alex.stela
19.08.04, 12:32
Majątek po byłej kopalni Morcinek w Kaczycach koło Cieszyna można kupić taniej niż piękną willę w centrum Wisły. Na razie chętnych jednak brak, mimo że wystarczy mieć 306 tys. zł.
Kupa pomysłów
Po likwidacji Morcinka w pokopalnianych budynkach miało roić się od firm i przedsiębiorców, gdyż w Kaczycach planowano utworzyć strefę przemysłową. Nic z tego jednak nie wyszło. Gdy w imieniu Skarbu Państwa obiektem zaczął zarządzać powiat, myślano o utworzeniu w opuszczonych biurowcach filii uczelni, ośrodka młodzieżowego, potem inkubatora przedsiębiorczości. Z planów znowu nic nie wyszło, więc postanowiono, że opuszczone hale pójdą na sprzedaż.
W pierwszym przetargu budynek administracyjny, bar, parking i zajezdnię autobusową można było dostać za niewiele ponad 1,8 mln zł. Nikt się jednak nie zgłosił. Potem rozpisano kolejny przetarg. Cena wywoławcza była już o połowę niższa i wynosiła 920 tys. zł, ale Morcinka znowu nikt nie kupił.
Można negocjować
Starostwo nie poddaje się jednak i właśnie ogłosiło zaproszenie do rokowań. Budynek administracyjny o powierzchni prawie 3,9 tys. m kw., pomost nad placem (530 m kw.), bar (1,1 tys. m kw.), parking oraz zajezdnię autobusową powstałe w 1986 roku można mieć już za 306 tys. zł. Tyle wynosi cena do negocjacji.
— To bardzo mało, ale tylko za taką kwotę jest szansa, że uda nam się wreszcie sprzedać niszczejący obiekt — słyszymy w biurze cieszyńskiego starostwa, gdzie przygotowywano ofertę.
Drogi balast
Starostwo bardzo liczy, że w końcu pozbędzie się balastu, na którego utrzymanie i ochronę wydaje 4-5 tys. zł miesięcznie. Gdyby transakcja doszła ostatecznie do skutku, za sprzedaż majątku Skarbu Państwa powiat otrzymałby 25 proc. wynegocjowanej kwoty.
Termin rokowań wyznaczono na 6 września.
Wojciech Trzcionka - Dziennik Zachodni
_ _ _
A węgiel pod kopalnią przedni!
Jastrzębska Spółka Węglowa liczy zyski, daje podwyżki załodze, zwiększa wydobycie... Wszystko dzięki stali, do której wytopu potrzebny jest dobrej jakości węgiel koksujący - taki właśnie, jaki jest w okolicach Cieszyna i Jastrzębia. Tymczasem ktoś nie tylko zamknął kopalnię w Kaczycach w 2000 roku, ale (bezprecedensowo!) wywalił ją w powietrze!!! Dlaczego to zrobiono? Powodów możemy się tylko domyślać.....