. Nalezy sie odpowiednio pzrygotowac pod wzgledem fizycznym a przede wszystkim psychicznym , musi byc duza odpornosc na stresy. Zastanawiam sie w jaki sposob rekompensuje powroty , najczesciej przy braku osob z rodziny najblizszych , czyli narzeczonego lub meza i dzieci jest to nieosiagalane.NIe nalezy juz do osob mlodych wiekowo i powinna urodzic dziecko gdyz dlugotrwale stresy moga spododowac objawy somatyzcne-zdrowotne, w zaburzonych cyklach miesiaczkowych ktore przy wyparawach pewnie korzystaja z lekow ktore opozniaja miesiaczkowania lub skracaja, cykle zaburzone wymagajace leczenia specjalistycznego. Jak mezczyzni radza sobie ze stresem w gorach ? sa mniej odporni psychicznie chodz fizycznie TAK. Czy seks wysokogorski jest preferowany i mozliwy? czy osoby wspinajace sie nawiazuja przyjaznie i milosci, czy tylko pasje Himalajskie ? w jaki sposob spedzaja wakacje, wyprawy gorskie za granicami , w nieznanej Czarnogorze ?w roku 2007 Okolice Zabliaka , Tary, Ulcinja? ( wowczas wlamano nam sie do samochodu w Belgradzie i skradziono tylko sprzet gorski, namiot, spiwory, kurtki , nowa butle z allegro, meska odziez, moje spodnie, torebke z napisem: mistrz. Odpowiedz Link Zgłoś