Dodaj do ulubionych

A jednak rozwiązłe

05.06.07, 18:24
Szanowny Panie Adamie.
Nie zawsze mąż przydzielający więcej miejsca do zagospodarowania swej
połowicy (a niech ma więcej roboty przy sprzątaniu a mniej czasu na głupie
myśli i skoki "w bok") - jest spokojny o swe DNA potomka...
Może i nam, jak tym pierzastym, takie skoki w bok dały bioróżnorodność - i
hm... większą "plastyczność" na presję środowiska.

Jeno zazdrościć można tej sikorzej liczebności lęgu i ilości lęgów w roku.
No ale coś za coś - my przynajmniej żyjemy dłużej.
I...dłużej się przyglądamy temu naszemu potomkowi, że właściwie taki coraz
bardziej do nas niepodobny... A teściowa uspokaja - jak niedoszła mama się w
stanie błogosławionym będąc na sąsiada zapatrzy - to wiadomo...
Obserwuj wątek
    • piotrus508 to świństwo !!! 06.06.07, 07:23
      Jestem oburzony!!! W katolickim kraju! O tradycjach katolickich rządzonym przez
      faszystów z LPR takie świństwa wypisywać. Natychmiast żądam usunięcia tego
      artykułu.



      www.zamekyale.pl/wojtek/
      • Gość: mzsy Re: to świństwo !!! IP: 62.233.177.* 06.06.07, 10:37
        tak!! i nalezy natychmiast zlikwidowac wszystki modraszki! zgorszenie sieja i rozpuste! powystrzelac! ;-)
    • Gość: leonard3 Re: A jednak rozwiązłe IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.07, 15:50
      A tak na serio, sadze, ze u ludzi rozwiazlosc jest wieksza niz u ptakow.
      Sadze , ze jezeli mowimy o rownouprawnieniu plci - to warto by bylo, zeby
      szpitale wydawaly rutynowa certyfikaty ojcowstwa dla ojcow wszystkich
      noworodkow w Polsce (robione technika analizy DNA. Wzmocnilo by to trwalosc
      rodziny. Zgadnijcie kto bedzie najglosniej protestowal? Rozwiazle baby.
      Bo jak trzeba o aborcje plodu - to plod i ojciec sie nie liczy ,tylko matka.
      A jak trzeba o alimenty - to liczy sie plod + frajer, ktorega sie da wrobic w
      rzekome ojcowstwo.
      • Gość: drojb Leonard jak zwykle Dulski IP: *.aster.pl 06.06.07, 22:00
        Prawo do aborcji jest w tym samym stopniu w interesie kobiet, co mężczyzn.
        Ponadto informuję Leonarda (bo wydaje się nie wiedzieć), że w akcie prokreacji
        obie płcie mają udział. W rozpuście też. Mimo że seks jest zły i nie rozwija -
        jak mawia twoja mistrzyni Sobecka.
        • Gość: leonard3 Re: Leonard jak zwykle Dulski IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.07, 22:33
          CZy sex jest zly? Zglaszam votum separatum. Sex rozwija i mnie dzieki
          intensywnemu uprawianiu rozwinal sie od poczatkowej 40 centymetrowej dlugosci
          do obecnej 48 cmentymetrowej dlugosci.
    • i.brzyk A jednak rozwiązłe 07.06.07, 07:30
      super artykuł napisany z przmrużeniem oka i duża dozą poczucia humoru i odnniesienia do zachowań ludzkich, a tym samym kazdemu komu nie chce sie wysilać na brnięcie pzrez naukowe "suche" formuułki czyli "sikorka to ptak z rodziny.."itp czyli typową wiedzę encyklopedyczną i szkolną:) super:) szkoda ze dzieci tak nie uczą na lekacjach o wiele ławtiej i przyjemniej wchodziłaby im nauka do głów gdyby ich nauczycielem pzryrody był Pan Adam w.:)ale mnie Pan Adam tym artykułem łatwo i z usmiechem przyblizył postać Sikorek:) proszę w zyciu bym nie pomyslała ze zjawisko "skoków wbok" maja tez i ptaki:) hihi czyli nie tylko nic co ludzkie nie jest nam obce ale i "nic co sikorkowate nie jest nam obce" pozdrawiam serdecznie Pana Adam;) dla mnie artykuł pierwsza klasa!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka