17.06.07, 12:39
Zastanawiam się nad studiowaniem tego kierunku. Czy obecni studenci mogli mi
coś powiedzieć czy warto? Jaka atmosfera, wykładowcy, ludzie itp itd. No
ogólnie czy mnie zachęcacie czy wręcz przeciwnie?

Nie ukrywam, że mam obawy idąć na KUL, dlatego chciałbym abyście mi je
rozwiali. Z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam!

Aaaa i jeszcze pytanie o próg w zeszłym roku, jeśli wolno ;)
Obserwuj wątek
    • vierundvierzig Re: PRAWO... 17.06.07, 13:06
      Wszystko jest wspaniałe.


      ----
      a więcej po sesji.
    • gaadzik Re: PRAWO... 17.06.07, 15:14
      Ja już tyle razy to pisałem, że po prostu nie chce mi się i nie mam ochoty.
    • pavlov19 Re: PRAWO... 17.06.07, 15:50
      aha.
      • senna87 Re: PRAWO... 18.06.07, 18:02
        pavlov19 napisał:

        > aha.

        ojjjj. zły czas na zwiad wybrałes -sesja sesja sesja

        poszukaj w wyszukiwarce:) wątek prawniczy dominował przez dłuuuuugi czas.
        • vierundvierzig Re: PRAWO... 18.06.07, 18:10
          co jak co, ale sesja letnia na prawie... o Paaaanie :/

    • karolka8211 Re: PRAWO... 20.06.07, 19:11
      niema sie co martwić, na kulu jest naprawde spoko.ja skończyłam właśnie sesję i
      jestem na czwartym roku .tak jak wszędzie na pierwszym roku jest ciężko z
      prawem rzymskim nawet 75% oblewa ale ludzie są nawet nawet
    • pavlov19 Re: PRAWO... 29.06.07, 14:49
      up...
      • pavlov19 Re: PRAWO... 29.06.07, 22:36
        Widzę, że na tym forum nic się nie dowiem :/
        • vierundvierzig Re: PRAWO... 30.06.07, 00:40
          napisałem długiego posta i mi skasowało przy wysyłaniu. wsciekłosc ma sięgnęła
          nibios samych więc napiszę tylko meritum poprzedniej wypowiedzi.

          prog - 69pkt.
          atmosfera - myslalem ze bedzie o wiele fajniej, ale nie jest tragicznie. moloby
          byc gorzej.
          wykladowcy - zawiodlem sie. bardzo.

          summa summarum - nie polecam, ale i jakoś szczególnie odradzał nie będę. Poza
          tym dużo łatwiej sie jest tu dostac niż chocby na UMCS, więc pare osób będzie
          MUSIAŁO polubic KUL.

          pozdrawiam
          • pavlov19 Re: PRAWO... 30.06.07, 09:50
            Dziękuję vierundvierzig za to! Hmmm Wiekszosc ludzi, ktorzy tam studiowali lub
            studiuja byla bardzo zadowolona. Twoje zdanie troche odstaje, no ale każdy ma
            prawo do swojego. Ja i tak tam skladam, bedzie co bedzie :)

            P.S. Przepraszam, ale Cie jeszcze pognebie. Co z tymi wykladowcami jest nie tak?
            Taki zenujacy poziom?
            • vierundvierzig Re: PRAWO... 30.06.07, 18:44
              pavlov19 napisał:

              > Dziękuję vierundvierzig za to! Hmmm Wiekszosc ludzi, ktorzy tam studiowali lub
              > studiuja byla bardzo zadowolona.

              Wiesz, z reguły jest tak, że każdy próbuje odnaleźć tylko i wyłącznie zalety
              sytuacji w której się znalazł. Ja oceniam prawo na KULu z trochę innej
              perspektywy - staram się po prostu być maksymalnie obiektywny. Nie próbuję na
              siłę idealizować naszej Alma Mater ani kierunku jaki przyszło mi studiować, ale
              z drugiej strony zauważ, iż nie staram się "wyciągnąć" za wszelką cenę jakichś
              wyimaginowanych wad. Być może łatwiej byłoby "założyć klapki na oczy" i udawać,
              że wszysko jest wspaniałe. Ja tak nie umiem. Pamiętaj jednak, że "all in all"
              prawo na KULu mogę polecić niektórym osobom, i być może jest nawet więcej
              plusów niźli minusów. Chodzi mi tylko o to, żeby nie idealizować studiów
              prawniczych na KULu - z takim podejściem przekraczałem KULowski próg w
              październiku - i oto co ze mnie zostało.


              Twoje zdanie troche odstaje, no ale każdy ma
              > prawo do swojego. Ja i tak tam skladam, bedzie co bedzie :)


              Naprawdę, oprócz mnie, można spotkać innych studentów/absolwentów prawa na
              KULu, którzy myślą podobnie jak ja.
              Odnoszę jednak wrażenie że zdecydowanie łatwiej jest nie zauważać złych, a
              jedynie dobre strony tych studiów i chyba stąd bierze się ewentulana przewaga
              niepoprawnych piewców kulowskiego prawa.


              > P.S. Przepraszam, ale Cie jeszcze pognebie. Co z tymi wykladowcami jest nie
              tak
              > ?
              > Taki zenujacy poziom?


              Cóż. Czego nauczyłem się na tych studiach - na pierwszym roku? Tego, co
              wyniosłem z podręczników, czytanych przed egzaminem w domu. Wykłady? Hmmm -
              historia filozofii może przydatna - tego wymaga ks prof na egzaminie - tyle że
              na ocenę 4,5 wystarczy nauczyć się skryptu na wykładach nawet nie bywawszy.
              Pozostałe przedmioty? Logika - fajny wykład - bo po prostu śmieszny - pomijając
              to, że nikt nic nie rozumiał. Wstęp do nauki o państwie i prawie - coś jak
              słuchanie audiobooka. Biblia - nie byłem ni razu, ale ks prof ponoć bardzo
              fajny więc przynajmniej nie cierpisz w męczarniach. Historia Ustroju Państw -
              nie powiem, jeśli ktoś chce poznać trochę kontrowersyjne poglądy prof na
              historię, polecam. I nie mogę zaprzeczyć - wykład potrafi czasem zaciekawić.
              Ale za to egzamin... No comment. Etyka - egazmin to farsa, więc wykłady można
              sobie darować - i tak nie wysiedzisz. Rzym - niesamowite zdolności oratorskie
              ks dziekana - przyjemnie dla ucha, trochę mało treści. Szkoda też, że tak
              rzadko się odbywały. Ale wszystko jest w podręczniku - swoją drogą, napisanym
              bardzo profesjonalnie, przystępnym językiem! Historia Prawa - była chyba ze 3
              razy - i no comment.

              Ćwiczenia - polecam dr Maćkowską, mgr Kozanecką, dr Wójcik. Naprawdę in plus!
              Przede wszystkim - uczą i nauczą! I są sprawiedliwe. Nie będę wyrażał o nikim z
              ćwiczeniowców opinii negatywnych, mam nadzieję że pozytywne wystarczą.

              Aha, i na koniec łacina - z zajęć wyniosłem wiedzę naprawdę bardzo dużą! Nikomu
              się to nie przyda zapewne, ale ja nie żałuję godzin spędzonych na nauce tego
              martwego języka. Chyba tylko dlatego, że bardzo to lubię. Wiem, że niewielu
              jednak na roku entuzjastów się znalazło.

              Lektoraty - zależy na kogo trafisz, a jest cała gama do wyboru.
              W-f - jak to w-f.


              Trochę się rozpisałem, ale stwierdziłem, że może przyda się komuś opinia - jak
              mi się wydaje - obiektywna. Aha, zupełnie inną sprawą są ludzie - można tu
              spotkać osoby świetne, po prostu prawdziwych przyjaciół! Ale to chyba nie jest
              cechą KULu, tylko zwyczajnie - świata, po którym chodzą ludzie naprawdę
              wartościowi i zwykli idioci - KUL jest wszak takim małym światem :P

              Jeszcze miałbym naprawdę kilka rzeczy, na które mógłbym ponarzekać, ale myślę
              że i tak już wystarczy. Mam nadzieję, że nie zniechęciłem, a jedynie zmieniłem
              nastawienie. Pamiętajcie: KUL a UMSC? KUL. Reszta jest milczeniem.

              Pozdrawiam, student 2giego już roku prawa na KULu.
              • pavlov19 Re: PRAWO... 01.07.07, 13:12
                Dzieki za obszerny komentarz :) Gdy bedziesz mial jeszcze cos ciekawego do
                powiedzenia pisz!


                Fajnie by było gdyby każdy tak swoje refleksje wyraził...
    • przeziom87 Re: PRAWO... 30.06.07, 02:15
      BTW - Pavlov, dzialaj spontanicznie, bo to o to chodzi w zyciu :) planowac
      mozesz dzialania/czynnosci, ale nie marzenie :) a chyba studiowanie prawa rodzi
      sie jako marzenie..? jesli nie wiesz - nie polecam, jesli przeczysz - odradzam.
      aprobata? nie gwarantuje... ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka