Dodaj do ulubionych

Michał Gryziński - pionierska teoria atomu

13.03.11, 22:10
XX wiek to nie tylko Einstein, to także genialny polski fizyk Michał Gryziński. Próbuje zerwać z niedorzeczną fizyką kwantową realizując pojęcia klasycznie, przedstawia mechanikę elektronów w atomie w realnej, naturalnej rzeczywistości, w której prawa fizyki nie są zależne od skali. Materiał do dyskusji jest pod tym adresem, więc proszę o zapoznanie się przed oddaniem opinii.
Obserwuj wątek
    • pomruk Re: Michał Gryziński - pionierska teoria atomu 13.03.11, 23:45
      Zerknąłem na podane strony i znalazłem tam coś, czego się spodziewałem - Gryziński polemizuje z... modelem atomu Bohra! Tymczasem model ten ma znaczenie wyłącznie historyczne, będąc dziwną (i wewnętrznie sprzeczną) hybrydą idei pre-kwantowych z klasycznymi. Po pierwsze, w żaden sposób nie mozna go utożsamiać ze współczesna fizyką kwantową, której zręby powstały później. Wiec już sprawa "czy elektrony krążą wokój jądra" jest zasadniczym anachronizmem, nikt nie opisuje dziś w ten sposób atomu. Po drugie, również "klasycznofizyczny" model Gryzińskiego nie poszedł dalej niż model Bohra - ani jednego ani drugiego nie udało się zastosować dla układu więcej niż dwuelektronowego. Tylko że z modelu Bohra coś historycznie wynikło (mechanika kwantowa), z modelu Gryzinskiega zaś nic. Po trzecie - poddawanie w wątpliwośc mechaniki kwantowej wynika prawdopodobnie z nieświadomości, że jest ona podstawą dla opisu gigantycznej ilości zjawisk, w tym ogromnej klasy takich, w której "dziwactwa" mechaniki tej odgrywają rolę zasadniczą. Oczywiście, w przypadku Gryzińskiego nie moge mówic o nieświadomości, raczej o zaślepieniu miłością do własnego dziecka.
      • alsor Re: Michał Gryziński - pionierska teoria atomu 15.03.11, 03:13
        > Tymczasem model ten ma znaczenie wyłącznie historyczne, będąc dziwną
        > (i wewnętrznie sprzeczną) hybrydą idei pre-kwant owych z klasycznymi.
        > Po pierwsze, w żaden sposób nie mozna go utożsamiać ze współczesna fizyką kwantową,

        Bardzo grubo się Mylisz.
        Równania falowe są całkowicie równoważne z modelem Bohra.

        Mówią że Schrodinger odkrył coś, a Bohr założył z góry
        kwantowanie orbit (ta stała h, itd) i nic poza tym -

        a niby z czego wynika kwantowanie we współczesnej
        wersji orbitali - Schroedingera, czy Diraca?
        Z tego samego - przecież tam to h stoi w równaniach jak byk,
        a warunek brzegowy fali okrężnej (ogólnie: sferycznej) to niby jaki ma być?

        Pewien że taki sam - widziałeś kawałki fal, znaczy takie nie całkowite?

        Model Bohra jest oczywiście marny - niedopracowany,
        zatem te falowe pomysły tak samo!

        Ale Gryźiński i tak źle kombinował - niepotrzebnie te spiny wprowadza.
        On podważa podstawy QM, używając momentów spinowych?
        Przecież właśnie te spiny są podstawą - pierwsze poważne nadużycie,
        wprowadzenie absurdalnej abstrakcji do fizyki: pół rotacji,
        jakieś 720 stopni na jeden pełny obrót itp. głupoty...

        Dobrze wychodzi bez spinów.
        W helu te dwa elektrony krążą na prostopadłych do siebie orbitach... wtedy pasuje.
        Lit tak samo, a trzeci wyżej.
        Węgiel: te dwa zawsze w środku, a pozostałe 4 na zewnątrz - czworościan.
        Potem znowu jeden, dwa i trzy nad tym czworościanem.
        Neon - 10, i tu są już całe dwa czworościany.

        Taki wzbudzony atom, np. węgla:
        nie wyskakuje tu jakoś jeden elektron wyżej (na wyższą orbitę),
        ale biegnie fala (zaburzeń) po wszystkich zewnętrznych,
        no i stąd ta zgodność z orbitalami falowymi z QM.
    • stefan4 Re: Michał Gryziński - pionierska teoria atomu 14.03.11, 09:43
      schwalk:
      > Materiał do dyskusji jest pod tym adresem,
      > więc proszę o zapoznanie się przed oddaniem opinii.

      Czy można zadawać Tobie pytania na temat tego materiału?

      Widzisz, on jest tak duży i nieprzejrzyście zorganizowany, że nie zachęca do poświęcenia paru godzin czasu. Może więc Ty mógłbyś w kilku słowach wyjaśnić, na czym polega jego rewolucyjność? Jeśli zrezygnujesz z upiększania swojej opowieści artystycznymi rysunkami z oryginału, to już zaoszczędzisz nam czasu.

      Taka jest rola list dyskusyjnych, w przeciwieństwie do witryn reklamowych.

      - Stefan
    • alsor jeszcze tu są atomy G. 15.03.11, 04:33
      www.iea.cyf.gov.pl/gryzinski/teor6.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka