Gość: xxx IP: *.math.uni.lodz.pl / *.gazeta.pl 19.11.03, 15:51 kogo obchodzi z kąd przybyły ważne że są i można je wykorzystać Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ortomen chyba "skąd"... IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / 172.30.31.* 19.11.03, 15:54 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as jest czlonkiem SLD-to scierwo zdzierzy wszystko IP: *.geol.uni-heidelberg.de 19.11.03, 16:21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot Behemot SLD? A gdzie tam! IP: *.client.attbi.com 21.11.03, 01:07 SLD zdycha w obecności choćby śladów zasad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lykos Re: SLD? A gdzie tam! IP: 150.254.85.* 21.11.03, 07:48 Gość portalu: Kot Behemot napisał(a): > SLD zdycha w obecności choćby śladów zasad. Wspaniałe! Gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: Amerykańscy naukowcy z Illinois State Water S IP: 62.233.162.* 19.11.03, 16:34 No to trzeba bedzie na terenie hałd utworzyć rezerwat i chronić te biedne bakterie przed zabójczością dla nich czystego środowiska, nie? Ekolodzy do działania! ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekstremofil Re: Amerykańscy naukowcy z Illinois State Water S IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 23:47 Gość portalu: Grzegorz napisał(a): > No to trzeba bedzie na terenie hałd utworzyć rezerwat i chronić > te biedne bakterie przed zabójczością dla nich czystego > środowiska, nie? > Ekolodzy do działania! ;-P Nie jest to taki nowatorski pomysl ;-) Naukowcy bodaj z Uniwerku Warszawskiego odkryli ze na haldach po dawnych kopalniach cynku i innych jadowitych metali kolo Olkusza rosna bardzo ciekawe rosliny. Gleba tam jest wprost toksyczna, takze musieli tam pracowac w rekawicach - a skazenie jest tam od moze i 300 lat, eksploatacje z pewnoscia 100 lat temu zakonczono. Jedyne rosliny ktore rosna na tych haldach sa juz odrebnymi odmianami powszechnie znanych i pospolitych gatunkow "chwastow" (politycznie poprawnie :-P to sa tzw. rosliny ruderalne) i wykazuja specjalne przystosowania do zycia w takim srodowisku. Naukowcy ktorzy to odkryli doprowadzili do objecia najciekawszej botanicznie haldy ochrona prawna (w postaci tzw. uzytku ekologicznego - to taka, przewidziana w naszym prawie forma ochrony, nizsza od rezerwatu, dlatego latwiej i szybciej sie ja tworzy). Z ZAKAZEM REKULTYWACJI tejze haldy, a zwlaszcza jej zalesiania (nawet gdyby to bylo mozliwe) I dobrze. Takie ciekawostki warte sa zachowania dla nauki i ludzkiej ciekawosci. Chociaz byc moze te bakterie z Chicago maja gdzies na swiecie jakiejs naturalne siedliska (np. sodowe jeziora na jakiejs pustynii) i hald zuzla bedzie sie mozna pozbyc. Zwlaszcza ze, Bog raczy wiedziec, byc moze sa fajne dla bakterii ale parszywie szkodliwe dla wszystkiego innego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: CO MI TAM ZRACA WODA... IP: *.proxy.aol.com 19.11.03, 17:20 ...pzpr -sld ...ze wstydu spalic sie nie moze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jantsp Re: Amerykańscy naukowcy z Illinois State Water S IP: *.ibch.poznan.pl 19.11.03, 18:04 zsekwencjonowac kilka kawalkow genomu, albo najlepiej caly genom - w samym Chicago jest z kilka firm co to robia ( 1 genom bakterii = 2 tygodnie , 100 000 $ za draft)i bedzie wiadomo. Ja obstawiam ze jest to "przybysz" - ekstremofile sa powszechniejsze niz sie przypuszcza, slyszalem ze w Posce wyizolowano ekstremofila z termostabilna polimeraza DNA bez penetrowania goracych zrodel - podobno znalezli bakterie na szmacie na ktora kapala woda z kaloryferow przez zime. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Amerykańscy naukowcy z Illinois State Water S IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 20:29 Gość portalu: xxx napisał(a): > kogo obchodzi z kąd przybyły ważne że są i można je wykorzystać na pewno nie tego, kto pisze "skąd" przez "z" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PM Pewnie! Napewno się przydadzą IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 20:37 Gość portalu: xxx napisał(a): > kogo obchodzi z kąd przybyły ważne że są i można je wykorzystać A potrzeba jest matką wynalazków. BTW. Śmieszne jest to, że kiedyś w ten sposób pisało się o radzieckich naukowcach... Jeszcze jedno. Co za idiota używa terminu soda żrąca? To jest wodotlenek sodowy i już! Rozumiem jeszcze ług (zasada, zwykle stężona), ale to? Naślę na was IUPAC ;) To jest zabytkowy termin i wśród młodszych chemików wymaga poważnego zastanowienia, bo "o co chodzi?". Termin wodorotlenek jest bardziej znany, bo wszyscy używają "krecika" lub środka do przepychania rur - jak ktoś woli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johnny Bravo Czy tą bakterią jest Robert Kwiatkowski IP: *.lanet.wroc.pl 19.11.03, 23:28 Potrafi przetrwać w każdych warunkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekstremofil Re: Amerykańscy naukowcy z Illinois State Water S IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.03, 23:36 Gość portalu: xxx napisał(a): > kogo obchodzi z kąd przybyły ważne że są i można je wykorzystać Kogo obchodzi ? A chocby mnie. To sto razy ciekawsze niz mozliwosc ewentualnego wykorzystania tych bakterii do czegokolwiek. Raczej bedzie to przybysz z zewnatrz. Trudno sobie wyobrazic zeby takie adaptacje (to nie jest kwestia jednego genu i jednego enzymu) mogly powstac w ciagu stu lat. Gdyby chodzilo o jedna punktowa mutacje (jak ta ktora pozwolila rozkladac pochodne... nylonu w sciekach z jakiejs japonskiej fabryki), to co innego. Byc moze ekstremofile tworza formy przetrwalnikowe ktore sa rozsiewane poza optymalne siedliska chocby... z wiatrem. A tu udalo sie trafic (jednemu na miliard) na takie "przytulne" miejsce i je zamieszkal Chociaz... Zwroccie uwage ze organizm o ktorym mowimy nie jest archeanem (archebakteria) wsrod ktorych jest najwiecej ekstremofili (zyjacych w kwasach, wrzatku, wrzacych kwasach, zasadach, siarce i Bog wie czym). To zwykla bakteria, bliska krewniaczka wąglika i laseczki tężca. Musiala wiec takich adaptacji "nabrac" zupelnie niezaleznie od swoich "kolegow po fachu" z glebin oceanow i goracych zrodel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lykos W kwestii taksonomii IP: 150.254.85.* 20.11.03, 15:33 Czy Bacillus i Clostridium to gatunki? Mi się wydaje, że rodzaje, ale może się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś