Gość: olga55
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
28.12.02, 20:31
Szanowna redakcjo. Tematy historyczne są traktowane pobieżnie.Afrrodyta jako
atrybut miała jabłko i owszem ale GRANATU!!!!!A ów nieszczęsny zając to chyba
jednak KRÓLIK Wielu tłumaczy zamienia królika na zająca.W krainie bogini
Afrodyty raczej poczciwy królik a nie szalony zając miał większą rację
bytu.Spor o królika/zająca wiedli już tłumacze od wielu lat (nawet w "Alicji
w krainie czarów")tam jest w oryginale królik w naszym tłumaczeniu szarak
(zając)Może dlategoże u nas zając jest bardziej pospolitym zwierzęciem
utożsamianym z płodnością podczas gdy w wielu krajach ęuropy są to dzikie
króliki..